RIVER Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Pysiek wygląda już dużo lepiej. Ciocia Basia dbała o dziubaska przez święta Basiu niech Ci Pan Bóg wynagrodzi w domkach dla "Waszych" bezdomiaczków" Quote
Basia1968 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 oj Pysiek Pysiek - brakuje mi maluszka. Tak pusto w domu:-( Ale pocieszające jest to, że ona jest u cudownej osóbki:loveu::loveu: Ta opuchlizna to pewnie po tym "wypadku":oops::oops: - ale taki z niej szaleniec:evil_lol::evil_lol: Mam nadzieję, że nic jej nie będzie. :-( bo mam wyrzuty:-( Nawet nie wiecie jak ona cieszyła się jak zobaczyła Soemę:evil_lol::evil_lol: Czyste szaleństwo!! Trzymaj się maleństwo - ciocia tęskni:-( i kocha mocno:loveu::loveu: Quote
Basia1968 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 oj Pysiek Pysiek - brakuje mi maluszka. Tak pusto w domu:-( Ale pocieszające jest to, że ona jest u cudownej osóbki:loveu::loveu: Ta opuchlizna to pewnie po tym "wypadku":oops::oops: - ale taki z niej szaleniec:evil_lol::evil_lol: Mam nadzieję, że nic jej nie będzie. :-( bo mam wyrzuty:-( Nawet nie wiecie jak ona cieszyła się jak zobaczyła Soemę:evil_lol::evil_lol: Czyste szaleństwo!! Trzymaj się maleństwo - ciocia tęskni:-( i kocha mocno:loveu::loveu: Quote
Soema Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 To jest mały wariat :eviltong: ona ma niespożyte ilości energii, jak źrebak bryka po podwórku, już bez problemu załatwia się w nowym miejscu. Tylko pieron nie chce przychodzić na zawołanie :mad: podchody straszne z nagrodami, a i tak ciężko. Bałam się, że po luksusach u Cioci Basi będę mieć kompana w nocy w łóżku, ale na szczęście po zdjęciu jej z łóżka i mizianiu na dywaniku, tak została :) całą noc leżała z misiem (prezent od Ciotki :loveu:) tyle, że mlaszcze jak go gryzie :diabloti: Aa no i to pies obronny, żeby nie było :evil_lol::evil_lol: jak jest na podwórku i idzie ktoś ulicą to szczeka, niczym moje olbrzymy, aż są zdziwione :eviltong: Odezwiemy się w Krk, podróży z nią w ogóle się nie boję ;) Quote
Soema Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Basia1968 napisał(a):oj Pysiek Pysiek - brakuje mi maluszka. Tak pusto w domu:-( Ale pocieszające jest to, że ona jest u cudownej osóbki:loveu::loveu: Ta opuchlizna to pewnie po tym "wypadku":oops::oops: - ale taki z niej szaleniec:evil_lol::evil_lol: Mam nadzieję, że nic jej nie będzie. :-( bo mam wyrzuty:-( Nawet nie wiecie jak ona cieszyła się jak zobaczyła Soemę:evil_lol::evil_lol: Czyste szaleństwo!! Trzymaj się maleństwo - ciocia tęskni:-( i kocha mocno:loveu::loveu: Ciotka lepiej niż u Ciebie chyba Małej nigdzie nie będzie :) więc słowo - a ja Ci ją z kokardą przywiozę :lol: a Bianka się chyba zamknie w sobie :oops: Quote
RIVER Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Soema napisał(a):Ciotka lepiej niż u Ciebie chyba Małej nigdzie nie będzie :) więc słowo - a ja Ci ją z kokardą przywiozę :lol: a Bianka się chyba zamknie w sobie :oops: Soema nie przeginaj :mad: Bianka pewnie jako jedyna nie tęskni :evil_lol: Po Nowym Roku ruszamy z ogłoszeniami - czas żeby Pysiek "bronił" wlasnych ludziów Quote
zaginiona sara Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 jak dla mnie to wyglada jakby jej zupelnie przeszlo opuchlizna pewnie po wypadku co poradzic z takim szalencem :lol: ona najlepiej czuje sie na dworze bo tam sie wychowala najlepszy chyba bylby dom z ogrodkiem gdzie moglaby bronic zza plotka :) Quote
Soema Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Ona 100% zdrowa nigdy nie będzie, zawsze będzie musiała mieć szczególnie opiekuńczych właścicieli ;) RIVER nie bij.. ja tylko tak..:oops: Aaa no i prośba Dziewczyny poróbcie jej ogłoszenia, bo ja internet mam na razie baaardzo kiepski...:roll: Quote
