monagrz Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Tak Xenka trochę schudła ale nabrała też wiecej masy mięśniowej:evil_lol: Jak jest troszkę szczuplejsza to jest weselsza, bardziej się chce bawić i chętniej bryka na dworku:lol: Xena szybko przybiera na wadze i szybko ją zrzuca więc teraz staramy się utrzymywać stały poziom ilości karmy i smakołyków. Quote
rufusowa Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 musimy się spotkać na żywo :loveu: moze niedziela po południu? :razz: a co do zmiany w zachowaniu Xenki, to muszę powiedzieć że sukces... jak sobie przypomnę jak na początku była w swoim świecie na spacerach... zero reakcji na swoje imię, przywołanie..cokolwiek... na szczęscie Monia i Lukasz okazali się cierpliwi i wytrwali :loveu: i dzieki temu Xenka może być puszczana i może bawić się z pieskami...opłaca jej sie przyjsc po smakołyk :razz::p Quote
monagrz Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Poniżej kilka fotek ze spacerku z kumpelą Herką i kumplem Rufusem :diabloti: Quote
andzia69 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 no proszę jakie grzeczne dziewczynki:loveu: nawet się nie zjadły!:evil_lol: Quote
rufusowa Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 no nareszcie się doczekałam :loveu: dziewczynki bardzo się lubią :loveu: nawet czasem zdejmujemy Herce kaganiec zeby mogły sie z Xenką pociągnąć za fafle :evil_lol: uwielbiam jak trzy biegają ze sobą...jeden facet pytał nawet czy to z jednego miotu....wszystkie trzy :roflt: Quote
monagrz Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Dawno się nie odzywałyśmy ale już nadrabiamy zaległości. Xenka jest cały czas grzeczna, nauczyła sie już jeździć samochodem i świata bożego poza nim nie widzi. Jak już wie że idziemy do garażu to nie mogę jej utrzymać na smyczy tak pędzi żeby zasiąść z aucie. Niestety strasznie boi się burzy, słyszy ją już nawet gdy my nie wiemy że już nadchodzi :-) Strasznie się wtedy trzęsie i zipie. Łazienka ani stoły nie wchodzą w grę, cały czas wszystko słyszy i się boi. Gdy jest długa burza pozostaje nam tylko połówka sedalinu żeby się uspokoiła i nie zeszła na zawał serca :-( Ale teraz przyjemniejsze rzeczy :-) Xenka była z nami na przedłużonym weekendzie na Mazurach, podróż zniosła cierpliwie leżąc na kanapie z tyłu....no chyba że coś fajnie zapachniało z dworku. Bardzo ładnie zachowywała się na plaży, leżała sobie grzecznie w cieniu lub opalała na słońcu....ona uwielbia słońce. A poniżej klilka fotek Xeny z wypadu mazurskiego Quote
Neigh Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Co się dziwić:-) Jakbyś byla taka biała to też byś się usiłowała opalić:-) Suuuuuuuper pasuje do wodnych klimatów - piratka:-) Quote
rufusowa Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 świetne te fotki :loveu: a pani z jakim poświęceniem uprawia jogging z psem lub za psem :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.