Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trochę historii ……..
Dziś "pojawił się" kolejny problem. Enia w końcu namierzyła dziś tę leonbergerowatą sunię no i tragedia - sunia prawdopodobnie jest w zaawansowanej ciąży :-(. Jest śliczna i łagodna - jest prawdopodobnie jakimś mixem - leonberegra i może kaukaza…..
… a ja dziś namierzyłam to biedactwo co chodzi za ludźmi od stacji pkp……
jak ją zobaczyłam to......... cudo nie suka , na fotach nie widać ma piękny kolor sierść miodowo-brązowy, piękny pysio, wydaje sie być młodą,…
….ale ona ma brzusio zwieszony jakiś, nie wiem co tam ma.......:shake:
Sunia dostała imię Dasza i szansę na lepsze życie :multi:
Cioteczki Enia i Ziuta wspomagane przez Edi wspominają:
„…. to polowanie na wredną zaspaną lecz całkiem żwawą Daszkę dostała dwa sedaliny o 19.05 a walczyła dzielnie do godziny 20.30 a my pośród samochodów, autobusów latałyśmy za tą wywłoką w deszczu,hmmm nie spotkałam sie jeszcze z takim opornym przypadkiemto sie zdziwi jutro jak sie obudzi u PATI.
…. dobra idę sie ogrzać bo przemokłam i mnie przewiało...... wielkie podziękowania dla EDibez jej pomocy to by nas tam młode ziemniaki chyba zastały….”

Cioteczka Enia napisała:
„ Daszka dostała ode mnie na "nową drogę" obroże i smycz oraz pare groszy.......
i powinnam dać jej klapa na odchodne za wczoraj........ale jakoś nie mogłama może Ziuta mnie zagadała......... ”


Dasza bardzo ładnie spaceruje na smyczy i rozumie komendy. Jest bardzo grzeczna i nie jest już tak zestresowana.
Wczoraj późnym wieczorem był w niej wet i ….. nie stwierdził u niej ciąży. Brzuszek ma taki duży od robali i ma powiększoną śledzionę. Dzisiaj będzie odrobaczona.
Dasza jest bardzo młoda, ma około 1-1.5 roku.
Dasza szuka domu, takiego domu na zawsze.





  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O i mamy nowy wątek:multi: tak czytam,że nie ma ciąży- uffff ,ale skąd ten wyciek z sutków w takim razie?
i te robale.......
a ze śledzioną to coś trzeba robić? leczyć?:roll: biedna Daszeńka.......

Posted

Fajnie, że Dasza ma swój watek :multi:. Dobrze, ze Daszeńka nie jest w ciąży. Mam nadzieję, że niedługo oswoi się z miejscem i dojdzie do siebie. Zamówiłam jej wysokoenergetyczną karmę. Powinna zostać dostarczona do pati w ciągu kilku dni.
No to teraz chyba priorytetem jest pozbycie się robali i pchełek ;) plus ta powiększona śledziona. Ciekawe czym to może być spowodowane :roll:
P.S. Jolu- może napisać z tytule że Daszka to mix leonbergera, może kaukaza itp i że spora z niej dziewczynka ;)

Posted

[quote name='evita.']Fajnie, że Dasza ma swój watek :multi:. Dobrze, ze Daszeńka nie jest w ciąży. Mam nadzieję, że niedługo oswoi się z miejscem i dojdzie do siebie. Zamówiłam jej wysokoenergetyczną karmę. Powinna zostać dostarczona do pati w ciągu kilku dni.
No to teraz chyba priorytetem jest pozbycie się robali i pchełek ;) plus ta powiększona śledziona. Ciekawe czym to może być spowodowane :roll:
P.S. Jolu- może napisać z tytule że Daszka to mix leonbergera, może kaukaza itp i że spora z niej dziewczynka ;)
całe 15kg karmy dla Daszki!!!!! dziękujemy cioteczko:multi:

Posted

to i ja sie melduje :p
Daszka ma sie dobrze. jest mniej zestresowana, merda ogonem na mój widok . jest sliczna taki duzy z niej miś. Grzecznie siedzi sobie na pzredpokoju i nas obserwuje. Chodzi ładnie na smyczy choc wooolno. Na razie nie ma z nia problemów bałam sie ze tzreba bedzie ja nosic na dwor ale o dziwno szybko załapała ze jest ok . Siku dalejnie było stres robi swoje . Pusciłąm ja nawet dzis ze smyczy na podworku ale i tak nic nie zrobiła. Sprawdzam pęcherz jak bedzie juz niedobrze tzreba bedzie ja cewnikowac ale wierze ze w koncu zrobi co trzeba.
jak tak teraz na nia patrze to za zadne skarby swiata nie wiem jak ja ja wniosłam do domu chyba na prochach jakis byłam czy cuś :evil_lol:

