Jump to content
Dogomania

Progesteron


Katarzyna
 Share

Recommended Posts

[quote name='ppaula2'][B]IwonaK [/B]fajny brzuszek :)
My mamy 45 dzień od pierwszego krycia i tak się prezentujemy:
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/266/i1rz.jpg/"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/4129/i1rz.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]

Ile wyszło na USG ?
Wiadomo USG bardzo niedokładne ciężko policzyć ;)

Link to comment
Share on other sites

To ja też dołączam do progesteronowiczów :p.

5 dzień 1,00
8 dzień 8,00

.. jedziemy na krycie jutro (9 dnia) i we wtorek (11 dnia)
.. w zeszłym roku wyniki progesteronu były bardzo podobne, również kryłam 9 i 11 dnia, wtedy efekt 14 maluchów :cool3: w tym roku życzyłabym sobie ciut mniej :evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ppaula2'][B]simbik [/B]​i jak przebiegło pierwsze krycie?[/QUOTE]

Określiłabym to stwierdzeniem "z marszu" :evil_lol:.. a okoliczne psy nawiedzały okolicę bramy jeszcze długo potem ;-). Dlatego chyba raczej w termin trafiliśmy :cool1:.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ppaula2']to trzymam kciuki[/QUOTE]

Dziękuję :lol:

[quote name='MisiaM']A u nas było tak:

24.09 - 8,48 ng/ml - I inseminacja
25.09 - 9,55 ng/ml - II inseminacja
26.09 - pies stracił zainteresowanie...

19.10 - ciąża mnoga - fasolki są :multi::multi::multi:[/QUOTE]

Gratulacje :lol:.

Link to comment
Share on other sites

Wczytuję się w wątek, bo od soboty mam stresa, że coś przegapię - moja sznaucerka olbrzymka dostała cieczkę, a chcemy po raz pierwszy ją pokryć.

Moja sunia ma cieczki słabe, niedługie (w przeciwieństwie do swojej mamy). Z jej mamą badaliśmy progesteron parę lat temu przez kolejne dni przez wigilią. Mieliśmy zagwozdkę, bo po badaniu w wigilię na klinikach dr Niżański polecił spokojnie czekać i zrobić badanie po świętach. Ja się uparłam jechać (800 km), bo to był już 14 dzień cieczki, a najwyżej tam zrobić badania tuż po świętach i od razu kryć jakby co, żeby nie tracić doby. I dobrze. Kryliśmy w święta z pełnym powodzeniem - zaraz I dnia świąt pełne szaleństwo samca i pełna gotowość suki (a bywał wybredny z innymi sukami), powtórka II dnia.

Ale cieczki u mamy mojej suki były obfite, wyraziste i długie (do 19-21 dni). A u młodej są słabiutkie i krótkie.
Którego dnia robilibyście pierwsze badanie progesteronu przy cieczkach trwających 12-15 dni? (w środę, czyli 5 dnia nie mogę...). /Ogon odstawiała w poprzednich cieczkach zwykle baaardzo długo, praktycznie od 5-6 dnia cieczki do końca/. Czy zaczać już od jutra (czwarty dzień)?

Mieszkam 30 km od Wrocławia, pracuję we Wro, ale muszę wracać do domu po sunię, więc nie jest mi łatwo jeździć, chciałabym ograniczyć wyjazdy do niezbędnych.

Link to comment
Share on other sites

znam suki które sa gotowe już 6 dnia wiec dobrze zaczynasz . Jezeli progesteron bedzie niski to nie badałabym go codziennie , szkoda trudu i kasy . Ja robie badania co 2 dni ale kiedy przekroczy 2 to codziennie bo nigdy nie wiem kiedy bedzie skok progesteronu . Po skoku już nie badam tylko odliczam 3-4 dni i kryję .

Link to comment
Share on other sites

Wygląda na to, że jeszcze mamy trochę czasu - była robiona cytologia, komórki jeszcze z jądrami, Za to dowiedziałam się, że bardzo czysta jest, bez żadnych bakterii, piękny wymaz.
Wyniki progesteronu za pół godziny.
Niestety u nas na klinikach nie robią tych badań w weekend, więc jednak jutro powtórzymy badanie progesteronu, a później już w poniedziałek-środę, bo piątek święto. Że też zawsze jakieś święto musi się napatoczyć (1-2 listopada mamy wyjazd daleki w przeciwną stronę niż rep.)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='rodzice']nie pomogę - sunia którą badam ma cieczki trwajace ok 25 dni , a ta która miała krótkie idealnie pokazywała mi kiedy jest gotowa . Ją kryłam miedzy 9 a 12 dniem gdzie własciwie już nie krwawiła .[/QUOTE]

Ja właśnie też mam sunię która do krycia jest 9-12 dnia. Progesteron zaczynam badać od 5 dnia.

Link to comment
Share on other sites

No progesteron na tyle mały (0,21 ng/ml), że jutro nie będziemy badać. Dopiero więc w poniedziałek. Nawet jakby skoczył do poniedziałku poza 2, to miałabym pewność, że wzrost był w weekendzie i w zasadzie wystarczającą informację.

Oj, żeby zdążyć przed świętem... (13 dzień cieczki i wtedy z konieczności dopiero 16, bo 2 dni nas nie ma). A chciałam 2 x z dniem przerwy i czarno to widzę.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='marako']

Oj, żeby zdążyć przed świętem... (13 dzień cieczki i wtedy z konieczności dopiero 16, bo 2 dni nas nie ma). A chciałam 2 x z dniem przerwy i czarno to widzę.[/QUOTE]

Marako, głowa do góry! Będzie dobrze. Są sunie, u których progesteron długo jest dosyć niski i rośnie pomalutku, a później w ciągu jednego dnia jest duży skok. Ja prowadzę zeszyt, w którym zapisuję przebieg wszytkich cieczek u moich dziewczyn. Nie zawsze jedna cieczka jest kopią poprzedniej, ale takie notatki ułatwiają sprawę, kiedy decyduje się na krycie.

U nas 5 dnia (wczoraj) progesteron rano był 1,24 ng/ml
Jutro - w piątek badamy się ponownie. Jeżeli będzie ok 3 ng/ml, to biorąc pod uwagę przebieg poprzedniej cieczki w niedziele będzie ok 6. Wówczas kryję w poniedziałek. Na razie czekamy na jutrzejszy wynik.

Link to comment
Share on other sites

A co z takimi wynikami:
Cieczka zaczęła się 07.10, pierwsze badanie zrobiłam 11.10 - 0.27ng/ml, następne 14.10 - 1,67, 15.10 - 2,29 i zaskoczenie :crazyeye: 17.10 - 10,86. Z takim wynikiem kryłam 17,18 i 19. Czy dobrze zrobiłam? Nie za szybko? Wcześniejsze krycie było puste. z takim skokiem spotkałam sie pierwszy raz, nawet weterynarz był nieco zdziwiony.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...