sleepingbyday Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 furia jest w definicji teg wieku... ale mi tam wszystko jedno. ja się cieszę, że chłopak ma opiekunke, która go wyprowadzi na ludzi. Quote
orpha Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 myslisz ze młoda ma az takie przebicie zeby psa na ludzia przerobic ? :eviltong: Quote
magdalena14 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Witam. Jestem bardzo zainteresowana adopcją psa,jeżeli jeszcze jest, to bardzo proszę o kontakt. Mój nr tel.696092909 Quote
orpha Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 w sprawie adopcji to z Sasza ,ale wiesz ze najpierw wizyta przedadopcyjna musi byc , podpisanie umowy , zgoda na wizyty poadopcyjne i dobrze by bylo jakbys napisala nam tu cos o sobie :cool3:. Chociaz mysle , ze i tak trzeba moment odczekac , najpierw trzeba psa poogłaszac chyba i popatrzec czy ktos go nie szuka. Quote
sleepingbyday Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 dokładnie, prawo daje 14 dni włacicielowi (od czasu znalezienia). nie mamy wielkich nadziei (choc trzeba sie z tym liczyć). niemniej jednak - pocztałas troche wątki adopcyjne? wiesz, co potrzebujemy wiedzieć na początku? Quote
Marcik Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Przede wszystkim chętnie byśmy się dowiedzieli: - trochę o Tobie, skąd jesteś - czy mieszkasz w mieszkaniu swoim czy wynajętym - miałaś już kiedyś/masz psa? - jak domownicy zapatrują się na zwierzę Quote
orpha Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 jeszcze jakbys dodala co z psiakiem gdy bedziesz musiala gdzies wyjechac , czy bedzie sie mial kto nim zajac no i tak juz dodatkowo zupelnie z czystej ciekawosci :oops:, dlaczego akurat on ? Quote
Sasza Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 rozmawialam z Pania Magdą - wyglada to powaznie (przynajmniej przez telefon), mam dac znac kiedy przyjade (przyjedziemy? czy ktos chcialby sie ze mna wybrac?) na wizyte przedadopcyjna do nich. Mieszkaja na Goclawiu, maja 13-letnia corke. Szukali psa, i zdjecia tej bidy zauroczyly - po prostu.. Znajomi podjeli ostateczna decyzje, ze na psa, ktorym zajmowac sie bedzie ich corka - jeszcze za wczesnie - sa gotowi (z wielkim zalem, ale rozsadek zwyciezyl) oddac psiula w dobre rece. A tym, czy beda to dobre rece przejmuja sie tak samo jak ja.. Quote
orpha Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Sasza napisał(a):Orfeusz do dyspozycji nawet przed moim pytaniem:) Co ja robie zle ze moje posty sa zawsze w dziwacznych miejscach? Pani M. ma dzis wywiadowke, czy costam, ale jutro - chetnie sie spotka, fajnie gdybys ze mna poszla, bo mam tez jeszcze inny biznes do Ciebie, wymagajacy spotkania:cool3: nie ma sprawy , hehe ja tez mam dzisiaj zebranie w szkole u młodej ale jutro luz , tylko daj mi znac o której :) Quote
Sasza Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 Orfeusz do dyspozycji nawet przed moim pytaniem:) Co ja robie zle ze moje posty sa zawsze w dziwacznych miejscach? Pani M. ma dzis wywiadowke, czy costam, ale jutro - chetnie sie spotka, fajnie gdybys ze mna poszla, bo mam tez jeszcze inny biznes do Ciebie, wymagajacy spotkania:cool3: Quote
sleepingbyday Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 no proszę, szybka akcja i pies ma szanse... dokadnie wybadajcie sprawę! Quote
tisso Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Ile tych niechcianych chudych bid wszędzie :placz: oby trafił do dobrej rodziny . Quote
orpha Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 gocław to nasza strona Wisly , całkiem niedaleko mozna bedzie jak cos pania na spacer zaprosci na nasz słynny bulwar im.matki orphy :eviltong: Quote
sleepingbyday Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 mówiłam, ze w piórka obrosnie? już nagle bulwarek jest imienia! zaraz za wstęp będzie pobierać :evil_lol: Quote
orpha Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 a wiesz ze to dobra mysl :multi: , opłata ale tylko od ludzi - bedzie kasa na te wszystkie bidy Quote
orpha Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Byłam dzisiaj z Sasza na wizycie w nowym domku chłopaka :loveu:. Piesku bedziesz mial super panią i sliczna tricolor koteczke za kolezanke. Nowa pani psiaka ma zadatki na dogomanke a rodzicom gratuluje ze tak super wychowali córkę , jest odpowiedzilana młodą damą :multi: Quote
orpha Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 o masz babo SBD cos Ci chyba zegar na kompie o jakies 6 minut pedzi :mad: Quote
sleepingbyday Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 gratulacje! ja chciałm dziś odpocząć zamiast tego byłam z zośka na nocnym dyżurze.. szczegóły u zosi..:shake: Quote
magdalena14 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Witam. Szkielet szczeniaka ma już swój dom, nazywa się Korneliusz/Kornel :) Bardzo szybko się zadomowił, polubił wszystkich domowników (najbardziej Magdę, jego panią), narazie oprócz kota. Apetyt mu dopisuje, uwielbia spacery. Śpi z panią na łóżku, a na jego posłaniu kości i zabawki. Jest strasznym pieszczochem, i zazdrośnikiem (jeżeli głaszcze się kota, od razu przybiega i domaga się tego samego). Wysyłam obiecane zdjęcia. Pozdrawiamy :) Quote
sleepingbyday Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 czyzby to nowy kornelowy dom sie odezwał :cool3:? dziękujemy za danie psu domu.... a to jakies zdjęcie było wklejone? nie otwiera mi się.... czekamym co będzie za tydziem, dwa -kiedy pies sie poczuje u siebie. wtedy będzie to prawdziwy kornel - ciekawa jest, jaki on naprawdę jest :loveu: Quote
Sasza Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 [quote name='magdalena14'] Witam. Szkielet szczeniaka ma już swój dom, nazywa się Korneliusz/Kornel :) Bardzo szybko się zadomowił, polubił wszystkich domowników (najbardziej Magdę, jego panią), narazie oprócz kota. Apetyt mu dopisuje, uwielbia spacery. Śpi z panią na łóżku, a na jego posłaniu kości i zabawki. Jest strasznym pieszczochem, i zazdrośnikiem (jeżeli głaszcze się kota, od razu przybiega i domaga się tego samego). Wysyłam obiecane zdjęcia. Pozdrawiamy :) Magda, witam serdecznie:) wiedzialam ze sie z Kornelkiem polubicie, widac bylo po oczach (i Twoich i jego) super, ze ma taka wlascicielke, mloda, odpowiedzialna i w ogole fajna:cool3: odzywaj sie jak najczesciej Quote
orpha Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 super :) , to czekamy na relacje o Kornelu a ja tez zdjec nie widze .... Quote
Sasza Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 Rozmawialam z Pania Agnieszka, Mama Magdy - u Kornela wszystko oki, troche goni kota, troche zazdrosny o glaski, ale za to bardzo karny (odpuszcza kotu, jak dostanie takie polecenie. Dotra sie. Panstwo zakochani w nim, natomiast Kornel na krok nie odstepuje Magdy:) Zdjecia dostane mailem, i wstawie na watek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.