Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 300
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iwa dzięki :) Isadorze dziękuję ogromnie za cierpliwe wspieranie mnie podczas nauki robienia allegro, za dobre rady i kurs html :)

Sama chciałam "prześlicznej urody" - może to i masło maślane, ale co tam, nie mamy tu dramatycznej historii, to trzeba przyciągnąć uwagę podkreśleniem, że taka ładna i mała ;)

A Mela jak już wcześniej pisałam, w domu jest spokojna, a na spacerach rozpiera ją czysta energia... moja babcia zapowiedziała, że już z nią na spacer nie będzie wychodzić, bo Mela jest strasznie męcząca, a babcia nie ma siły...

Rzeczywiście Mała ciągnie na smyczy, zwłaszcza na początku spaceru, tropi koty (ma na ich punkcie naprawdę sporego bzika).
Zawsze trzymam ją bardzo krótko, wtedy cały czas idzie przy nodze i dopiero spuszczam ze smyczy w parku, gdzie nie ma kotów, i gdzie włącza jej się mega motorek i lata jak oszalała :D ale trzyma się opiekuna, pilnuje się, nie odchodzi za daleko (chyba, że zobaczy kaczki, wtedy opętana leci, by je upolować)...

Posted

jedno ze zdjęć dołożyłam (na allegro jest limit zdjęć do 9 sztuk?) kto może, niech szuka domku bez kotów i bez dużych suk ;) Muszę jeszcze sprawdzić jak Mela reaguje na dzieci...
Tylko dla osób, które lubią długie spacery z psami!

Posted

viverna napisał(a):
jedno ze zdjęć dołożyłam (na allegro jest limit zdjęć do 9 sztuk?) kto może, niech szuka domku bez kotów i bez dużych suk ;) Muszę jeszcze sprawdzić jak Mela reaguje na dzieci...
Tylko dla osób, które lubią długie spacery z psami!



Limit jest jak umieszczasz zdjęcia w galerii pod aukcją a ty masz umieszczone w tekście i wtedy moze być nieograniczona ilość i na dodatek sie za nie nie płaci. Za te w galerii się płaci. Jak zamieścicsz tak jak poprzednie to będzie ok.

Masz GG ode mnie spojrzyj prosze.


:p

Posted

Gania, bo to dla niej kolejna rozrywka :D To bardzo mądry piesek, nie lubi nudy :-) Szkoda, że domek bez kotów, to już jakieś ograniczenie, ale ona ma tyle zalet, że jej wybaczę tą myśliwską naturę ;-) Nie umiała żadnej komendy, a teraz coraz więcej umie :D

Mamy 3 obserwatorów na allegro :roll: oby to był dobry znak...

Mam nadzieję, że w nowym domku nie będzie jakichś gryzoni, czy innych mniejszych zwierz, bo ona je potraktuje jak zdobycz i może dojść do tragedii :shake:

Posted

Napisałam maila z Allegro, ale nikt mi nie odpisał:placz:
Bardzo zależy mi jednak na określeniu jej stosunku do dzieci. Z opisu zachowania suni wnioskuję, że była psem alkoholika - całymi dnaimi na dworze, bicie, reakcja na woń alkoholu, posłuszeństwo. Na moim osiedlu jest dużo takich ludzi z psami. Jedno, co mnie zawsze dziwiło, to, ze te psy są tak wierne i posłuszne, mimo bicia, głodu, poniewierki i braku uwagi właściciela. Fakt, że jeden pies bywa krótko u właściciela, bo zaraz jest inny, a ten gdzieś niknie. Ale jednak. I ona mi wygląda na takiego psa. Jeden dłuższy spacer mogę jej spokojnie zapewnić. Rano niestety krótki, bo wsteję o 5:30 do pracy. Ale po pracy... jak najbardziej! Poza tym u mnie spacerowiczów do suni byłoby 3 sztuki: ja, moje 12 letnie dziecię, moje 9 letnie dziecię i wszyscy razem też oczywiście!
Aha, nie mam w domu faceta :p Same dziewczyny. Niestety jest leciwa chomiczka...
Sunia byłaby psem łóżkowym, bo córce wciąż zimno i chętnie przyjmie pod kołderkę mały, rudy grzejniczek :loveu:

Posted

:) ja na maila zapomniałam wczoraj zajrzeć, dlatego nie odpisałam, sunię jak najbardziej chcę do dzieci sprawdzić.... ale myślałam, że to 3 lub 5-letnie dziecko, 9 i 12 to już duże dzieciaki!!! Jak pisałam wyżej, jeżeli domek okaże się super dla Meli to sama ją dowiozę pociągiem, jak będzie trzeba.

