Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no wlasnie ..jesliby wlasciciel zlozyl doniesienie o popelnieniu ..chyba wykroczenia nie przestepstwa..jak to jest frotka?

ile za to grozi..wiem moga zawsze powiedziec ze pies nie musial biegac bez opieki..ale przeciez wpasc w takie wnyki moglo dziecko badz dorosly nieuwaznie idacy czlowiek..
ile za to grozi?
i czy w ogole jakies kroki zostaly podjete czy co wiadomo a jesli by zostaly to ile grozi..w ostatcznosci?
o ile oczywiscie ujma klusownikow..a to zdaje sie bardzo trudne

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie można ustalić kto założył sidła w związku z tym nie ma sensu składac zawiadomienia o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa, bo sprawa zostanie umorzona z powodu nie wykrycia sprawcy. Krakowskie Towarzystwo zawiadomiło Związek Łowiecki, prosząc o wzmożoną kontrolę łowisk, ale watpię żeby to pomogło.

Posted

Zastanawiam sie jak klusownik"zaznacza" miejsca sidel zeby samemu nie wpasc przez przypadek.
Czy on tam idzie jeden raz tylko i dopiero jak cos wpadnie to wtedy zabiera ofiare ?

Frotka, ty wtedy te sidla , w ktore wpadl Agat, zabralas ?

Posted

Nie zabrałam. Są dwa rodzaje sideł: 1. sidła zatrzaskowe na grubszego zwierza (wtedy widać że to sidła) i 2. wnyki (na południe od Krakowa nazywane "oklepcami"). Te drugie to jest po prostu mocna, metalowa linka (taka jak na zdjeciu w łapie Zahira). Jak to odplączesz to nie widac, że służyło do łapania zwierząt. Masz po prostu drut. Zabranie nic nie da, trzebaby obfotografować sposób w jaki linka została zwinięta i umocowana do podłoża a tego niestety nie zrobiłam.

Posted

Sidła można oznaczyć np. plastikowym workiem zawiązanym na gałęzi obok. Spotkałam się z czymś takim, że poszczególni kłusownicy znaczą sobie sidła, żeby jeden nie podkradał drugiemu zwierzyny i wiążą na nich wstążeczki jednego koloru (każdy ma swój kolor dla odróżnienia). Raz na jakiś czas kłusownik obchodzi teren i sprawdza czy coś się złapało, a jak się złapało to czeka na stosowny moment (np. noc ) i zabija bronią z tłumikiem. Kroi tasakiem, pakuje do plecaka i zwija się do domu.
Trochę dziwne dlaczego ktoś zakłada wnyki na terenie miasta. Pewnie bardziej ze złośliwości niż żeby coś złapać.

Posted

Frotka napisał(a):
Niewątpliwie miał. :loveu: Żeby tylko to szczęście dalej trwało i doprowadziło go do kochającego domu.


ogloszen na razie jak na lekarstwo?

Posted

Frotka napisał(a):
Niewątpliwie miał. :loveu: Żeby tylko to szczęście dalej trwało i doprowadziło go do kochającego domu.


Masz rację, żeby go nie opuściło. Tylko gdzie te domy. Ja widzę wszędzie tylko tragedie. U mnie dwie czekają. Zdrowe, młode ale kundelki.

Posted

Frotka napisał(a):
Talizman nie żyje. Amputacja nie pomogła. Zakażenie poszło zbyt daleko.


rany boskie :placz: nie wiedziałam, ze było az tak źle :placz:
na zdjęciach wyglądał tak pięknie, :shake: dlaczego?? dlaczego tak się dzieje :placz:

Posted

to jakiś koszmar.. nie zaznał nic dobrego w zyciu..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...