Gandzia Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Przeciwieństwo Fibi ;) Ten mały diabełek z pola może nie wracać, podwórko uważa za raj na ziemi. Wczoraj u nas była tak piękna pogoda, że wracała razem z Lenką i Orsi tylko na jedzenie i krótki sen tak to bieganie na polu i nic więcej się dla nich nie liczyło!! Fibi z Lenką dzięki siedzeniu na podwórku łapią wspólny kontakt :D Wielkie postępy : jak wołam je z pola to już żadna się nie wyłamuje – obie udają, że nie słyszą ;p Jak gonię je to obie uciekają – czyli łapią wspólny kontakt !!;p Aaaa Orsi tam widzę, że je pilnuje – leży obok , uczy szczekać na psa sąsiada, który jest oddzielony jeszcze jednym podwórkiem, wszystko co ma skrzydła i ucieka unosząc się w powietrze – to też wróg ;) Dobrze , że moje kociorki są nie zagrożone!! Wszystkie śmieci nadal do łóżka – bez śmieci noc będzie nie udana ;) Szczeka i wszędzie jej pełno – ale to dobrze – przynajmniej wiemy, że pies jest w domu;) I Lenka się rozkręca… A co do Zuzi to bardzo a to bardzo, bardzo się cieszę!! Na tą chwilę chyba wszyscy czekali!! :multi::loveu::multi: Quote
Gandzia Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 <ma powiększone i zaróżowione cycusie ,oby to nie ciąża urojona> oby...:shake: Ufff jak dobrze <puk,puk> , że ja z moimi nie przechodziłam ciąży urojonej..... Zobaczcie siostry aa takie różne i pod względem zachowania jak i dojrzewania...Alee jeszcze mamy 2-3 miesiące na nadrobienie i dogonienie Yoko ;):eviltong: Quote
dorcia44 Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 nie dogonicie pasibrzucha :eviltong: ona już ze 2.80 waży :razz: i ciągle chce jeść ...zazdrosna o małą Pyze . nic a nic nie rozumie że jej trzeba teraz więcej czasu i miłości dać ... Quote
Gandzia Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Może coś z dzisiejszego dnia… Wchodzę do pokoju aa na łóżku leży na plecach Fibi a w mordce trzyma opakowanie po serku – pojemniczek większy od jej główki ale trzyma i się puści ;) Nie dała sobie wyrwać za żadne skarby ;) Rano jada serek biały – uwielbia go!! Dlatego teraz pan jadąc na zakupy kupuję ser : dla siebie, żonki iiii FIBI!! Aaaa już później je : ryż czy coś podobnego z mięsiwem , warzywami i witaminami ;) Oczywiście jeszcze je jabłka, marchewki same - ALE 2.80 NIE WAŻY!! Trzyma wagę!! Z pola nie chce wracać!! Biega cała trójka !! Więc zamykamy jeszcze bramkę na klucz (mimo, że jest na domofon), ale tyle się teraz słyszy o kradzieży Yorków:/ Jednak psy i tak wola drugą stronę podwórka gdzie jest trawa, drzewa i kwiatki ( te akurat dopiero będą ;p ) … Fibi tryska energią czy to dzień czy noc ;) Zawsze gotowa na szczekanie i bieganie po domu;) Wczoraj np. wszyscy już spaliśmy , nagle Fibi zaczęła szczekać za nią Orsi z dołu i na koniec Lena!! Koncert na całego!! Jednak Fibi szybko pod kołdrę aaa reszta się już sama uspokoiła ;) Z kotami żyję bardzo dobrze ;) Chciałam dzisiaj zrobić zdjęcia – taka cudna pogoda!! Hmm ale Misiek miał występ i aparat był z nim ;) aa jutro wracam bardzo późno więc też nie ;) Więc mam nadzieję, że pogoda wytrzyma mi do piątku ;) Aaaaa może dogonimy;p Quote
