Jump to content
Dogomania

czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??


Recommended Posts

Posted

Ide spac (jutro o 7 pobudka:-o ) Milej nocy moje wszystkie szkoto- wielbicielki-internautki:) fajnie ze jestescie:):loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
Dobranoc.

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to ja się przyznam, że jestem cichą wielbicielką szkotów ( już od roku) cicho poczytuje, pochlipuję do poduszki, że nie mam i błagam TZ ( nomen omen Maciusia ;) ) żeby się zgodził , ale on twardy jest nie "mientki" :mad: ;) ... Nawet strategicznie wymyśliłam, że namówię rodziców na szkota i wtedy już odwrotu nie będzie, ale rodzice tak się przejęli moim namawianiem na nowego psa, że mi ukradli mojego Mietka ( westa) i nie chcą oddać... bo odnaleźli westikową duszę ;)
a mnie pozostał internet:placz:
najtrudniej jest jak widzę takie śleczne maluchy ...:placz: idę do pracy bo się zapłaczę... pozdrowienia

Posted

SzOlka napisał(a):
kurcze nie umiem cytowac fragmentow wypowiedzi(cienki bolek ze mnie z angielskiego, wlasciwie zaden bolek)

No to gdzie ta zarazona??:mad:, bo pewnie wpadnie jak sliwka w kompot:multi:
zapewne sama wiesz, ze bialasy( nie pszeniczne) sa o niebo nudniejsze, niz te "nasze" hehhehe :loveu: tez sie zarazilas na pewno przez przypadek, a z tego co czytam, to juz przepadlas


SzOlka przyjdzie ,przyjdzie jeszcze ma przed sobą logowanie na dogomanii:cool3: .
A wiesz jak to czasami bywa. Poza tym to jedna z TYch "w których siedzą szkoty ,tylko same o tym nie wiedzą" po wczorajszej rozmowie ,no i po wizycie latem w Urwiskowie uświadomiła to sobie do końca :evil_lol: ,że to jest to. Jeszcze próbowałam ją ostrzec ,że na jednym się nie kończy ,ale jest już "nasza":multi: :multi: :multi:
To jest to co ja mówiłam Alicji jak w człowieku siedzi chociaż przez chwilę ten szkot ,to juz prędzej ,czy później się zjawi ,to tak u mnie;)
Ja bym na miejscu Alicji zdecydowała sie jednak jak najszybciej:loveu: ,żeby nie przyszło to ze zdwojoną siłą jak u mnie:diabloti:
:laola: Szkoty górą!!!!
SzOlka to jest najpiękniesza śliwka w kompocie;)

Posted

[quote name='HaNisia']to ja się przyznam, że jestem cichą wielbicielką szkotów ( już od roku) cicho poczytuje, pochlipuję do poduszki, że nie mam i błagam TZ ( nomen omen Maciusia ;) ) żeby się zgodził , ale on twardy jest nie "mientki" :mad: ;) ... Nawet strategicznie wymyśliłam, że namówię rodziców na szkota i wtedy już odwrotu nie będzie, ale rodzice tak się przejęli moim namawianiem na nowego psa, że mi ukradli mojego Mietka ( westa) i nie chcą oddać... bo odnaleźli westikową duszę ;)
a mnie pozostał internet:placz:
najtrudniej jest jak widzę takie śleczne maluchy ...:placz: idę do pracy bo się zapłaczę... pozdrowienia

Hanisia nie bądź cichą wielbicielka ,bądź jak szkot uparta ,walcz:mad:
a zobaczysz jak Twój Maciuś ,będzie słodki jak mój Maciuś.
Z okazji Mikołaj życzę Ci aby kiedyś Mikołaj :x-mas: wyglądał tak

Posted

Kochane dziewczyny :) Wiadomo ze faceci zawsze sa asertywni i zawsze mowia "NIE" - a na to jest prosty sposob : trzeba postawic przed faktem dokonanym, a jesli dalej mu sie nie bedzie podobalo takie cus slodkiego ...... to trzeba wymienic na nowszy model :razz:

