Jump to content
Dogomania

ewaka

Members
  • Content Count

    887
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About ewaka

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    160661
  • Website URL
    http://www.husky.info.pl

Converted

  • Biography
    Ptyś
  • Location
    Wiejskie ostępy w okolicach Łodzi ;-)
  • Interests
    rozległe
  • Occupation
    wolny
  1. Witam serdecznie, jak w temacie. Poszukuję tych konkretnych numerów do kupienia. jeżeli ktoś ma, proszę o pomoc. pozdrawiam e.
  2. ktoś w komentarzu pod artykułem [url]http://opole.gazeta.pl/opole/1,35086,7902505,Fala_kulminacyjna_przyjdzie_do_Kedzierzyna_w_nocy.html[/url] napisał, że zwierzęta zostały ewakuowane :roll: Z tego co piszecie, też jest pełno sprzeczności. Jest już odcięte i nie można sie tam dostać, czy nie? Jeżeli tam są ludzie, to chyba oznacza, że jeszcze schronisko nie jest odcięte od świata. (podczas powodzi w Opolu 13 lat temu mój ojciec prawie 10 dni był odcięty, więc wiem, czym grozi pozostanie w miejscu otoczonym wodą...) No chyba, że to blef, że ktoś z psami czuwa, albo faktycznie, w tym miejscu wody przewidują niewiele.....
  3. Przepraszam, że wchodzę Wam w temat, ale widzę, że ten jest najaktualniejszy obecnie na akitowym dziale. Właśnie dostałam telefon, że do ludzi w Krakowie czy okolicach przybłąkał się biały pies NAJPRAWDOPODBNIEJ AKITA - człowiek sądził, że to hokkaido, i zadzwonił do mnie :) Jest to więc biały akita - samiec z numerem tatuażu 233J - czyli o oddziału krakowskiego. Czy ktoś mógłby sprawdzić w oddziale krakowskim, z jakiej hodowli, ewentualnie zna białego psa z krakowskiej hodowli? Pies ma na sobie obrożę z plecionki. Mam telefon do znalazcy.
  4. ewaka

    Bikejoring

    ale musisz aż szukać takiego ustrojstwa na ebay`u? :)) takie urzadzenie sprzedawane jest też w Polsce, kiedyś był tylko Springer [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3248&action=prod[/URL] ale teraz cos takiego co pokazujesz na aukcji można kupić np. tu [URL]http://www.futrzakowo.pl/index.php?cat_id=121[/URL] Trixie Biker Set i Trixie Biker Set De Luxe - odpowiednio za 65 i 108 zł. Jezeli zamierzasz tylko żeby ci pies towarzyszył, nie ciągnął i nie chcesz go uczyć do pracy do współzawodnictwa na zawodach, spokojnie mozesz korzystać z takiego urządzenia. Ciekawe tylko czy uda ci się poskromić twojego hasiora, zeby nie ciągnął a ładnie biegł obok hihihi :)
  5. no ciekawe to było dla niego, jak Kai go pogonił az się odbił od płotka drugiego ringu :)) Hayne, ktrebor a jak JAJA?? Urodziła już?????? Dawać wieści z frontu ciężarnej :)
  6. jezu, już myslałam, ze tu nikt nie zagląda :) No, no fajny klopsik, fajno, że duży i włochaty. Takie lubię :) Nasz hokki robią łoł łoł na powitanie Stachana :) A swoje pokażecie już czy nie? Czy to to w avatarku? :diabloti:
  7. ewaka

    Szwecja

    [quote name='AlaNowak']Niestety nie mam czasu czytać całego wątku, więc prosze nei złośćcie się na mnie, jeśli powtarzam pytanie. Czy to prawda, że jeśli pies już miał robione badania na przeciwciała i po tym badaniu wszystkie szczepienia przeciwko wściekliźnie robione są regularnie- nie trzeba powtarzać badań na przeciwciała przed wyazdem do krajów, gdzie jest to wymagane??? Takie info dostała dzisiaj od naszego weta... :lol:[/quote] tak to prawda. Jezeli tylko nie przekroczysz terminu szczepien na wściekliznę mozesz teraz jeździć z psem tam i spowrotem na okragło. Ale jak spóźnisz się ze szczepieniem chociaż jeden dzien, wszystko bedziesz musiała robić od nowa.
  8. Sprawę przypadkiem wybadała Appallachian, która rozmawiała z wlascicielką hodowli. Pani ma ponoć problemy zdrowotne i z chodzeniem i nawet karmienie psów jest dla niej udręką. Dlaczego od dłużeszgo czasu psy woli sprzedac niz oddać, nie wnikam. A Eskimoski Domek odmówił pomocy.
  9. Gratuluję Iwonko :) Już myślałam, ze dawno odpuściłaś, i zaniechałaś starań. A tu proszę :) Super :)
  10. ewaka

    Pytanie o hokkaido

    no moje, tez jak widzą krowy, ktore sąsiedzi wypasają czasem na łąkach niedaleko nas, to też mam dzien z głowy :)
  11. ewaka

