Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie wróciłam z uczelni, a moje psipsiule grzecznie spały w domku i nic nie zwojowały złego :diabloti:

no ale, coś za coś.. rano punkt 5:50 pobudka i godzinny spacer w deszczu :loveu: miodzio:evil_lol:, potem wycieranko, jedzonko --> to co mały uwielbia:razz:, jest postęp jadły dzisiaj w jednym pomieszczeniu i przeżyły, ale oczywiście pod nadzorem:mad:
Delta się delektuje jedzeniem więc je dłużej, a Mały w minutę opróżnia michę.. i później zerkał żeby coś podebrać Deli, ale pańcia czuwała nad spokojem śniadanka..

Pozdrawiam, a psiaki przesyłają merdy;)

Nowy, przyszły właścicielu Małego będziesz miał pociechę z tego szkraba:loveu:

Posted

viverna napisał(a):
cudny psinek! a jak Twój Tato zobaczy jak Mały synchronicznie waruje, to nie zmięknie?


I tak już trochę zmiękł, ale pracujemy nad tym w dalszym ciągu :multi:

Edit: Upsss, przepraszam, że nie edytowałam poprzedniego posta:oops: gapiszon ze mnie:mad:

Posted

Mały ma na 99% nowy kochający domek:loveu::loveu:

Jego Pańciostwo odbiorą go w poniedziałek, ponieważ wyjeżdżają dosyć daleko na Wszystkich Świętych.
Mały będzie mieszkał z chłopcem, który chodzi do 6 klasy szkoły podstawowej i jego Rodzicami:multi:

Mały--> nazwany BAZI, będzie mieszkał w bloku, na osiedlu obok mojego;)

Posted

martama napisał(a):
Mały ma na 99% nowy kochający domek:loveu::loveu:

Jego Pańciostwo odbiorą go w poniedziałek, ponieważ wyjeżdżają dosyć daleko na Wszystkich Świętych.
Mały będzie mieszkał z chłopcem, który chodzi do 6 klasy szkoły podstawowej i jego Rodzicami:multi:

Mały--> nazwany BAZI, będzie mieszkał w bloku, na osiedlu obok mojego;)

To trzymam żeby było na 100%!:multi:

Posted

Mam, mam i nie puszczam :evil_lol:

Są jeszcze dwa domki, w jednym czekam na potwierdzenie, pani na emeryturce, mieszka w domku, sunia byłaby w środku,(chętni na Balbinkę:loveu:)

a drugi domek jest zdecydowany w 90% na psiaka (ten z dziećmi, podstawówka, gimnazjum, liceum), ale oni, jak już to mogliby wziąć psiaka dopiero kole 9.11, również czekam na potwierdzenie.

:evil_lol::evil_lol: Na razie nie chce zapeszać:mad:

Mały Bazi zaraz jedzie na prześwietlenie stawów;)

Posted

Moje Kochane, uzbierałam 3 domki, tyle ze jeden odpadł bo adoptują Baziego (Bazyliszka) :loveu:, już zakupy zostały poczynione na jego przyjście do nowego domku.

Tylko obowiązkowo jajka trza mu obciąć bo się strasznie nieznośny zrobił:shake:
Macie może jakieś namiary na tańszych wetów, którzy zrobią to dobrze ale nie zedrą z nas zbyt dużo, jako że to znajda albo co, nie wszystkich stać żeby z grubej rury 220 zeta zapłacić, jako że to pies o wadze 20 kilo:oops:
:-( HELP:Help_2:

Drugi domek już chyba też odpadł, jakoś nie wydaje mi się być wiarygodny.. Nie wszyscy się na psa zgadzają, czytaj głowa rodziny się nie zgadza:shake:, a to jednak musi być przemyślana decyzja, wiążemy się z psem na całe jego życie, a nie:mad:

A trzeci domek u tej Pani, no to czekam jeszcze na potwierdzenie, powinnam dzisiaj już coś wiedzieć, ale nie obiecuję. Jak tylko się czegoś dowiem to napisze:loveu:

Posted

Hohoho, jak mi miło że zostałam przyjęta do grona dogomaniaków :loveu::loveu:

Jeszcze raz proszę o podpowiedź co z kastracją Małego? Znacie jakieś tańsze lecznice> Mały waży 20kilo, jeżeli coś wiecie to proszę dajcie mi znać:lol:

Pozdrawiam,
Marta, Delta i Bazi

Posted

Mam nadzieję, że wszystko się uda i młody pójdzie do nowego domu, bo moja Dela strasznie mi zgasła przy nim:-( Jakaś taka smutna, przybita chodzi, moja królewna.

On cały czas ją atakuje, przepędza. Od początku było mu pokazywane, że to ona tu jest ważna, a on jest chwilowo.. Na początku było w miarę, ale teraz jak już doszedł do sił, i jeszcze te hormony, to stał się niemożliwy, dręczy ją okrutnie:shake:

Dopiero w poniedziałek decyzja "adopcyjna" zostanie podjęta na 100%, muszą się sprawdzić wzajemnie, w końcu to decyzja na dobrych 10 lat. Trzymajcie kciuki.

Edit: A tak dodatkowo, to nie zdejmowałam ogłoszeń i nikt chętny się nie zgłosił, oprócz tych osób.

Tzn, były jeszcze dwa domy, ale jeden odpadł bo się ojciec na psa nie zgodził, a drugi chętny jest na Balbinę.

Posted

Martuś, dziękuję bardzo za pomoc :loveu:

Bazi, Bazyliszek dzisiaj pokazał jakiego ma w sobie diabła:diabloti: przecie to psie ma tyle energii, że to się w głowie nie mieści. Byliśmy na długaśnym spacerze z innymi psami, wybiegał się bardzo, a później jeszcze na ogródku wyścigi z Deltą poczyniali.. Del śpi, a on cały czas na coś ziapie:mad: Muszę go zaraz do domu zabrać..

