Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W wakacje domek znalazł szczeniak uratowany ze strasznych warunków, cudem zabrany od kobiety, która ma 16 psów w fatalnych warunkach :shake:

po zabraniu od tej kobiety szczeniaków tak Erka, która ją spotkała opisywała sytuację:
"
Na bazarach zobaczyłam starszą kobietę, skrajna nędza, ciągnęła za soba połamany wózek na zakupy, a za nia biegły dwa zabiedzone szczeniorki , biegły między samochodami, ona nawet nie zwracała na nie uwagi , a te biedulki tak sie jej pilnowały.
Poszła w kierunku straganów z mięsem i te biedactwa wyjadały tam coś ze śmieci przed straganem i piły brudne pomyje, bo ktos tam mył stragan.
One nawet nie mogły normalnie iść, bo cały czas się niesamowicie drapały.
Ponieważ miałam przy sobie Ectifo , podeszłam do tej kobiety i zapytałam, czy mogę je odpchlić, bardzo się ucieszyła.
Okazało się ,że szczeniorki /piesek i sunia/są czarne od pcheł:angryy:, po prostu zjadały je żywcem /teraz chyba zjadają mnie:diabloti:/.
Zaczęłam z nią rozmawiać, okazało się,że ona ma ok. 10 psów, albo jeszcze więcej. Psy się rozmnażają bez żadnej kontroli.
Oprócz tych szceniaczków, które wzięłą na bazary , chyba z myślą o sprzedaniu ich, w domu ma jeszcze najmniejszą sunieczkę, bardzo chorą, która już nawet nic nie je:placz:."

Nowy domek wydawało się wspaniały.... ale teraz domek już Fagusia nie chce.. bo podobno jest lękliwy...

nawet nie chcą go przetrzymać do czasu znalezienia mu nowego domku, mały wraca do nas w okolicach wtorku, wraca na działkę..bo innych możliwości nie mamy, a jeśli to prawda, że jest lękliwy dla takiego psiaka z ciepłego domku powrót na zimna działkę do budy będzie okropny :shake:

pomocy szukamy chociaż DT lub DS!

A to zdjęcia Fagusia z tego domku z okolic wakacji:












Gucio - szczeniak, który wrócił z adopcji.
Jako małe szczenię został uratowany przez Erkę z fatalnych warunków.
Udało się znaleźć dla niego dom - wydawało się, że bardzo dobry. Niestety teraz szczeniak został zwrócony. Powodem jest rzekoma lękliwość psiaka.
Państwo nie dali nawet czasu na znalezienie mu DT.
Fago jest już u p. Ani w mieszkaniu - miał szczęście, że zwolniło się miejsce po innych szczeniakach, inaczej wprost z ciepłego domu wylądowałby w budzie na mrozie.
To bardzo fajny psiak, troszkę jeszcze wystraszony, zwłaszcza na zewnątrz. Wszystko jest dla niego obce, najbardziej boi się samochodów i nowych ludzi, ale w domu nie wykazuje żadnych lęków. Lubi głaskanie, przytulanie, ale niezbyt nachalne.

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ludzie sa bezduszni... Bo lekliwy... a popracowac z psem to nie laska? :angryy:
Oby Fagus znalazl teraz wspanialy dom... w ktorym nie licza sie jego wady a sam pies!

Posted

betel napisał(a):
Wielkie dzięki Ewelinko:loveu: , jutro zrobię mu banerek i wstawię go na allegro.:lol:

Betelku, może z banerkiem się wstrzymamy do czasu nowych zdjęć jak myślisz? :roll:

Posted

Rany, ludzie potrafią być takimi potworami... Kilka miesięcy psa mieli i żadne emocje się w nich nie wylęgły? Żadne uczucia do psa? Jakim to trzeba być człowiekiem małym i prymitywnym, żeby nie wykształcić żadnych uczuć do stworzenia, które kilka miesięcy z tobą mieszka pod jednym dachem... Zupełnie nie potrafię tego zrozumieć... :shake: A to się zdarza co chwila w ilościach wręcz hurtowych...

Posted

I czego Ci ludzie uczą dziecka, tego, że wszystko można wymienić na lepszy model , albo wyrzucić!!! Oj, doczekaja się na starośc!!!:mad: To co teraz robią wróci do nich jak bumerang. Współczuję bezmyślosci i głupoty

Posted

moze jakis tymczas w Warszawie? ziele77 proponowala kilka dni w jakims watku..tyle ze nie zalatwia sprawy kilka dni..

hmmmm....sliczny maluszek, niesmialy
ilez osob byloby szczesliwych ze nie maja rozrabiajacego szczeniaka
hmmmm

tak i bez emocji po 4 miesiacach oddaja...a nie macie jakiegos rozrabiajacego dla nich? :evil_lol:ewelinko, taki co im da popalic..:angryy:
zdaje sie ze sami nie wiedza czego chca...i pewnie wcale nie chca miec juz psa..
kto by pomyslal ze tyle obowiazkow:razz:

Posted

Faguś jest już u p.ani ( a właściwie Drako bo tak na niego wołali tamci państwo) jak narazie jest trochę wystraszony i w pierwszym kontakcie wycofany, ale po dłuższym zapoznaniu to bardzo fajny psiak.
Póki co przebywa w mieszkaniu.
Troszkę się zmienił od czasu robienia tamtych zdjęc, ma teraz długie chude łapki i sięga conajmniej do łydki.

Posted

pixie napisał(a):

pixie napisał(a):
...a nie macie jakiegos rozrabiajacego dla nich? :evil_lol:ewelinko, taki co im da popalic..:angryy:
:razz:




tak jak pisała Linssi...mamy wcześniejszy zwrot z adopcji kolejnego 4-mies. szczeniora, który ma adhd...to jego penie oddaliby bo wlazłby im nie tylko na głowe...:diabloti:

ciekawa jestem który "zwróci" się nastepny:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...