Madzik77 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Mowisz Lyonie a ja mówie może ...Wissemburg :razz: Quote
hankag Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Saskia , moj mąz jak wzieliśmy Nelkę zagłodzoną , spanikowana dwa lata temu ...to powiedzial zeby jej przyczepic na grzbiet kartke ....jestem u nich dopiero dwa dni ...zeby nie było mu wstyd chodzic z nią na spacery :evil_lol: no to trzymamy kciuki ...za mała Francuzeczkę ;) Quote
Cieplutkaa. Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 I co z adopcją Pchełki? Jakieś wieści?:lol: Quote
Madzik77 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Dziewczyny co może być nie tak z tym numerem kontaktowym do Francji: 0033388546770 Bo juz probowalam na rozne wersje wyslac sms i nie chce isc :cool1: Quote
kasia14 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Madzik77 napisał(a):Dziewczyny co może być nie tak z tym numerem kontaktowym do Francji: 0033388546770 Bo juz probowalam na rozne wersje wyslac sms i nie chce isc :cool1: jak nie rozszyfrujecie to mogę się zapytać wujka - mieszka w Francji... ale pewnie troche potrwa, zanim mi odpisze, wiec moze ktos na dogo będzie wiedział;) Quote
agata51 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Saskia, podasz mi swój telefon na PW? Quote
modliszka84 Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 ale o co chodzi z tym Lyonem :roll: ? bo nie kumam Quote
kasia14 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 modliszka84 napisał(a):ale o co chodzi z tym Lyonem :roll: ? bo nie kumam Nie tylko Ty... też jestem ciekawa, o co dokładnie chodzi... Quote
saskia Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Z Lyonem chyba już niestety nic, pani dziś nie zadzwoniła, chociaż umawiałyśmy się na potwierdzenie. Może jeszcze zadzwoni, zobaczymy. Próbowałam zrobić dziś zdjęcie jak Pchełka szaleje z moim dzieciem, nic nie wyszło ani ze zdjęć Pchełki ani Bianki:mad: Modliszko, zmień tytuł:cool1: proszę Quote
saskia Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 A jednak :cunao: za tydzień Pchełka jedzie do Lyonu, ludzie przyjeżdżają po nią specjalnie z Francji. To bezdzietne małżeństwo, w maju umarła ich poprzednia sunia, teraz oboje zakochali się w Pchełce i chcą tylką ją :p:bigcool: Pchełka ma już nowe imię- uwaga- mademoiselle Lola :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Myślę, że to będzie świetny dom, jej nowa pani nie pracuje i będzie znią cały czas. Spać ma w łóżku a za pół roku jak się trochę zaklimatyzuje będzie wysterylizowana. Cieszę się strasznie:p ale 1) Czy wiecie może co z paszportem? Nowa Pani LOLI:eviltong: mówiła mi, że wystarczy książeczka z wpsiem od weta, ze pies jest zdrowy ale ja nie jestem pewna. Jesli potrzebny jest paszport, ile się na niego czeka? Czy trzeba miec chipa? Ile to wszystko kosztuje? :mdleje: 2) Potrzebny jest transport na Śląsk, bo tam mają ci ludzie jakąś rodzinęi tam przenocują. Nastęnego dnia zaraz wracają, więc nie dadzą rady przyjechać po nią do Łodzi. Zatrzymają się w Lubaniu, więc transport do tego miast ajest potrzebny na sobotę 20 grudnia. Ja nie dam rady tam podjechać:shake: to 350 km od Łodzi, a ja do 13 w soboty jestem na kursie i później muszę być zmoją Bianką. Czy ktos będzie jechał wtedy w tamtą stronę? A może zrobimy zrzutkę i ktoś mógłby z nią pojechać? Modliszko proszę zmień tytuł, że szukamy tranposrtu do Lubania, oki? Quote
saskia Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Tak na szybko znalazłam info, ze jest pociąg z Łodzi do Lubania przez Wrocław- wyjazd o 6.36, przyjazd po 13 czyli spokojnie możnaby wrócic. Może ktoś mógby pojechać jeśli nie znajdziemy innego transportu? Quote
agata51 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Rany boskie, jednak do Lyonu! Pchełko, ty szczęściaro! :multi::multi::multi: Quote
Cieplutkaa. Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Hurrra!!! Pchełka w pełni zasłużyła na ten dom...Czuję że wszystko pójdzie tak jak trzeba, a Pchełka będzie królową serc jej nowych właścicieli:multi::multi::multi: Miejmy nadzieję że Pchełka szybko nauczy się francuskiego;) CUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUDOWNIE!!!!! Quote
agata51 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Saskia, skoro Pchełka za tydzień wyjeżdża, to może zamiast kupować karmę, dorzucę się do transportu? Quote
saskia Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Agata, byłoby super- ja w tym momencie jestem totalnie bez kasy a jeszcze większości prezentów nie mam:shake: Jezeli będziemy zawozic ją samochodem to wyjdzie jakieś 300 zł. Ja mogę dać 30-40 zł. Z tym, że nie wiem ile kosztuje paszport i tak dalej:shake: Zaczynam mieć czarne myśli Quote
