Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W niedziele jedzie mała z supergogą :p wiec i warunki bedzie miec sprawdzone w jakich przyjdzie jej spedzic najblizsze parenascie latek

mam kupila jej dzis pileczke zabawke zeby poszla z nia bo uwielbia sie bawic a wszytsko juz co mial moj pies wykonczyla, ale eh mama nie wytrzymala i dala jej pilke juz dzis, wlasnie wiorki z niej leca :evil_lol::evil_lol: dobrze ze tylko na swoich zabawkach tak sie wyrzywa a nie na kapciach :razz:

Posted

snuszkak napisał(a):
W niedziele jedzie mała z supergogą :p wiec i warunki bedzie miec sprawdzone w jakich przyjdzie jej spedzic najblizsze parenascie latek

mam kupila jej dzis pileczke zabawke zeby poszla z nia bo uwielbia sie bawic a wszytsko juz co mial moj pies wykonczyla, ale eh mama nie wytrzymala i dala jej pilke juz dzis, wlasnie wiorki z niej leca :evil_lol::evil_lol: dobrze ze tylko na swoich zabawkach tak sie wyrzywa a nie na kapciach :razz:



Nareszcie dobra wiadomość :):):)

Posted

też się cieszę:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:


niestety to ludzie są głównym czynnikiem warunkującym psie szczęście
i podstawa to nie zrażać do adopcji

Posted

Figaszek od rana u mnie. W mojej sypialni ma swój pokój - i oczywiście łóżko. A ja naiwna sądziłąm, że po sterylce bęzie grzecznie spała na gąbkowanym legowisku. Oczywiście, spała, pierwsze 2 godziny. Teraz weszłam a panienka na podusi sobie spi - czyli już wiem, z kim spędzę dzisiajeszą upojną noc.

Mała jest rewelacyjna, subtelna, ale nie da rsobie w kaszę dmuchać. Przez drzwi miała małą utarczke słowną z moją Laguną - chyba nie przypadły sobie do gustu, a w każdym razie lokatorka Lagunce.

Za chwilę idziemy na wieczorny spacerek - sunia jest czyściutka i kochana.
Będzie mi żal ją oddawać i rozumiem w pełni mame Kasi.

Jej nowa Pani juz na nią czeka, rozmawiałam tel. niedawno.
Póxniej wstawię fotki z dzisiaj i może z domku.

Prosimy o kciukasy, jutro wielki dzień dla Figi i Noreczki, która przerażona siedzi w pokoju mojej Agi.

Posted

Jupi udało mi sie do domu wreszcie wrócic i odwiedzic watek Figi :evil_lol:
Ciesze sie Goga ze Figa grzeczna i robi dobre wrazenie, co do reakcji na psy to na wszytskie chce sie rzucac jak idzie na spacer a widzi ze sa za plotem, jak jest zetkniecie bezposrednie to juz calkiem innaczej sie zachowuje wiec mozliwe ze dlatego sie darła na Lagune :p

No i sama teraz widzisz jak sie mała u nas szybko potrafiła wycwanic i jak probuje, nie zepchniesz z lozka to juz wie ze moze :evil_lol::evil_lol:

Posted

Mała sesja zdjęciowa na początek.

Figaszek po zabiegu, w sypialni - na razie na swoim legowisku



Ponieważ u nas zimno i potwornie wieje - ubrałam Figę, bo sie trzęśła - w kubraczek - nota bene ten kubraczek na jednym z bazarków moich szuka psiaka i widać, że musi być to psiak nieco krótszy od jamnika, ale może być większy, bo regulacja w klatce piersiowej jest spora.
W polarku suni było jednak ciepło





No a pozostały czas spędzała podobnie jak w nocy - pod moją kołdrą. TZ dostał eksmisję i spał w innym pokoju, a w sypialni rządziłyśmy we dwie z Figaszką.



Mam jeszcze fotki w niwym domu z rodziną, ale moim nowym aparatem robione i musze wgrać program do obrabiania zdjęć. Może wieczorem wstawię.

teraz newsy.
Na sunię czekała Pani i 2 synów. Wszyscy bardzo się cieszyli i zachwycali Figaszkiem. Że w realu jeszcze ładniejsza, że cudna itp - bo to i prawda jest.
Sunia obejrzała domek, ale zdecydowanie trzymała się nas, jakby przyszła z wizytą. Ale jak Pani wzięła na kolana, utuliła - to już było dobrze.
Sunia ma domek i ogrodzony teren na zewnątrz, po którym może sobie spacerować.
Czekało już żarełko dobre.

Przekazałam wszystkie info o kuracji po-zabiegowej. Poprosiłam też o wieści o suni.
Pani miała w zyciu 2 jamolki, ostatni żył z Panią 12 lat i też miała na imię Figa.

Myslę, że Kasia dobrze oceniła domek - Figa będzie szczęśliwa.

Posted

Figa :loveu::loveu::loveu: ja tez czekam na wiesci z nowego domku od nowej Pani bo prosilam o to :eviltong:

ciesze sie ze domek dobry i Figa sie spodobała, mysle tez ze juz podbila ich serca;)

Posted

Kasi i Jej Rodzicom dziękujemy i wdzięczni jesteśmy, że są...Kasia o tym zresztą na pewno wie.

Ja Kasi dodatkowo dziękuję za rozsądek wielki i przyszłościowe myślenie - bo wiem, że rozstanie z Figą było trudne, zwłaszcza dla Mamy.

Ale uspokój Mame Kasiu - sunia będzie szczęśliwa.

Posted

narazie z podrzucaniem srednio bo wyjezdzam a koty maja czas teraz na odstresowanie, tez nie sa najmlodsze a ja im takie prezenty ciagle robie :eviltong:

Dzwoniła nowa Pani od Figi do mnie :p jest bardzo zadowolona z suni, wszyscy juz ja bardzo kochaja, Figa w domku juz czuje sie jak u siebie. Ciesze sie bardzo ze wszytsko sie udało :razz:

Dostalismy jako fundacja ogromne podziekowania i Pani chcialaby fundacje wspierac jakimis wplatami, bedzie to robic w miare mozliwosci, abysmy mogli dalej pomagac innym.

  • 2 weeks later...
Posted

Właśnie sobie uświadomiłam, że nie wstawiłam fotek z nowego domku.

To Figa - jeszcze w moich objęciach, ale już w domku. Na razie tak niepewnie troszkę



W ramionach swojej nowej Panci - już dobrze...



Prawie cała nowa Figowa Rodzinka - bez Pana domu - bo w pracy:

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...