Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 165
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na tych zdjęciach taki melancholijny, powazny, trochę smutny nawet a to przecież potrafi być wesoły psiak... Niestety z jego zdrowiem jest już jak jest. Cytat za stroną: Pod koniec marca pogorszył się także stan Kostka. Pewnego dnia Kostuś przewrócił się w kojcu i nie potrafił wstać. Szybko trafił do weterynarza, gdzie po przeprowadzeniu badań okazało się, że cierpi na niewydolność nerek i krążenia. Do końca życia musi otrzymywać leki oraz być karmiony specjalistyczną suchą karmą Royal Canin Renal. To już staruszek, dla którego schronisko nie jest dobrym miejscem do życia. Nasz podopieczny potrzebuje opieki, uwagi i miłości. Kostek tyle już w życiu przeżył – czy znajdzie się Ktoś, kto mimo choroby mocno go pokocha?

:(

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 5 months later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Kopiuję ze strony:
"W ubiegłym tygodniu zmuszeni byliśmy pożegnać Kostka. Kostuś nie miał w życiu za wiele szczęścia – trafił do nas trzy lata temu w opłakanym stanie. Był koszmarnie wychudzony, słaniał się na nogach, miał odleżyny. Jego leczenie trwało bardzo długo ale przyniosło naprawdę dobre rezultaty. Psiak odżył, chętnie biegał, lubił kontakt z ludźmi. Niestety zimą tego roku jego stan znowu drastycznie się pogorszył. Okazało się, że Kostek cierpi na niewydolność krążeniowo – oddechową i niewydolność nerek. Jak długo się dało leczyliśmy go i ciągle mieliśmy nadzieję, że choć na ostatnie miesiące swojego życia nasz podopieczny trafi do jakiegoś wspaniałego domu. Niestety tak się nie stało. Przed dwoma tygodniami Kostek zemdlał – raz, drugi. W końcu przestał wstawać. Podjęliśmy ostatnią próbę ratowania jego życia, dostał kroplówkę, tlen, ale pomogło to tylko na chwile. Kostek bardzo się męczył a my nie mogliśmy tego przedłużać. Kostuś został uśpiony. Jest nam bardzo smutno, że ten kochany psiak nie zaznał w życiu nic dobrego a jego historia skończyła się w schronisku. Mamy jednak nadzieję, że dzięki opiece jaką otaczaliśmy go w azylu choć przez chwilę czuł się prawie jak w domu."

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...