Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

My też już wrócilismy, jakoś się udało, chociaż droga do domu była tak samo ekstremalna jak trasa u Prochala... ;-( Z resztą dojazd dla niektórych też nie był udany, bo ni obyło się bez wypadków. W każdym razie -co do trasy - bo u nas zawsze się coś musi zdarzyć ;-) - Dominik złapał gumę na 800 metrze pierwszego dnia, jechał na jednej stronie, i zaliczył 3 razy glebę ;-)

Dla niezorientowanych - w wysokiej w piatek był regularny HURAGAN - na Radockiej powyrywało drzewa z korzeniami, nie było prądu, wody, telefonów... Przy nas wiatr połamał na pół 375 lipę która stoi w środku Porchalowego wzgórza, ta zaś powaliła wszystkie linie, obórkę, i część kojca... Z trasy wywiało część taśm i znaków...

Poza tym było super - no i wszyscy dogo znowu w komplecie ;-) A to najważniejsze ;-)

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agnieszko a są gdzieś może czasy z I i II dnia? 8)

Wstyd sie przyznać ale ich nie widziałem a na stronie Złotego Buta pojawią się pewnie za miesiąc..... :lol:

Posted

Ja też po raz kolejny przeżyłem Wysoką. :wink:

U Prochala jak zwykle musi być ekstremalnie, ale dopiero gdy przed startem przejechałem testowo trasę, to się przekonałem, że cała tegoroczna trasa była ekstremalna, zwłaszcza dla velo. :D

Poczynając od szaleńczego zjazdu po przykrytych śniegiem, a miejscowo oblodzonych kamolach; bryji śniegowo-błotnej podczas jazdy przez łąkę; dwóch mocnych podjazdów, na których jak się stanęło to nie było szans już ruszyć; gładkich jak szklanka odcinków asfaltowych. :smhair2:

Drugiego dnia, jak dosypało śniegu, było jeszcze bardziej hardcorowo.

Swoich obrażeń cielesnych nie będę przytaczał, ale napiszę tylko, że zaliczyłem każdego dnia po glebie podczas zjazdu przy 35 km/h. :evilbat:

Żeby było jeszcze ciekawiej, to mój biały erotoman :wink: postanowił drugiego dnia bliżej się zaznajomić z suką Jolki Kałat i było po biegu.

Agnieszka podaj, jak możesz czasy z velo, bo wg mojego prowizorycznego wyliczenia wynikało, że zająłem 4 miejsce, a przy rozdaniu nagród zostałem wywołany jako 3. :o

A punktacja Musher Cup potwierdza moje wyliczenia, czyli wychodzi na to, że nie słusznie dostałem brązowy medal.

Posted

Grzesiek komputerowiec zrobił błąd przy wydruku wyników i dlatego zostałeś wyczytany jako 3. Według czasów jesteś 4. Niestety za późno organizatorzy się zorientowali i dopiero wyszło to dzisiaj przy podliczaniu punktów do musher cup.

W takim razie podam Ci wyniki velo m :

1. Łacek Jan 33:01 (15:52, 17:09)

2. Tracz Igor 33:53 (16:18, 17:35)

3. Krkoska Jili 38:16 (17:05, 21:11)

4. Liszka Grzegorz 38:47 (17:56, 20:51)

5. Świderski Michał 40:48 (19:26, 21:22)

6. Hetnał Miłosław 45:15 (22:51, 22:24)

7. Brol Dawid 49:50 (24:05, 25:45)

8. Sadlik Jan 50:59 (25:55, 25:04)

9. Szmidt Sebastian 52:30 (25:03, 27:27)

10. Kłoska Henryk 54:35 (26:34, 28:01)

11. Nowak Tomasz 54:42 (24:12, 30:30)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...