Jump to content
Dogomania

[Katowice] Omen MA DOMEK oby ten jedyny i na zawsze !!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='osho']chciałbym nieśmiało zaprotestować przeciw automatycznemu zakładaniu, że każdy kto odzywa się na dogo jest samiczką :diabloti:


przeraszam wujaszku :evil_lol:

  • Replies 509
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wafel pokazal na co go stac ...

a mialo byc tak pieknie ...

i bylo do dzisiejszego dnia. Pan przyszedl z coreczka, poznal Wafelka z dziewczynka a nastepnie zostawil podobno grzecznego pieska w domu i poszedl z coreczka na plac zabaw. Nie bylo go 1,5 godziny ... tylko czy az ??? zdaje sie tylko bo wlasnie te 1,5 godziny wystarczyly Waflowi aby panu zdemolowac mieszkanie, zerwal tapete, zasikal lozko i cale mieszkanie (pan ma tylko jedno lozko i dzisiaj czeka go noc w sikach Wafla), zezarl misia od corki, i co najlepsze pozarl kawalek drzwi, kto wie czy 30 minut pozniej nie wyszedl by razem z tymi drzwiami ...

pozostaje pytanie co dalej ???

ja osobiscie nie mam doswiadczenia z psami ktore niszcza, on zdaje sie zrobil to zzazdrosci o corke ale czy tak bylo czy on tak zawsze tego nie wiemy, to byl pierwszy raz kiedy Wafel zostal sam w domu tak zawsze chodzil z panem, pytanie co bedzie jak pan bedzie musial go zostawic na dluzej a Wafel zrobi sobie wyjscie w drzwiach ???

kompletnie nie wiem co robic, obiecalam panu poszukac jakiejs pomocy, jesli takowej nie znajde pies wroci na hotel i bedzie znow czekal na dom ale z taka etykietka adopcja nie bedzie latwa ...

bardzo prosze o pomoc !!! osoby ktore maja doswiadczenie z takimi psami, osoby majace doswiadczenie w treningu psow bardzo was prosze o pomoc !!!

jesli Wafel wroci z tej adopcji to az boje sie pomyslec co dalej bedzie ...

Wafel jutro jedzie na kastracje, zadzwonie do Anety aby zostal z dwa dni w klinice pytanie co dalej ... czy ktos pomoze Waflowi ???

Posted

Tengusia u mnie te co niszczą ( Pirat) siedzą niestety w kennelu. Pirat tez dwa razy wygryzł mi drzwi do sypialni i teraz nie ma innego wyjscia jak zamykanie go na czas naszego wyjscia.
Poczatkowo w kennelu tez robił rozne sztuczki i probował sie wydostac ale materiał dosc wytrzymały wiec poki co mamy go w czym zamykac.
Kennel jest dosc drogi ale mozna zakupic metalową klatkę;)

Posted

Tenqusiu ...ja myślę ze wypowiedzą sie osoby co mają psy demolujące ..ja nie mam doświadczenia żaden mój pies nie demolował ....ale myślę ze KENEL niezbędny ...

pamiętam jak Basia na dogo pisała jak jej sunia Zuzka robiła demolkę ...totalną ... załatwiała się , rozwalała wszystko ...odkąd ma klatkę w domu spokój ... a pies nie ucierpiał

Posted

dziekuje za rady przekazalam je wlasnie panu o Wafla, pan zrezygnowany (nie dziwie mu sie) ale moze damy jakos rade :-(

ide poszukac telefonow do szkoleniowcow ..


czy ktos ma odsprzedac taniej klatke kennelowa ??? czy ktos moze mi powiedziec ile taka klatka kosztuje ???

