Jump to content
Dogomania

York 9m. Amelka szuka najlepszego na świecie domku. Amelka ma dom :)


Recommended Posts

Posted

Przeciwieństwo Fibi ;) Ten mały diabełek z pola może nie wracać, podwórko uważa za raj na ziemi. Wczoraj u nas była tak piękna pogoda, że wracała razem z Lenką i Orsi tylko na jedzenie i krótki sen tak to bieganie na polu i nic więcej się dla nich nie liczyło!! Fibi z Lenką dzięki siedzeniu na podwórku łapią wspólny kontakt :D Wielkie postępy : jak wołam je z pola to już żadna się nie wyłamuje – obie udają, że nie słyszą ;p Jak gonię je to obie uciekają – czyli łapią wspólny kontakt !!;p Aaaa Orsi tam widzę, że je pilnuje – leży obok , uczy szczekać na psa sąsiada, który jest oddzielony jeszcze jednym podwórkiem, wszystko co ma skrzydła i ucieka unosząc się w powietrze – to też wróg ;) Dobrze , że moje kociorki są nie zagrożone!! Wszystkie śmieci nadal do łóżka – bez śmieci noc będzie nie udana ;) Szczeka i wszędzie jej pełno – ale to dobrze – przynajmniej wiemy, że pies jest w domu;) I Lenka się rozkręca…
A co do Zuzi to bardzo a to bardzo, bardzo się cieszę!! Na tą chwilę chyba wszyscy czekali!! :multi::loveu::multi:

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

<ma powiększone i zaróżowione cycusie ,oby to nie ciąża urojona>

oby...:shake: Ufff jak dobrze <puk,puk> , że ja z moimi nie przechodziłam ciąży urojonej..... Zobaczcie siostry aa takie różne i pod względem zachowania jak i dojrzewania...Alee jeszcze mamy 2-3 miesiące na nadrobienie i dogonienie Yoko ;):eviltong:

Posted

nie dogonicie pasibrzucha :eviltong:

ona już ze 2.80 waży :razz:

i ciągle chce jeść ...zazdrosna o małą Pyze .

nic a nic nie rozumie że jej trzeba teraz więcej czasu i miłości dać ...

Posted

Może coś z dzisiejszego dnia…
Wchodzę do pokoju aa na łóżku leży na plecach Fibi a w mordce trzyma opakowanie po serku – pojemniczek większy od jej główki ale trzyma i się puści ;) Nie dała sobie wyrwać za żadne skarby ;) Rano jada serek biały – uwielbia go!! Dlatego teraz pan jadąc na zakupy kupuję ser : dla siebie, żonki iiii FIBI!! Aaaa już później je : ryż czy coś podobnego z mięsiwem , warzywami i witaminami ;) Oczywiście jeszcze je jabłka, marchewki same - ALE 2.80 NIE WAŻY!! Trzyma wagę!! Z pola nie chce wracać!! Biega cała trójka !! Więc zamykamy jeszcze bramkę na klucz (mimo, że jest na domofon), ale tyle się teraz słyszy o kradzieży Yorków:/ Jednak psy i tak wola drugą stronę podwórka gdzie jest trawa, drzewa i kwiatki ( te akurat dopiero będą ;p ) … Fibi tryska energią czy to dzień czy noc ;) Zawsze gotowa na szczekanie i bieganie po domu;) Wczoraj np. wszyscy już spaliśmy , nagle Fibi zaczęła szczekać za nią Orsi z dołu i na koniec Lena!! Koncert na całego!! Jednak Fibi szybko pod kołdrę aaa reszta się już sama uspokoiła ;) Z kotami żyję bardzo dobrze ;)
Chciałam dzisiaj zrobić zdjęcia – taka cudna pogoda!! Hmm ale Misiek miał występ i aparat był z nim ;) aa jutro wracam bardzo późno więc też nie ;) Więc mam nadzieję, że pogoda wytrzyma mi do piątku ;)
Aaaaa może dogonimy;p

Posted

dlaczego nie robisz takich fajnych fotek np. z pudełkiem po serku :mad:
bo jak tam pojadę :cool3:
moja klusia kocha jeść ,po prostu kocha i już i gdybym pozwoliła jej na to ważyła by pewnie ze 4kg. :lol:

Posted

Hmm zdjęcia takie jakieś:/ myślałam, że będą lepsze… Ale co wymagać od podwórka, które dopiero zaczyna wyglądać po zimie jak ogród!! Właśnie jestem w trakcie sadzenia kwiatków, bazylii itd. itd. ;) Nowej trawy, stąd tyle ziemi ;) I płot musimy pomalować ;( coś w ta zimę nie wytrzymał i do tego Orsi go od dołu zgryzła – to zastawie różami… Fibi z Lenką zamiast leżeć na trawie to wybrały ziemię!! Dlatego wyglądają jak wyglądają hehe – diabełki małe ;):loveu:

hmmm nie ma to jak zabawa w ziemi:cool3:




Posted



Ciepłych, pełnych radosnej nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, a także kolorowych spotkań z budzącą się do życia przyrodą. Zdrowia, szczęścia, humoru dobrego, a przy tym wszystkim stołu bogatego. Mokrego dyngusa, smacznego jajka i niech te święta będą jak bajka. Na tę Wielkanoc życzyć Wam wypada ciepła domowego, miłości bliźniego, placka wybornego i spokoju świętego.


