Negri_2008 Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Po tym, jak zobaczyłam to maleństwo, jak drży, jak prosi o pieszczoty, jak z ręki zjadła odrobinę jedzonka, jak dźwigała do góry doopinkę wiem, że hotelik to szansa dla tej psinki na odzyskanie zdrowia i analezienie domu. :cool1: Poprosimy o pomoc dla suni i wpłaty, a najlepiej deklaracje stałych wpłat, bo przecież nie wiemy jak długo sunia tam pobędzie!!!!!! :sadCyber: Quote
Anonimowy Anonim Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 W przyszłym tygodniu będę mogła dołozyć jeszcze 50 zł. Niestety nie mogę wybiegać za bardzo w przyszłość z deklaracjami. Dziewczynka ma w sobie to coś. Trzymam kciuki za postępy w leczeniu. Quote
anouk92 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Negri jak się obrobisz to podeślij mi nowe foki małej to je wstawię. Quote
Negri_2008 Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 [quote name='Anonimowy Anonim']W przyszłym tygodniu będę mogła dołozyć jeszcze 50 zł. Niestety nie mogę wybiegać za bardzo w przyszłość z deklaracjami. Dziewczynka ma w sobie to coś. Trzymam kciuki za postępy w leczeniu.[/quote] Oj ma, oj ma. Psinka jest krucha i delikatna i bardzo potrzebuje człowieka. Po krótkiej podróży na kolanach Tifet, w lecznicy i w hoteliku już podpełzała do cioteczki. Biedactwo, ech...... Dziękujemy za pieniążek :lol: Quote
anouk92 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='Red Dingo']jakie piekne czarne oczeta .. a co to za szczerzeni si na nas :)[/quote] Sunia jest łagodna jak baranek - to ciotka Tifet odsłania jej zęby żeby pokazać jej "śliczny" krzywy zgryz;) Quote
tifet Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 a tu ja "cały czas wiernie" przy małej na kolanach :evil_lol: Quote
tifet Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 właśnie rozmawiałam z hotelikiem... mała nadal bardzo mocno wystraszona... jeszcze obawia się psiaków... tak średnio się z nimi dogaduje... głównie siedzi w otwartym mini kenelku... ale wszystko ok... Quote
Olena84 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Witam ciotke Tifet:multi:. Sunia przesliczna, myslicie o wozeczku dla niej (jeszcze nie przejrzalam calego watku:roll:)? Jesli tak, to w jednej klinice chyba zostal po jednym z psiakow ktorym sie opiekowalam, bo byl za maly na niego, ale na nia powiniem byc dobry. Quote
anouk92 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Olena sunia jest w hoteliku u Pati pod Warszawą. Mamy nadzieję że wózek nie będzie potrzebny i za jakiś czas sunia stanie na nogi. Trzymamy za to kciuki. Dzisiaj jadę do jeszcze jednego weta żeby zerknął na zdjęcie i wyraził swoja opinię. Później Pati pokaże je swojemy wetowi i będziemy mieli opinię 3 różnych. Quote
Olena84 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Dobrym pomyslem jest rehabilitacja, wiem ze to drogo, ale mam gdzies kartki jak masowac samemu profesjonalnie sparalizowane konczyny u psa, moze by to pomogło? Quote
anouk92 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='Olena84']Dobrym pomyslem jest rehabilitacja, wiem ze to drogo, ale mam gdzies kartki jak masowac samemu profesjonalnie sparalizowane konczyny u psa, moze by to pomogło?[/quote] Mała przez 2 tygodnie powina mieć jak najmniej ruchu - praktycznie wogóle nie powinna się ruszać. Więc rehabilitacja w tej chwili nie wchodzi w gre. Zobaczymy co powie drugi wet. Quote
