Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kto pomoże jamnisi Tekli?
Tekla jest w schronisku od sierpnia. Ma około 9 lat.
Niestety jej sytuacja zdrowotna nie jest najlepsza, dlatego bardzo potrzebuje domu, w którym mogłaby dojść do siebie.
Ma chore serduszko i guzy na listwie mlecznej, które będzie można usunąć dopiero jak troszkę zostanie podleczone serce. Wiadomo, schroniskowe warunki jej nie służą.
Czekamy na wyniki badania krwi. EKG już było robione, Tekla dostaje leki (ze schroniska).
Bardzo, bardzo potrzebuje domu, chociaż tymczasu.
Może ktoś znajdzie trochę miejsca dla małej jamnisi?
Sterylizacja i wycięcie guzków będzie zaplacone.
Kontakt jak zwykle:
504-470-635

dzwońcie domki, Telkunia czeka :(






  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no tak,bo jamnisia potrzebuje opieki to wiekszośc ludzi nie chce sobie robić kłopotu,inni sie zapewne boją ze nie wiadomo z czym przyjdzie sie im zmagać.Musi sie znależc wyjątkowa osoba która weżmie ja po to by jej pomóc,

Posted

melduję, że do suni uśmiechnęło się troszkę szczęście i już jest w DT :)
i chyba bardzo jej się podoba, była zadowolona i od razu ułożyła się w koszyczku :)

skoro tak już szczęście dopisuje, to za ciosem prosimy o domek stały :)

Posted

Teraz tylko czekamy na wiadomosci od dt jak sie spisuje Tekla ale na wejsciu zrobila siku na przedpokuj ,a potem weszla do pokoju i zrobila kupke na srodeczku:evil_lol:,no coz wina lezala po stronie mojej i Kasi poniewaz sunka przemierzyla pare kilometrow do mnie ,a nastepnie do dt i zamiast dac ja na chwilke na spacerek od razu wladowalysmy sie do domku.

Ale najwajniesze z tego wszystkiego bylo podejści Ani "prosze sie nie tym wszystkim nie przejmowac " :loveu:

Aniu co tam slychac po nocy u tekluni?

Posted

Już wszystko piszę. Teklunia jest cudowną, schorowaną sunieczką. Nie mogłam się dzisiaj rano dodzwonić do dr, która prowadzi leczenie serduszka i sprawę guza, mam nadzieję, że uda mi się w poniedziałek porozmawiać.
Byliśmy w Krak - vecie na ogólnych oględzinach. Porozmawialiśmy na temat leków, które bierze - Vetmedin, Lotensin, Furosemid, Karsivan. Tekla ma apetyt i nie gorączkuje, natomiast jest biegunka - mam nadzieję, że to standardowy stres związany ze zmianą, ale też leki, które zażywa, mogą wywołać takie skutki i to mnie martwi.
Dostała w związku z tym lakcid - zobaczymy za dwa dni. Nie jest odwodniona, chociaż biegunka + leki odwadniające ... :shake:, ale pije ładnie, wet, twierdzi, że na razie ok. Oczka zaczerwienione, łzawią - zaradzimy kropelkami (dicortineff).
Oprócz tego będziemy wzmacniać Maleńką - Scanomune na razie przez pięć dni.
Uszka są ok., chociaż do czyszczenia - ale to jutro, bo dość wrażeń już Teklunia miała przy obcinaniu krogulczych, zawijających się szponków.
Biedulinka maleńka ma wyłysiały nosek i prześwity na uszkach - nosek ok. - mogła kopać, uszka to albo kwestie sercowe albo drożdżaki - ale na razie dajemy spokój - nie wszystko naraz. Na boczku ma ślad od pogryzienia.
Teklunia waży 8 kg. Ząbki zniszczone masakrycznie.

Jeszcze przestraszona, ale ciekawa :roll:. Jest przyjazna, spokojna... Cudowna. Nie bardzo radzi sobie z fizjologią, ale chętnie wychodzi na krótkie spacerki :). Patrzy prosto w oczy... Patrzy tak, jakby pytała - "I co teraz, co będzie?" A ja... wierzę, że będzie. Już tylko lepiej. Patrzę na wiszący guz wielkości orzecha włoskiego, czuję jak bije schorowane serduszko i wierzę, że będzie dobrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...