Posted

(Szuram nóżką i witam sie kłaniając w pas) Jako wielbicielka westików ...musze przyznać coś straaasznie straaasznego - zostałam zarażona ..... szkotami :bigcool: Choroba moja trwa już dosyć długo - ale pewien Mikołaj w kiecce (czyt.Nina :santagri: ) pozwolił mi spełnić te marzenia :multi: . Mam za sobą cuuudnie nieprzespaną nockę , dzikie tańce z obrotami i dziwnie uchachaną gębulę.
Witam Szanownych forumowiczów , oraz dziękuje Ninie i Ani :B-fly:
Postaram sie owocnie i miło spędzic czas na forum i czerpać z niego jak najwięcej (bo moja wiedza na temat szkotow w chwili obecnej jest baaardzo ograniczona :oops: )- oraz mam nadzieję na wiele miłych znajomości . Lepsze od jednego psa - są tylko dwa psy - a mieszanka Black&White - to coś najlepszego co może mnie spotkać

Pozdrawiam serdecznie - Sylwia :))))

Posted

[quote=extremi;2558409 Lepsze od jednego psa - są tylko dwa psy - a mieszanka Black&White - to coś najlepszego co może mnie spotkać


To do kompletu potrzebna jeszcze butelka whisky Black&White:evil_lol:

Posted

a więc skoro mam chwilkę wolnego :)
dla wszystkich
Wszystkiego najlepszego w dniu Św. Szkotołaja:x-mas:, dużo szkot.rezentów :loveu:
Sylwia :bigcool:wpadłaś :ylsuper::roflt::roflt::roflt:
:loveu:

Posted

[quote name='Nitencja']Kochane dziewczyny :) Wiadomo ze faceci zawsze sa asertywni i zawsze mowia "NIE" - a na to jest prosty sposob : trzeba postawic przed faktem dokonanym, a jesli dalej mu sie nie bedzie podobalo takie cus slodkiego ...... to trzeba wymienic na nowszy model :razz:
Widzę ,że masz sprawdzoną , skuteczną praktykę i taktykę na Czesiu:evil_lol: ;)

Posted

Musze bronic honoru silkow, moja bestia na prawde potrafila nas rozsmieszyc swoimi wyglupami, jest strasznie zywy i wesoly. Do tego oszust bo jak mu sie nudzi w domu to udaje, ze mu sie cos chce a jak czlowiek wyjdzie to okazuje sie, ze 2 kropelki :lol: No ale nie mam porownania do szkota. W silkach najgorsze sa wlosy - strasznie delikatne, jedwabiste, strasznie sie wszystko wkreca a jak sie wezmie piesia w plener np. w gorach to blyskawicznie sie koltuni. A Czari ma do tego niezbyt gesta :shake: No i ta szata tez sprawia ze blyskawicznie przemakaja i latwo marzna. Poza tym to bardzo fajna rasa :cool3:
A ze faceci sa zawsze na nie to swieta prawda! Chyba, ze to faceci-psiarze. Ale moj ma juz chyba dosc mnie i pozwoli na wszystko, zebym tylko dala spokoj :evil_lol:
Mam jeszcze kilka pytan jesli moge:
- jak czesto powinien szkot odwiedzic fryzjera? czy szkoty sie trymuje tak jak teriery wysokonozne partiami czy mozna wsio naraz?
- ile mniej wiecej wazy taka w sam raz sunia?
- czy szkot sie nadaje zeby z nim pojsc np. do psiego przedszkola czy jest zbytnim uparciuszkiem?

Posted

jaszczurka napisał(a):
Musze bronic honoru silkow, moja bestia na prawde potrafila nas rozsmieszyc swoimi wyglupami, jest strasznie zywy i wesoly. Do tego oszust bo jak mu sie nudzi w domu to udaje, ze mu sie cos chce a jak czlowiek wyjdzie to okazuje sie, ze 2 kropelki :lol: No ale nie mam porownania do szkota. W silkach najgorsze sa wlosy - strasznie delikatne, jedwabiste, strasznie sie wszystko wkreca a jak sie wezmie piesia w plener np. w gorach to blyskawicznie sie koltuni. A Czari ma do tego niezbyt gesta :shake: No i ta szata tez sprawia ze blyskawicznie przemakaja i latwo marzna. Poza tym to bardzo fajna rasa :cool3:
A ze faceci sa zawsze na nie to swieta prawda! Chyba, ze to faceci-psiarze. Ale moj ma juz chyba dosc mnie i pozwoli na wszystko, zebym tylko dala spokoj :evil_lol:
Mam jeszcze kilka pytan jesli moge:
- jak czesto powinien szkot odwiedzic fryzjera? czy szkoty sie trymuje tak jak teriery wysokonozne partiami czy mozna wsio naraz?
- ile mniej wiecej wazy taka w sam raz sunia?
- czy szkot sie nadaje zeby z nim pojsc np. do psiego przedszkola czy jest zbytnim uparciuszkiem?

