Cekinka13* Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Ahhh... Już jutro Naa wklei zdjęcia Milki :loveu:
jusstyna85 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 pewnie wykąpana wygląda jeszcze ładniej....
Cekinka13* Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Napewno :loveu: A póki co... w górę!
NaamahsChild Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Odnalazła się właścicielka Milki.. Lecz ja.. nie potrafię się z tego cieszyć, bo wrażenie średnie. 1) Pies notorycznie dzień w dzień ucieka od 2 m-cy i wraca do domu:angryy: A teraz się zdziwiły, bo nie wróciła:angryy: 2) Sunia miała cieczkę, a właścicielka się zdziwiła na informację o tym, że kopulowały z nią psy:shake: Ba, ucieszyła się, że będzie mieć szczeniaczki:-o 3) Milka ze średnim entuzjazmem zareagowała na jedną ze swoich pań.. Ma na imię Morda i też średnio na nie reagowała.. 4) Ostrzegłam panią, że za drugim razem jak ją znajdę to już nie oddam i tyle. Dziwnie mi teraz bez niej..:oops:
NaamahsChild Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Jutro rano po zajęciach (mam od 7:30 - 9:45:placz:) jadę po Milkę - dzisiaj, w nerwach, gonitwa nie miała sensu. Moja propozycja jest taka: zbieramy na sterylkę, wykonujemy zabieg, a właścicielkę, o ile się zgłosi, obciążamy kosztami utrzymania + zabiegu. Albo płaci albo umowa zrzekająca się praw do psa.
NaamahsChild Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Myślałam jeszcze, by nasłać na nią Straż dla Zwierząt. Mam numer komórki tej właścicielki.. co robić? Dzwonić? Straszyć?:shake:
NaamahsChild Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Problem jest taki: mam w tej chwili Kazaana, który je ogromne ilości. Milka jest duża, wierzcie mi. Nie wykarmię towarzystwa.. tego się boję - stąd moje wątpliwości.
xmartix Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 ok, myślę że dobry pomysł, i ogłosi się ją to znajdzie inny i odpowiedzialny dom, napisz do Demi - bo lepiej to w ramach TOZu zrobić żeby być stroną prawną w sprawie
viverna Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Naa dzwoniłaś do TOZ-u? Twój pomysł nie jest zły... ale sunia jest w schronie i nie wiadomo czy ją wydadzą. Jeśli wydadzą, to sterylka w schronie za darmo.
NaamahsChild Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Dzwoniłam do demi, mówiła, że powinni wydać, ale ja się boję czy będę miała za co ją utrzymać. Jak myślicie, dzwonić do właścicielki Milki i mówić co z psem? Poinformować o sterylizacji?
Agnieszka(Visenna) Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 A ja myślę, że nie. Co będzie jeśli zechce dochodzić swoich praw i odzyskać psa? po pierwsze suka nie będzie bezpieczna, jej życie będzie pozbawione stabilizacji, a po trzecie właścicielka moze zechciec odchowac szczeniaki i poodaje je byle komu.
Trufla Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Rozmawialam z Naa, i juz jej dziekowalam, ale chcialabym to jeszcze raz zrobic na forum: NAA JESTES WIELKA!!!! DZIEKUJE!!:loveu::loveu::loveu::loveu:
viverna Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Też myślę, że do czasu sterylizacji właścicielka nie powinna nic wiedzieć. Potem pomyślimy... Suka pewnie jest zaczipowana na jej nazwisko skoro już w schronie była... :/
monika083 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 zbieramy na sterylkę, wykonujemy zabieg, a właścicielkę, o ile się zgłosi, obciążamy kosztami utrzymania + zabiegu. Albo płaci albo umowa zrzekająca się praw do psa. to jest dobry pomysl ... Dziewczyny ,a jeli chodzi o utrzymanie suni to moze zrobimy jakas zrzutke na karme .. chociaz po 5 zl ,
NaamahsChild Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Milka została odebrana ze schronu kilka dni temu:angryy: Dostanę szału! Zaalarmowałam schronisko, będą mieli ją na oku i zobowiązali się dopilnować tego jak trza... Ohhhh!!!!!!!!!!!!:angryy:
Cekinka13* Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 KUW* !!! :angryy::angryy::angryy:
Trufla Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Oj...tylko zeby tfu tfu nic jej sie nie stalo nastepnym razem...:shake: Skad sie biora tacy ludzie jak jej wlascicielka..?:placz:
Trufla Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 wiecie co sobie teraz pomyslalam.....ze ta wlascicielkajej nie wysterylizuje.....wiec mozna sie spodziewac szczeniakow......:angryy: Moze by z nia chociaz sprobowac porozmawiac, powiedziec ze jezeli jej nie wysterylizuje to moze sie spodziewac gromady maluchow? Moze oddalaby wtedy psa...?
viverna Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 z okazji akcji sterylizacji w marcu sterylki będą tańsze, więc dobra okazja
NaamahsChild Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Ale kobieta wie, że Milka jest w ciąży. Nie zapomnę jej zdania: "Bałam się o nią, bo jest w ciąży". Czyli jak nie jest, to może sobie biegać?!:angryy::shake:
Recommended Posts