dorcia44 Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 dlaczego nie robisz takich fajnych fotek np. z pudełkiem po serku :mad: bo jak tam pojadę :cool3: moja klusia kocha jeść ,po prostu kocha i już i gdybym pozwoliła jej na to ważyła by pewnie ze 4kg. :lol: Quote
Gandzia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Hmm zdjęcia takie jakieś:/ myślałam, że będą lepsze… Ale co wymagać od podwórka, które dopiero zaczyna wyglądać po zimie jak ogród!! Właśnie jestem w trakcie sadzenia kwiatków, bazylii itd. itd. ;) Nowej trawy, stąd tyle ziemi ;) I płot musimy pomalować ;( coś w ta zimę nie wytrzymał i do tego Orsi go od dołu zgryzła – to zastawie różami… Fibi z Lenką zamiast leżeć na trawie to wybrały ziemię!! Dlatego wyglądają jak wyglądają hehe – diabełki małe ;):loveu: hmmm nie ma to jak zabawa w ziemi:cool3: Quote
Gandzia Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Ciepłych, pełnych radosnej nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, a także kolorowych spotkań z budzącą się do życia przyrodą. Zdrowia, szczęścia, humoru dobrego, a przy tym wszystkim stołu bogatego. Mokrego dyngusa, smacznego jajka i niech te święta będą jak bajka. Na tę Wielkanoc życzyć Wam wypada ciepła domowego, miłości bliźniego, placka wybornego i spokoju świętego. życzę JA z Fibinką, Lenką, Orsi i z rodziną!! Quote
dorcia44 Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 bardzo proszę o wpis ,ten blog dla mojego męża jest bardzo ważny.... Grzesiu, jesteśmy z Tobą: Życzenia dla Grzesia Quote
Gandzia Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Zajęłam się teraz wątkiem małej , kochanej przybłędy a tutaj i tak cisza, bo są ważniejsze sprawy - Dorotko jesteśmy z Wami!! Co u małego Diabełka pewnie wszyscy się zastanawiają??:) Diabełek jakich mało to mogę zagwarantować!! Wyjście Fibi na pole wygląda tak : Wypuszczamy je wszystkie za drzwi ( od trawy dzielą ją schodki – może jest ich pięć), Lenka z Orsi schodzą a Fibi kuca kiedy zrobi ogromną kałuże przy samej wycieraczce postanawia zejść by zobaczyć co robi reszta.. Potem ta kałuża rozlewa się na całe schody a my musimy szorować żeby pozbyć się zapachu ;) Myśleliśmy, że jak je wyczyścimy i Fibi nie poczuje swojego zapachu to się znudzi sikaniem na schodach, jednak się myliliśmy…. Co ona tam jeszcze wyprawia?? Oo szczeka to na bank największy obrońca w okolicy – szkoda, że szczeka tylko na członków rodziny merdając przy tym swoja szczoteczką… ;) znów się tak rozszczekała i to na każdy szmer w środku nocy ;) Chwała, że to nie u mnie śpi ;) Odkryła już jak się wchodzi pod łóżko ;p Dawniej jej to nie wychodziło i zazdrościła Lenie, że się tam wciska .. Gdy wychodzimy z domu to zamykamy psy w łazience na górze ( ta łazienka jest duża, do tego z oknem i dywanikami ) by nie plądrowały , zawsze gdy zostają np. w sypialni to chyba robią zawody, która najwięcej nasika ;) A w łazience o dziwo nigdy nie zdarzyło się im nasikać .. Teraz gdy Fibi widzi, że wychodzimy to ucieka pod łóżko do kryjówki Leny ;) Problem polega na tym, że Lenka zawsze wyjdzie gdy się ja woła i sama idzie do łazienki a Fibi leży po środku tak żeby jej nie dosięgnąć do tego macha ogonkiem i dobrze się przy tym bawi;) Tak to jest wspaniałym psem!! Uwielbia spacerować z nami , jeździmy ostatnio do takiej Doliny na spacery.. Maszeruje dumnie jak paw ;) Wiele radości wniosła do naszego domu i Lenka się rozkręciła przy niej – jest o wiele bardziej odważna!! Pozdrawiamy wszystkich!! Quote