Alicjo szkoty są uparciuchami najczęściej jak my bardzo (prawie na siłę ) chcemy coś na nim wymóc ,a one są jak dzieci lub mężczyźni ;)
Po prostu trzeba sposobem do nich podejśc ,żeby myślały , że to ich decyzja a nie my coś chcemy.
Jak najbardziej można iśc z nimi do psiego przedszkola możesz wtedy się zdziwić ,ze jakie potrafią być mądre , sprytne i przy tym zabawne takie dusze towarzystwa:evil_lol: .
Co do trymowania jako właścicielka westie i szkotów ,to naprawde o 100 razy lepiej mieć szkota dużo mniej roboty.Trymować najlepiej jako szczeniaka a potem tylko przeskubywać ,chyba ,że chcesz mieć jak Nitencja szczecinę a'la welshe to cześciej ale taki włos jest potem trudny do opanowania:eviltong: Nitencja niech Ci powie!!!

Alicjo jak dajesz sobie radę z facetem ;) to szkot to pikuś .Dasz radę.

Posted



no to aby WAM WSZYSTKIM MIŁOŚNIKOM SZKOTÓW SW. MIKOŁAJ przyniósł dużo dużo prezentów a jakich to WY sami wiecie najlepiej.....medali ,tytułów a przede wszystkim zdrowych dorodnych szkociaków jak najwięcej...

Posted

[QUOTE]Szkocik, a zwłaszcza mały szkocik powinien być w kondycji lekko przytuczonej. W młodości do budowania prawdziwie szerokiej i głębokiej klatki piersiowej potrzebna jest niewielka nadwaga. Potem ten niewielki nadmiar zostanie przerobiony na prawdziwe szkockie mięśnie i ogromną klatkę. Chowany w kondycji sportowej nigdy nie nabierze szerokości. Dlatego też maluch ma jeść i przede wszystkim jeść. Nie tak ważne jest co będzie jadł. Młode samce często odmawiają jedzenia, zainteresowane już np. wiosennymi zapachami suczek. W skrajnych przypadkach niejedzenia zalecam karmienie z ręki. Jak kaczkę.Dorosły jest już wtedy na ogół rozjedzony i wsuwa jak odkurzacz. [ /QUOTE]

Ale takie porady to mi sie bardzo nie podobaja :shake: Zgadzacie sie z tym co tu jest napisane?

Posted

Aniaaa - wpadłam - i co dziwne - sie z tego cieszę ;) :B-fly:
Nitencja - zaklepane,potwierdzone,poplute przez lewe ramie i potarte kocią skórką ;)
Sirion - butelka wygląda przecudnie - mam nadzieję ,że także wspaniały trunek kryje w sobie , niestety ,nie dane mi było nigdy go skosztować .... ponoć whiskacz to trunek dla twardzieli :hmmmm: :-)
Pozostaje mieć nadzieję ,że nadarzy sie urocza okazja do spożycia takiego delicjusa :evil_lol:

Pozdrawiam - Sylwia

Posted

Zaniedbałam się internetowo... więc nadrabiam szybko wszystko. Nina, jestem bardzo grzeczna i tak jak mi napisałaś zameldowałam sie tu czym prędzej. Niewtajemniczonych informuję że przepadłam gdyż poświęcałam sie opiece nad młoda mama a teraz czas zajmują mi jej dwa maluszki. Mam w domku małe dwie szkotniczki.:multi: :multi: :multi: Jesteśmy w nich zakochani. :loveu: Ja tak jak Nina mam i białasy i szkoty ale te drugie zawładnęły mną całkowiciei tak jak Nina pisze faktycznie szkotniki sa duuużo łatwiejsze w pielęgnacji. A co do męskiego rodu... no cóż...najpierw protestują, potem pomagają i "niby decydują" jakiego pieska nabedziemy a potem... akceptują nasze decyzje:mad: . Ja zakomunikowałam że jadna dziewczynka zostaje z nami i usłyszałam tylko " OK":crazyeye: I po dyskusji:eviltong:

