monagrz Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Jak zwykle przepraszam, że jak zwykle się długo nie odzywałam. Niestety w pracy mam niezły młyn w domu niezgorzej. Ale przejdźmy do meritum :diabloti:. Xenka chyba się u nas zadomowiła, to jest najgrzeczniejszy piesio jakiego widziałam oprócz momentu gdy próbowaliśmy ją spuścić ze smyczy....ale sądzę że to kwestia szkoleń :multi: jedynie co mogę się pochwalić to Xenka reaguje na siad :lol::evil_lol:. Natomiast bardzo mocno się zastanawiamy nad tym aby Xenka została u nas....starsznie się do niej przyzwyczailiśmy, rozpatrujemy tylko wszystkie za i przeciw aby psiakowi było dobrze :-) Poniżej parę fotek zwierzyny Quote
monagrz Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 :diabloti:A jak pani nie widzi lubię sobie pospać na kanapie...podłoga nie jest aż taka fajna :evil_lol::evil_lol::scream_3::sleep2: Quote
kasiaNDM Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Mona super wieści!! Nie wiem czemu ale czułam to, że zostanie dlatego zapytałam o to w ostatnim poście :D Ja wiem, że jak już tak piszesz to się nigdy nie rozstaniecie!! :multi::multi::multi: Quote
andzia69 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 czy wy ją kochacie???? bo ona widac, ze was kocha!:loveu: a więc na pewno nie będzie jej nigdzie indziej lepiej niz u was...tym bardziej, ze jak piszesz jest bardzo grzecznym psiakiem:p Prawda proszę mojej pani? Quote
Neigh Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Tiaaaaa jedzie mi tu tramwaj? Już to widzę: Przychodzi jakiś obcy człowiek o którym guzik wiecie, co moze tylko udaje porządnego i mu oddajcie własnego psa........żeby zgubił, bił albo cholera wie co..... Achas....... Ja sie na wszystkich potencjalnych chętnych na moje tymczasy to patrzyłam jak na krypto morderców..... Quote
rufusowa Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 http://images48.fotosik.pl/58/c0ef6ab09b064339med.jpg czyż to nie miłość? :loveu: Monika to sie zastanawia...czy Xenie gdzies nie byłoby lepiej..czy u nich ma wystarczająco dobre warunki :roll: :evillaug: Quote
gusia0106 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 A ja znam odpowiedź na to pytanie akurat :cool3: Nie, nie będzie jej nigdzie lepiej :diabloti: Quote
rufusowa Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 [quote name='gusia0106']A ja znam odpowiedź na to pytanie akurat :cool3: Nie, nie będzie jej nigdzie lepiej :diabloti:[/quote] no moze Tobie uwierzą :roll: :evil_lol: poza tym po takim czasie....serce by jej pękło :-( Quote
kasiaNDM Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 no to zmieniac mi tu tytuł i uciekac z tego działu bo robi się tłoczno :evil_lol: Quote
rufusowa Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 monia i lookas wyjechali na tydzień i nie wiem czy będą zaglądać ale po ich powrocie trzeba cos z tym zrobić :mad: :evil_lol: Quote
Ziutka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='rufusowa']monia i lookas wyjechali na tydzień i nie wiem czy będą zaglądać ale po ich powrocie trzeba cos z tym zrobić :mad: :evil_lol:[/quote] A Szajka też z nimi pojechała ? :cool3: Quote
rufusowa Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 [quote name='Ziutka']A Szajka też z nimi pojechała ? :cool3:[/quote] niestety nie :-( Xena nie lubi podróżować i boi się tego...Monia ma zamiar stopniowo ja przyzwyczajać do auta ale to wymaga czasu :cool1: Xena jest u znajomej...miała iść na ten tydzień do mojego Tz-ta, bo mysleliśmy ze jego tymczasowiczka pojdzie do adopcji ale niestety nikt nie dzwoni w jej sprawie... Quote
gusia0106 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='rufusowa']niestety nie :-( Xena nie lubi podróżować i boi się tego...Monia ma zamiar stopniowo ja przyzwyczajać do auta ale to wymaga czasu :cool1: Xena jest u znajomej...miała iść na ten tydzień do mojego Tz-ta, bo mysleliśmy ze jego tymczasowiczka pojdzie do adopcji ale niestety nikt nie dzwoni w jej sprawie...[/quote] Serio? Ze mna w samochodzie jechała bardzo grzecznie. Troszkę się rozglądała, trochę wąchała w ucho, ale większośc czasu grzecznie sobie leżała podsypiając. Quote