Posted

jako że wywołałaś mnie do tablicy - odpowiem w dwóch słowach

KENEL KLATKA :diabloti:

uwierz , nic więcej nie zrobisz , jak raz zrobił rozpierduchę ... powtórzy .... a bullowaty potrafi :evilbat:

Posted

dziewczyny dzieki za rady ;)

przekazalam wszystko panu jak rowniez podalam mu telefon do Gliwic do szkoleniowca oby pan sie nie poddal i oby Wafelek nie stanal przed wizja powrotu do schroniska :modla:








nawet nie wiecie jak sie ciesze ze moje psy wogole w domu nie niszcza :multi: czasem bardzo sporadycznie zjedza jakas pileczke od syna ktora lezala za nisko albo guzik od poscieli i to wszystko :loveu:

Posted

Tengusia napisał(a):
dziewczyny dzieki za rady ;)

przekazalam wszystko panu jak rowniez podalam mu telefon do Gliwic do szkoleniowca oby pan sie nie poddal i oby Wafelek nie stanal przed wizja powrotu do schroniska :modla:





oby przetrwał i nie zrezygnował...

Posted

wybaczcie, że się wtrące ale nasunęły mi się trzy rzeczy:

- zazdrość jest uczuciem ludzkim i przypisywanie jej psu w takiej sytuacji jest nadinterpretacją prowadzącą do nieporozumień
- klatka metalowa, chociaż tańsza i wygodniejsza (zawsze mozna złożyć, przewieźć, schować itd) jest mniej praktyczna, srednio silny pies jest w stanie rozgiąć druty i wyjść, myślę że kennel będzie bezpieczniejszy
- pies, który ma za sobą dowiadczenie schroniska powinien przejść sumiennie przeprowadzony trening pozostawania samotnie w domu, począwszy od zostawania na minutę... ale tu jestem przekonana, że p. Gałuszka wszystko wytłumaczy

trzymam kciuki za psiaka!!! no i za pana, za jego wytrwałość!

Posted

Co za mały, biały, niewdzięczny łajdak :mad:. W klatkę drania.
Tylko, że do niej też trzeba psa przyzwyczaić...
Widzę to tak: klatka + jednoczesne powolne przyzwyczajanie psa do zostawania samemu. Jak się nie nauczy to super, jak nie to zostanie klatka.

Mamy "katowicką" klatkę, pies jest z katowickiego schronu. Czyli, na jakiś czas, możemy panu tą klatkę pożyczyć. Jak będzie pilnie potrzebna innemu katowickiemu psiakowi to będziemy musieli ją odebrać, więc pan musi się, w miarę szybko, zaopatrzyć we własną albo pożyczoną.
Klatka jest u mnie. W piątek miałam ją pożyczyć Egradsce, ale w tej sytuacji katowickoschroniskowy pies ma pierwszeństwo (jeszcze raz przepraszam Egradsko :oops:). Klatka jest spora (o jeden rozmiar mniejsza niż największa) i ktoś musiałby ją ode mnie odebrać. Najlepiej samochodem.
Mam prośbę - dajcie mi odpowiedź do piątku rano, jeśli to możliwe... Bo jeśli znajdzie się inne rozwiązanie albo pan sam kupi klatkę to będę mogła spełnić obietnicę daną Egradsce :).

Dla białego łajdaka taki rozmiar by chyba wystarczył: -- SUPER KLATKA DLA PSA DOG III 76x53x60 CM -- (487456859) - Aukcje internetowe Allegro
Bo taka chyba za mała: KLATKA DLA PSA K-63, WYMIARY: 63x48x57 cm (496335773) - Aukcje internetowe Allegro czy nie?

Posted

Ja tylko dodam , że taki dramatyczny ten tytuł tego wątku :evil_lol:
wyszedł z drzwiami .... a to mało mi drzwi naniszczyły :hmmmm:

- pies, który ma za sobą dowiadczenie schroniska powinien przejść sumiennie przeprowadzony trening pozostawania samotnie w domu, począwszy od zostawania na minutę... ale tu jestem przekonana, że p. Gałuszka wszystko wytłumaczy

ale są psy i psy .... w przypadku bullowatych , to nie bywa takie pstryk .. to są zbyt inteligentne stworzenia ..... i nie zawsze to musi być stres .... często to jest nuda , rozładowanie nadmiernej energii .... forma zabawy ... o tak samo w zęby wpada
Kenel jest najrozsądniejszym wyjściem i najszybszym do tego najprostszym , z tym że trzeba pana uczulić , aby pies tam wymęczony trafiał ... aby nie było :

średnio silny pies jest w stanie rozgiąć druty i wyjść,



Powinno się uczulać ludzi którzy adoptują TTB, że ona niestety mają skłonności do dewastacji ... może nie mówić tego na chama wprost , ale delikatnie zasugerować aby ograniczali przestrzeń psu który zostaje sam ....

