Jump to content
Dogomania

York 9m. Amelka szuka najlepszego na świecie domku. Amelka ma dom :)


Recommended Posts

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak jak było mówione w poniedziałek mnie nie było ;) We wtorek wróciłam wieczorkiem i stwierdziłam, że komputer musi zostać sformatowany!! Jak mi się zabrali za to, to nie miałam neta do teraz:/ Dzisiaj jestem ledwo żywa, mam nadzieję, że młody mnie nie zaraził!!
Fibinka ciągle taka sama : szczekliwa, ciekawska itd. Itd. Ale doszło jeszcze sikanie ;p spodobała się jej metoda Lenki : wyjść, postać pod drzwiami, wejść i na parkiet nasikać – ciepło i przyjemnie ;p
Raz śpi tu raz u rodziców innym razem u Michałka – gdzie się więcej dzieję to tam śpi. Teraz siedzi z mamą w pokoju. Chowa kości w pudełkach z bielizną, zajada wszystko – mama mówi , że zjadła dziś dużo marchewki z mięsem i ryżem. Lena nie chce się z nią bawić – udaję, że Fibi nie istnieje!! Fibi też przestała się nią interesować – ma jak coś Orsi do zabaw ;)
Mamuśka zakochana!! Tatusiek to samo!! Ja to wiadomo ;p I misiek też oczywiście – nawet nie goni ją za pogryzione zabawki… A ona tylko szuka czegoś na podłodze żeby porwać ;)

Posted

Dorcia - na początku nie zakapowałam o co chodzi!! ;p To zmęczenie!! ;p Ale już mogę odpowiedzieć, że w drodze.
Nie wiem nawet co pisać bo ciągle to samo ;) Biega, szczeka, je, obgryza zabawki, teraz leży na łóżku z rodzicami ii z pozbawionym głowy żołnierzem - dokańcza dzieła ;) Swoje chowa w garderobie żeby nie podkładać jej ich pod nos;) Bo woli te z półek Miśka. Jedziemy z Leną do weterynarza w sobotę skontrolować zębiska to może Fibi też pojedzie na kontrolę. Zjadła michę ryżu z warzywami i kurczakiem!! Na deser suchy pokarm!! Ale trzyma wagę!! Jutro muszę iść kupić nowy pokarm bo kot sobie zrobił ucztę!! Hehe wyciągnęła w półki, przeniosła do ganku i zjadła… Więc zawsze coś wesołego się dzieję. Fibi zdecydowanie woli spać u rodziców , bo akurat tam jest łóżko z którego bez problemu zeskakuje i wskakuje uuu mnie by jej to nie wyszło – chyba, że zlatuje jak kot na cztery łapy ;p Oczywiście jak śpi u mnie to kładzie się przy mnie i śpi ale nie może na górze kontrolować wszystkiego aaa na dole tyle ciekawych rzeczy.. . ;)
Życzymy miłych , kolorowych snów ;***
P.S. Paweł wprowadził zamieszanie co do nazwiska… A Ewuś teraz za późno żeby oddzwaniać aa mnie nie było w domu, wyleciałam jak oparzona i nie zabrałam tel… Jutro dzień kąpieli ;)

Posted

To jutro zrobimy sesyjkę - mam nadzieję, że uda nam się wyskoczyć na spacerek.. Dzisiaj tak ładnie słoneczko świeciło więc wybiegały się po podwórku aa potem obie miały wilczy apetyt!! Orsi jest na diecie – musi troszkę schudnąć!! Mieliśmy dzisiaj gości, specjalnie przyszli dla Fibi ( kuzyn z dziewczyną) obszczekała ich tylko i poszła na łóżko obgryzać zabawki ;p To jest taka mała złośnica ;) Teraz biega i zagląda w każdy kąt ;) a nóż coś ciekawego zobaczy….
Uciekam spać!! Jestem padnięta po tym tygodniu na uczelni, jeszcze dzisiaj sobie kwiatki przesadzałam i byłam na zakupach (ziemia, doniczki nowe itd. ) , goście wyszli więc jakiś film do łóżka i spanie!! Sama w łóżku : Orsi na swojej leżance, Fibi z rodzicami – tam przynajmniej ma pełną kontrolę nad całym domem aaa Lena z Michałkiem … Może kot się zlituje i wpadnie do mnie na górę ;p Dzisiaj wstałam po 5 , cichutko skradałam się do łazienki – oczywiście Fibi wyczuła i koncert dała ;) Pozdrawiam!!

Posted

Hmmm nie mam czasu na nic - jeszcze doszły mi lekcje Francuskiego!! więc... U Fibinki wszystko OK!! je wszytsko, sika na polku, biega po podwórku , śpi w łóżku iii wszędzie jej pełno :) Znosi nadal wszytskie śmieci do łóżka ii do rana muszą leżeć na łóżku ;) Do lasu uwielbia chodzić :loveu: Mysza kochana :loveu:

Posted

[quote name='Gandzia']Hmmm nie mam czasu na nic - jeszcze doszły mi lekcje Francuskiego!! więc... U Fibinki wszystko OK!! je wszytsko, sika na polku, biega po podwórku , śpi w łóżku iii wszędzie jej pełno :) Znosi nadal wszytskie śmieci do łóżka ii do rana muszą leżeć na łóżku ;) Do lasu uwielbia chodzić :loveu: Mysza kochana :loveu:

....:cool3:....