Gandzia Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Fibinka cała i zdrowa!! Zadowolona z przyjścia wiosny biega po całym podwórku, niszczy mi z resztą kwiatki ;p Ale jak się tu denerwować na takiego szkraba ;) Lenka objęła władze nad wszystkimi psami!! Nawet nad ORSI – rzuca się na nią chociaż ta kilka razy większa… Na tą chwilę Orsi nie reaguję ale mamy oczy szeroko otwarte gdyby ta straciła cierpliwość!! Fibi się nie miesza w rządy Leny, woli z boku razem z kociskiem się wygrzewa na trawie. Śpi oczywiście w łóżku z rodzicami , czasem wróci z pola i zrobi zalew w pokoju – owady mogą spokojnie popływać jak w morzu ;p A tak to nie ma z nią problemów, ślicznie chodzi na smyczy na spacerki , gdy ją spuściliśmy żeby pobiegała nie odchodzi od nogi <dumna> ;)Jutro idę kupić coś na kleszcze bo Orsi mi przyniosła dzisiaj ogromnego kleszcza do domu!! Więc musimy je wszystkie zabezpieczyć plus kocisko ;) Wybieramy się na weekend majowy do Świętokrzyskiego , ale decyzja jeszcze nie podjęta . W sumie jak ktoś zostanie w domu to Lenki i Fibi nie będziemy brać bo jeszcze żadnego kojca nie mamy a nie wiem jak ta Fibi mi tam będzie się zachowywać ;>;) Aaaa teraz mniej miła wiadomość ,,Bez łapy” odszedł od nas w weekend.. Nie cierpiał ,trwało to chwileczkę… Kot w defektem a tyle dawał radości, miłości nie lubił okazywać ale i tak wiemy, że nas kochał. Pociesza mnie fakt, że tyle lat z nami żył – myślę, że były to bardzo szczęśliwe lata. Bo z dzikiego, wyleniałego i ze zwisającą łapką kota zrobił się piękny , pół dziki , kochany przez nas Koci Pan ,, Bez łapy” … Zawsze czekała na niego pełna miska jedzenia i ciepłe posłanie i też tak odszedł w swoim posłaniu – przykryty swoim kocykiem a obok stała miska z ulubioną karmą… Jednak już się nie obudził tylko pobiegł z innymi kotami… Tak strasznie pusto jest w domu z jednym kotem , tamten zawsze robił tyle szumu, brakowało łapki ale jak wszedł do kuwety to wszyscy się chowali tak żwirek latał ;) A teraz pozostał kot, który wiecznie śpi ;) Z czasem pewnie pomyślimy o przygarnięciu jakiejś biedy, ale jeszcze nie teraz.. Znając moje szczęście coś nas znajdzie…;) Pozdrawiamy bardzo serdecznie!! Quote
dorcia44 Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 a to już wrzesień :mad: zdjęcia proszę :razz: Quote
Gandzia Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [CENTER][B]Chcąc nie chcąc muszę się zgodzić, że już wrzesień ;) [/B] [B]Fibinka z dnia na dzień uwielbia coraz bardziej jedzenie, wyjada ze swojej miski i z miski Lenki ;) W poniedziałek były u weterynarza na kontroli : uszka, oczka, ząbki i pazurki - wszystko jest OK !! A jaka była grzeczna :-o z diabełka nagle zrobił się Anioł!! :eviltong: Fibi uwielbia czytać książki - oczywiście zostają z nich tylko szczępy - przez wakacje znikło nam w domu jakieś 10 książek ;) Fibi znajdzie je wszędzie!! ;) Zabawki tracą oczy , pościel guziki;) ale jak jej nie kochać !! ;) ostatnio na podwórku pojawił się szczur - Orsi z Lenką chciały się zapalić żeby go dorwać a Fibi tak sobie stanęła i sie przyglądała jak ten jej koło łapek przelatuje... ;) Całe wakacje spędziła w lesie, nad zalewem - ooo jejku jak ona uwielbia wchodzić do wody!! - szczur wodny ;) Muszę teraz pędzić do Krakowa - obowiązki .. więc życzę miłego dnia!! [/B][/CENTER] Quote