Ma w sobie dużo z labradora, tylko kolor i długość łap inna:evil_lol:

Posted

Nie ma za co Martuś, mam nadzieję, że domek okaże się tym trafnym wyborem. Może obecność dziecka też wpłynie dodatnio na psiaka? Trzeba mu będzie od razu konkretnie pokazać, gdzie jego miejsce..Żadnego spania w łóżku ani nic:shake: Powiedz to tej rodzince, bo im na głowę wejdzie, dominant mały:eviltong:

Posted

O tak, powiem im, ja już sobie kartkę z punktami szykuje co i jak, żeby o niczym nie zapomnieć i żeby mały od początku wiedział co i jak. :razz:

To naprawdę jest miłe psie, ale czasem potrafi z równowagi wyprowadzić, w szczególności jak w domu jest drugi pies:mad:

Byłam z rodzinką na cmentarzu, Del została w domu, a mały na dworze, cieszył się bardzo jak nas zobaczył;), a nie było nas tylko 2 godzinki.. Jak tylko Del wyszła z domu, to pierwsze co to uwiesił jej się na gardle, mały terrorysta. Dlatego cieszę się, że będzie jedynym psem w nowym domu i cięcie jajek już blisko:evil_lol:

Muszę im powiedzieć, że byłoby miło jakby do jakiejś szkółki się wybrali, bo chodzenie na smyczy w okresie cieczkowym to istna katorga, mały parowóz. Książki dotyczące nauki psa im już pożyczyłam :cool3::cool3:

Czym go najlepiej karmić?? Jakaś niezbyt droga karma?? Myślice, że Bosch, Brit, Purina Dog chow albo Arion byłyby ok? A jeśli tak to która najlepsza?? On się bardzo często załatwia, prawie 3 lub 4 razy dziennie, czy to też zależy od karmy?? a i żeby też po tej kastracji nie przytył, bo jemu grozi otyłośc, może jakiś light, ale nie wiem czy to dobre dla młodego psa. Przepraszam, że Was tak zarzucam pytaniami, ale chcę żeby tej mordzie dobrze było w nowym domu:diabloti:

Posted

chodziło mi koopkę:evil_lol: on robi 3 do 4 razy dziennie:cool3:

Moja delta nie przyswajała dobrze Acany (sierść matowa, koopy brzydkie)
dla niej ideałem był Royal osteo and digest (vet), a teraz jesteśmy na hillsie vet dla psów chorych na stawy i też jest fajnie:evil_lol:

Jutro muszę go zabrać do jakiegoś bloku poćwiczyć chodzenie po schodach:shake: chciałam go wykapać, ale młody się zaparł i nie chciał wleźć po schodach, fakt ze są drewniane i ażurowe mógł mu sprawy nie ułatwić, jakoś doczłapaliśmy do połowy, ale potem ani rusz dalej.

Obszczekał mamę bo mu nie pozwoliła wejść do domu, mały tyran, my już chyba sobie wyjaśniliśmy kto jest szefem. Mam nadzieję, że kastracja załatwi w części sprawę, bo jeżeli nie..to uhhhh:mad::mad: Ciekawa jestem jak wypadnie ta wizyta poniedziałkowa, czy go wezmą, czy nie?

Posted

Mały przegiął pałę..:mad: Przykro mi, ale dzisiaj jedzie do schronu..

Wczoraj późnym popołudniem drugi raz warczał na mamę, z tego względu że nie chciała go wpuścić do pokoju. Mama się przestraszyła nie na żarty.

Przed chwilą mój brat wchodził do domu, psy były na dworze i miały tam jeszcze jakiś czas siedzieć, młody chciał się wepchnąć, ale brat chciał mu zamknąć drzwi przed nosem i pies na niego nawarczał:angryy: Po prawie 1,5 tygodniowym tym czasie młody się poczuł pewny siebie.. echhh :(

Tato się wkurzył i Baz jedzie dzisiaj do schronu:-(, ludzie którzy mieli go wziąć nie mają doświadczenia, on byłby ich pierwszym psem, a dodatkowo są bardzo spokojni, rozmawiałam z nimi, nie mogłam takiego faktu ukryć, przestraszyli się i zrezygnowali, boją się o dziecko, ponieważ to miał być jego pies i on miał się nim opiekować. Oni bardzo chcą psa, ale takiego który nada się dla początkującego właściciela.
Dodatkowo rozmawiałam dzisiaj rano ze szkoleniowcem i utwierdził mnie w tym, że to nie jest pies dla nich.

On potrzebuje doświadczonego opiekuna.

Szkoda mi Baza, ale zmarnował właśnie swoją szansę na lepsze życie. Gdyby nie to warczenie i próba podporządkowania wszystkich na około, wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej:placz:

Posted

Podejrzewam, że w schronie już zostanie na długi czas, bo zbyt urodziwy nie jest, a do tego teraz będzie miał łatkę agresywnego. Trudno mi się wypowiadać, nie znam do końca sytuacji. Wiele psów warczy, próbując wywalczyć pozycję w "stadzie", zwłaszcza w nowym otoczeniu. Może wystarczyło za każdym razem jak warknął, konsekwentnie skarcić go, nie pozwolić na takie zachowanie. Niestety trafiając do schroniska będzie miał marne szanse na adopcję... szkoda. Rozumiem Twojego tatę, ale prawie każdy pies (zwłaszcza pies, ale suka też) tak się zachowuje, by wywalczyć wyższą pozycję. Czytając Twój post, myślałam, że przegiął, bo kogoś ugryzł...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...