siekowa Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Poldek to piękny ok. 3 letni mix sznaucera. Jest cudownym, wesołym psem, który kocha ludzi. Często domaga się pieszczot podając łapkę. :) Niestety jest ona źle zrośnięta po złamaniu i chyba nic już się nie da z tym zrobić. Jest wykastrowany. złamanie ma w "nadgarsku" jesli sie nie myle. nie bylo mowy o jego zebach. wiec ja napisze :P ma tragiczny zgryz, zęby scierają się o siebie. jak jego skora, siersc dojda do siebie (bo tu tez cos nie tak, nie wiem dokladnie co, jutro postaram sie dowiedziec), prawdopodobnie bedzie mial wyrywane przynajmniej dolne kły. mimo tak zniszczonych zebow, z duzym kamieniem weci mowia ze ma wlasnie ok 3, max 5 lat. wszystko przez ten zgryz... :-( więcej info o Poldku będzie później :) Czeka na dom w Azylu pod Psim Aniołem w Warszawie. Kontakt w sprawie adopcji: 500-493-942 lub 501 258 303 [email protected] Poldkowa galeria Poldek - Zwierzęta > Psy - Fotosik.pl Quote
ania_sami Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Boooooze sliiiiiiiiiiiczny!!:loveu: niech ktos go wrzuci na sznaucery! Jak sie lubi bawic to jutro sie z nim pobawie;p Quote
elmira Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 The best!!! I tajemnicza Pani tez :evil_lol: Quote
siekowa Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Ona się próbuje ukryć na dogo ale kiepsko jej to wychodzi :D Quote
dusje Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 ale cudo:multi:zaproscie babeczki na watek cudenka- malawaszke i weszke:loveu:ciotki sznupowe:lol: a cudnego Poldka podajacego lape podnosze do gory:multi: Quote
mru Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 o jaaa nie mogę! boski! zazdroszczę izzie :diabloti: Quote
malawaszka Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 mój sliczny :placz: a z łapką wcale nie jest przesądzone, że nie da się nic zrobić - w Wawie są super ortopedzi - może warto spróbować rtg zrobić i skonsultować? Quote
malawaszka Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 dusje - może wrzuć do na nl portale co? w Polsce nikt nie chce kalekich psów :placz: Quote
elmira Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 izzie1983 napisał(a):Ciekawe kto to? ;) Nie mam pojęcia, ale dgm lepsze niz wywiad izraelski:evil_lol: Ale ciotki sznaucerowe sie zjawiły:multi::multi::multi: Quote
dusje Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 malawaszko:loveu: dzieki ze juz tu jestes, jak zawsze nieoceniona kochana ciotka sznupowa. Ja go kochana wrzuce na stronke holenderska;) jeno wiecej info mi trzeba: jak chlopczyk do suk i psow, jak do dzieci i kotow? Jak powszechnie wiadomo;) Holendrzy to tez kociarze. Jesli da sie Poldeczka sprawdzic pod w/wym wzgledami, to szybciutko bedzie na stronce. A lapine faktycznie warto obejrzec i ewentualnie poddac operacji i jesli jest to mozliwe to ;)jak najszybciej. Quote
Dorothy Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 sicny!!! piknie lapke podaje!! i w ogole!! :loveu: Quote
pumcia02 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Poldek był na konsultacjach i niestety łapka nie jest do zoperowania. Quote
dusje Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Czy Poldus utyka na ta lapcie? U ktorego weta bylo konsultowane? Quote
siekowa Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Azyl nie wydaje psów poza Polskę więc musimy znaleźć mu domek tu. Tak utyka. Był w elwecie ale nie wiem który wet się nim zajmował. Poldek chyba nie był jeszcze sprawdzany do innych zwierząt i dzieci. Quote