Gandzia Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [CENTER][B]nie mamy w sumie zdjęć nowych:/ wszystkie jakieś takie :/ Fibi pokazuję się w nich przypadkiem :eviltong: ale żeby nie było coś tu zaraz wkleje :razz:[/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://img156.imageshack.us/i/25889212.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8068/25889212.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://img5.imageshack.us/i/82740896.jpg/"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/946/82740896.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://img97.imageshack.us/i/62370471.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1354/62370471.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] Quote
Gandzia Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 iii wakacyjne;) Fibi na wakacjach;)) a na koniec Lenka ;) Quote
Gandzia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Powitanie wiosny;) U nas wszystko dobrze;) rodzinka powiększyła się tylko o dwa chomiki z dogo;) Fibi poszukuje oznak wiosny, siedzi pół dnia na polu, do domu nie chce wracać ;) apetyt ma;) biega po polu i po chwili nie widać, że była czesana;):roll: ale co zrobić;) przed spaniem ciągle zbiera wszystkie śmieci i wnosi teraz już nie do łóżka a do leżanki ufff;) nauczyła się w nocy spać już w leżance... Ona, pełno zgryuzionych zabawek, rolki od papieru, szczoteczka do zębów i opakowania , papierki.... czasem jeszcze Lenka się do niej zmieści;) Uploaded with ImageShack.us Quote
dorcia44 Posted August 13, 2010 Author Posted August 13, 2010 Witam po długiej nieobecności . Gandzia pisz i foty dawaj. Ras Ras ;) Quote
Gandzia Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Witamy wszystkich!! Ciebie Dorotko:loveu: jak tylko wrócimy z wakacji a nastąpi to za tydzień w weekend to pojawią się nowe zdjęcia Fibinki;) teraz mamy marny internet tu w lesie.... ale u Fibi wszystko OK!! więcej wieści za tydzień jak wrócimy;) pozdrawiamy z deszczowych ( od dziś) wakacji Quote
Gandzia Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Teraz mam troszkę czasu żeby napisać co u nas... Nie wiem dlaczego te fotki takie małe mi tym razem wyszły..... hmmm... postaram się jej zrobić jutro zdjęcia o ile będzie ładna pogoda!!dzisiaj u nas padało więc Fibi cały dzień leżała brzuchem do góry na swojje nowej leżance z dogo ze swoimi zabawkami - tygrysek już jest tak paskudny, wata z niego wylatuje ale Fibinka go tak uwielbia!! chodiz z nim wszędzie do łóżka nam przynosi to paskudne ,, coś" ;) Fibcia wakacje spędziła nad wodą w Sielpi...Dwa tygodnie była tam z moimi rodzicami, ponieważ my z Pawłem bylismy za granicą i musiała zostać, potem z nami tam była:) Nasza miłość:) Zakochana jest w niej cała rodzina!! Ja nie wiem co będzie jak przyjdzie dzień naszej wyprowadzki!! aaa za pół roku chyba góra nastapi ta chwila ii co zrobi mój tata, moja mama i brat bez FIBI:) My z Pawłem już troszkę tęsknimy z atym żeby mieszkać na swoim.... tzw w wynajmowanym ale już sam na sam;) nie wiem, narazie nie myślę o tej chwili;) Mam nadzieję. że Fibi będzie się dobrze czuła w nowym