Ana_Zbyska Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 KOPIUJĘ TEKST Z NASZEJ STRONY: W środę otrzymaliśmy telefon od Pana Adama, że pod jego dom w dzielnicy Tarnowskich Gór - Strzybnicy przyszedł tragicznie wychudzony pies. Pan Adam wziął psa na swoją posesję, dał mu jeść i przechował do naszego przyjazdu za co bardzo dziękujemy. Kostek - bo tak został nazwany - okazał się skrajnie wychudzonym i wycieńczonym 10-letnim psem. Ledwo potrafił ustać na nogach, zataczał się. Kostek nie ma praktycznie w ogóle żadnej warstwy tłuszczu pod skórą, co więcej, organizm nie mając jak funkcjonować w celu przeżycia zaczął spalać także mięśnie co doprowadziło do poważnych zaników mięśniowych. Bezzwłocznie udaliśmy się do naszego weterynarza. Kostek miał wykonane badania, oraz podane miał niezbędne leki. W tej chwili najważniejsze dla życia Kostka jest jego żywienie. Karmiony jest 5 x dziennie po bardzo małych ilościach, gdyż w innym przypadku organizm może nie wytrzymać i nie poradzić sobie z przyswojeniem takiej ilości pokarmu. Ze względu na stan, w którym się znajduje musi być karmiony karmą Royal Cannine Convalescence. Niestety, karma ta jest bardzo droga. :( Na tą chwilę Kostek ma zapewnione jedzenie na parę najbliższych dni. Będziemy bardzo wdzięczni za pomoc finansową w jego leczeniu. Kostek czeka też na wirtualnego opiekuna. Podejrzewamy, że Kostek musiał być więziony, trzymany na łańcuchu lub w zamkniętym pomieszczeniu bez wody i jedzenia. W innym przypadku (gdyby biegał samodzielnie) organizm nie byłby aż tak wycieńczony, a pies znalazłby cokolwiek do jedzenia (chociażby na śmietniku). Kostek widząc jedzenie połyka je praktycznie w mgnieniu oka w całości. Pomimo tego wszystkiego co przeszedł i jak się nacierpiał, Kostek jest bardzo miłym i przyjacielskim psem. Okazuje wiele radości, cieszy się na każde wypowiedziane do niego słowo. Przyjaźnie zachowuje się także do innych zwierząt. Mieszka w ogrzewanym pomieszczeniu a ze względu na problemy skórne co parę dni jest kąpany w specjalnych preparatach. Doprowadzenie stanu zdrowia Kostka do normalności potrwa zapewne bardzo długo, mamy nadzieję, że gdy odzyska zdrowie znajdziemy dla niego wspaniały dom, w którym dożyje w spokoju i dostatku do ostatnich swoich chwil. Kostek ma też masę odleżyn..:( ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ a teraz jest jeszcze grubszy, nie mam na razie bardziej aktualnych fot/ Kostek jest bardzo przyjacielskim, ale strasznie samotnym psiakiem. Nikt o niego nigdy nie zapytał:-( BARDZO PROSIMY O POMOC W OGŁASZANIU KOSTKA!! Kostek przebywa w tarnogórskim Cichym Kącie, naszemu schronisku grozi likwidacja: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sytuacja-krytyczna-grozi-nam-likwidacja-pilnie-ogloszenia-147159/ Kontakt w sprawie adopcji Kostusia: Ania 602 318 518 Krzysiek 600 634 303 po godz 16 Quote
Ana_Zbyska Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 Dzisiaj Kostka kąpałam w Peroxywecie. Był tak brudny, polepiony, że szok..Co chwilę wykrywałam jakąś nową odleżynę:-( Aż strach pomyśleć jak On spędził ostatnie lata.. Nie ma ani grama tłuszczu, mięśnie też już dawno pozanikały..Każdą kosteczkę czuć. Jest strasznie wdzięczny, wczoraj jak dałam mu którąś już miskę jedzonka, podszedł do mnie (cały czas merdając ogonkiem), wsadził łeb pod pachę i polizał mnie.. Kostku, będziemy o Ciebie walczyć!! Quote
AleksandraJ Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 jejku mala chudzina :( Gdzie taka karme dostać? Quote
Luulka Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Oj biedna ta chudzinka. Ja kupiłam 5 puszek u weta. Dostarcze jak najsztybciej do schroniska. Oby bidulek wyzdrowiał:shake: Quote
Edi100 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Poślę choć grosik, na chudzinkę. Błagam pw, w poniedziałek z przypomnieniem, bo nie ogarniam wszystkiego:( Kosteczku, trzymaj się! Quote