    Pytanie o hokkaido

    hej hej, no to gadanie, to czasem człowieka moze do szału doprowadzić. Ty na niego krzyczysz, a on, ło ło ło i merda ogonem i za nogi łapie. ;) Jak czegos chce to tez gada jak najęty. Zgadzam się, z robertem w 100% co napisał. Dodam, ze hokki raczej nie lubią obcych psów, a swojego stada pilnują i akceptują. Nie wdają się w bójki bez powodu, ale nie okazują nigdy strachu, co z kolei denerwuje inne psy, i wdając się w bójki, nie odpuszczają, nawet jezeli przeciwnik jest wiekszy. Mniejsze psy z reguły ignorują. U mnei jest co prawda inna sytuacja, bo ja swoich luzem poza domostwem nie puszczam. Ale Roberta i Agniechy psy wychowywały się w mieście, i biegały po parkach z innymi, wiec specjalnie hokki nie odstają od reszty. Dużo zalezy jak zwykle od socjalizacji i intensywności oswajania z jak najwięsza ilością psów od małego. Własnie dostałam fotki mojej szczeniarzycy z US, i na wiekszosci zdjec biega w psim parku z całą bandą różnej masci i wielkosci psów. Co do Kai Ken, to nie ma żadnej polskiej strony, bo nie ma żadnego psa tej rasy w Polsce. W Stanach jest ich od cholery, ale oni z tego co zauwazyłam, jak zwykle, tez eksperymentują. Wystawiają i hodują nawet rude i białe Kaie, ktore normlanie u nas były nie hodowlane. Ale mają ich sporo. Z doswiadczen włascicieli Kai`ów z US, mozna wnioskowac, ze są raczej dosyć pasywne. Nie są tak energiczne i kontaktowe jak Hokkaido. Niektorzy piszą wręcz o swojego rodzaju "autyzmie". Tzn. nie zeby podać to jako wadę, tylko pewien rodzaj charakteru. Z reguły , zyjąc w stadach z innymi psami, nie są tak zabawowe jak cała reszta japonczyków, ktore potrafią się bawic czasem godzinami. To wspaniałe psy, tylko zależy czego od psa oczekujesz, i jaki charakter ci odpowiada. polecam ci temat własicicieli Kai Ken "What it's really like to own a Kai Ken.." na ameryknaskim forum, gdzie jest i robert, i czasem zaglądam ja. [URL]http://www.nihonken.org/forum/comments.php?DiscussionID=1134&page=1#Item_16[/URL] tylko zeby przeczytać akurat tę cześć forum, musisz byc zarejestrowany.
  12. skopiowane z tematu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117878[/URL] Młody Syberian Husky trafił do mocno nieodpowiedzialnych ludzi (znana wszystkim historia, - mały piękny piesek, kupiony na prezent, jednak prezent okazał się trefny wiec trafił na łańcuch...). Spędził więc całe swoje dotychczasowe życie [B]na łańcuchu[/B] - husky, pies który potrzebuje dużo ruchu, nie wyprowadzany na spacery, nie spuszczany z łańcucha, 'piękna zabawka' w dość tragicznym otoczeniu - bieda, alkoholizm, straszne warunki w małej wiosce pod Toruniem. Pies w kolorze beżu/bieli, niebieskooki. Ma półtora roku. Żył [B]do dziś[/B] na około półtorametrowym łańcuchu. Dookoła były odchody, robactwo, gnijące resztki i gary z ruszająca się (od robaków) breją. Został zabrany do Torunia na dom tymczasowy, pilnie szuka nowego domu! Wszystko dla niego jest nowe, pierwszy raz jechał samochodem, pierwszy raz mieszka w domu, pierwszy raz był na kilkugodzinnym spacerze!!! Dwie osoby, które wstępnie wyraziły zainteresowanie adopcją nie pojawiły się nawet... Psiak jest pogodny, zabawowy, radosny, żywiołowy (ale to nie ma o czym pisać jeśli zna się rasę - bo takie po prostu są husky!). Pomimo żywota jaki wiódł na krótkiej uwięzi nie stracił poczucia ducha, potrzebuje kogoś kto zna się na rasie, aby po raz kolejny nie trafił w felerne ręce.. Musi mieć duży wybieg i zapewnioną odpowiedzialną opiekę. Kontakt do ludzi zaangażowanych w pomoc psu: 509 725 900 (nr Pani, która zaangażowała sie najbardziej w pomoc psiakowi) 695 552 505 (nr. do domu tymczasowego) 696 641 906 (mój nr.) Kilka jego zdjęć (przepraszam że niektóre są słabej jakości):
  13. no, na tym drugim zdjęciu to jak z plaży :) a na trzecim, jak koń który rży ze smiechu :)
  14. ewaka

    Pytanie o hokkaido

    [quote] Co do posiadania specjalnego pozwolenia na hokkaido w Japonii, nie spotkałem się z taką informacją - może po prostu chodzi o jakąś licencję na polowanie z hokkaido? [/quote] A moze po porstu o licencję na głupotę hodowcy, z którym korespondował matjas? Matjas, widzisz, tak właśnie działają hodowcy w Polsce. Kupisz akitę=nie masz problemów. Hahahaha. Bomba. A te od niego, to już wyjątkowe aniołki. hahaha. Bo akity, to nie potrzebują ruchu, nie niszczą jako szczeniaki, nie mordują ptaszków jak maja okazję, tylko się z nimi bawią. I w ogóle nic, tylko leżą w domu, i wystarczy im micha z żarciem, i 3 x10 minut spaceru. Żenada. Nawet mam swój typ kto to.
×
×
  • Create New...