życzę JA z Fibinką, Lenką, Orsi i z rodziną!!

Posted

Zajęłam się teraz wątkiem małej , kochanej przybłędy a tutaj i tak cisza, bo są ważniejsze sprawy - Dorotko jesteśmy z Wami!!
Co u małego Diabełka pewnie wszyscy się zastanawiają??:) Diabełek jakich mało to mogę zagwarantować!! Wyjście Fibi na pole wygląda tak : Wypuszczamy je wszystkie za drzwi ( od trawy dzielą ją schodki – może jest ich pięć), Lenka z Orsi schodzą a Fibi kuca kiedy zrobi ogromną kałuże przy samej wycieraczce postanawia zejść by zobaczyć co robi reszta.. Potem ta kałuża rozlewa się na całe schody a my musimy szorować żeby pozbyć się zapachu ;) Myśleliśmy, że jak je wyczyścimy i Fibi nie poczuje swojego zapachu to się znudzi sikaniem na schodach, jednak się myliliśmy….
Co ona tam jeszcze wyprawia?? Oo szczeka to na bank największy obrońca w okolicy – szkoda, że szczeka tylko na członków rodziny merdając przy tym swoja szczoteczką… ;) znów się tak rozszczekała i to na każdy szmer w środku nocy ;) Chwała, że to nie u mnie śpi ;)
Odkryła już jak się wchodzi pod łóżko ;p Dawniej jej to nie wychodziło i zazdrościła Lenie, że się tam wciska .. Gdy wychodzimy z domu to zamykamy psy w łazience na górze ( ta łazienka jest duża, do tego z oknem i dywanikami ) by nie plądrowały , zawsze gdy zostają np. w sypialni to chyba robią zawody, która najwięcej nasika ;) A w łazience o dziwo nigdy nie zdarzyło się im nasikać .. Teraz gdy Fibi widzi, że wychodzimy to ucieka pod łóżko do kryjówki Leny ;) Problem polega na tym, że Lenka zawsze wyjdzie gdy się ja woła i sama idzie do łazienki a Fibi leży po środku tak żeby jej nie dosięgnąć do tego macha ogonkiem i dobrze się przy tym bawi;)
Tak to jest wspaniałym psem!! Uwielbia spacerować z nami , jeździmy ostatnio do takiej Doliny na spacery.. Maszeruje dumnie jak paw ;) Wiele radości wniosła do naszego domu i Lenka się rozkręciła przy niej – jest o wiele bardziej odważna!!
Pozdrawiamy wszystkich!!

Posted

Fibinka cała i zdrowa!! Zadowolona z przyjścia wiosny biega po całym podwórku, niszczy mi z resztą kwiatki ;p Ale jak się tu denerwować na takiego szkraba ;) Lenka objęła władze nad wszystkimi psami!! Nawet nad ORSI – rzuca się na nią chociaż ta kilka razy większa… Na tą chwilę Orsi nie reaguję ale mamy oczy szeroko otwarte gdyby ta straciła cierpliwość!! Fibi się nie miesza w rządy Leny, woli z boku razem z kociskiem się wygrzewa na trawie. Śpi oczywiście w łóżku z rodzicami , czasem wróci z pola i zrobi zalew w pokoju – owady mogą spokojnie popływać jak w morzu ;p A tak to nie ma z nią problemów, ślicznie chodzi na smyczy na spacerki , gdy ją spuściliśmy żeby pobiegała nie odchodzi od nogi <dumna> ;)Jutro idę kupić coś na kleszcze bo Orsi mi przyniosła dzisiaj ogromnego kleszcza do domu!! Więc musimy je wszystkie zabezpieczyć plus kocisko ;) Wybieramy się na weekend majowy do Świętokrzyskiego , ale decyzja jeszcze nie podjęta . W sumie jak ktoś zostanie w domu to Lenki i Fibi nie będziemy brać bo jeszcze żadnego kojca nie mamy a nie wiem jak ta Fibi mi tam będzie się zachowywać ;>;)
Aaaa teraz mniej miła wiadomość ,,Bez łapy” odszedł od nas w weekend.. Nie cierpiał ,trwało to chwileczkę… Kot w defektem a tyle dawał radości, miłości nie lubił okazywać ale i tak wiemy, że nas kochał. Pociesza mnie fakt, że tyle lat z nami żył – myślę, że były to bardzo szczęśliwe lata. Bo z dzikiego, wyleniałego i ze zwisającą łapką kota zrobił się piękny , pół dziki , kochany przez nas Koci Pan ,, Bez łapy” … Zawsze czekała na niego pełna miska jedzenia i ciepłe posłanie i też tak odszedł w swoim posłaniu – przykryty swoim kocykiem a obok stała miska z ulubioną karmą… Jednak już się nie obudził tylko pobiegł z innymi kotami… Tak strasznie pusto jest w domu z jednym kotem , tamten zawsze robił tyle szumu, brakowało łapki ale jak wszedł do kuwety to wszyscy się chowali tak żwirek latał ;) A teraz pozostał kot, który wiecznie śpi ;) Z czasem pewnie pomyślimy o przygarnięciu jakiejś biedy, ale jeszcze nie teraz.. Znając moje szczęście coś nas znajdzie…;)
Pozdrawiamy bardzo serdecznie!!

