Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Powiem Wam jeszcze coś od siebie:maniaczką na punkcie zwierzaków jestem od...kilkudziesięciu lat.
Przez ten czas spotkałam sie z wieloma BARDZO WARTOŚCIOWYMI osobami pomagającymi zwierzakom w potrzebie. I wiem jedno: nikt nie był w stanie poradzić sobie z taką masą nieszczęścia jaka od lat istnieje w naszym kraju.
Ludzie naprawdę od tego wariują, wszyscy wiemy o kogo chodzi - ja sama znam przynajmniej trzy osoby, którym "padło na mózg", bo nie udzwignęły tej psiej i kociej biedy, tej hekatomby oddanych nam czworonożnych przyjaciół.
Dlatego wiem, co mówię prosząc o ratowanie ofiar a nie oprawców, dlatego
długo jeszcze będę zgadzała się na eutanazję agresywnych psów i sterylki aborcyjne, dlatego nie rozumiem, czemu na dobre miejsce w ciepłym domku bardziej zasługuje Klamka, niż kilkadziesiąt innych psów z Krężla,które teraz siedzą po przepełnionych schroniskach.
Gdyby każdy z nas na swoim, malutkim odcinku, starał się uczciwie realizować szczytne cele pomocy zwierzakom i myślał perspektywicznie a nie tylko o tym,co teraz i co się podoba tzw. ogółowi - już byłoby lepiej.
Pozdrawiam wszystkich obecnych na tym wątku, mimo wszystko, bardzo potrzebnym.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

to akurat, że klamka jest bardzo prpste - każdego z nas chwyta za serce cos innego - jednego szczeniaczki, innego spanielki, jeszcze innego dziadki, a jeszcze innego pies z wyrokiem. bilans wychodzi taki, ze jakiś pies ma dom. przeciez usypianie agreswynych to nie ma być kara za zabójstwa, tylko ochrona innych psów! więc jeśli ktoś chciał klamkę, to ma prawo wybrac ją, a nie innego psa, bo klamka jest be.
poznałam ją u beluli. mieszka z kotem i 3 psami, a z kamykiem (wycofany dzikus z krężela, cywilizuje sie powoli i płakać mi się chce z radosci, jak na to patrzę) to klamka nawet spi. jest łagodna i bardzo miła do wszystkich gatunków, w jakich towarzystwie ją widziałam.
warunki czynią z ludzi potworów i wtedy literatura piekna to wytłumaczy. kto wytłumaczy taką klamkę pieknymi słowy?
teraz, jak ma dom nie mów, że powinien dostać go inny pies.
to naprawdę wybór adoptanta.

Posted

OK jasne , każdy ma prawo wybrać - zgadzam się
tylko proszę , apeluje - aby nowy dom Klamki był poinformowany o tym , że suka potrafić zabić innego psa ... bo niestety z przykrością muszę to napisać , wiele razy zataja się pewne , mroczne informacje na temat psa .. potem niespodzianka ...
Klamka owszem , doszła do siebie , jest grzeczna i miła .... ale ....

PS ja też mam klamke , skrót od Klementyny ;) która miała być uśpiona w schronisku za agresję .. jednak ona nikogo nie ugryzła , nie zagryzła - warczała jak ja na chwytaku z boksu wyjmowano jak szczura z kanalizacji ....
Bardzo długo bała się wszelkich kijów , szczotek , mopów - szczególnie w rękach mężczyzn .... ja wiedziałam o tym że warczała w takich sytuacjach i bez problemu udawało się to wyprowadzić , że się nie boi - nie boi w moich czy znanych jej rękach.
Nie wiem i nie sprawdzam jak by zareagowała gdyby ktoś obcy do niej podszedł z kijem.

Stąd moja prośba , by nie było nieszczęścia , gdy Klamka znajdzie się np w towarzystwie większej ilości psów , zdarzy się coś co doprowadzało , że używała zębów skutecznie.
Nowy opiekun mając pewną wiedzę , będzie miał na to oku :) mając tą wiedzę , łatwiej problemy eliminować .... unikać

I proszę nie odbierać mojego postu jako atak

Posted

Vectra napisał(a):
OK jasne , każdy ma prawo wybrać - zgadzam się
tylko proszę , apeluje - aby nowy dom Klamki był poinformowany o tym , że suka potrafić zabić innego psa ... bo niestety z przykrością muszę to napisać , wiele razy zataja się pewne , mroczne informacje na temat psa .. potem niespodzianka ...
Klamka owszem , doszła do siebie , jest grzeczna i miła .... ale ....