Sally (od Koanka) Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Straszne... Trzymam kciuki... Robię teraz zbiórkę w szkole (od przyszłego tygodnia), więc jakieś pieniędze będą... Planuję również po świętach namówić szkołę do wirtualnej adopcji jakiegoś psiaka, wprawdzie pierwotnie miał to był kotek, ale jeśli Kostek nie znajdzie @opiekuna do tego czasu, to mogę ich namówić na Kostka... Trzymam kciuki Quote
ATLANTYDA Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Czy to się kiedyś skończy ,co za powaleni ludzie :angryy::angryy: Quote
Makrela Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Czy to chodzi o taką karmę? ROYAL CANIN Convalescence support 410g Można Wam po prostu kupić to w sklepie internetowym i podać Wasz adres jako adres odbiorcy? Quote
Ana_Zbyska Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Tak, chodzi o tę puszkę. Puszki można kupić w lecznicy wet., oraz zamawiając w sklepie internetowym, np. Krakvet. Jasne, można zamówić i podać adres CK jako odbiorcy. Bardzo dziękujemy osobom, które zakupiły puszki i równocześnie prosimy o mocne kciuki za Kostka! Quote
AleksandraJ Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 No to kupujemy i czekamy na wieści co u Kostka!!! Quote
Sally (od Koanka) Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Do góry Kostek!!! Mocne kciuki... Sprzątałam mu ostatnio w laminacie... ile to ma energii, to aż niemożliwe, a jak się rzucił na miskę... Quote
Ana_Zbyska Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 Kostek chyba czuje się troszkę lepiej, wypuszczony dużo biega po CK, chętnie poznaje przez kraty kojca swoich kolegów, jest radosny..jednak dalej z wilczym apetytem. Jutro ma przewidziane badanie krwi, moczu i kału, żeby mieć pełny obraz tego co się z Kostkiem dzieje. Quote
Makrela Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 To ja jednak zdecydowałam się na przelew (na razie mogę tylko 50zł) - może jakieś lekarstwa będą bardziej potrzebne niż karma :) Kostek, wracaj do zdrowia. Quote
Ana_Zbyska Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Serdeczne dzięki Makrelo! Zapraszamy w odwiedziny do CK! Quote
Luulka Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Odebrane od weterynarza 15 puszek dla Kostka;). Byłam bardzo mile zaskoczona kiedy szef przychodni wet. dowiedział sie ze jest to dla Cichego Kata i .....zniżył mi cene z 10 zł na 8. Zawsze to mozna kupic jeszcze wiecej puszek:multi::multi: Quote
osc Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 ja tez mu wyslalam 15 puszek;) to teraz tylko zeby zdrowie dopisalo Quote
sokzgrejfruta Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 http://www.imagic.pl/files//10135/./K.gif naprawdę, nie wiem jak podać pełen kod banerka, więc podaję linka do samego obrazka:oops:. :thumbs::thumbs::thumbs: za Kostka Quote
Ana_Zbyska Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Wielki dzięki za puchy!!!!!!!! Kostek jest zatasiemczony, dzisiaj dopiero mógł dostać pierwszą dawkę odrobaczenia. Jedzenie dalej pochłania z zawrotną szybkością, ale chętnie biega po azylu, co chyba dobrze wróży, bo nabiera sił, nie?:) Magda, jest zły adres strony na bannerku..;/Podałaś naszą, ale kocią;) Quote
osc Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 mam nadzieje,ze teraz bedzie juz dobrze - juz pisalam w mailu, ze gdyby jeszcze cokolwiek bylo potrzebne to czekam na info. Niestety moge pomoc tylko finansowo albo rzeczowo. Quote
Ana_Zbyska Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Zapraszamy do przyjścia do Kostka w odwiedziny, na pewno się bardzo ucieszy:) Kostuś przebywa w pomieszczeniu. Niestety nie jesteśmy w stanie, poświęcać mu tyle czasu, uwagi, na ile jest mu to potrzebne, mamy przecież tyle innych psów..dlatego bardzo serdecznie zapraszamy do Kostka!:) Quote
Ana_Zbyska Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 W górę Kostku! Coś straszna cisza u Ciebie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.