agata51 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Właściwie już nie muszę, a tak chętnie zaglądam do was, Jędrusie! Quote
Chikinchan Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 ewatr napisał(a):No wiesz... nasze wychowanie :eviltong:;) / zeby nie powiedziec nasza krew :evil_lol: / Brawo Jedruś brawo nie przynosisz wstydu Ciotkom z Kundelka :loveu: Wychowanie pierwsza klasa!! :p:fadein::cool: agata51 napisał(a):Właściwie już nie muszę, a tak chętnie zaglądam do was, Jędrusie! Dziękujemy :p Jędrusiom jest bardzo miło :mdrmed: A oto i sam Dobrze Wychowany ;) : Jak dobrze się przytulić :p : Przegląd podwozia ;):grin: : Quote
Chikinchan Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Nie ma jak lenistwo z panem :razz: : Pozdrawiamy wszystkich! :hand: Quote
Chikinchan Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 :mdrmed: Jak się zorientowałam co jest grane, to już było za późno, żeby z podusią lecieć ;) Tylko za aparat złapałam i cyk, żeby mi się modele nie poruszyły (albo nie zaczęły protestować :lol::eviltong: ) Quote
ewatr Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 ale sie temu Jedrusiowi teraz powodzi :loveu::multi: Jak dobrze się przytulić :p : A miałam zapytac kiedy jedziecie ? I czy Jedrus sam po schodach gania ?:eviltong: Quote
Chikinchan Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 ewatr napisał(a): A miałam zapytac kiedy jedziecie ? Jedziemy jutro :roll: dlatego nie uda nam się już wpaść do Kundelka :shake: Bardzo żałuję, ale niestety brakło czasu :-( I czy Jedrus sam po schodach gania ?Po trzech wejściowych śmiga bez problemu, ale na schody na piętro się nie zapędza. I dobrze- wcale go nie zachęcamy- bo jest dość stromo i boimy się, żeby nie zrobił sobie krzywdy. Postaram się jeszcze wstawić dziś jakieś zdjątka Jędrulkowe ;) Quote
Chikinchan Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 No i wstawiam :p Pozdrawiamy wszystkich! :hand: Quote
ewatr Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Chikinchan napisał(a):Jedziemy jutro :roll: dlatego nie uda nam się już wpaść do Kundelka :shake: Bardzo żałuję, ale niestety brakło czasu :-( Po trzech wejściowych śmiga bez problemu, ale na schody na piętro się nie zapędza. I dobrze- wcale go nie zachęcamy- bo jest dość stromo i boimy się, żeby nie zrobił sobie krzywdy. Szkoda ze nas nie odwiedzicie :-( Ale mysle , ze to kiedys nadrobicie a my sie nigdzie nie wybieramy i bedziemy czekac :lol: A to ci mądry Jedrula wie na ile moze sobie pozwolic z tymi schodami :loveu: Quote
Chikinchan Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Jędrula jest mądry i kochany i bardzo trudno nam się z nim rozstać... :roll::-( Nadrobimy odwiedzanie Kundelka bardzo chętnie ;) Tymczasem pozdrawiamy, do 'przeczytania' za jakiś czas! A dziś mija miesiąc Jędrulka w naszym domu :loveu: :hand::hand::hand: Quote
matinestka Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 bezpiecznej drogi !!!!!!! i wracjacie do nas szybko :oops: buzaki dla Was i cuuuuddnego Jędrowego :buzi: :buzi: :bluepaw: Quote