miejscu:) zresztą będziemy mieszkać 5 minut drogi od siebie więc...;) ale jeszcze wszyscy mieskamy tuu ii tak narazie zostanie;) nasza rodzina powiększyła się o kota z Krk Flocka.... Mamy nowych sąsiadów, robimy wspólne ogrodzenie więc psiaki nie mogą teraz biegać po podwórku, bo rózni robotnicy się tam kręcą..;/ więc tylko siku i do domku ewentualnie wyjście na balkon:) dlatego psy siedziały w Sielpi bo tam las i mogą biegać, szaleć!!:) echhh co tam jeszcze u nas?? Chyba już nic:) psiaki zdrowe, Fibi nie ma problemów ze zgryzem - świetnie sobie radzi!! bylismy nawet ostatnio u naszego weta i był zachwycony tym jak ona sobie świetnie radzi!!!!!!!!! je wolniej od Leny ale ma świetny apetyt iii sobie super radzi!!nie ma problemów... :loveu: Quote
Gandzia Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Pozdrawiamy wszystkich śledzących nasz wątek - Dorotke oczywiście ściskamy ii przesyłamy buziaki od Fibci i naszej rodzinki!! Quote
dorcia44 Posted September 4, 2010 Author Posted September 4, 2010 jak miło :) czy dalej taka szczekaczką ? i wszystkie śmietki zbiera i chomikuje ? u mnie kolejne maleństwo z dokładnie tą samą wadą tyło zgryz i w dodatku przepuklina pachwinowa . malutka ma prawie 4m.( tz .za 10 dni skończy ) czekamy na decyzję co do terminu operacji. wolała bym żeby do nowego domku poszła już po zabiegu. zdjęcia dziewczyn proszę . Quote
Gandzia Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Witam Cię Dorotko!!!! Może szczeka troszkę mniej, przynajmniej nie ma takiego problemu, że ja wracam bardzo późno do domu aa ona stawia cały dom na równe nogi;) więc nauczyła się już tego, że w nocy się śpi a nie szczeka;) Śmieci przynosi, ale też już mniej ;) nie przynosi nam do łóżka pojemnoków po serku - chociaż jak je np marchewke to lubi ją obgryzać na łóżku. Nauczyła się spać w legowisku ufff ;) I nie ma problemów wie, że jak się zbliża pora spania to sama idzie na legowsko , obok legowska Lenki;) więc sobie śpią razem... Teraz jeszcze ciągle załatwia się centralnie pod samą bramą ;) Nie wiem co ona sobie tak ubzdurała, że kupki robi się przed samym wejściem, więc należy patrzeć pod nogi jak się idzie:D:D;p z kotami i z całą resztą zyje w odgromnje zgodzie, ale jest straszną zazdrośnicą!!!!! Jak się głaska Lenke to ja atakuje... Nawet jak głaska się obie jednocześnie to ta zazdrośnica się denerwuje..;> Ma te swoje zabawki - paskudy;) Świnka z rozwalonym uchem, Tygrysek be zoczu, noska i z wypadającą watą, dinozaur nooo jako tako wygląda - Fibi najmniej go lubi, piłeczka z dzwoneczkiem , żołnierzyk ( podbiera Michałkowi zołnierzyki) szczoteczka do zębów, sznurek - gryzak to wszytsko śpi razem z Fibi:D taka z niej artycha!!:))) więc jak sama widzisz u nas wesoło!!:D Jak ma spineczki na głowie to zaraz tak zrobi, że je Fibi zgryza i nadają się tylko do kosza..;) Diabełek :) Ojejku... Aaa szukasz już maleńkiej domu czy już jest znaleziony domek?? Proszę ucałować wszytskie spaiki i koteki od nas a szczególnie maleństwo od Ciotki Fibi, która boryka się z tą samą wadą , ale śwetnie sobie radzi!! Wszyscy weterynarze są pod wrażeniem, że mimo silnej wady zgryzu ona sobie tak świetnie radzi!! Apetyt jej dopisuje , gryzie ;) Pozdarwiamy!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.