ewatr Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Jedrek w oczekiwaniu na dom :lol: zdjecia jeszcze ciepłe : niech was nie zwiedzie ten stoicki spokój na zdjeciach w miedzy czasie odgonił wszytskie psy odemnie :evil_lol: Quote
Chikinchan Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Cześć Jędrulku!! Poczekaj jeszcze troszkę ;) Też już się nie mogę doczekać. Ewa dzięki za zdjęcia! :loveu: Quote
agata51 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Och, Jędrek, gdybyś ty wiedział... Następne zdjęcia to już chyba od Chikinchan? Quote
Chikinchan Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Cześć Jędruś! :loveu: Jedziemy po Ciebie :multi: Do zobaczenia!! :hand: Quote
ewatr Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Chikinchan napisał(a):Cześć Jędruś! :loveu: Jedziemy po Ciebie :multi: Do zobaczenia!! :hand: Tylko poczekajcie na mnie ;) Quote
Chikinchan Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Przyjechaliśmy :cool1: Jędrek czuje się w samochodzie jak ryba w wodzie. Był wyraźnie zadowolony z jazdy, spokojny, zaciekawiony zaglądał do okien, chwilami nawet merdał ogonem :lol: Zero stresu- jakby całe życie z nami jeździł! Do domu wszedł śmiało, ale emocje i zmęczenie dały chyba już o sobie znać, bo leży sobie teraz spokojnie, mruży oczy i wygląda na to, że najchętniej by się zdrzemnął ;) Troszkę jest biedaczek skołowany, ale wreszcie w nowym domu. Teraz tylko trzeba mu czasu, żeby się odważył wybrać na zwiedzanie domu :lol: No i oswajanie się z myślą, że tu jest jego miejsce :p Witaj w domu Jędruś! [SIZE=1]Zdjęcia postaram się wkleić jak najszybciej, ale muszę trochę pokombinować, żeby skopiować je na komputer, a to może zająć trochę... Quote
matinestka Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 no Jędrowy :loveu: grzejesz już dupkę w Doma a ja nie zdązyłam się z Tobą pożegnać i za poźno wpadłam do schrona:Dale wirtualnie sle buzaiki dla Ciebie i Twojej nowej Rodziny :buzi: :buzi: z wielką radościa zmieniam tytul wątku:) czekam niecieprliwie na zdjęcia i na dalsze relacje chikinchan z waszego otawarcia nowego rodziału życia:loveu: pozdrawiam Was gorąco :) :bluepaw: Quote
ewatr Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 [quote name='Chikinchan']Przyjechaliśmy :cool1: :laola: Ale z chłopaka farciarz , ze na taki super dom trafił :multi: Podziękowania dla całej nowej rodziny Jędrka - bo musze wam powiedzic , że prawie wszyscy po niego przyjechali i brali go do domu a było to tak :lol:: Jedrus ładnie przywitał sie ze wszystkimi ale nie cąłkiem wiedział co sie bedzie działo dalej... generalnie najbezpiecznie jednak sie oddalic i obserwowac wszystko ze swojego legowiska ;) Quote
ewatr Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Pan do Jedrka mówił a chłopak az sobie z wrazenia siadł ze ktos tyle czasu tylko do niego mówi .... oj chyba cos juz Jedrusiowi zaczęło świtac ale jeszcze nie dowierzał :roll: ale jak ubrali w te szeleczki to az mu oczy zaświeciły ale i z lekka animusz stracił .... nowe idzie jak nic :eviltong: a nowe to zawsze troche nieznane ... Quote
ewatr Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Oj zaczął wiec Jedrek w oczy zagladac cwaniak jeden :evil_lol: pa pa schronisko :scared:comy tu juz wiecej nigdy nie musiał wracac Quote
ewatr Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 I przytulaki do swojej Pani :lol: i niech mi ktos mowi co chce ale te psy sa mądre wiedza dokłądnie do kogo sie przytulać ;):eviltong: Jednym słowem jak trwoga to do Panci :lol: no i odjezdzamy :multi: Quote
agata51 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Jejku, ale się spłakałam! A przecież wiedziałam, że tak będzie. Jędrulku, całuski od Betki! :calus: Quote
Chikinchan Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Dziękujemy za całuski od Betki! :p Porcja zdjęć ode mnie: 'Jadę, jakby mnie całe życie wozili' 'A za oknem wszystko takie ciekawe' Quote
