Jump to content
Dogomania

TRZYŁAPEK JĘDREK O MIODOWYCH OCZACH -ofiara wypadku- MA DOM!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Jedrek w oczekiwaniu na dom :lol:

zdjecia jeszcze ciepłe :

niech was nie zwiedzie ten stoicki spokój na zdjeciach w miedzy czasie odgonił wszytskie psy odemnie :evil_lol:





  • Replies 250
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyjechaliśmy :cool1:

Jędrek czuje się w samochodzie jak ryba w wodzie. Był wyraźnie zadowolony z jazdy, spokojny, zaciekawiony zaglądał do okien, chwilami nawet merdał ogonem :lol: Zero stresu- jakby całe życie z nami jeździł!
Do domu wszedł śmiało, ale emocje i zmęczenie dały chyba już o sobie znać, bo leży sobie teraz spokojnie, mruży oczy i wygląda na to, że najchętniej by się zdrzemnął ;) Troszkę jest biedaczek skołowany, ale wreszcie w nowym domu. Teraz tylko trzeba mu czasu, żeby się odważył wybrać na zwiedzanie domu :lol: No i oswajanie się z myślą, że tu jest jego miejsce :p

Witaj w domu Jędruś!

[SIZE=1]Zdjęcia postaram się wkleić jak najszybciej, ale muszę trochę pokombinować, żeby skopiować je na komputer, a to może zająć trochę...

Posted

no Jędrowy :loveu: grzejesz już dupkę w Doma a ja nie zdązyłam się z Tobą pożegnać i za poźno wpadłam do schrona:Dale wirtualnie sle buzaiki dla Ciebie i Twojej nowej Rodziny :buzi: :buzi:
z wielką radościa zmieniam tytul wątku:) czekam niecieprliwie na zdjęcia i na dalsze relacje chikinchan z waszego otawarcia nowego rodziału życia:loveu:

pozdrawiam Was gorąco :)


:bluepaw:

Posted

[quote name='Chikinchan']Przyjechaliśmy :cool1:



:laola:

Ale z chłopaka farciarz , ze na taki super dom trafił :multi:

Podziękowania dla całej nowej rodziny Jędrka - bo musze wam powiedzic , że prawie wszyscy po niego przyjechali i brali go do domu a było to tak :lol::

Jedrus ładnie przywitał sie ze wszystkimi ale nie cąłkiem wiedział co sie bedzie działo dalej...





generalnie najbezpiecznie jednak sie oddalic i obserwowac wszystko ze swojego legowiska ;)

Posted

Pan do Jedrka mówił a chłopak az sobie z wrazenia siadł ze ktos tyle czasu tylko do niego mówi ....



oj chyba cos juz Jedrusiowi zaczęło świtac ale jeszcze nie dowierzał :roll:



ale jak ubrali w te szeleczki to az mu oczy zaświeciły ale i z lekka animusz stracił .... nowe idzie jak nic :eviltong: a nowe to zawsze troche nieznane ...

Posted

I przytulaki do swojej Pani :lol: i niech mi ktos mowi co chce
ale te psy sa mądre wiedza dokłądnie do kogo sie przytulać ;):eviltong:



Jednym słowem jak trwoga to do Panci :lol:







no i odjezdzamy :multi:

Posted

Jędrulek leży sobie grzeczniutki i spokojniutki, jeszcze trochę skołowany całą tą nową sytuacją, ale widać, że powoli się rozluźnia, bo rozciąga się coraz swobodniej na dywanie i drzemie co chwilę :lol: Tak trzymaj Jędrulku! Nie ma się czego bać ;):razz:

Ewa dziękujemy za wszystko co zrobiłaś dla nas i przede wszystkim dla Jędrka :calus:
Mati, szkoda, że nie zdążyłaś się z nim pożegnać i że się nie zobaczyłyśmy; na Twoje "ręce" składam podziękowania dla wszystkich Jędrkowych opiekunów w Kundelku- jesteście wspaniali!!
:Rose::Rose::Rose:

Miłego wieczoru wszystkim życzliwym Jędrkowi Ciociom!!
Pozdrawiamy!
:hand:

Posted

:lol: Dzień dobry!
Pierwsza noc przebiegła bardzo spokojnie :sleep2:
Żadnych problemów nie było ani w nocy, ani rano, a pierwsze siku odbyło się na spacerku (a nie na dywanie :eviltong:;))

Jędrulek w koszyczku, na chwile przed ostatnim wczoraj spacerkiem:






Jeszcze onieśmielony, ale coraz bardziej interesuje się wszystkim, zwłaszcza na spacerkach.
Wyszłyśmy dziś z mamą na 2godziny, a kiedy wróciłyśmy, podszedł i przywitał się z nami :p I ogonek był w ruchu! ;):razz:

Posted

No właśnie- łagodny jak baranek i grzeczniutki bardzo :loveu:
Warknął jak zobaczył psa z daleka, ale nic poza tym.
A siku było dziś już 3 razy- też na spacerkach :razz: Taki grzeczny piesek! :p

Posted

[quote name='Chikinchan']
Pierwsza noc przebiegła bardzo spokojnie :sleep2:
Żadnych problemów nie było ani w nocy, ani rano, a pierwsze siku odbyło się na spacerku (a nie na dywanie :eviltong:;))

Jędrulek w koszyczku, na chwile przed ostatnim wczoraj spacerkiem:

http://images41.fotosik.pl/43/59401be05c277e07med.jpg


Jeszcze onieśmielony, ale coraz bardziej interesuje się wszystkim, zwłaszcza na spacerkach.
Wyszłyśmy dziś z mamą na 2godziny, a kiedy wróciłyśmy, podszedł i przywitał się z nami :p I ogonek był w ruchu! ;):razz:

A mowiłam ze anioł nie pies - mowiałm ?:loveu::eviltong:

Na tym zdjeciu to faktycznie wyglada jak aniołeczek :lol: gratulacje Jedrek pierwszego siku na polu :multi:

Posted

[quote name='Magdalenkl']No no chlopak wiedzial jak sie zachowac ....

Wiedział :p Nadal wie ;) Jak tylko widzi, że bierzemy smycz, to wstaje i idzie pod drzwi- mądra psinka. A jeszcze po każdym siku chwalimy go i dajemy psie ciasteczko, żeby mu się utrwaliło, że siusiu na zewnątrz to jest 'to' :razz:


A Tobie Chikinchan :Rose::Rose:
Dziękuję!! :loveu:


Jędrek jest super! Coraz pewniej się czuje i zaczyna kojarzyć co to znaczy DOM :multi: Jak jesteśmy na spacerku, na hasło "Idziemy do domu" nastawia uszy i wali prosto w stronę drzwi :lol:
Tylko mam wrażenie, choć może dziwnie to zabrzmi, że on "odsypia schronisko", bo co chwilę myka do koszyczka i :sleeping:
A może po prostu odsypia jeszcze wczorajsze wrażenia- nie wiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...