pati Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Tola ma sie bardzo dobrze . Uwielbia swoj kenel i nie chce z niego wyłazić :mad: czuje sie tam bardzo bezpiecznie . Woła na siku i kupke co mnie bardzo zdziwiło. Kupiłąm jej podkłady a ona woła wiec sie raczej nie przydadza . Robi i siku i kupke bez problemów. jest grzeczna, cicha spokojna. mysle, ze na arzie odsypia schronisko. Quote
Negri_2008 Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 [quote name='tifet']Bardzo prosimy o pomoc! __________________________________ finanse małej wyglądają tak: Anonimowy Anonim - 100 zł Shadow - 50 zł Negri_2008 - 50 zł Razem: 200 zł samo hotelowanie to ponad 300zł miesięcznie!!! :( w tą niedzielę mała jedzie do hotelu bardzo pilnie prosimy o pomoc :( kolejne rozliczenie: dzień 4.02. kolejne wpłaty: Aisak - 50 zł bazarek Żaby - 40 zł przeniesiony na małą fundusz Igora - 100 zł Razem: 390 zł Śliczne "dziękujemy" :loveu::loveu::loveu: wydatki: 100 zł za 10 dni hoteliku - 100 zł (pobyt liczony od 2.02.) Tola ma więc w skarpecie 290 zł W niedzielę w lecznicy zakupiłyśmy dla niej środek na pchły i kleszcze oraz na robale, ale uznajmy, że ciotka Negri to zasponsorowała Quote
Selenga Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='Negri_2008']Nie, sunia nie ma allegro[/quote] A ma już mieć? Quote
bemolka Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 zrobiłam jeszcze jeden bazarek dla suni przy okazji sprzatania w pokoju ;) http://www.dogomania.pl/forum/f99/ciuchy-s-l-torebka-dla-wyrzuconej-suni-ktora-nie-chodzi-do-16-02-a-131094/#post11753471 Quote
Negri_2008 Posted February 6, 2009 Author Posted February 6, 2009 [quote name='Selenga']A ma już mieć?[/quote] Według mnie, jeszcze za wcześnie na allegro i inne ogłoszenia dla suni :shake: Poczekajmy jeszcze na więcej informacji o jej zdrowiu. Quote
Negri_2008 Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 [quote name='Negri_2008']kolejne rozliczenie: dzień 4.02. kolejne wpłaty: Aisak - 50 zł bazarek Żaby - 40 zł przeniesiony na małą fundusz Igora - 100 zł Razem: 390 zł Śliczne "dziękujemy" :loveu::loveu::loveu: wydatki: 100 zł za 10 dni hoteliku - 100 zł (pobyt liczony od 2.02.) Tola ma więc w skarpecie 290 zł W niedzielę w lecznicy zakupiłyśmy dla niej środek na pchły i kleszcze oraz na robale, ale uznajmy, że ciotka Negri to zasponsorowała Cioteczki!!!! Musimy troszeczkę pieniędzy uszczknąć ze skarbonki Toli :oops:. Sprawa jest bardzo ważna. 5 szczeniaków z Klembowa i być może jeszcze 2 lub 3 inne pieski pojadą do domku tymczasowego, ale musimy zwrócić koszty transportu za paliwo. Nie powinnyśmy czekać, aż uzbieramy na to pieniądze, ponieważ szczeniaki siedzą już w azylku dość długo, a powinny szbciutko pójść do lekarza i znaleźć się w ciepłym miejscu. Zwłaszcza ten najmniejszy, chudziusieńki :shake: Koszty transportu to az 400 zł :razz: Dlatego nie mamy innego wyjścia jak wyjąć ze skarbonki Toli 100 zł, które przeszły z funduszu Igorka. Przepraszam, ale stoimy pod ścianą. :oops::oops::oops: Tola ma więc w kasie 190 zł Quote
Negri_2008 Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 Z tego co wiem, lekarz który ma obejrzeć zdjęcia RTG Toli, będzie w lecznicy dopiero we środę :shake: Czy mamy jakieś wieści o Toli, czy odespała już zaległości? :evil_lol: Quote
pati Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Tola ma sie dobrze. Przypomina nam foczke wiec tak na nią mówimy Foczka Fokitka. jest grzeczna. Siku i kupka na dworze. ie boi sie juz psow . Nie ma juz agresji . uwilbia siedziec na kolanach. Jak bierze sie ja na ręce to wydaje smieszne dzwięki tak sobie stęka. :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.