Chikinchan Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Pierwsze kroki w domu: 'Tyle nowych rzeczy i wrażeń, że aż się zmęczyłem' Trochę spokojniej: 'Pani drapie, czyli chyba będzie dobrze' ;) Quote
Chikinchan Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Jędrulek leży sobie grzeczniutki i spokojniutki, jeszcze trochę skołowany całą tą nową sytuacją, ale widać, że powoli się rozluźnia, bo rozciąga się coraz swobodniej na dywanie i drzemie co chwilę :lol: Tak trzymaj Jędrulku! Nie ma się czego bać ;):razz: Ewa dziękujemy za wszystko co zrobiłaś dla nas i przede wszystkim dla Jędrka :calus: Mati, szkoda, że nie zdążyłaś się z nim pożegnać i że się nie zobaczyłyśmy; na Twoje "ręce" składam podziękowania dla wszystkich Jędrkowych opiekunów w Kundelku- jesteście wspaniali!! :Rose::Rose::Rose: Miłego wieczoru wszystkim życzliwym Jędrkowi Ciociom!! Pozdrawiamy! :hand: Quote
ewatr Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Spokojnej nocy Jedruś :loveu: dziekuje za info i oczywiscie prosze o jeszcze w najblizszych dniach :lol: Quote
Kasieńka86 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Ale dobre wieści. Jędruś szczęścia Ci na nowej drodze życia życze :multi: :multi: :multi: Quote
ewatr Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 A ja nie cierpliwa jestem :eviltong: ;) i chce wiedziec jak mineła pierwsza noc Jeduli w domu ? Quote
Chikinchan Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 :lol: Dzień dobry! Pierwsza noc przebiegła bardzo spokojnie :sleep2: Żadnych problemów nie było ani w nocy, ani rano, a pierwsze siku odbyło się na spacerku (a nie na dywanie :eviltong:;)) Jędrulek w koszyczku, na chwile przed ostatnim wczoraj spacerkiem: Jeszcze onieśmielony, ale coraz bardziej interesuje się wszystkim, zwłaszcza na spacerkach. Wyszłyśmy dziś z mamą na 2godziny, a kiedy wróciłyśmy, podszedł i przywitał się z nami :p I ogonek był w ruchu! ;):razz: Quote
Chikinchan Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 No właśnie- łagodny jak baranek i grzeczniutki bardzo :loveu: Warknął jak zobaczył psa z daleka, ale nic poza tym. A siku było dziś już 3 razy- też na spacerkach :razz: Taki grzeczny piesek! :p Quote
Chikinchan Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 I znowu poprzestawiały się posty... :mad: Quote
ewatr Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 [quote name='Chikinchan'] Pierwsza noc przebiegła bardzo spokojnie :sleep2: Żadnych problemów nie było ani w nocy, ani rano, a pierwsze siku odbyło się na spacerku (a nie na dywanie :eviltong:;)) Jędrulek w koszyczku, na chwile przed ostatnim wczoraj spacerkiem: http://images41.fotosik.pl/43/59401be05c277e07med.jpg Jeszcze onieśmielony, ale coraz bardziej interesuje się wszystkim, zwłaszcza na spacerkach. Wyszłyśmy dziś z mamą na 2godziny, a kiedy wróciłyśmy, podszedł i przywitał się z nami :p I ogonek był w ruchu! ;):razz: A mowiłam ze anioł nie pies - mowiałm ?:loveu::eviltong: Na tym zdjeciu to faktycznie wyglada jak aniołeczek :lol: gratulacje Jedrek pierwszego siku na polu :multi: Quote
Magdalenkl Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 No no chlopak wiedzial jak sie zachowac .... A Tobie Chikinchan :Rose::Rose: Quote
Chikinchan Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 [quote name='Magdalenkl']No no chlopak wiedzial jak sie zachowac .... Wiedział :p Nadal wie ;) Jak tylko widzi, że bierzemy smycz, to wstaje i idzie pod drzwi- mądra psinka. A jeszcze po każdym siku chwalimy go i dajemy psie ciasteczko, żeby mu się utrwaliło, że siusiu na zewnątrz to jest 'to' :razz: A Tobie Chikinchan :Rose::Rose:Dziękuję!! :loveu: Jędrek jest super! Coraz pewniej się czuje i zaczyna kojarzyć co to znaczy DOM :multi: Jak jesteśmy na spacerku, na hasło "Idziemy do domu" nastawia uszy i wali prosto w stronę drzwi :lol: Tylko mam wrażenie, choć może dziwnie to zabrzmi, że on "odsypia schronisko", bo co chwilę myka do koszyczka i :sleeping: A może po prostu odsypia jeszcze wczorajsze wrażenia- nie wiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.