Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='APSA']To jest przybijające, jeżeli pomoc spóźnia się dosłownie o moment.
Dokładnie...:-(
Ale często tak bywa,że pomoc jest tuż tuż i...nie zdążymy:-(
Morisowa,a czy inny piesek skorzystał z tego miejsca?

Posted

[quote name='morisowa']Wczoraj się dowiedziałam.
Michałek nie żyje. W sobotę został poturbowany i trafił do szpitala. Zmarł w niedzielę rano.
Jak to się stało? Nie wiem, nie było mnie przy tym, nie ja wyciągałam go pogryzionego. Ale przypuszczam, że dorwała go amstaffka z sąsiedniego boksu (wyrwała dwie deski zabezpieczające, zgłaszałam, prosiłam, mówiłam, że pilne.... ale czy tam kogoś to obchodzi? :roll: ).
Bo to działa w ten sposób: amstaff przez kraty łapie ogon, łapę albo cokolwiek i "przeciąga" psa przez kraty. Pies się broni, wyje z bólu, miota się. Na to reaguje reszta boksu ofiary ... rzucając się na niego...

Już kiedyś inna amstaffka (Wandzia) tak załatwiła psa - ona przez kraty odgryzała owczarkowi ogon (znalazłam ten ogon w boksie amstaffki :roll: ) więc "kolega" z boksu go udusił. Uroki Palucha :shake:

straszne. takie kojce muszą być zabezpieczone drobną siatką. no ale jeśli kierownictwo to ma gdzies...

Posted

Bo to działa w ten sposób: amstaff przez kraty łapie ogon, łapę albo cokolwiek i "przeciąga" psa przez kraty. Pies się broni, wyje z bólu, miota się. Na to reaguje reszta boksu ofiary ... rzucając się na niego...

Już kiedyś inna amstaffka (Wandzia) tak załatwiła psa - ona przez kraty odgryzała owczarkowi ogon (znalazłam ten ogon w boksie amstaffki :roll: ) więc "kolega" z boksu go udusił. Uroki Palucha :shake:


tak, a ludzie myślą (autentyk), że oddadzą znajdę, bo "w schronisku będzie miał większe szanse na adopcję"...


do mnie, jak mi kiedyś ktoś z dogo zrobił plakat dla psa
na którym było napisane, że "prosimy o pomoc, bo pies nie poradzi sobie na Paluchu - zostanie zagryziony", dzwonił pan i groził policją... :roll: że jak ja mogę tak pisać... że co ja wiem, że u nich tak się nie dzieje.

okej, nie można, miał rację - to jest pomówienie (nie powinno być nazwy własnej na plakacie, tylko 'schronisko"), bo dowodów nie mam, ale jednak... to fakty są. przecież wszyscy mamy wyobraźnię...

a ludzie nie wiedzą i oddają i oddają...

Posted

[quote name='morisowa']A wiecie co najgorsze?
Ostatnio się dowiedziałam. Tydzień po jego śmierci Aneta znalazła dom dla niego, namówiła swoją sąsiadkę. Zadzwoniła, żeby się upewnić, że wszystko ok i dowiedziała się, że za późno. Pies kilka lat czekał a dom pojawił się kilka dni za późno...

Brak słów......:shake:

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...