Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

...może była prezentem pod choinkę (byłaby wymarzoną zabawką; śliczna i zgrabna, zrobiona chyba z jakiegoś polaru albo pluszu), 'nietrafionym', bo trzeba wyprowadzać, a producent nie wspominał?.....

W każdym razie ktoś ją wyrzucił.

Błąkała się w okolicy Hali Kopińskiej w Warszawie - w wielkim mieście, w środku mroźnej zimy każda chwila mogła być jej ostatnią. Zauważyliśmy ją w czwartek rano. Podbiegła na tych swoich wysokich, grubych na zapas łapach i stuknęła nosem w rękę. Zauważyła, że patrzymy i to wystarczyło. Nie wołaliśmy. Była ewidentnie bez opieki. Po godzinie poszliśmy się upewnić – była na parkingu przy Hali. Tym razem o mało nie zginęła na naszych oczach – jakaś skrzynka spadła z ciężarówki tuż za nią i wypłoszyła prosto pod koła wyjeżdżającego auta. Zdążył zahamować, ale to była kwestia czasu…Nie mogliśmy jej zostawić, więc na razie zabraliśmy ją do siebie, wiedząc, że to tymczasowe i że tak zostać nie może, bo: po pierwsze etaty zajęte - mamy trzy suczki – ogółem, już jest trudno. Po drugie mieszkamy za granicą; jesteśmy tu na urlopie tylko do końca stycznia i ani dnia dłużej. Chcemy znaleźć jej dom. Jest u nas od czwartku (15.01) i w tym czasie zdążyliśmy zapytać wszystkich naszych znajomych – nic. Poszło dalej. Znajomi znajomych itd.
Jak będzie, nie wiadomo…
A MAMY TYLKO DWA TYGODNIE!!
Czasu jest mało. Jeśli się nie uda, trzeba będzie ją oddać do schroniska, a to ostateczność, której chcemy uniknąć . Zależy nam bardzo, żeby trafiła do rozumnych i dobrych ludzi.

Do kogoś, kto będzie ją kochał nie tylko w dobrym humorze i rozumiał, że dobroć znaczy dla psa świat, a zło – agresja, gniew - koniec świata.

To jest maluch i każdy jej ruch jest słodki: ciekawa świata, cieszy ją wszystko, jest słodka, jak rozrabia i słodka jak w następnej chwili już mocno śpi. . .Na razie bezgranicznie ufa w swoje szczęście, bo chociaż już raz go w jej krótkim życiu zabrakło, to jednak wróciło.

Bardzo byśmy chcieli, żeby nie musiała się przekonać, jak jest ulotne.


Pomóżcie, popytajcie znajomych – na pewno coś się da zrobić.






Tel. 0-501 350-325
Ew.: (022) 659 24 23

PS: piesek był już u weterynarza: odrobaczona i odpchlona - ogólnie zdrowa. Ma ok. 4 miesiące.

Kuba Chmielewski

Posted

[quote name='Jakub Chmielewski']Wielkie dzięki za pomoc - bez zdjęć ani rusz. Może zrobię jej lepsze jutro - o ile pożyczę aparat - to jeszcze raz bym Cię poprosił o pomoc, ok?

Nie ma sprawy ;)

Posted

Jeśli nic się przez te dwa tygodnie nie wyjaśni może będę mogła jej dac DT i przy pomocy życzliwych cioteczek szukac jej domu. Mieszkam pod Warszawą, więc z transportem myślę nie byłoby kłopotu.
A tymczasem trzymam kciuki za dobry domek....

Posted

Witam,

mam dobrą nowinę: wczoraj znaleźli się chętni do adopcji i przyjechali dzisiaj po Dunię - bo tak ją zdążyliśmy 'roboczo' nazwać. Cały jeden dzień upłynął na 'wywiadach środowiskowych'. Obawiam się, że ci ludzie będą nas wspominać jako kolektywną wersję Mary Poppins świata psów...Cóż, trudno: trzeba było zorientować się, czy nie wyląduje na ulicy jak zrobi siusiu na dywan, itp. , a poza tym - ciężko było się rozstać - 5 dni, ale nie dało się nie pokochać! Myślę że to bardzo porządni ludzie i mam nadzieję że będzie jej dobrze.
Wszystkich, którzy pisali w tym wątku i oferowali swoją pomoc i zainteresowanie bardzo gorąco pozdrawiam i dziękuję!
Bez Was, świat byłby gorszym.

Kuba Chmielewski

Posted

:razz::multi::multi::multi::multi: GRATULUJE !! I cudownie,ze ja uratowaliscie! I tu odrobina patosu ( zawsze to piszę przy takich okazjach= romantyczka:diabloti:): KTO RATUJE JEDNO ŻYCIE.......... itd . pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...