Mam jeszcze tylko takie wątpliwości... Otóż to dla niej będzie ogromny stres, jeśli ja zawiozę, zostawię i odjadę. Podejrzewam, że trochę czasu minie zanim Mela się uspokoi. Może płakać, szczekać... Ona w domu beze mnie umie zostać, ale np. jak poszłam do sklepu i mój TZ z nią został przed sklepem, to bardzo się denerwowała... (tak na marginesie: w życiu bym psa przed sklepem nie zostawiła samego, tyle już słyszałam na ten temat niepochlebnych opinii).
Na razie jeszcze nie mówmy hop, na pewno zależy mi na wizycie przed i poadopcyjnej. Sunia to prawdziwy skarb! Ulv twierdzi, że Melę można by nawet oduczyć polowania na koty (wczoraj Mela była w odwiedzinach w mieszkaniu, gdzie przebywa 5 kotów i nie wiedziała, co ze sobą zrobić taka była zestresowana ;))

Posted

iwa77 napisał(a):
Viverna - a może jednak sunia zostanie co ?:cool3:


Iwa nie ma takiej możliwości... :( Nie mogę liczyć na rodziców, muszę się teraz wyprowadzić i w ogóle sporo zawirowań, od początku brałam Ją na DT, liczyłam, że może rodzice zmienią zdanie, ale nie chcą dwóch psów, a ja nie mogę!!! Chciałabym, ale nie dam rady sama z psem!!! Zwłaszcza, że będę całe dnie poza domem!!!:-(:-(:-( Wierz mi, że nie jest mi łatwo.

Na pewno byle komu Melinki nie dam!!! Postaram się, by miała jak najlepiej!

Posted

Viverna - ja wiem kochana , oczywiście brałaś ją na DT i nie ma dyskusji.
Ja tylko tak ... A domek musi byc najlepszy z najlepszych - koniecznie wizyta p.adopc., dobra umowa adopc. !

Posted

[quote name='NaamahsChild']Z tymi dużymi sukami nie jest tak źle, co viv?:cool3:
Z Kleo sobie dała radę:cool3:[/quote]
Z Kleo i z Krą nawet...
Nie widziałaś jej reakcji na bokserkę! Bardzo nie lubi bokserek... Poza tym, to raczej dogaduje się z psami :-)

Posted

viverna: rozmawialam z ta dziewczyna o ktorej ci mowilam. Powiedziala ,ze gdyby sie zdecydowala to bylby to domek aktywny (ze tak powiem;)),no ale musi porozmawiac z "sila wyzsza".I powiedziala,ze jak bedzie wiedziala ,ze jakis fajny domek chce pieska to da znac. Pogadam jeszcze z taka dziewczyna co ma ogromny dom z ogrodem i kocha psy,tyle ,ze ona chciala adoptowac troszke wiekrzego psa. No,ale moze to byc milosc od pierwszego "uslyszenia".
pozdrowienia!
P.S i napisze jeszcze esa jak z tym spacerkiem. Bylabym za sobota ;)

Posted

wiska dzięki za zaangażowanie :) miej oczy i uszy szeroko otwarte ;) Sunia jest tak słodka, że musi się znaleźć fajny opiekun na dobre i na złe :D

Przekaż koleżance, że z większym psem jest więcej kłopotu, bo nie mieści się do łóżka na przykład ;)

Posted

4 obserwatorów (jeden już chyba adoptował inną sunię), jeden telefon, miła pani, ale szukała psa dla babci... Mela do babć nie, bo się zamęczy brakiem ruchu... poza tym na pytanie: a co się stanie z Melą, jak babcia zachoruje, umrze? Odpowiedź: zawieziemy ją na wieś, tam z kolejnym psem nie będzie żadnego problemu...

Tyle, że to bardzo niepewna dla Meli przyszłość jakaś wieś nie wiadomo u kogo, czy ogrodzony teren, czy szosa w pobliżu, czy resztki z obiadu w misce... mnie się wieś źle kojarzy. Poza tym ta babcia miała już labradorkę i oddali ją znajomym na wieś, bo była silna i niechcący pociągnęła babcię i na wsi cytuję: "labradorka jest szczęśliwa, ma swoje szczeniaczki" :angryy:

Posted

Dzisiaj jakaś pani na spacerze się zachwyciła Melą, nawet zastanawiała się nad jej przygarnięciem, (ma ze schroniska swojego małego, bardzo grubego psa). Ta pani nie byłaby zła dla Meli, pewnie kocha swojego psa, ale on taki spasiony!!!:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...