Sasza Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Znaleziony psiak ma cieply dom u Magdy i Jej Rodziny Bardzo prosimy o relacje:) Quote
Dorothy Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 sasza Ty to masz szczescie do malych szkielecikow nie sadzisz? :cool3: jaki duzy? zdjecia mozesz mi sprobowac przeslac mmsem jesli jeszcze masz moj numer. Quote
Sasza Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Dorothy, na 1szej wizycie mowilam SBD ze nie wiem skad te psy Wy wszyscy bierzecie, bo ja w Wawie nigdy nie widzialam blakajacego sie psiaka.. no ale chyba po prostu nie patrzylam dobrze:oops: nr Twojego nie moge nigdzie znalezc, przeslij mi na PW pls, to chetnie fotki Ci podesle Quote
Dorothy Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 wiesz, im bardziej pomagasz zwierzetom w potrzebie, tym szerzej otwieraja Ci sie oczy i wiecej widzisz biedy kazdego dnia. Niestety...:shake: cos sie czlowiekowi wyczula, wyostrza sie wzrok i sluch... Quote
sleepingbyday Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 nie wiem, jak moi rodzice wytrzymali ze mną, jak była nastolatką... zawsze tak jest... no, niemal zawsze. to naturalne zachowanie i trzeba przejść. pamiętam, że mi tez nie byo za fajnie, to miotanie się ze sobą.... sasza, ta dziewczyna będzie najwięcej wiedziała o psie. żeby mu znaleźć dom, potzrebne sa informacje z pierwszej ręki. niech szuka mu domu, jak uważa za mądre, ale niech wpada tu raz na jakiś czas z informacjami. to ważne. przekaz jej to, plis. czekamy na foty niecnoty. dostał jakieś imię? Quote
orpha Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 melduje sie Sasza mozesz fotki przeslac do mnie Quote
orpha Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 ech kolejny biedak :shake: , troche juz musiał sie platac , boczki zapadniete :placz: Quote
sleepingbyday Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 sasza zróbcie przy okazji zdjęcia, na których dobrze widac, jak jest wychudzony ( min z góry, z profilu kucając). takie musza być, niestety. Quote
Belula Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Sasza spisałaś się na 5 z plusem, nie zostawiłaś obojętnie bidy. a teraz martwmy się, co dalej. Trzeba szukać domu. Młodzieniec ma szansę szybko znaleźć. Ale też może go ktoś szukać. Trzeba podesłać link Korze. Co niniejszym zaraz uczynię. Sasza, poproś kolegę (nie przejmuj się jego postawą) niech rozgląda się w Wilanowie za ogłoszeniami na słupach... Może go ktoś szuka??? Quote
sleepingbyday Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 jak sie błąkał w wilanowie, to może być, ze mieszka w ogóle w jakiejś podwarszawskiej miejscowości i polami przelazł.... ale niech sie kolega rozgląda, to nie boli :eviltong: Quote
Marcik Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Jakie przerażone oczy... Z tym szczęściem coś jest na rzeczy bo też nigdy nie napotkałam w Warszawie na błąkającego się psa. Choć może to kwestia obracania się i mieszkania w głośnych, ruchliwych i odstraszających zagubione zwierzęta miejscach. Jak będzie taka potrzeba a będą już zdjęcia to porobię ogłoszenia i Allegro. Quote
orpha Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 rozglądać sie za ogłoszeniami i owszem , ale samemu tez dobrze byloby powiesic no i naszym przykładem to tvp3 z nim podjechac i pokazac Quote
sleepingbyday Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 rekin też w kolejce do tiwi. ale chyba faktycznie lepiej pokazac najpierw szkieleta, może go ktoś szuka! Quote
Kora Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Na te chwile nic mi sie nie przypomina, widze tylko ze ma lewe uszko wystrzepione, sprawdzalas czy nie chipowany? Gdzie tak dokladnie go znalazlas? Quote