Wlasnie Vectra, juz raz to pisalalas. Klamka JUZ WIE jak moze, w jej odczuciu, zniszczyc przeciwnika, umie zabijac. I jak piszesz, nie wiadomo jaka sytuacja doprowadzic moze ja do tego? Moze sytuacja, moze reakcja innego psa pobudza do "dzialania". Nie wiemy.
Klamka nie tylko moze byc zagrozeniem dla psow moze byc, przy okazji, zagrozeniem dla ludzi. Niestety czesto ludzie pozwalaja wyprowadzac dzieciom psy..moim zdaniem Klamka nie powinna byc oddana tam, gdzie sa dzieci i nawet mlodziez(malolaty), ktora bedzie miala ją wyprowadza na spacery. Mimo ,ze mlodziez jest madra ale bez doswiadczenia zyciowego. Klamka moze zaatakowac innego psa czy nawet Klamke inny pies i dzieciak wpadnie w panike/szok.

Posted

Moze lepiej zakonczyc wszelkie spory, zjednoczyc sie i dazyc wspolnie do ratyfikacji Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych.
Wzajemne przepychanki i oskarzenia nie wnosza nic pozytywnego do poprawy bytu zwierzat. Tyle fundacji w Polsce, tylu wspanialych ludzi nie nalezacych do zadnej z nich, ale oddanych psom i kotom, koniom itd.. Polaczcie sily i ustalcie konkretny plan dzialania. Jesli od cepa wojta zalezy psi los to niech cep otrzyma nakaz- obowiazek spisania wszystkich psow i suk na obszarze zarzadzanym przez niego i niech dopilnuje sterylek i kastracji, ale najpierw ustawa i tu pole do dzialania dla wszystkich fundacji i organizacji prozwierzecych, dla ludzi z dogo ratujacych kazdego dnia kolejna sierote i placacych z wlasnej kieszeni, podczas gdy niektore schroniska zgarniaja kase i naprawde maja psy w dalekim powazaniu

Posted

Arko i będę to pisać nie jeden raz - bo pies który nauczył się rozwiązywać problemy zębami , będzie to robił .. w pewnych sytuacjach będzie powtarzał ... w ostateczności
a nie wiemy jaka ta ostateczność jest w jej mniemaniu ....

Dlatego w cywilizowanych krajach , takie psy się usypia , by nie kusić losu :)
a już w szczególności w to powinno być zasadą nr 1 w kraju w którym mamy TYLE bezdomnych psów , które są "czyste"


Bo chyba wszyscy wiemy , że odpowiedzialnych domów z doświadczeniem , to jest na lekarstwo ... Natomiast osób rządnych krwi , niewiarygodna ilość .. agresja u psa w naszym kraju , niestety jest plusem , niezwykle poszukiwanym ...
Ja kiedyś dałam ogłoszenie , że szukam domu dla psa - domu z doświadczeniem w prowadzeniu psa , bo pies wymaga "ręki" .. bez dzieci i psów - oddzwoniło ze 200 idiotów , którzy pytali jak bardzo pies agresywny i czy na pewno ....
Info o przeszłości i umiejętności Klamki , takich cymbałów przyciągnie ...
Zatajenie ich , może doprowadzić do tragedii ...

PS bardzo się cieszę , że wątek przerodził się w sympatyczną i grzeczną pogawędkę.
Od razu milej się czyta :)

Posted

I jeszcze jedno o Klamce. Przeszlosc wsrod ludzi musiala tez miec nieciekawą, ten slad wokol szyi.:shake:

A skolei mix amstaffka, ktora jest u Emir-ona nic nie jest winna temu, ze zagryzla innego psa. To ona byla atakowana caly czas, jak sie okazalo, liczne slady, stare i swieze. Psychiczny strzep psa. A jeszcze w sierpniu byla to suka przyjazna do psow. Sytuacja ja zmusila do zabicia ale czy ze strachu, teraz, przed innymi psami, nie bedzie tak robila,atakowala je?