modliszka84 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 paszport kosztuje 51 zł, chip pewnie ok 30-40 zł zaleznie od lecznicy.Paszport wystawi wet w większości lecznic, chip to samo. ale... zgodnie z przepisami, aby pies mógł przekroczyć francuską granicę musi minąc co najmniej 21 dni od ostatniego szczepienia na wściekliznę. Saskia spójrz proszę kiedy mała była szczepiona... czy 20 grudnia minie już 21 dni ? sprawa finansów - czy nowi potencjalni właściciele mogą zwrócić jakieś koszty? na którą musiałaby być w Lubaniu? ja niestety nie dam rady teraz jechać, mam zbyt dużo spraw na głowie :shake: Quote
saskia Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Pchełka vel Loa była szczepiona 25. 11 więc spokojnie te 21 dni będzie. Myślicie, że nie dałoby jej rady zachipować w schronisku? Nie wiem czy przyszli własciciele pokryją chociaż część kosztów- będe z nimi rozmawiać we wtorek i wtedy zapytam. Jeśli calkiem nie będzie innego wyjścia, to ją zawiozę ale naprawdę w tym momencie nie mam za co:shake: Quote
kasia14 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 saskia napisał(a):Pchełka vel Loa była szczepiona 25. 11 więc spokojnie te 21 dni będzie. Myślicie, że nie dałoby jej rady zachipować w schronisku? Nie wiem czy przyszli własciciele pokryją chociaż część kosztów- będe z nimi rozmawiać we wtorek i wtedy zapytam. Jeśli calkiem nie będzie innego wyjścia, to ją zawiozę ale naprawdę w tym momencie nie mam za co:shake: Saska, kurcze, wydaje mi sie, ze właściciele musza pokryc choc czesc wydatków. Nie jestesmy po to, zeby ludzia psy pod dom podstawiac i jeszcze za wszystko płacic:shake: Poprostu, wiekszosci na to nie stac. Poza tym, jeżeli nie stać ich na chipa i paszport, to co w ewentualnej chorobie? Jak wylecza? I nie oszukujmy się, we Francji są troche inne realia niż w Polsce, wiec spokojnie, wydaje mi sie, że koszty będą w stanie pokryć;) (chociaż część) Quote
agata51 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Saskia, pomogę finansowo. Podaj nr konta na PW. W poniedziałek pogadam z moją wetką o paszporcie i chipie - ona pomaga bezdomnym psiakom, może będzie taniej. Myślę, że przyszli właściciele chętnie pokryją wszelkie koszty. Jesteś z nimi w kontakcie? Trzeba im powiedzieć co i jak. To Polacy? Nie martw się, damy radę! Quote
modliszka84 Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Pewnie że damy radę! Taki fart ! Ciotki a w wakacje jedziemy na kontrolę poadopcyjną :evil_lol: Quote
kasia14 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 modliszka84 napisał(a):Pewnie że damy radę! Taki fart ! Ciotki a w wakacje jedziemy na kontrolę poadopcyjną :evil_lol: To ja sie pisze na taka kontrole:multi: I załatwiam darmowy nocleg - wujek na pewno sie ucieszy!:evil_lol: Bardzo się ciesze, że Pchełka/Lola (jakoś pabianickie LOle maja szczescie;)) nie długo jedzie do nowego domu i trzymam kciuki! Jakby coś, też mogę sie pare groszy dołożyć;) Quote
modliszka84 Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 No właśnie, Lola to szczęsliwe imię... Jedna Lola z pabianic, starsza suczka bez oka znalazła rewelacyjny dom w Warszawie. Druga Lola z pabianic, malutka sunia ok 12 letni znalazła rewelacyjny dom w Krakowie. To trzeciej Loli musi się poszczęścic... :cool3: Quote
Cieplutkaa. Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Jak by trzeba było pomocy przy tej kontroli w wakacje to ja bardzo chętnie :eviltong: Quote
saskia Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Dziewczyny, dziękuję za delkaracje dołożenia się do transportu0 na razie się wstrzymajmy, we wtorek jestem umówiona z nowymi ludźmi Loli na telefon,zapytam ich wtedy czy pokryją koszty transportu, chipu i paszportu. Tak się zastanawiam- ta pani opowiadała mi, ze bardzo często podróżowali z Francji do Polski z ich poprzednią suczką i że wystarczyła tylko książeczka zdrowia z potwierdzonymi aktualnymi szczepieniami i co dwa miesiące wpis od weterynarza, ze pies jest zdrowy. Co o czymś takim myślicie? Kupiłam Loli:evil_lol: Bento Kronen z podwyższoną zawartością białka ale ona wyraźnie woli jak gotuję jej kurczaka z marchewką:lol: Dostaje też witaminki i już wygląda o niebo lepiej Quote
modliszka84 Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Dzięki Saskia :loveu: Niestety paszport i chip są niezbędna do przekroczenia granicy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.