Posted

Muszę Cię Dorciu zmartwić żadnych nowych zdjęć z lasu nie mamy;) Wszystkie jakie zrobiłam to wystawiłam.. A teraz pogoda nie sprzyja - więc nie chodzę z małymi do lasu... Tylko na podwórko ii powrót do łóżka ;) Wszystko bez zmian : wcina wszystko - wieczorem zawsze oglądając TV je z Panem jabłko, śpi na łóżku, nie nawiązuje kontaktów z Leną i wzajemnie ;) znosi wszystko do łóżka : zabawki, paiery, śmieci, ogryzki, opakowania po serkach - WSZYSTKO CO ZNAJDZIE ;) kradnie papier toaletowy z łazienki i jest porościągany na cały dom;) już nie szczeka tak jak dawniej ... chyba , że ... ;)

Posted

o nie szczeka tak bardzo ,czyli poczuła się bezpiecznie ,bardzo się cieszę:p

straszna z niej śmieciara :diabloti:

a u mnie nowe maleństwo ,były dwa ,jedno już pojechało do domku ,drugie czeka

Posted

Oj żebyś wiedziała, śmieciara - jakich mało !! Ale jaka kochana:loveu: Przesypia już całe noce, ale jak weźmie ja na brykanie to skacze po tacie, mamie i w nosie ma wszystko ;)
Ze mną nie śpi, bo do mnie nie wskoczy i nie ma jak śmieci wnosić :cool3: Cooo tu jeszcze Fibi wyprawia hmmm.. oooo nudziło jej się widocznie w nocy i kołdrę przegryzła hehe ii pierze latało po pokoju;) Alee nie da jej się nie kochać!!:loveu: Piernik z Warszawy :evil_lol: Całowania nie lubi :loveu:

Posted

Właśnie przeczytałam w wątku o nim!! Bardzo się cieszę, że ma nowy , kochający domek!!:loveu: Aaaa to CUDEŃKO :loveu: Też śliczne, wspaniałe - do zakochania tylko jeden krok ;) :loveu: 3mam kciuki za wspaniały dom i dla tego maleństwa!! :thumbs: Fibi, Lenka i Orsi 3mają łapki!! Bo jeszcze dzisiaj jadę sprawdzić domek dla Gufiego (chyba też z Warszawy - starszy kundelek ) !! Mam nadzieję, że domek jest odpowiedni i jeszcze w tym tygodniu Gufi przyjedzie w moje tereny ;)

A co u Nas??hmmm pogoda okropna!! Psy siedzą w domu bo na podwórku są robione porządki!! Przycinanie drzew ( stare już te nasze drzewa owocowe ;( ale szkoda ścinać... ) , dowożenie ziemi, malowanie i odnowienie płotu - Orsi znalazła nowe zajęcie i obgryzała płot... Echhh jest tej roboty... A ja w sobote kupiłam róże i inne kwiaty i chcę je wsadzić jak tylko się ociepli.. Lenka na fotelu śpi, Orsi też obok ... A Fibi szuka szczęścia ;) Pozdrawiamy i życzymy wiosny!! :kociak::wolfie: - nam szczura przyniosły ( młody jeszcze chłopak był) i zadowolone zostawiły pod drzwiami aaa ja omal zawału nie dostałam jak wychodziłam.....!!...

Posted

wtrącę się.....

moje koty układają mi co chwile myszy/szczury/krety na progu, to taka info ze zasługują na jedzenie....

a ja je muszę - mimo zawału - ładnie pochwalić i udać jaka to zadowolona jestem.....i przysmak w nagrodę. No i posprzątać denatów....

Posted

Tylko ciekawe, który to taki zdolny :roll: Moja domowa kotka - napewno nie;) Pewnie dzikusek któryś;) Przysmaków im nie braknie - mój tata jak zobaczy, że kot złapie mysz , szczura itd to ozłaca :loveu:
U Fibinki wszystko OK!! Nalad nie stała się kobietą:razz:hmmm.. Ale jeszcze do tego 12 miesiaca ma czas!!
Wczoraj robiliśmy dekorację na konkurs plastyczny dla Michałka iii Fibinka tylko podglądała co można zakosić i już jej nie było ;) Dzisiaj zrobiła pobudkę o 5 nad ranem - koniec spania ;) Gdy zostają same w domu to sobie spokojnie śpi, nic nie robi, nie obgryza!! Z Lenką już łapią jakiś kontakt!! Uff może będzie z tego jeszcze przyjaźń

Posted

Zdjęć żadnych nowych nie mam aa nie mam czasu teraz ścigać Fibi – na Uczelnie zaraz jadę ;) Właśnie ją czesałam, spineczkę na głowę i gotowa dama… Fibi zaczyna pokazywać swoje JA – warczy na Lenę , ściga ją z łóżka.. A ta zamiast pokazać kto jest starszy to ustępuje :/ A tak to wszystko Ok!! Problemu z jedzeniem nie ma , z czesaniem też nie. A miała Ona myte zęby ?? Bo jeszcze z tym mi walczy ;) Byłam wczoraj na zakupach nakupiłam kolejne paczki suchej karmy – do jednej – druga paczka gratis więc kupiłam już na zapas.. U nas kot jest strasznym miłośnikiem tej karmy dla Yorków !! A jeszcze Ona sama sobie szafkę otwiera – więc nie ma mocnych ;)
To chyba tyle u nas;)
A co u Was ?? uu Yoko??;) Ewy i Zuzi??

Posted

Zuzia przestała chorować :loveu:pojawia się rano kaszelek ale na tym koniec.

Yoko to mała wieprzowinka ,muszę bardzo ograniczać jedzonko,zjadła by wszystko i za wszystkich :mad:

świetnie się bawi z kruszynką Pyzą .

mniej śmieci zbiera

nie siusia w domku

spacerów nie lubi ,boi się i od podwórka woli się nie oddalać .

ma powiększone i zaróżowione cycusie ,oby to nie ciąża urojona.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...