Soema Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Bazyliah napisał(a):jutro siądę do ogłoszeń. Dziękuję :loveu: Kochana jesteś :) Quote
Bazyliah Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 No i nie siadłam - kofane szczeniurki dobrały się do kabli sieciowych (oczywiście wina moja, bo walnęłam na podłogę i wyszłam z pokoju). Połączyłam, posklejałam, jako tako działa. I już zaczynam ogłoszenia :) Quote
Bazyliah Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Zrobiłam alegratka, kupiepsa, kupsprzedaj. Na razie tyle, bo łącze jednak nie takie, jak być powinno - cały czas zrywa :roll: Quote
Soema Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 Bazyliah napisał(a):Zrobiłam alegratka, kupiepsa, kupsprzedaj. Na razie tyle, bo łącze jednak nie takie, jak być powinno - cały czas zrywa :roll: Dzięki Ciotka :loveu: Quote
Soema Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 zaginiona sara napisał(a):jak sie sprawy maja? Które dokładnie?:razz: Nancy jest ze mną w Krk, ruszyły ogłoszenia.. Quote
evel Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 jutro dorobię trochę ogłoszeń jeśli się uda... :roll: Quote
Soema Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 Na mordce jeszcze są braki sierści, ale na pewno jest dużo, dużo lepiej :) Ale ten mały uparciuch w ogóle nie przychodzi na zawołanie, nawet jak mam jedzenie w ręce. Sama musi nabrać ochoty. Za to psy uwielbia :lol: Cieszy się jak dziecko jak spotkamy jakiegoś psiaka na spacerze :eviltong: patrzy potem na mnie i podskakuje z radości :lol::lol: urocza jest ;) Quote
zaginiona sara Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 chyba juz ladniutka jest bo na tych fotkach taka juz siersciuszek nie to co na pierwszych i te "blizny" zniknely? Quote
Soema Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Basia1968 napisał(a):Jak tam Pysiek? Bardzo dobrze :lol: to jest tak kochane, cudowne stworzenie, że co dzień nie mogę wyjść z podziwu. Piękne alarmuje swoje potrzeby, jest bardzo cierpliwa, a i radosna sie robi. Rano niesamowicie szaleje, skacze na łóżko, tuli się, chce zakopywać się w kołdrze :eviltong: istny mały wariat. Bardzo się lubią z moim chłopakiem, cieszą się prawie tak samo na swój widok, jak i na mój :mad: apetyt ma, na widok psa już nie kuli się tak jak kiedyś, to zasługa Bianki :loveu: Quote
zaginiona sara Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 moze Twoj chlopak by zechcial malenka? tylko czy nie zapomna o Tobie hehehe moze mu zaproponuj jesli ma warunki i chce bo nie widac narazie zadnego domku? Quote
Soema Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 zaginiona sara napisał(a):moze Twoj chlopak by zechcial malenka? tylko czy nie zapomna o Tobie hehehe moze mu zaproponuj jesli ma warunki i chce bo nie widac narazie zadnego domku? To by trochę bez sensu było ;) mamy inne plany póki co. na razie nikt nie dzwoni.. Ale ogłoszenia dopiero ruszają :) Quote
zaginiona sara Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 kochana z sensem polowa sukcesu to ze sie lubia :) mam nadzieje ze po ogloszeniach sie znajdzie domek Quote
Soema Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 [quote name='zaginiona sara']kochana z sensem polowa sukcesu to ze sie lubia :) mam nadzieje ze po ogloszeniach sie znajdzie domek To już lepiej żeby u mnie została :eviltong: ciężko będzie się z nią rozstać..:roll: ale oddam ją tylko do idealnego domku, gdzie nie będę miała żadnych wątpliwości. Quote
zaginiona sara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 tak by bylo najlepiej jakbys zostala jej czlowiekiem ale wiem ze czasem nie mozna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.