Posted

evita. napisał(a):
Daszeńko zrób w końcu to sioo :evil_lol: to ciotkom kamień spadnie z serca :evil_lol:

I ja się dołączam do prośby cioci Evity ;)

Posted

asiamm napisał(a):
na rączkach ją niosłaś? :evil_lol:

nie wiem jak Ona to zrobiła bo sama waży mniej niż Daszka......:p
chyba adrenalina zrobiła swoje.....
Pati jak będziesz miałą wolną chwilkę zrób nam choć jedną fotkę Daszy na przedpokoju;)
a jak ona reaguje na inne psiaki?

Posted

No ciotki, ale sobie grabicie :mad: Żadna od wczoraj nie zajrzała do naszej Daszeńki :mad:
Pati - jak będziesz miała wolnę chwilkę to napisz proszę jak Dasza się sprawuje, no i jakąś zbłakaną fotką też nie pogardzimy :razz:

Posted

sunia ma sie dobrze, Jest gzreczna nie sprawia problemow z psami dogaduje sie ok przynajmiej z tymi małymi z duzymi jeszcze nie miała przyjamenosci poki jej nie wykąpe i nie bede pewna ze nie ma robakow i pcheł . Z małymi to tez tak z daleka bo mi jej zal tak całkowice odizolowac.
Robi siku i kupke!!!!!!!!!!!!!!! takze ciotkowe zaklęcia pomogły :multi:
chodzi bardzo wolno ale dzis jakby nieco zakłusowała pzrez moze metr
Nie wyje, nie szczeka, załtwia sie na dworze, nie zesikała sie ani razu choc było jej wolno zostawiłam jej podkłąd w łazience .
łądnie chodzi na smyczy choc raczej za człowiekem niz na rozni ale to wszytko do dopraowanie . Smiejemy sie z mama ze z żołwiem to by w wyscigach chyba nie wygrała i jak z nia ide na spacer mama woła PRRR SZAAALONA

suzka jest bardzi miła i fajna

Posted

pati napisał(a):
sunia ma sie dobrze, Jest gzreczna nie sprawia problemow z psami dogaduje sie ok przynajmiej z tymi małymi z duzymi jeszcze nie miała przyjamenosci poki jej nie wykąpe i nie bede pewna ze nie ma robakow i pcheł . Z małymi to tez tak z daleka bo mi jej zal tak całkowice odizolowac.
Robi siku i kupke!!!!!!!!!!!!!!! takze ciotkowe zaklęcia pomogły :multi:
chodzi bardzo wolno ale dzis jakby nieco zakłusowała pzrez moze metr
Nie wyje, nie szczeka, załtwia sie na dworze, nie zesikała sie ani razu choc było jej wolno zostawiłam jej podkłąd w łazience .
łądnie chodzi na smyczy choc raczej za człowiekem niz na rozni ale to wszytko do dopraowanie . Smiejemy sie z mama ze z żołwiem to by w wyscigach chyba nie wygrała i jak z nia ide na spacer mama woła PRRR SZAAALONA

suzka jest bardzi miła i fajna

dzieki pati za wieści, nie chciałam dzwonić w weekend, każdy ma prawo do odpoczynku;)a Ty pewnie i tak masz nas dość:p
ciesze sie ,że "mała" nie sprawia Wam zbytnich problemów, i chyba idzie ku dobremu.........
uśmiałam sie z tego: PRRR SZAAALONA:lol::loveu::lol::loveu::lol::loveu:

Posted

enia napisał(a):
dzieki pati za wieści, nie chciałam dzwonić w weekend, każdy ma prawo do odpoczynku;)a Ty pewnie i tak masz nas dość:p
ciesze sie ,że "mała" nie sprawia Wam zbytnich problemów, i chyba idzie ku dobremu.........
uśmiałam sie z tego: PRRR SZAAALONA:lol::loveu::lol::loveu::lol::loveu:


Nie mogąc się doczekać informacji na wątku, zakłóciłam wczorajszy wypoczynek:oops: ale starałam się na krótko :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...