Jump to content
Dogomania

Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.


Recommended Posts

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Marysiu jezeli masz na mysli p. Anie o ktorej byl napisany artykul :angryy: to nie jest to ta pani.


a szkoda bo to świetna kobieta tylko ją sąsiedzi chcieli zniszczyć. Prawie im sie to udało. A 'odszczekiwanie' zarzutów odbyło sie juz tak cichutko, że mało kto usłyszał ;)

  • Replies 820
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

troche mnie nie było:oops::oops:...plany mi sie pokrzyżowały:angryy: ale juz wszystko ok, Rokitek sobie o dziwo całkiem w schronie radzi:multi: tak więc mam nadzieje ze juz nic mu sie do tego wyciagnięcia go nie stanie. Poczytam jeszcze watek bo ledwo wlazłam

Posted

Marysiu sledzilam dokladnie watek zalozony dla pani Ani, i bardzo wspolczuje ze tak wspaniala kobieta zostala skrzywdzona. Nie znam pani Ani ale dzieki waszym wpisom poznalam ta osobe chociaz wirtualnie.

Posted

Z wielkim trudem /Dogo mi szaleje/ edytnelam pierwszy post. Z deklaracji wynika, ze mamy 220zl. To juz cos. Sprobuje zmienic tytul. Moze dozbieramy. Jesli chodzi o miejsce dla Rokitka to zdaje sie na Wasze doswiadczenie. Na pewno dobrze wybierzecie.

Posted

Rokitek ma ogłoszenie na cafeanimal.

Tylko co z hotelikiem ? Nigdzie nie ma miejscaod razu , gdzie zarezerwować ?
Myślałam, że znajdziecie coś niedaleko siebie a tak - to co robimy ?

Posted

Weszłam na wątek Wanilki żeby poszukać co to w końcu za hotelik jest, o którym pisze Ada-jeje i jak się okazuje wie też monika55.
Ale niestety zasmuciłam się, bo pobieżnie przeglądająć się wątkowi okazało się że były tam jakieś niesnaski. A ja tak nie lubię takich sytuacji tutaj na dogomanii. Ja się koncentruję tylko na pomocy biednym psiakom.

Dlatego skoro macie propozycje hoteli koło Krakowa i znacie je lepiej niż ja , to prosze dzwońcie tam i decydujcie jaki wybrać.
Ja mogłam zabierać głos tylko w sprawie hotelików u Wiosny, u Murki, i u Ani w Brodnicy, dowiadywałam się ale tam są straszne kolejki, czeka ok. kilku psów.

Posted

Dzis bede w tym hoteliku.Dowiem sie u zrodla. Ale - z tego co juz wiem to ta pani prowadzi hodowle kilku ras. Ma spore stadko. Przy tym jakis warsztat. Boksy ladne z wybiegami. A to oznacza, ze Rokitek bedzie sam. Nie sadze,ze ktos z nim bedzie pracowal. A przeciez dla niego wazna socjalizacja. No i dowiem sie o cene i czy jest wolne miejsce.W ogole mysle, ze Ado mozesz zalatwiac w tym sobie znanym.


A awantury w watku Wanilki jesli jestes spostrzegawcza / Dogo07/ nie wynikaly li tylko z naszych klotliwych charakterow. Czasem sprawa psa bez naswietlenia sytuacji jest trudna do zrozumienia. Wszystko dobrze sie skonczylo i o to chodzi.

Posted

Ihabe bo ja nic nie wiem o takim hoteliku :shake: jesli Ty znasz i masz kontakt to dowiedz sie prosze jaki tam jest miesieczny koszt i czy sa wolne miejsca. Trzeba dzialac szybko bo zbliza sie okres wakacji i wiadomo ze wtedy o miejsce jest o wiele trudniej.

Posted

wilczek007 napisał(a):
hm...Ihabe skoro u tej.p Ani jest fajnie to ja też jestem chętna na hotelik, pytanko tylko gdzie to Podłęże(nie bardzo mam jak daleko zajechać z Rokitkiem) i za ile?...


Ten hotelik jest zaraz za krakowem, kierunek na Niepołomice.
Jeśli chcecie to zadzwonie i zapytam czy jest miejsce i ile?

Posted

Chciałam zapytać wszystkich zainteresowanych losem Rokitka :

jest propozycja hoteliku pod Myślenicami,
u dragonek100, cena - 300 zł, kojec,

co Wy na to ?
To ma być nasza wspólna decyzja , tak jak wspólna jest nasza pomoc dla psiaka i wspólna będzie radość, kiedy już piesek znajdzie swój wymarzony domek :).

Posted

no dobra, to może ten hotelik koło Niepołomic?ylko fajnie by było jakby tam go kto na smyczce przyuczył itp...:pCo ty na to monika55?Jutro bede akurat w schronie, no ale transportu nie mam na psiaka by go zawieżć w razie czego...

Posted

A Ada-jeje nie mogłaby go wziąść jutro razem ze swoją dwójką?
Z góry przepraszam, jeśli pytanie jest głupie, bo nie znam możliwości transportowych.
Jak dla mnie najważniejsze, żeby go stąd wyciągnąć jak najszybciej.

Posted

Ada mieszka 100 km. od JZ i niestety ale nie moge sluzyc transportem dla Rokitka, nie wyrabiam z naszymi psami, :shake: transport musza zalatwic sobie dziewczyny same. Musialabym poswiecic na to caly dzien a na to nie moge sobie pozwolic. :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...