Zdjecia przegladalam. Ona byla w boksie z Szansą w stodole a potem znalazla sie w oborze, posrod innych, widocznie silniejszych od niej psow..szkoda mi jej bardzo,ze tak sie stalo,ze tyle przeszla i to co musiala zrobic:-(

Posted

W sytuacji zagrożenia , jest duże prawdopodobieństwo , że to powtórzy ....
czy będzie atakowała , loteria - tylko abstrakcją jest to sprawdzać.....
W przypadku Klamki nie wiadomo również czy była atakowana , czy sama atakowała
Astka była atakowana - obie w obronie własnej czy też nie własnej - zabiły
wsio ryba jaki powód - pies który skutecznie użyje zębów raz ,sprowokowany konkretną sytuacją będzie ich używał.
Bez względu na rasę , pies to pies ...
Ja rozumiem , że schronisko jest niezwykle stresującym miejscem dla psów .. ale normalne życie też jest mniej lub bardziej stresujące .... pewne sytuacje mogą dać impuls ...
Prowadzenie psa , który nauczyć się tych zachowań , to przewidywanie , wyobraźnia , konsekwencja ..... oczywiście chore by to było , żyć tylko ze świadomością - bo zagryzie zaraz coś , ale trzeba mieć na to oko ... uprzedzać wydarzenia ....

przy ogłaszaniu dopisać - nie toleruje innych zwierząt

Ja Wam powiem , moja suka pitbullka , to wzór cnót wszelkich , jak to się mówi - muchy nie skrzywdzi .. ale jak po dość długim czasie zobaczyła swojego oprawce .... to dobrze ,że mam parę w rękach i zawsze wytrzymałe akcesoria typu smycz i obroża ...
Jak widzi panów w "typie" to zawsze jest że tak powiem - gotowa :)

Psy mają świetną pamięć ;)

Dlatego nie wolno lekceważyć , złej przeszłości i paskudnych nawyków ....

Posted

[quote name='ARKA']I jeszcze jedno o Klamce. Przeszlosc wsrod ludzi musiala tez miec nieciekawą, ten slad wokol szyi.:shake:

A skolei mix amstaffka, ktora jest u Emir-ona nic nie jest winna temu, ze zagryzla innego psa. To ona byla atakowana caly czas, jak sie okazalo, liczne slady, stare i swieze. Psychiczny strzep psa. A jeszcze w sierpniu byla to suka przyjazna do psow. Sytuacja ja zmusila do zabicia ale czy ze strachu, teraz, przed innymi psami, nie bedzie tak robila,atakowala je?

Zdjecia przegladalam. Ona byla w boksie z Szansą w stodole a potem znalazla sie w oborze, posrod innych, widocznie silniejszych od niej psow..szkoda mi jej bardzo,ze tak sie stalo,ze tyle przeszla i to co musiala zrobic:-(

a dlaczego Klamka jest winna ???
czy byłaś przy tym i widziałaś całe zajście?
amstaffka niewinna , Klamka winna
czy to już jakaś paranoja was ogarnęła?
i bardzo dobrze,że znalazła sie osoba która nie pozwoliła jej zabić........
i to Belula może tu dyskutować co mówić itp. przy wydawaniu suki.....
tak jak niektórzy kochają np. bernardyny i mają ich kilka , tak inni czuja sie na siłach pomóc psom z wyrokiem śmierci......i bardzo dobrze, że tak jest.
A jak bierzemy psy z różnych miejsc, to czy zawsze wiemy jaka ich była przeszłość? kogo zabiły, kogo poszarpały, w jakiej sytuacji itp.?
śmiem twierdzić, że wiemy baaaardzo niewiele.......czasami nic nie wiemy i bierzemy psa na "pałę"
dajcie do cholery Klamce szanse teraz, i nie wieszajcie na niej "psów";)

Posted

enia napisał(a):
a dlaczego Klamka jest winna ???
czy byłaś przy tym i widziałaś całe zajście?
amstaffka niewinna , Klamka winna
czy to już jakaś paranoja was ogarnęła?

enia, obie maja etykietke,ze zagryzly. Nie, nie bylam przy zagryzaniach Klamki. Wiemy tyle,ze Klamka zagryzla 4 psy,od pracownika.
I oczywisce enia, ze nie mamy wplywu na to co bedzie mowila belula.:razz:

Posted

Mam zupełnie dość tej dyskusji :shake: Powiem jedno - w sprawie z Klamką nie jest do końca tak, jak belula to przedstawia. Nie czynię jej z tego zarzutu. Absolutnie. Sama jednak napisała, tu na forum, że ma liczne kłopoty osobiste. W mojej ocenie trzeba jej po prostu, po ludzku pomóc w opiece nad psiakami. I tyle. M.in. doprowadzić do zaszczepienia obu na wirusówki.