  • 4 months later...
Posted

[CENTER][B]Chcąc nie chcąc muszę się zgodzić, że już wrzesień ;) [/B]

[B]Fibinka z dnia na dzień uwielbia coraz bardziej jedzenie, wyjada ze swojej miski i z miski Lenki ;) W poniedziałek były u weterynarza na kontroli : uszka, oczka, ząbki i pazurki - wszystko jest OK !! A jaka była grzeczna :-o z diabełka nagle zrobił się Anioł!! :eviltong: Fibi uwielbia czytać książki - oczywiście zostają z nich tylko szczępy - przez wakacje znikło nam w domu jakieś 10 książek ;) Fibi znajdzie je wszędzie!! ;) Zabawki tracą oczy , pościel guziki;) ale jak jej nie kochać !! ;) ostatnio na podwórku pojawił się szczur - Orsi z Lenką chciały się zapalić żeby go dorwać a Fibi tak sobie stanęła i sie przyglądała jak ten jej koło łapek przelatuje... ;) Całe wakacje spędziła w lesie, nad zalewem - ooo jejku jak ona uwielbia wchodzić do wody!! - szczur wodny ;) Muszę teraz pędzić do Krakowa - obowiązki .. więc życzę miłego dnia!! [/B][/CENTER]

Posted

[CENTER][B]nie mamy w sumie zdjęć nowych:/ wszystkie jakieś takie :/ Fibi pokazuję się w nich przypadkiem :eviltong: ale żeby nie było coś tu zaraz wkleje :razz:[/B][/CENTER]

[CENTER][URL="http://img156.imageshack.us/i/25889212.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8068/25889212.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]


[CENTER][URL="http://img5.imageshack.us/i/82740896.jpg/"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/946/82740896.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]

[CENTER][URL="http://img97.imageshack.us/i/62370471.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1354/62370471.jpg[/IMG][/URL]

[/CENTER]

  • 8 months later...
Posted

Powitanie wiosny;)

U nas wszystko dobrze;) rodzinka powiększyła się tylko o dwa chomiki z dogo;) Fibi poszukuje oznak wiosny, siedzi pół dnia na polu, do domu nie chce wracać ;) apetyt ma;) biega po polu i po chwili nie widać, że była czesana;):roll: ale co zrobić;) przed spaniem ciągle zbiera wszystkie śmieci i wnosi teraz już nie do łóżka a do leżanki ufff;) nauczyła się w nocy spać już w leżance... Ona, pełno zgryuzionych zabawek, rolki od papieru, szczoteczka do zębów i opakowania , papierki.... czasem jeszcze Lenka się do niej zmieści;)



Uploaded with ImageShack.us

  • 2 months later...
Posted

Witamy wszystkich!! Ciebie Dorotko:loveu: jak tylko wrócimy z wakacji a nastąpi to za tydzień w weekend to pojawią się nowe zdjęcia Fibinki;) teraz mamy marny internet tu w lesie.... ale u Fibi wszystko OK!! więcej wieści za tydzień jak wrócimy;) pozdrawiamy z deszczowych ( od dziś) wakacji

