Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

paros napisał(a):
To przykre :-( nie wiem co powiedzieć :shake:

Tanitka była sama i miała kłopot z Daszką, bo sunia nie chciała zejść po schodach do kliniki. Sunia była przerażona i wet musiał osobiście wyjść na powitanie Daszki ;)
Byli jeszcze pacjenci, wszystko się opóźniło i Daszka po zabiegu wróciła do hoteliku dopiero około 23.00 a Tanitka do domu jeszcze później. Podpadłam Tanitce :oops:
Daszka jest dużą sunią w wieku ok. 3 lata i jest mixem kaukaza. Była bardzo grzeczna pomimo, że Tanitki nie znała.

A ja chciałam Tanitce baaardzo podziękować, że sie podjęła tego wyzwania -DZIĘKUJE:Rose:

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

enia napisał(a):
A ja chciałam Tanitce baaardzo podziękować, że sie podjęła tego wyzwania -DZIĘKUJE:Rose:

I ja też chciałam podziękować Tanitce - dzięki Tati :buzi:

Posted




Zdrowych i pogodnych Świąt dla wszystkich przyjaciół, wielbicieli :loveu: i osób pomagającym Daszeńce, a jej samej życzę wymarzonego domku i ukochanej rodzinki:tree1::tree1::tree1:


Posted

To dobrze, że Daszeńka dochodzi do siebie. Pewnie za kilka dni w ogóle zapomni, że miała jakiś zabieg ;)
P.S. Dziś z Enią w końcu złapałyśmy tą sunię o której kiedyś wspominałam.
To jej wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/ogarowata-przerazona-bita-sunia-zamarzajaca-na-ulicach-minska-maz-127924/#post11499662
[quote name='evita.']P.S. A ja od wczorajszego wieczora próbuję złapać młodą sunię, którą ktoś wyrzucił :shake: Sunia jest oszałomiona biega po cąłym mieście i szuka "swoich ludzi". Nie daje się do siebie zbliżyć. Wczoraj biegała po mojej dzielnicy a dziś widziałam ją przerażoną na targu. Przepraszam za ten off, ale nie mogę przestać o niej myśleć.:-(

Mam nadzieję, ze Daszka mi wybaczy tego offa ;)

Posted

Ziutka napisał(a):
A ja chciałam przypomnieć, ze Daszeńka nadal szuka swojego wymarzonego domku ;)

no szuka, szuka:lol:
a są jakieś sensowne telefony w sprawie Daszy, cioteczko paros?

Posted

Dostałam maila z allegro od pani zainteresowanej adopcją Daszki. Pani mieszka w okolcach Szczecina. To niestety bardzo daleko. Aha i padło pytanie o reakcję Daszki na dzieci, bo w domu jest 5- latek. "Przekierowałam" zainteresowaną do p.Ewy. Ciekawa jestem czy się odezwała ?

Posted

bea_m napisał(a):
Zadzwonią. Czas niemrawy na adopcje jest. Ludzie ociężali po świętach. Jeszcze z dwa dni i telefon będzie się urywał :p

niech dzwonią, ale tylko sensowni i z wielkim sercem:loveu:dla Daszeńki.:loveu:
może właśnie Nowy Rok przyniesie jej szczęście?

Posted

[quote name='evita.']Przedłużyłam ponownie Daszce allegro. Może w końcu uśmiechnie się do niej los :loveu:

Evita :Rose:
Może wykorzystasz któreś ze zdjęć Tanitki :lol:

Wklejam fotki Daszki zrobione przez Tanitkę 22 grudnia, kiedy Daszka czekała na sterylkę. Telefon obok Daszki leży w celu pokazania jaka to duża dziewczyna z Daszeńki.







Posted

a ja mam takie tylko to na arzie bo psy zjadły mi czytnik kart i czekam na nowy

daszka matkuje nastepnemu pokoleniu


z malinką


i mańkiem

Posted

Muszę zacząć spełniać swoje marzenia. Najpierw takie przyziemne jak dom z ogrodem. A później się zgłoszę to Paros i E.Derek o pomoc w doborze psa który będzie w stanie z nami wytrzymać. Leonek to moje marzenie. Nie wiem czy spełnie warunki ale pomarzyć można :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...