Posted

[quote name='zofia&sasza']Mam zupełnie dość tej dyskusji :shake: Powiem jedno - w sprawie z Klamką nie jest do końca tak, jak belula to przedstawia. Nie czynię jej z tego zarzutu. Absolutnie. Sama jednak napisała, tu na forum, że ma liczne kłopoty osobiste. W mojej ocenie trzeba jej po prostu, po ludzku pomóc w opiece nad psiakami. I tyle. M.in. doprowadzić do zaszczepienia obu na wirusówki.

Jeżeli nie czynisz Jej z tego zarzutu, to po co to piszesz? Rozumiem, że wiesz więcej niż inni uczestnicy dyskusji, ale po takich sformułowaniach znowu powstają niedomówienia. Może trzeba było zacząć od zdania o licznych osobistych kłopotach Beluli i tego, że potrzebuje pomocy w opiece nad psami.
Dogo czasem jest, jak słup ogłoszeniowy. Napiszesz coś i wisi... A inni to czytają...

Posted

zofia&sasza napisał(a):
Polecę Lindą: Nie chce mi się z Tobą gadać :shake: EOT


Wiem, że EOT, ale...
Nie obrażaj się i nie wkurzaj na mnie, proszę. Rozmawiać ze mną oczywiście nie musisz.

Informacja, którą zawarłaś w Twoim poście zabrzmiała dla mnie po prostu, jakby Belula przedstawiała nieprawdziwe informacje czy raczej nie do końca prawdziwe. Może to i prawda, może nie... Nie masz jej jednak tego za złe, więc nie rozumiem dlaczego o tym piszesz. Tylko tyle.

Posted

Isadora7 napisał(a):
Podpisuję się jak juz mowa o Beluli pod tym co Zofia napisała. Według mnie to nie jest osoba którą należy skreslić w temacie np "tymczasów". Belula to potencjał do wykorzystania, ale najpierw trzeba jej pomóc. Ja jakiś czas wstecz też tej pomocy potrzebowałam, nie zostałam skreślona, znalazły się osoby (na dogo) które pomogły. Proste jak budowa cepa.

Znam Belule nie tylko wirtualnie.


I ja w żadnym momencie nie napisałam o skreślaniu. Każdy ma czasami trudne momenty. I zgadzam się - trzeba pomóc!

Posted

Podpisuję się jak juz mowa o Beluli pod tym co Zofia napisała. Według mnie to nie jest osoba którą należy skreslić w temacie np "tymczasów". Belula to potencjał do wykorzystania, ale najpierw trzeba jej pomóc. Ja jakiś czas wstecz też tej pomocy potrzebowałam, nie zostałam skreślona, znalazły się osoby (na dogo) które pomogły. Proste jak budowa cepa.

Znam Belule nie tylko wirtualnie.

Posted

mam nadzieje , ze nie skonczy sie tu na słowach ze trzeba pomoc
moze jakies konkretne propozycje trzeba by tu zadeklarowac
tylko najpierw niech Belula napisze jaka pomoc jest najbardziej potrzebna
do czynów dogomaniaccy do czynów
osobiscie ze swojej strony co do finansow to moge zadeklarowac niewiele , ale to zawsze cos , fizycznie tez jestem mobilna ,trzeba bedzie psa na szczepienie zaprowadzic nie ma sprawy , jakos sie ogarne i dam rade ....

Posted

Belula ma sporo na głowie i czasu jak na bardzo rzadkie lekarstwo. Z nią się nawet pogadać nie da, bo nie ma kiedy :evil_lol: Zawsze w pędzie, zawsze gotowa do działania.
Nie wiem jak się ma sprawa Klamki. Nie wnikam, bo nie znam. Klamki nie widziałam, bo nawet nie mam kiedy, choć mieszkamy od siebie o "rzut beretem". Wiem natomiast, że Belula gotowa jest stanąć na każde zawołanie o pomoc. I nie ważne w dzień czy w nocy. Pamiętam z jakim zacięciem biegała po nocy za psem w kagańcu, który powoli umierał z głodu :roll:

Posted

Ja tak zupełnie z innej beczki.
W Złotych Tarasach jest ustawiony kosz na zbiórkę karmy, stoi jednak tak, że jest mało widoczny dla wchodzących, niby przy kasie, ale część osób traktuje go jak kosz na śmieci, zresztą ja też wlazłam i go nie widziałam. Szkoda, bo to dobre miejsce, a święta idą i ludzie mają potrzebę dzielenia się z innymi. Może opiekun tego kosza wypatrzy lepsze miejsce na jego ustawienie, jakieś ulotki do wzięcia, banerek ? Tak, sobie po prostu dywaguję...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...