  • 2 weeks later...
Posted

Teraz mam troszkę czasu żeby napisać co u nas... Nie wiem dlaczego te fotki takie małe mi tym razem wyszły..... hmmm... postaram się jej zrobić jutro zdjęcia o ile będzie ładna pogoda!!dzisiaj u nas padało więc Fibi cały dzień leżała brzuchem do góry na swojje nowej leżance z dogo ze swoimi zabawkami - tygrysek już jest tak paskudny, wata z niego wylatuje ale Fibinka go tak uwielbia!! chodiz z nim wszędzie do łóżka nam przynosi to paskudne ,, coś" ;) Fibcia wakacje spędziła nad wodą w Sielpi...Dwa tygodnie była tam z moimi rodzicami, ponieważ my z Pawłem bylismy za granicą i musiała zostać, potem z nami tam była:) Nasza miłość:) Zakochana jest w niej cała rodzina!! Ja nie wiem co będzie jak przyjdzie dzień naszej wyprowadzki!! aaa za pół roku chyba góra nastapi ta chwila ii co zrobi mój tata, moja mama i brat bez FIBI:) My z Pawłem już troszkę tęsknimy z atym żeby mieszkać na swoim.... tzw w wynajmowanym ale już sam na sam;) nie wiem, narazie nie myślę o tej chwili;) Mam nadzieję. że Fibi będzie się dobrze czuła w nowym miejscu:) zresztą będziemy mieszkać 5 minut drogi od siebie więc...;) ale jeszcze wszyscy mieskamy tuu ii tak narazie zostanie;) nasza rodzina powiększyła się o kota z Krk Flocka.... Mamy nowych sąsiadów, robimy wspólne ogrodzenie więc psiaki nie mogą teraz biegać po podwórku, bo rózni robotnicy się tam kręcą..;/ więc tylko siku i do domku ewentualnie wyjście na balkon:) dlatego psy siedziały w Sielpi bo tam las i mogą biegać, szaleć!!:) echhh co tam jeszcze u nas?? Chyba już nic:) psiaki zdrowe, Fibi nie ma problemów ze zgryzem - świetnie sobie radzi!! bylismy nawet ostatnio u naszego weta i był zachwycony tym jak ona sobie świetnie radzi!!!!!!!!! je wolniej od Leny ale ma świetny apetyt iii sobie super radzi!!nie ma problemów... :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

jak miło :)
czy dalej taka szczekaczką ? i wszystkie śmietki zbiera i chomikuje ?

u mnie kolejne maleństwo z dokładnie tą samą wadą tyło zgryz i w dodatku przepuklina pachwinowa .
malutka ma prawie 4m.( tz .za 10 dni skończy ) czekamy na decyzję co do terminu operacji.
wolała bym żeby do nowego domku poszła już po zabiegu.

zdjęcia dziewczyn proszę .

Posted

Witam Cię Dorotko!!!! Może szczeka troszkę mniej, przynajmniej nie ma takiego problemu, że ja wracam bardzo późno do domu aa ona stawia cały dom na równe nogi;) więc nauczyła się już tego, że w nocy się śpi a nie szczeka;) Śmieci przynosi, ale też już mniej ;) nie przynosi nam do łóżka pojemnoków po serku - chociaż jak je np marchewke to lubi ją obgryzać na łóżku. Nauczyła się spać w legowisku ufff ;) I nie ma problemów wie, że jak się zbliża pora spania to sama idzie na legowsko , obok legowska Lenki;) więc sobie śpią razem... Teraz jeszcze ciągle załatwia się centralnie pod samą bramą ;) Nie wiem co ona sobie tak ubzdurała, że kupki robi się przed samym wejściem, więc należy patrzeć pod nogi jak się idzie:D:D;p z kotami i z całą resztą zyje w odgromnje zgodzie, ale jest straszną zazdrośnicą!!!!! Jak się głaska Lenke to ja atakuje... Nawet jak głaska się obie jednocześnie to ta zazdrośnica się denerwuje..;> Ma te swoje zabawki - paskudy;) Świnka z rozwalonym uchem, Tygrysek be zoczu, noska i z wypadającą watą, dinozaur nooo jako tako wygląda - Fibi najmniej go lubi, piłeczka z dzwoneczkiem , żołnierzyk ( podbiera Michałkowi zołnierzyki) szczoteczka do zębów, sznurek - gryzak to wszytsko śpi razem z Fibi:D taka z niej artycha!!:))) więc jak sama widzisz u nas wesoło!!:D Jak ma spineczki na głowie to zaraz tak zrobi, że je Fibi zgryza i nadają się tylko do kosza..;) Diabełek :)

Ojejku... Aaa szukasz już maleńkiej domu czy już jest znaleziony domek?? Proszę ucałować wszytskie spaiki i koteki od nas a szczególnie maleństwo od Ciotki Fibi, która boryka się z tą samą wadą , ale śwetnie sobie radzi!! Wszyscy weterynarze są pod wrażeniem, że mimo silnej wady zgryzu ona sobie tak świetnie radzi!! Apetyt jej dopisuje , gryzie ;) Pozdarwiamy!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...