Chikinchan Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='matinestka']bezpiecznej drogi !!!!!!! i wracjacie do nas szybko :oops: buzaki dla Was i cuuuuddnego Jędrowego :buzi: :buzi: :bluepaw:[/quote] Dziekujemy!! :p :kiss_2::kiss_2: Jedrulek tesknil, biedaczek, byl niespokojny i skolowany, bo bylismy a nagle zniknelismy. Siedziala bidula pod drzwiami i zagladala czy idziemy, nastawial uszu czy nie slychac samochodu i nie chcial za nic zostac sam w domu. Ale po kilku dniach zrozumial, ze jest teraz tylko z tata, uspokoil sie i juz jest w porzadku. Szaleje z radosci kiedy tato wraca do domu, kiedy wychodzi do pracy- Jedrek smutny wprawdzie, ale spokojny idzie do sypialni i kladzie sie na lozku :lol: No i spia juz regularnie razem :razz::cool1: Tylko nam za nim teskno.... :oops::-( ech..... Pozdrowienia! :hand: Quote
ewatr Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Chikinchan napisał(a):Dziekujemy!! :p :kiss_2::kiss_2: Jedrulek tesknil, biedaczek, byl niespokojny i skolowany, bo bylismy a nagle zniknelismy. Siedziala bidula pod drzwiami i zagladala czy idziemy, nastawial uszu czy nie slychac samochodu i nie chcial za nic zostac sam w domu. Ale po kilku dniach zrozumial, ze jest teraz tylko z tata, uspokoil sie i juz jest w porzadku. Szaleje z radosci kiedy tato wraca do domu, kiedy wychodzi do pracy- Jedrek smutny wprawdzie, ale spokojny idzie do sypialni i kladzie sie na lozku :lol: No i spia juz regularnie razem :razz::cool1: Tylko nam za nim teskno.... :oops::-( ech..... Pozdrowienia! :hand: Dzięki za wiesci o Jedrusiu - dobrze ze sie psiak przyzwyczaił juz ze Was nie ma ... ale napewno bedzie szalał z radosci jak juz wrocicie na stałe do domu :loveu: Czego mu i Wam juz bardzo zycze ;) pozdrawiamy :lol: Quote
Chikinchan Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 O cieszyc sie bedzie napewno :p Teraz tato sie smieje, ze jak wraca do domu, to Jedrek wyprawia tance i spiewy powitalne- bryka i kreci sie wkolo na tych swoich trzech lapcietkach i wita sie wokalnie, czyli robi cos miedzy piszczeniem a wzdychaniem ;) Bombowo to wyglada :lol: Dziekujemy za pozdrowienia! :loveu: Na rychly powrot niestety sie nie zapowiada... Pozdrawiamy! :hand: Quote
Magdalenkl Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 W pazdzierniku glosilam schronisko Kundelek do glosowania na marzec na Krakvecie. Niestety wiekszosc wlasnie od marca chce ankiete i zostalo zgloszone 10 schronisk. Prosze o pomoc http://www.dogomania.pl/forum/f98/krakvet-ankieta-wybieramy-kandydata-dogo-na-marzec-132967/index5.html Quote
ewatr Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 [quote name='Chikinchan']A ku ku! :razz: To ja, Jędrek. Pamiętacie mnie? http://images49.fotosik.pl/105/87086f40b9b4bb86med.jpg http://images49.fotosik.pl/105/970c75de62d6b6d0med.jpg http://images40.fotosik.pl/101/3b043e43cb4bfa7amed.jpg Informuję (zwłaszcza ciocię ewatr ;) ) że mieszka mi się dobrze, jestem w świetnej formie, biegam za kotami, które mi się bezczelnie kręcą pod domem i za ptakami, bo na szczekanie nie zwracają zbytnio uwagi :roll: NO i oczywiście jestem regularnie rozpieszczany, ale to chyba jasne ;) Przecież zasługuję na to, prawda? :lol: Pozdrawiam wszystkich :hand: Ciociu ewatr dla Ciebie :buzi: Ale luksus te zdjecia :loveu: luksus bo ze Jedruli w takim dogomaniackim domu dobrze to ani przez moment nie wątpiłam :eviltong: a za buzi od Jedrusia to baardzo dziękuje i przekazuje mu w zamian wielkie mizianie :p Quote