Jeśli już będzie ta klatka , to podpowiedz panu , aby w niej karmił psa , dawał zabawki .... nie pakował psa do niej na siłę , raczej zachęcał smakołykami ... gdy pies wejdzie , przymknąć dziwiczki .. wyjśc z pokoju po herbatę , wrócić pokręcić się po pokoju , otworzyć drzwi , pójść gdzieś tam , po chwili zawołać psa , poklepać .... niech pan nie robi z klatki festiwalu FANTASTYCZNY PIESEK ..... klatke pies musi kojarzyć jako miejsce odpoczynku i spokojnego oczekiwania na pana .. wtedy nie będzie urządzał w niej scen ....
By psiak dodatkowo nie maił bodźców do wycia , skakania w klatce , by sobie spał ...
powinien być wymęczony solidnym spacerem , najedzonym , nie nakręconym przez głaskanie i całowanie .... dobrze jest klatkę nakryć np prześcieradłem .... zostawić psu coś do obgryzania ... coś bezpiecznego ...

U mnie wygląda to tak , przed wyjściem wychodzę z psami , poganiają trochę ...
wracamy , mówię na miejsce , klatkowe zamykam , przykrywam i wychodzę
nie żegnam się , nie niuniam , nie rozczulam ..... bo to nakręca te bestie ....

Posted

Ja tylko dodam , że taki dramatyczny ten tytuł tego wątku :evil_lol:
wyszedł z drzwiami .... a to mało mi drzwi naniszczyły :hmmmm:


czasem dramatyzm sie przydaje co by bardziej zainteresowac watkiem :eviltong:

co do instrukcji obslugi klatki poniewaz ja mam wiedze tylko teoretyczna postanowilam poprosic kogos kto uzywa klatki i kto zna sie od strony profesjonalnej na szkoleniu psow (mam tu na mysli Klementynke ktora zawitala na tym watku). tak wiec Klementynka jak tylko znajdzie chwilke pojedzie do pana i wszystko jasno mu wytlumaczy, jak uzywac klatki, jak przyzwyczaic do klatki psa no i wreszcie jak prowadzic psa zeby miec jak najmniej problemow z nim. oby pan przyjal ta wiedze i ja stosowal, oby Wafelek nie trafil znow do schroniska ...

wiec poki co czekamy jak tylko beda jakies nowe wiesci dam wam znac odrazu ;)

dodam tylko ze Wafelek dzisiaj byl na kastracji mam nadzieje ze troszke go to wyciszy i problem sikania przynajmniej zlikwiduje :modla:





ze spraw innych
kolejny pies kolejna prosba o pomoc!!! potrzebna kasa na hotel!!! potrzebne rozglosnienie wsrod ludzi!!! potrzebne ogloszenia!!! potrzebny dom!!! DT tez jest mile widziany :mdrmed:

[Sosnowiec] Budrys PILNIE POTRZEBNA KASA NA HOTEL

Posted

[quote name='maciaszek']To co, trzymać klatkę do pożyczenia panu czy też pan nabędzie swoją?

narazie trzymaj bo pozyczymy mu twoja potem bedziemy kombinowac i mam nadzieje ze pan zakupi swoja wlasna jak najszybciej ;)

dzisiaj pan do mnie dzwonil ze slowami ze on da psu troche czasu wiec widac powaznie rozwazal oddanie psa, ja powiedzialam ze psa wezme jakby co ale ze znalezieniu mu domu przy braku umiejetnosci zostawania samemu a jeszcze dewastacji bedzie trudne ... mam szczera nadzieje ze pan sie nie podda :modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...