lizka121 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Powtórzę słowami idoli mojej córki ZBÓJINI - WIELKI SZACUN:Rose:, \również za Pedra:lol:\, będę trzymać kciuki za psią zgodę w rodzinie Juniora Quote
Jagoda1 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Zbójini napisał(a): A teraz niech ktoś nas przytuli:placz: :calus::calus: :calus:...... Quote
danka1234 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Zbójini napisał(a): A teraz niech ktoś nas przytuli:placz: :calus::calus: Trzymajcie sie jakoś;) Quote
Granula Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 :glaszcze::calus: Zbójini czasem trzeba... jak to mówią "klin klinem zabić" więc może następny tymczasik, bo dobrze Wam poszło ;) Quote
AleksandraJ Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Zbójini napisał(a):Jest potrzebna . Do wizyt poadopcyjnych;) Junior został u Państwa od tifet, do których miał pojechać Prins w Ptakowicach między Bytomiem a TG a to chyba blisko Ciebie;) W takim razie bede czekala na namiary i wytyczne :D jakbym sie nie odzywala tu to piszcie na PM bo mam problem z wchodzeniem na watki ostatnio :angryy: Quote
Zbójini Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 poszło na gg;) dzis Pani Ewa dzwoniła. Z sunią ciężko ale są pełni zapału. Dziś w nocy Junior nic nie zniszczył:diabloti: Quote
Betbet Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Zbójnii wszyscy Was mocno przytulamy i Juniora też. Miejmy nadzieję, że będzie dobrze... Quote
1doberman Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 My też bardzo mocno trzymamy kciuki za Juniorka. Bardzo bardzo za nim tęsknimy :loveu:, ale wiemy, że nowy domek da mu bardzo dużo serducha jeśli tylko sytuacja zostanie opanowana z sunią. Prosilismy Panią o zdjęcia Juniorka, więc jak tylko otrzymamy od razu wkleimy na wątek:) Quote
AleksandraJ Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 moge w poniedzialek pojechać? jak myslicie? Bo auto dopiero wtedy odbieram od mechnika.. ;/ Quote
Zbójini Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 spokojnie, nie piekarnia. W poniedziałek wystarczy. Dostalas info na gg? jakie koszta? Quote
AleksandraJ Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 to dobrze. Na gg dostalam ale mi ogolnie cos sie dzieje z kompem i mi co chwile inny program siada, takze nie maialam jak odpisac.. Czy kobieta jest uprzedzona o mozliwych wizytach? tzn zeby nie myslala ze jestem jakims akwizytorem czy coś :evil_lol: ps. o jakie koszta chodzi? Quote
Zbójini Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 Pani Ewa jest uprzedzona. Poza tym jest podpisana umowa adopcyjna. Koszta dojazdu Twoje jakby coś. Quote
beka Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Mam nadzieje że nowy domek sprosta wyzwaniu Zbójini napisał(a): A teraz niech ktoś nas przytuli:placz: Zbójni klina klinem.....;) Quote
Betbet Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 a nie jesteś akwizytorem? łeeee...:diabloti: Quote
Erazm Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Przyznam się, ze miałam czasem trudne sytuacje, kiedy ludzie mieli problem, kontaktowałam ich wtedy z behawiorem, jest możliwość prowadzenia psa drogą mailową, w moich przypadkach pomagało Quote
Zbójini Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 tak.jesteśmy w stałym kontakcie ale zawsze to lepiej jakby ktoś podjechał i doradzil na miejscu. Quote
Erazm Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Hmm,Ty masz doświadczenie w wychowywaniu i prowadzeniu, a ja mam najbardziej niewychowane psiury:oops: więc muszę szukać zawsze pomocy z zewnątrz:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Kiedy słucham behawiora to okazuje się, ze robię wszystko na odwrót:shake:, ale burki są szczęśliwe i ja też;). Trzymam kciuki za Juniora:cool3: Quote
AleksandraJ Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 A więc byliśmy właśnie z wizytą u Juniora. Ogólnie ma się tam dobrze, Pani jest bardzo za nim, chodzą na spacery na pola i rzucają mu piłeczkę, ale on nie odbiega za daleko tylko jej pilnuje. Śpi w przedsionku wejścia do domu, ma tam kołuderkę i jest tam kaloryfer wiec nie ma źle :) Jedyne co martwi to suka państwa, która ma jak wcześniej pisal Zbójini dość trudny charakter. Junior śpi wlasnie w przedsionku z racji tego, że boją sie go skonfrontować z suką. Narazie malymi kroczkami próbóją ale co z tego wyjdzie to nie wiem. W każdym razie widać, że zależy im na Juniorze wiec wierze, że beda probować. Suka wymaga pracy, a panstwo sa niestety "słabi" w tej kwestii i nie wiem czy uda im się ją zmienić. Chyba liczą bardziej na zaakceptowanie Juniora przez sukę. Ja do Juniora jeszcze bedę zaglądać wiec "czuwamy" nad nim. A tymczasem trzymajmy kciuki za to, zeby nie musil po raz ęty zmieniać domu. Quote
Zbójini Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Dziękujemy Olu. Lżej nam nieco. Wszystko teraz w rękach Państwa czy sie nie poddadzą... Quote
Ana_Zbyska Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Super, że Junior znalazł domek:multi: Dopiero teraz na dogo jestem... Oby mu się udało. Mam numer jak coś, do ponoć świetnej behawiorystki w Bytomiu, jak i szkoleniowca. Może ona by coś pomogła? Myślę, że warto spróbować. Quote
Zbójini Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Super. daj ten namiar albo na PW albo tutaj. Podrzuce Pani Ewie. Może skorzysta. P.S. A ten niewypałowy domek w Wodzisławiu to walimy do czarnych kwiatków?:mad: Quote
Ana_Zbyska Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Psi Psycholog- 790 599 901 Wiem od zaufanego mi weta, że babka pomogła wielu osobom. Quote
Granula Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Zbójini napisał(a):Super. daj ten namiar albo na PW albo tutaj. Podrzuce Pani Ewie. Może skorzysta. P.S. A ten niewypałowy domek w Wodzisławiu to walimy do czarnych kwiatków?:mad: przydałoby się :angryy: Zbójini i Doberman1 :cool3: zdradźcie w końcu jak Junior ma teraz na imię bo chyba ma w końcu nowe :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.