rufusowa Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 [quote name='gusia0106']Serio? Ze mna w samochodzie jechała bardzo grzecznie. Troszkę się rozglądała, trochę wąchała w ucho, ale większośc czasu grzecznie sobie leżała podsypiając.[/quote] Monia wiecej moze na ten temat powiedziec moze wtedy była w szoku a teraz popiskuje, dyszy i chyba wymiotuje ale nie jestem pewna :evil_lol: a moze to kwestia elektryzowania sie tapicerki - kiedys slyszalam ze głównie dlatego psy nie lubią jezdzic autem...ale podobno są jakies sposoby na to :cool1: Quote
monagrz Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 No i już po powrocie:-) Niestety Xena nie lubi bardzo podróży bardzo się męczy i nie mogliśmy jej zabrać. Strasznie wtedy dyszy i jest niespokojna ale nie wymiotuje :-) Mam nadzieję że powoli będzie się przyzwyczająć bo jak przyjechaliśmy to nawet sama bez proszenia wskoczyła do samochodu.:diabloti: Ten tydzień dobrze nam wszystkim zrobił i spowodował że podjęliśmy decyzję. Strasznie teskniliśmy za psiną i szczerze mówiąc nie wyobrażamy sobie już życia bez niej....tego dreptania łapek po podłodze, sapania i lizania. Dlatego chcielibyśmy ją adoptować na stałe...i pytanie jakie są kolejne kroki?:multi: Quote
Neigh Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Ha! To było jakby od początku dla mnie jasne. Musicie chyba podpisać formalną umowe adopcyjną - w głowę tylko zachodzę z kim:-) Bo tak naprawdę ja o niej narobiłam szumu, dowiedziałam sie od Teresy, która nad nią czuwała i karmiła. Przywiozła ją Gusia......hihih Pomyślimy. A poważnie to strasznie się cieszę:-). Była Wam pisana po prostu:-) Quote
rufusowa Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 jaaaaa!!!! ale super wieści :loveu: oczywiście czułam podskórnie, ze u Was zostanie ale cieszę się, ze juz się oficjalnie na to zgodziliście :loveu: nawet wczoraj o tym myślałam :evil_lol: Co do umowy, to myślę, ze Ciocia Neigh musi sie wybrać do Warszawy, odwiedzić Xene w nowym domku, pogadać i podpisać umowę :diabloti: Quote
Neigh Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Pogadam z ciocią Gusią......bo u mnie z wybraniem to może być problem. Aktualnie kombinuję, jak sie wybrać z Tygrysiem do Ady. Jakoś mi tak ostatnio czasu brakuje na wszystko. Quote
Neigh Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Ha........to skoro wy jesteście "jedna banda" to chyba ja sie będę musiała z tą umową zgłosić, zeby nie było, ze umowa po kumotersku... A tak swoja drogą NIKT się do mnie nie pofatygował na poadopcyjną do Tygrysa. A moze ja go katuję? hę? Quote
gusia0106 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Jak będziesz Kochana w okolicach mojego piętra to wpadnij, żebym Cię mogła wycałować :loveu: Ale suuuuuuuuuuuuuper wieści!!! Quote
monagrz Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 To czekamy z Xeną na Neigh i dokumety :cool3: telefon chyba mój masz od Rufusowej więc czekam na kontakt w wolnej chwili :evil_lol: Quote
Neigh Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 monagrz napisał(a):To czekamy z Xeną na Neigh i dokumety :cool3: telefon chyba mój masz od Rufusowej więc czekam na kontakt w wolnej chwili :evil_lol: Na początku tygodnia się odezwę, dobra? Bo będę wiedziała kiedy i jak pracuję:-) Quote
monagrz Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Nie ma sprawy, będziemy czekać cierpliwie :multi: Quote
rufusowa Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Niunia...moze byście chcieli na dt klonika Xenki? http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-rozpaczliwie-szukamy-pomocy-dla-asta-132409/ Quote
Ziutka Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 [quote name='rufusowa']Niunia...moze byście chcieli na dt klonika Xenki? http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-rozpaczliwie-szukamy-pomocy-dla-asta-132409/ I też z Sochaczewa :-( A wracając do wątku Xenki to kiedy nastąpi zmiana tytułu :cool3:? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.