Sasza Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Fotki w pierwszym poscie, niestety nie poprosilam o fotke z gory, ale to da sie zrobic. Fajnie ze tu jestescie z nami!!:loveu: obserwacje po pierwszej nocy: Psiak żył w domu bo umie sie zachowywać. Jest czysty i nie ma znim kłopotu. szybko sie aklimatyzuje i nie szczeka z byle powodu. kolege poprosilam o rozejrzenie sie za ogloszeniami - moze ktos go rzeczywiscie szuka; ja tez kilka wydrukuje i z jego pomoca rozwiesze w sklepie osiedlowym, i na tych klatkach gdzie uda nam sie wbic. na poczucie winy, pomoze mi - chociaz w tym. w domu znajomych aktualnie trwa wojna - dziecko uparlo sie, ze pies Bruno (tak go nazwala) zostanie u nich. Dzis wstala wczesnym switem, zeby wyjsc z nim na spacer, ma wrocic prosto ze szkoly zeby sie nim zajac. Najprawdopodobniej to slomiany zapal, ale chociaz kilka dni bedzie pomocna;) Quote
Dorothy Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 ja bym jej nie przekreslala. Dla takich zbuntowanych dzieci to czesto dobra forma terapii zajeciowej. Bo to ze dziecko tak sie zachowuje to ewidentny sygnal ze terapii potrzebuje, albo chociaz... przyjaciela. :-( wiem z autopsji, tez mialam 15 lat. Quote
orpha Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 off http://www.dogomania.pl/forum/f28/7-01-w-wa-reguly-znaleziono-pieska-8-mcy-128873/ SBD to ten psiak młody co tez był w WOCie Quote
Sasza Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Kora napisał(a):Na te chwile nic mi sie nie przypomina, widze tylko ze ma lewe uszko wystrzepione, sprawdzalas czy nie chipowany? Gdzie tak dokladnie go znalazlas? wet sprawdzal, chipa nie ma. uszko jest rzeczywiscie poszarpane. dokladnie - Al. Wilanowska/ Sarmacka, osiedle naprzeciw krolowej marysienki. Quote
Sasza Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Dorothy napisał(a):ja bym jej nie przekreslala. Dla takich zbuntowanych dzieci to czesto dobra forma terapii zajeciowej. Bo to ze dziecko tak sie zachowuje to ewidentny sygnal ze terapii potrzebuje, albo chociaz... przyjaciela. :-( wiem z autopsji, tez mialam 15 lat. nikt jej nie przekresla, ja tez myslalam ze moze taki psiun sprowadzi ja na dobra droge/ ale za tym aby tam nie pozostal przemawiaja tez inne argumenty - wyjazdy (psa-przewodnika wszedzie przyjma, drugiego niekoniecznie, problem przy wyjazdach samej Uli - jak beda sobie radzili sami rodzice z drugim psem (to sie zaraz okaze, wiec bedziemy wiedziec, na plus jest to ze pies jest grzeczny - poki co), i finanse.. Quote
orpha Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 kurcze moze jednak znajdzie sie własciciel Sasza koniecznie do tego TVP3 trzeba jechac go pokazac W soboty o 9 trza byc pod ich siedziba przy jasnej 14/16 Quote
mru Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 ja tam tez byłam zbuntowana (not that long ago) ale jakby mi ktoś dogo wtedy pokazał to bym się raczej cieszyła i w dupie miała bunty :eviltong: no ale to nieważne :) ale fajny ten psiak :loveu: tak to jest, można patrzeć a patrzeć (jeśli chodzi o bezdomniaki na ulicach) ale jak nie ma sie kontaktu z dogo i tak dalej to trudno... nie wiadomo często co robić w sumie a my... no nie tyle, że wiemy, ale chociaż... wiemy, że można :eviltong: my wiemy, że jak my nie pomożemy... to raczej nikt nie pomoże no oh musimy powiększać nasze szeregi :) Quote
Marcik Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Mój współlokator i chłopak twierdzą, że przeze mnie zaczęli baczniej przyglądać się podejrzanie "luźno" biegającym psom więc coś w tym jest. Podobno wcześniej nie zwracali na to uwagi bo "na pewno gdzieś w okolicy jest właściciel". :) Każdy się kiedyś buntował mniej bądź bardziej. Wydaje mi się, że dziewczyna pojawi się tu prędzej czy później. Inna sprawa, że jak przeczyta komentarze na swój temat to dostanie furii :) Quote
orpha Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 a najwyzej sie nam oberwie .... a niech sie obrywa ,byle tylko sie wciagnela w pomoc zwierzakom :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.