Posted

[quote name='jaszczurka']

Szkocik, a zwłaszcza mały szkocik powinien być w kondycji lekko przytuczonej. W młodości do budowania prawdziwie szerokiej i głębokiej klatki piersiowej potrzebna jest niewielka nadwaga. Potem ten niewielki nadmiar zostanie przerobiony na prawdziwe szkockie mięśnie i ogromną klatkę. Chowany w kondycji sportowej nigdy nie nabierze szerokości. Dlatego też maluch ma jeść i przede wszystkim jeść. Nie tak ważne jest co będzie jadł. Młode samce często odmawiają jedzenia, zainteresowane już np. wiosennymi zapachami suczek. W skrajnych przypadkach niejedzenia zalecam karmienie z ręki. Jak kaczkę.Dorosły jest już wtedy na ogół rozjedzony i wsuwa jak odkurzacz. [ /QUOTE]

Ale takie porady to mi sie bardzo nie podobaja :shake: Zgadzacie sie z tym co tu jest napisane?


W :mad: ŻADNYM przypadku sie z tym nie zgadzam , sama nam nadwage więc nie życzę tego nikomu i jak mi wiadomo nigdy nadwaga nie była zdrowa.
Kubuś mój może jeszcze nie ma szkociej masy ,ale ma super ruch ,kondycję ,mięśnie, ale jeszcze nie skończył 3 lat- okres całkowitego rozwoju psa nie zależnie od rasy.
Robert natomiast jest już "kawał" chłopa prawie jak Bodzianowski:eviltong:
Od kiedy to mięśnie wyrabiają się z sadła to totalne nieporozumienie:shake:
Może to te szkoty po takich poradach znanej hodowczyni ,maja problemy zdrowotne i braku kondycji.NIe popieram takiego trybu odchowu szkotów ,dlatego stosuję inny:razz:
Ale potrząc na siebie:diabloti: ,to niestety ale moja nadwaga powoduje problemy z kondycją , kłopoty ciśnieniowe i sercowe . Muszę uskuteczniać więcej spacerów z szkotami (innymi też) a napewno ja i moje psy na tym skorzystamy, zwłaszcza ja:cool3:

Posted

Magicnesca, no wlasnie nadwaga jest bardzo niezdrowa a jeszcze u szczeniaka, ktoremu rozwijaja sie stawy, uklad kostny. I to karmienie jak kaczke, zgroza. Na tej samej stronie jest napisane, ze mozliwosci szkota to do 1.5h spaceru :(
Wlasnie jak czytam takie rzeczy to sie zniechecam do szkota.

Posted

ZARAZKI maja III tydzień:loveu: Czas na foto

Nastąpiła zmiana imienia -Scottieserwis też chce mieć swoja pupilke .
Mam nadzieję ,że Ola nie bedzie zła:shake: masz za to rodzynka jako chrześniaka:evil_lol: :loveu:



MIÓD MALINA


MIOU MIOU- zarezerwowana


MAGIC SPELL


MORTISHA - zarezerwowana

MACHU PICCU - zarezerwowany

Posted

SALUX napisał(a):
Zaniedbałam się internetowo... więc nadrabiam szybko wszystko. Nina, jestem bardzo grzeczna i tak jak mi napisałaś zameldowałam sie tu czym prędzej. Niewtajemniczonych informuję że przepadłam gdyż poświęcałam sie opiece nad młoda mama a teraz czas zajmują mi jej dwa maluszki. Mam w domku małe dwie szkotniczki.:multi: :multi: :multi: Jesteśmy w nich zakochani. :loveu: Ja tak jak Nina mam i białasy i szkoty ale te drugie zawładnęły mną całkowiciei tak jak Nina pisze faktycznie szkotniki sa duuużo łatwiejsze w pielęgnacji. A co do męskiego rodu... no cóż...najpierw protestują, potem pomagają i "niby decydują" jakiego pieska nabedziemy a potem... akceptują nasze decyzje:mad: . Ja zakomunikowałam że jadna dziewczynka zostaje z nami i usłyszałam tylko " OK":crazyeye: I po dyskusji:eviltong:


Olu dawaj zdjęcia Twoich dziewczynek zwłaszcza moja pupilkę preguskę:loveu: :loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...