lidka_park Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Mówią, że jest, ale jednak nikt jej nie widział. Nawet w soboty, gdy wolontariusze robia zamieszanie w schronisku, nie opuszcza swojego małego świata... Świata, którym jest jej buda... Nigdy jej nie widziałam, aby ona wyszła chociaż na chwilkę... Historia suni jest bardzo smutna. Zjawa mieszkała w lesie przy jednej z ostródzkich wsi. Las był jej domem i tam też się oszczeniła. Ludzie zawiadomili TOZ i po wielu ciężkich próbach udało się złapać suczkę, która razem ze swoimi dziećmi trafiła do schroniska. Czas mijał, maluchy dorosły, znalazły nowe domy... a ona została sama, wystraszona. Odkąd mieszka w schronisku praktycznie nie opuszcza budy. Sunia kuli się, przyciska do ściany, za nic w świecie nie chce wyjść. Kraty schroniska, zgiełk psów oraz ludzie, to wszystko ją przeraża. Jest poprostu załamana... Ona sama z tej budy już nie wyjdzie. Potrzebna jest jej pomoc, aby mogła zaufać człowiekowi !!! Quote
lidka_park Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 Dokładnie Dorothy, Morgana 2 :-( Quote
Dorothy Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 zastraszona dziewczynka, kto jej pomoze??:-( Quote
Abrakadabra Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 lidka_park napisał(a):Dokładnie Dorothy, Morgana 2 :-( A możecie opowiedzieć coś o Morganie? Coś więcej... Nie znam jej historii :shake: Quote
Dorothy Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Morgane adoptowalam z Ostrody.Z przyklejka "nieadopcyjna" Jest u mnie do dzis. Kocham ją bardzo. http://www.dogomania.pl/forum/f85/kiedy-po-deszczu-wychodzi-slonce-czyli-historia-morgany-61511/ Quote
Lionees Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 O mój ty świecie...tej też przydałby sie tymczas,choćby płatny,bo chyba w takim stanie nikt z ulicy ją nie weźmie.Chociażby dlatego,że jej nie zauważy:shake::-( Quote
Lionees Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 lidka_park napisał(a):jedyna nadzieja w DT :-( Tak dużo potrzebujących psiaków,a tak mało domków:placz: Quote
lidka_park Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 trudno powiedzieć, bo nie widziałam jak stoi :shake: ale myśle, że w kłębie sięga tak do kolan Quote
Dorothy Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 zastraszona suczka potrzebuje pomocy!! :-( kurcze, zebym nie byla tak okropnie zasuczona...:shake: ona wymaga specjalnego traktowania, co tu zrobic??? jesli jest taka dzika potrzebny ktos z doswiadczeniem.... czy byly jakies proby podejscia do niej? czy ona w ogole daje sie dotykac? jak wtedy reaguje? czy daje zapiac smycz i co wtedy? Quote
lidka_park Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 pracownicy schroniska próbowali ją do siebie przekonać siedzieli w jej boksie koło budy, podtykali smakołyki, niestety nie dało to rezultatów :-( Quote
Lionees Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Maleńka jak długo nikogo u Ciebie nie było...:shake::-( A Ty tak bardzo potrzebujesz pomocy:-( Quote
Lionees Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Eh bido,podniosę Cię chociaż.Moze ktoś cię wypatrzy ciemną nocą i da domek? Quote
Lionees Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Maleńka co z Toba bedzie,co będzie?:shake::-( Quote
Lionees Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Nikt nie zagląda do suni...:shake::-( Quote
Lionees Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Biedna,samotna,wystraszona sunia...:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.