Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zebrazebra napisał(a):
Ona wymiotuje niezależnie od prędkości, chyba chodzi o sam fakt jazdy samochodem. W autobusie nie rzyga...dziwne.

Hmm...a u mnie ani razu nie zwymiotowała :cool3: a troszkę się najeździłyśmy :eviltong:

Posted

gonia66 napisał(a):
Aaaaaaa..no to cały dzień stresu...dla zebry:eviltong:

Trzymać ciotki kciuki dzisiaj za Noelkę i za Zebrę...żeby nam nie mdlała :eviltong:

Posted

zebrazebra napisał(a):
- wetka poradziła mi, by zamiast drogiego fartuszka skombinować np nogawkę od legginsów - tak samo podtrzyma opatrunek. Co proponujecie?

Ja swojej Ledzie wykombiowałam 3 kubraki, z którymi sobie poradziła w 5 minut :evil_lol:. Ale chyba najlepszy okazał się taki, który zrobiłam z nogawki swoich spodni dresowych, dlatego myślę, że taki zrobiony z legginsów zda egzamin ;)
P.S. Trzymam kciuki z całych sił. Ja też z powodu sterylki swojej znajdki Ledy umierałam ze strachu ponad tydzień temu, ale wszystko poszło dobrze. Jestem pewna, że Noel za parę dni zapomni, że w ogóle była operowana :thumbs::thumbs::thumbs:

Posted

Już. Małe cięcie, przepuklina nie ruszana, 5 szczeniaków :bigcry:
Właśnie zaczyna łazić po pokoju. Jęczy trochę. Twarda sztuka :evil_lol:
Serdecznie dziękuję elmirze i Starszej Pani z SPS za transport, wsparcie i pozytywną energię:

:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:

Dziś chyba nie będę spać...:shake:

Posted

zebrazebra napisał(a):
Właśnie zaczyna łazić po pokoju.


No moze tak lazic ale pewnie polprzytomna jest. Okryj ja cieplo kocami czy czyms. Po narkozie jest obnizona temp. cial a szybkie wyjscie, calkoiwite z narkozy to cieplo. Sprawdz jakie sa lapki, stopki czy letnie...jak letnie musi byc dogrzana.

Posted

[quote name='zebrazebra']Nie było sensu ciąć przepukliny, ładnie sobie podobno siedziała.
Noel odmawia leżenia na posłanku, została włożona do łóżka i tam kaprysi.
Dać jej swobodę ruchu pod kontrolą? Bo ten aniołek już chętnie by biegł do szczurasów w drugim pokoju :crazyeye:

:crazyeye: tak, to ona juz taka na 100% kontaktowa? ale niech nie zeskakuje i niech nie biega...tak przez dwa dni, spokojne zycie, bez ekscesow;). Wloz jej ta nogawke, to ją ograniczy ruchowo:cool1: moja kotke wlasnie tak ograniczylam a nogawka jest super! Cztery dziury na lapy robilam..jak mumia byla:evil_lol:

Posted

Nie było sensu ciąć przepukliny, ładnie sobie podobno siedziała.
Noel odmawia leżenia na posłanku, została włożona do łóżka i tam kaprysi.
Dać jej swobodę ruchu pod kontrolą? Bo ten aniołek już chętnie by biegł do szczurasów w drugim pokoju :crazyeye:

Posted

ARKA napisał(a):
:crazyeye: tak, to ona juz taka na 100% kontaktowa? ale niech nie zeskakuje i niech nie biega...tak przez dwa dni, spokojne zycie, bez ekscesow;). Wloz jej ta nogawke, to ją ograniczy ruchowo:cool1: moja kotke wlasnie tak ograniczylam a nogawka jest super! Cztery dziury na lapy robilam..jak mumia byla:evil_lol:



albo jak baleronik (z całym szacunkiem) :evil_lol:

Posted

zebrazebra napisał(a):
ARKA, to już drugi egzemplarz ubranka, pierwszy został zasikany. Wszystko ciepłe, sama włazi na poduszki, chce na łóżko - jestem bezradna :niewiem:


:evil_lol: to znaczy sie nie jest zle:loveu: Wiecej nogawek nie masz??:evil_lol:

Posted

Ziutka napisał(a):
Ja też czekam na wieści :cool3:


I ja, i ja! :)

Wczoraj bardzo sie zaskoczyłam;), bo myślałam, że Noel jest duzo wieksza...Tymczasem zobaczyłam delikatną kruszynkę:lol: Mała jest sliczna, ma niesamowite oczy i mięciutką, lśniacą sierść. I jest grzeczna, cichutka-po prostu cudo:loveu:

Posted

Przede wszystkim chcę uparcie podziękować jeszcze raz wszystkim za nieocenioną pomoc ;) ;) ;)

Noc minęła na kombinowaniu kolejnych dwóch kaftaników, rano Noel bez ubranka - bo oczywiście sobie zdjęła - elegancko zrobiła siku, chciała skakać do szczurzych klatek, wypiła wodę itp. Jednym słowem - pies w agonii :diabloti:
Ja jestem półprzytomna, jeszcze dzisiaj muszę jechać ze szczurzycą do weta, więc spadam, może się trochę prześpię :lol: Wieczorem postaram się dać jakieś foty. Ufff....

Posted

[quote name='zebrazebra'] Jednym słowem - pies w agonii :diabloti:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol: mialas racje, twarda sztuka. Tylko uwazaj aby do szwow sie nie zaczela dobierac:shake:

Posted

[quote name='zebrazebra']Szwy są rozpuszczalne, mam nadzieję, że je zostawi w spokoju :evil_lol:
Sama zdecydowała, gdzie chce spać:

:crazyeye: :loveu:pieknie w tym rózu!! A szwy, zanim sie rozpuszcza to są;) Chociaz przy rozpuszczalnych psy bardzo sie nimi nie interesują bardziej je drazni odrastajaca, wygolona siersc i wtedy moga przy okazji miejsce lizac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...