malawaszka Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 chodzi o to, żeby obejrzał go specjalista - nie weterynarz, ale chirurg ortopeda - to ważne bo już nie raz były przypadki, że normalny wet mówił, że stare, źle zrośnięte, że nic się juz nie da, a specjalista brał, łamał, gwoździował i przywracał psu sprawność - teraz mamy u missieek kota ze starymi złamaniami tylnych łapek - koslawe tak koszmarnie, że szok, ze ten kot w ogóle chodzi - i dobry ortopeda się tym zajął - jedna łapka już naprawiona i wyglada jakby nigdy nie była połamana! Druga łapka w lutym i będzie cacy, a inny wet kazałby takiego kota uśpić i tyle... no i tu nie chodzi o to, ze to źle wygląda itd, tylko o to, że teraz ok - pies jest młody i daje radę, ale to duzy pies i może mieć na starość problemy z taką łapką - może boleć Quote
dusje Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Azyl nie wydaje psow za granice, czyli azyl odbiera jeszcze jedna szanse kazdemu psiakowi na spokojne i dobre zycie. Za iles tam lat 3 letni dzisiaj Poldek bedzie Poldkiem 7 letnim np. i nadal bedzie mieszkancem azylu:mad:bo azyl nie uznaje adopcji zagranicznych. Przyznam szczerze, ze nie dziwie sie juz wszelkim fundacjom zagranicznym, ktore chcialy kiedys wspomagac polskie schroniska poprzez szukanie psiakom- domow..............Zatem dajmy szanse AZYLOWI i miejmy nadzieje ze AZYL znajdzie dom dla Poldka. Przykro mi Poldus:loveu:, nie moge nic dla ciebie zrobic:shake: Quote
siekowa Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 No niestety różnie to bywa z tymi wetami. :( W elwecie chyba są dobrzy specjaliści ale postaram się dowiedzieć kto się nim tam zajmował. Gdyby jednak dało się coś z tą łapką zrobić byłoby cudownie. Quote
Kostek Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 podejrzewam ze widzial go dr.Mikow albo dr.Galanty w kazdym razie obydwaj sa swietni Dusje my mamy swoje zasady i juz, nie jestesmy w stanie sprawdzic adopcji zagranicznej a Azyl nie jest mordownia jak inne schroniska gdzie za wszelka cene trzeba oddac psa bo zgnije w schronisku. Wiec swoje krzywdzace opinie powinnas raczej zachowac dla siebie Quote
malawaszka Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Szkoda, że nie przyjmujecie takiej pomocy od Dusje... no ale Wasza sprawa - spróbujemy w Polsce... Poldek potrzebuje pomocy - ja nadal proszę o sprawdzenie kto konsultował Poldusiową łapkę - nawet teraz są na dogo wątki psów, którym wg jednych wetów nie da się pomóc bo stare złamania źle się zrosły, a wg ortopedów SPECJALISTÓW w tej dziedzinie da się to naprawić - znalazłam na stronie Elwetu, że Dr Mikow i Dr Galanty są chirurgami, ale czy ortopedami? No i czy na pewno oni konsultowali Poldusia? Ja tak marudzę bo przecież wiecie jak cieżko o domki dla kulawiaczków :placz: aha - napiszcie coś o charakterze Poldka bo niewiem co w ogoszeniach pisać Quote
ania_sami Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Zatem dajmy szanse AZYLOWI i miejmy nadzieje ze AZYL znajdzie dom dla Poldka. Przykro mi Poldus:loveu:, nie moge nic dla ciebie zrobic:shake:[/quote] Ech.... jakos przez te X lat dawalismy sobie rade i setki psow znajdowaly dom w Polsce. Z reszta my mamy w zwyczaju kontrolowac domy w ktorych sa juz nasze psy. A z doswiadczenia wiemy, ze zwykle tel. nie gwarantuja prawdy... niestety. ale dziekujemy, ze pojawilyscie sie na watku i zaoferowalyscie pomoc. Ale przykro nam,ze tak nerwowo zareagowalas na jej odrzucenie. Quote
pumcia02 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Hmm Poldek dzisiaj bawil się z Dingiem, który do tej pory reagowal na psy obojetnie, albo niezbyt fajnie, a w Poldku sie zakochal. a ten maly podawał mu łapkę :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.