Macho Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Kostek nie zmienił się jakoś znacząco od ostatnich zdjęć... ;) Oprócz tego, że może troszkę "ściemniał" ;) Quote
haliza Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 To znaczy pozostał do znalezienia domek:p Trzymam kciuki :thumbs: Quote
Ana_Zbyska Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Domek dla Kostusia, błagamy o ogłoszonka!!!!!!!!!!!!! Quote
diana79 Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 ja mogę do poogłaszać tylko poprosiłabym tekst do ogłoszeń ;) Quote
grzenka Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Zapisuję sobie Kostusia...bardzo mało osób do niego zagląda:shake: Quote
sanel Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 KOSTUŚ W GÓRĘ !!! JESTEŚ CUDO !!! ;););) 3MAM KCIUKI :happy1: Quote
Ana_Zbyska Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Kto porobi jakieś ogłoszonka? Quote
diana79 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Ana_Zbyska napisał(a):Kto porobi jakieś ogłoszonka? ja mogę porobić ogłoszenia tylko potrzebowałabym jakiś aktualnych informacji o psiaku bo te z pierwszej strony chyba już nie są aktualne za bardzo, jak będzie jakiś tekst do ogłoszeń to chętnie porobię ogłoszonka (ja za bardzo nie mam głowy do stwarzania tekstów do ogłoszeń :oops:) Quote
grzenka Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 I chyba trzeba by bylo parę fotek chłopakowi zrobić... Quote
grzenka Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Hej, hej - dlaczego nikt tu nie zagląda?:shake: Quote
Ana_Zbyska Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 Wybierz coś z tego i może ułóż jakiś ładny tekst..Ja specjalnie nie mam do tego daru. Kostek jest spokojnym, staszym Panem. Bardzo lubi głaski, gdy go się delikatnie przytula i głaszcze. Jest nieklopotliwym psiakiem. Niestety nikt nigdy o niego nie zapytał. Jedzenie dalej pochłania z zawrotną prędkością, ale to mu pewnie już tak zostanie. Bardzo mu się przytyło, dlatego troszkę ograniczamy mu jedzonko. Potzebuje dużo miłości. Quote
grzenka Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Czyli Kostuś nie ma żadnych ogloszeń??? Diana79 oferowała swoją pomoc, ja w weekend też mogę kilka dorobić, tylko trzeba tekst i może jakieś fajne zdjęcie:roll: Quote
szachrajka14 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 teraz jestem na informatyce ale jak będe w domu to wkleje fotki Kostusia bo zdaje sie że mam jakieś 2 chyba z miesiąc temu były robione więc bardziej aktualne Quote
szachrajka14 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 ajc jednak tylko jedno i to takie niewyraźne(pomyliło mi sie z innym psem) z góry przepraszam Quote
diana79 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 potrzebny by był jakiś tekst do ogłoszeń bo tez z pierwszej strony jest nieaktualny czy ktoś może stworzyć taki tekst i z tymi dwoma zdjęciami możemy już ruszać z ogłoszeniami :lol: Quote
grzenka Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Prosimy o tekst do ogłoszeń:roll: Kto ma kontakt z Kostusiem i mógłby coś ładnie napisać??? Quote
diana79 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 ja chętnie pomogę z ogłoszeniami jak będzie tekst, choć teraz przez najbliższy tydzień nie będę miała dostępu do internetu ale może do tego czasu będzie już jakiś tekst i ruszy się z ogłoszeniami ;) Quote
Sally (od Koanka) Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 grzenka napisał(a):Prosimy o tekst do ogłoszeń:roll: Kto ma kontakt z Kostusiem i mógłby coś ładnie napisać??? Ja mam kontakt z hrabiem Kostnecjo, ale czy mi wyjdzie coś znośnego? Postaram się dzisiaj, z okazji weekendu (:multi:) coś naskrobać. Może tak być? Quote
Sally (od Koanka) Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Dobra. Wyszło mi coś takiego. Nie jest to może arcydzieło, ale chyba znośne... :hmmmm: [FONT=Times New Roman]Gdy się na niego patrzy ciężko się domyślić, że jego historia pełna jest cierpienia. Niewyobrażalnego wręcz cierpienia. Ot, zwykły, wesoły, starszy już piesek. Dopiero, gdy podsunie mu się miskę z jedzeniem, przypomina się obraz psa, który był tak wychudzony, że słaniał się, nie umiał ustać na nogach. Tak wygłodzony, że nie tylko tkanka tłuszczowa, ale też tkanka mięśniowa była w zaniku. Umierał na naszych oczach.[/FONT] [FONT=Times New Roman]W wyniku intensywnego leczenia, karmienia 5 razy dziennie specjalną karmą udało się go uratować. Kostek – takie dostał imię, jak żadne inne pasujące do niego. Ktoś mógłby powiedzieć – to już minęło, nie ma już żadnego znaczenia. Ale takie rzeczy nie pozwalają o sobie zapomnieć. Pozostawiają niezacieralny ślad.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kostek poradził sobie z tym wspomnieniem jak umiał najlepiej. Potrafi cieszyć się każdym dniem. Tęskni za człowiekiem, ale nie potrafi sobie nawet wyobrazić, że mogłoby być inaczej. Że to, co ma teraz to nie jest najpiękniejszy wariant. Że to nie jest jeszcze happy end. Przez ogrom cierpienia, jaki spadł na niego, nie dano mu nawet marzeń o domu, nie mówiąc już o ich spełnieniu. Pozbawiony marzeń, trwa tak samotny, starszy pan. Dano mu kojec, codziennie świeżą wodę i pełną michę. Ale on nadal nie potrafi zaufać, nie może zaufać, że to, co się stało, nigdy się już nie powtórzy, że teraz może być tylko lepiej. Musi być tylko lepiej. Pełna micha wypróżnia się bardzo szybko. „Trzeba robić zapasy na cięższe czasy.”[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie dano mu nawet marzenia, ale wolontariusze marzą za niego. Marzą tym bardziej, że nieszczęścia lubią chodzić parami. Sytuacja naszego azylu jest niepewna. Wisi nad nami, jak deszczowa chmura, groźba likwidacji. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie pozostaje nam nic oprócz tego marzenia. Marzenia o szczęśliwym zakończeniu, jakie powinna mieć ta historia. Jakie musi mieć ta historia - za dużo już w niej było cierpienia i samotności.[/FONT] Quote
grzenka Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Postaram się zrobić choć kilka ogłoszeń - może jutro?:roll: On biedak chyba nie ma żadnego:-( Niewykluczone, że na którymś z portali trzeba będzie tekst troszkę skrócić....Sally dzięki serdeczne, że go napisałaś :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.