Chikinchan Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 A ku ku! :razz: To ja, Jędrek. Pamiętacie mnie? Informuję (zwłaszcza ciocię ewatr ;) ) że mieszka mi się dobrze, jestem w świetnej formie, biegam za kotami, które mi się bezczelnie kręcą pod domem i za ptakami, bo na szczekanie nie zwracają zbytnio uwagi :roll: NO i oczywiście jestem regularnie rozpieszczany, ale to chyba jasne ;) Przecież zasługuję na to, prawda? :lol: Pozdrawiam wszystkich :hand: Ciociu ewatr dla Ciebie :buzi: Quote
Chikinchan Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 ewatr napisał(a):Ale luksus te zdjecia :loveu: luksus bo ze Jedruli w takim dogomaniackim domu dobrze to ani przez moment nie wątpiłam :eviltong: a za buzi od Jedrusia to baardzo dziękuje i przekazuje mu w zamian wielkie mizianie :p Znowu posty poprzeskakiwały :mad: O proszę-nie myślałam o naszym domu jako o "dogomaniackim", ale chyba faktycznie można go tak nazwać :oops: Dziękuję za komplement :oops::loveu: Dostałam parę zdjęć z domu mailem od kuzynki i pomyślałam, że się tym luksusem podzielę :razz:;) zwłaszcza że Jędrek taki na nich zadowolony :lol: Jak tylko zadzwonię do domu, to od razu przekażę, że trzeba od Ciebie wymiziać :p Quote
Chikinchan Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Kaya93 napisał(a):Co u Was taka cisza:cool3:? Jak tam Jedrula:razz: To jest cisza pod tytułem: brak wiadomości to dobra wiadomość ;) Jędrek ma życie jak w Madrycie :lol: Odpoczywa ile chce, jedzonko w misce czeka, głaskania i przytulania też mu nie brakuje. Ostatnio Wet oglądał Jędroliniego i nachwalić się nie mógł jaki to grzeczny i spokojny piesek, co tak bez cienia protestu daje sobie wyczyścić uszy, skrócić pazurki i zaglądać w zęby. Pan pochwalił zdrowie Jędrulkowe i to jak świetnie sobie radzi z brykaniem na 3 łapkach 8-) Poza tym Jędrek jest niezawodnym Asystentem mojego taty- chodzi za nim krok w krok i we wszystkim 'pomaga' ;) Nawet kiedy się zmęczy, przysiada albo kładzie się z boku i nie spuszcza taty z oczu :p Tylko kosiarki nie lubi- dziwne to jakieś i jeszcze cały czas tak głośno warczy :angryy: Próbował nawet gryźć koła, ale ta straszna bestia warczeć nie przestała, więc Jędrul dał sobie spokój. Niestety mój tato jest 'nieinternetowy' i dlatego nie ma zdjęć, bo ja za daleko mieszkam, a on nie umie ich przesłać (nie mówiąc o wstawianiu na wątek) Ale pod koniec maja wybieram się na parę dni do domu, to i parę nowych fotek będzie. GuniaP napisał(a):Poprzyjcie Kundelka w ankiecie ... Popieramy zawsze i wszędzie :p Już zagłosowałam. Pozdrawiam wszystkich! :hand: Quote
ewatr Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Chikinchan napisał(a):To jest cisza pod tytułem: brak wiadomości to dobra wiadomość ;) Jędrek ma życie jak w Madrycie :lol: Odpoczywa ile chce, jedzonko w misce czeka, głaskania i przytulania też mu nie brakuje. Pozdrawiam wszystkich! :hand: Nawet przez moment zesmy nie watpili ze zyje mu sie ja carowi :lol: ale coby nie mowic kazda wiadomosc o byłym rezydencie jest miła ..nawet i taka ze probował nadryżc kosiarke :evil_lol: Czekam na Wasz przyjazd i nowa porcje fotek :loveu: a czy zaszczycicie odwiedzinami Kundelka ;) czy tylko rodzine ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.