Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja rowniez sie przywitam :)
Co prawda zaleglosci nie mam szans nadrobic, ale bede tu chetnie "wpadac".

A wpadki ringowe fajnie sie pozniej wspomina :evil_lol:

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Piękne seterzaste:loveu:
Zawsze mnie zastanawiało co sie robi z takim brudnym seterem po spacerze?:eviltong: Wytrzeć, umyc, czy wystawić przed drzwiami czekając aż wyschnie?:cool3:

Posted

wysycha w drodze do domu,, co nie wyschnie wykrusza się w czasie jego drzemki. Po obudzeniu się delikwenta należy pozostałą kupke piasku zamieść ;) I tyle :) Na sierści już nic nie zostaje :)

W dni deszczowe wycieram łapy ręcznikiem w miarę do sucha, no i grzbiet ile się da.

Posted

Ja nie otrzymuję dzisiaj wogle powiadomień na maila z dogomanii :shake: myślałam, że znowu jest niedostępna, czy co ... a tymczasem patrzę - a tu pełno odwiedzin :crazyeye::evil_lol:
Czy tak mają inni też - czy tylko ja :mad:

Posted

Goshka napisał(a):

Zawsze mnie zastanawiało co sie robi z takim brudnym seterem po spacerze?:eviltong: Wytrzeć, umyc, czy wystawić przed drzwiami czekając aż wyschnie?:cool3:


Ja przeważnie kąpie. Zwłaszcza, że lubię psy pachnące szamponem, a niekoniecznie szlamem. ;-)
Na dodatek podczas spłukiwania łatwiej jest usunąć wszelkie ozdobniki w postaci rzepów, gałązek, liści itp, bez zbytniego niszczenia sierści.
W przypadku Eklera staram się zapobiegać i nie brać go często w krzaczory, każdy włos na wagę złota. :diabloti:
Chyba w końcu zafunduje mu kubraczek.

Darianna, błoto się wykrusza, ale jak im włosy urosną i będą się obsikiwać, to wierz mi, będziesz myć podwozie po każdym spacerze, a przynajmniej raz dziennie. :mad:

Posted

Ło boziu, aleś mnie Moth uszczęśliwiła :) Powoli rozważam wprowadzenie mycia podwozia dla Brando, ale chłop się kąpie codziennie w rzece, z rana po rosie lata no i jakoś to jest ;) Ale chyba mu zacznę wieczorne rytuały robić jak się nieco chłodniej zrobi...

Posted

Darianna napisał(a):
Ło boziu, aleś mnie Moth uszczęśliwiła :)


Jak pies jest u mnie w Warszawie, to jest to dla mnie prawdziwy dramat. Moja mama myślała, że zdziwiam. Bo jak Ekler jest z nią na wsi, to go w ogóle nie czuć. Ale ostatnio się chłop zbuntował i za skarby nie pójdzie do ogródka i się nie załatwi. Więc mama chodzi z nim przynajmniej dwa razy dziennie na spacery. I już zaczęła narzekać, że trzeba go myć. :shake: Troche pomaga natłuszczanie włosa, ale tylko trochę.

Suki górą. :evil_lol: Albo pies biegający tylko po własnym ogródku i nieznaczący tak terenu.

Posted

moth napisał(a):

Darianna, błoto się wykrusza, ale jak im włosy urosną i będą się obsikiwać, to wierz mi, będziesz myć podwozie po każdym spacerze, a przynajmniej raz dziennie. :mad:


:crazyeye: na to sama nie wpadlam, ze sie obsikuja... :evil_lol:

Im dluzszy wlos tym piekniejszy, ale nie ma to jak praktyczny krotkowlosy ! Zwlaszcza dla leniwcow ;) :evil_lol:

Posted

Honey napisał(a):
:crazyeye: na to sama nie wpadlam, ze sie obsikuja... :evil_lol:

Im dluzszy wlos tym piekniejszy, ale nie ma to jak praktyczny krotkowlosy ! Zwlaszcza dla leniwcow ;) :evil_lol:


No ja tez nigdy nie pomyślałam o tym obsikiwaniu, ale ostatnio Stella mnie właśnie uświadomiła. :evil_lol:
Oj, tak nie ma jak krótki włos, ale i tu róznie bywa. Moje psy przebywaja w takich samych warunkach, pływają w tym samy stawie/ stawach, a i tak kiedy je kąpię w wannie z Jazziry i Porta spływa brud, a woda po Arku jest czyściutka. I Ari jest najjasniejszy:evil_lol:

Posted

Goshka napisał(a):
No ja tez nigdy nie pomyślałam o tym obsikiwaniu, ale ostatnio Stella mnie właśnie uświadomiła. :evil_lol:
Oj, tak nie ma jak krótki włos, ale i tu róznie bywa. Moje psy przebywaja w takich samych warunkach, pływają w tym samy stawie/ stawach, a i tak kiedy je kąpię w wannie z Jazziry i Porta spływa brud, a woda po Arku jest czyściutka. I Ari jest najjasniejszy:evil_lol:


Goshka, to nie brud splywa ! To farba puszcza !!! :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin:

Posted

No niestety to jest najgorsze u psów długowłosych :-(. Moj Neo to po każdym wyjściu na spacer nadaje się do mycia. A, że z szamponem bym nie wyrobiła to książe codziennie wieczorem traktowaniu jest szlaufem po szacie :evil_lol:.
Poza tym podobno brudna sierść nie rośnie :razz:.

Posted

Fajne fotki :loveu:

A banerek nieaktualny, to fakt :p

Co do dlugowlosych to uwielbiam, ale... jeden tervueren mi wystarczy. Zdecydowanie na codzien preferuje krotki wlos :)

Posted

setery we mgle


królik Presto


królik Brando


z klapkami na oczach




-Ty, Brando, długo będziemy tak siedzieć?
-Aż uzna, że zdjęcie jej wyszło... Lepiej się nie kręć, bo nigdy nie dojdziemy na śniadanie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...