Ra_dunia Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Na pole to Kacper na pewno się nie nadaje. A już miałam nadzieję, że wszystko będzie pięknie i ładnie... nic. Trzymam kciuki, żeby jednak się udało. Quote
izzie1983 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Nawet jak się ten mąż zgodzi to to będzie ryzykowne, bo jaka gwarancja, że nagle mu się odmieni i nie przypnie Kacperka na łańcuch? :-( Quote
elainfo Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 izzie1983 napisał(a):Nawet jak się ten mąż zgodzi to to będzie ryzykowne, bo jaka gwarancja, że nagle mu się odmieni i nie przypnie Kacperka na łańcuch? :-( o jessssooo żaden łancuch..... dla takiej kruszyny.. coprawda wprawę do życia w polowych warunkach to on pewnie ma.. ale skoro juz tak cudownie zaprzyjażnił sie z kanapą u Zu to ja bym go widziała jako kanapowca- należy mu się jak psu miska! Skoro stał sie cud - i Kacpus trafił do DT ( ja bym zyciu sie nie spodziewała ,że jemu sie to jeszcze w życiu przytrafi;-) to może jednak i znajdzie sie jakas fajny fotel dla niego a nie pole... Quote
Selenga Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 allegro Kacperka, tak na wszelki wypadek Potrzebuję kogoś kto mnie pokocha... (518595900) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 tyciaNi napisał(a):taką słodką kruszynę na polu? :crazyeye: hmmm, no nie wiem co o tym sądzić - mam nadzieję jednak że będzie wszystko ok dla psa na polu to nieznaczy ,ze Kacperka chcialby na polu tylko to raczej chodzilo ze chcialby miec takiego psa ktory moglby byc na polu. Jezeli wogole dojdzie do wizyty przedadopcyjnej to oczywiscie wytlumacze panu ze sa psy ,ktore chetnie beda mieszkac na polu jak beda miec oczywiscie ocieplana bude i teren do biegania ale to to sa razy duze i z dluga sierscia i jeszcze tez nie zawsze.. Quote
zu75 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 [quote name='Selenga']allegro Kacperka, tak na wszelki wypadek Potrzebuję kogoś kto mnie pokocha... (518595900) - Aukcje internetowe Allegro Witam, piękne Allegro..tylko jedna sprawa się nie zgadza...no Kacper na pewno nie ma 5 lat - ma przynajmniej dwa razy tyle...potwierdzają to wszyscy weterynarze w Poznaniu...myślę,że można pisać, że 8, ale to już huk. Pozdrawiam :) Quote
anouk92 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Nie Kacperek nie może iść do budy - nawet do takiej najpiękniejszej i najcieplejszej. Nie po to został wyciągnięty z budy, nie po to trafił do kochanej Zu na jej kanapy żeby teraz wylądować w budzie.:shake: Ja bym tych ludzi od razu sobie darowała - jak ktoś na początku mówi że raczej buda to nie ma pewności że tam nie wyląduje. Zu proszę nie pozwól na to. Quote
Selenga Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 zu75 napisał(a): Kacper na pewno nie ma 5 lat - ma przynajmniej dwa razy tyle...potwierdzają to wszyscy weterynarze w Poznaniu...myślę,że można pisać, że 8, ale to już huk.:) Sorry, przeoczyłam to. Poprawiłam inne rzeczy a o tym zapomniałam :( Quote
Ra_dunia Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Anouk, tak jak napisała Foksia i Dżekuś - pan miał po prostu na myśli innego psa. Jestem pewna, że jak dojdzie do wizyty, to wszystko zostanie wyjaśnione. Wszyscy się zgadzają, że co jak co, ale Kacperek to do żadnej budy trafić nie może. Wydaje mi się, że w tym potencjalnym domku są po prostu dwa obozy ;) Pani i córka - chcą taką kanapową biedę, a Pan wolałby psiaka w pełni sprawnego, który też i domostwo mógł bronić... hmmm... najlepsze rozwiązanie to zaproponować im dwa psy :cool1: Quote
zu75 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 W życiu nie damy do budy Kacperskiego...no chyba,że do takiej ogrzewanej, 20-metrowej w której zmieści się kanapa...no i telewizor...:lol: Kochani!!!Już teraz wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla Was wszystkich...żeby nigdy nie zabrakło sił na walkę o lepszy świat dla naszych braci mniejszych...Jesteście WIELCY!!! Buziaki od zu75 z animalsami :) Quote
Ra_dunia Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Wam również wszystkiego naj w nowym roku! A Kacprowi superaśnego domku stałego! Quote
anouk92 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Teraz dopiero zobaczyłam jaką fajną kobietkę ma Kacperek do towarzystwa. Piękna para:evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 bardzo fajną i całuśną ;) choć ponoć nie dla każdego ona taka fajna :eviltong: trza sobie zasłużyć :evil_lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Dzwonila do pmnie wczoraj pani Dorota ,ze gotowi sa do wizyty przedadopcyjnej.Zaraz bede dzwonic do niej ale wstepnie sie umówilam na piatek. Prosila o kontakt osobe ,ktora z nia korespondowala bo mowila ze od tygodnia sie nikt do niej nie odzywa.Zreszta ja tez prosze o telefon .moj nr.504-470-635 Quote
Ra_dunia Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 To pewnie chodzi o Zu :) Zaraz wyślę jej wiadomość, żeby zajrzała na wątek ;) Quote
tyciaNi Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 czy ja o czymś nie wiem - rozmowa przedadopcyjna Kacperka? :-o Quote
zu75 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 no jakieś światełko się pojawia...wieczorkiem będę rozmawiała z p.Dorotą :) zobaczymy... Quote
tyciaNi Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 no to trzymam kciuki ale cicho sza..................;) Quote
zu75 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Pani Dorota to przemiła osoba - pogadałyśmy sobie i jestem dobrej myśli; mam jeszcz ejej przesłać jakies filmiki Kacperkowe i dać znać co powie lekarz odnośnie nerek po sobotniej wizycie. Pozdrawiamy :) Quote
Ra_dunia Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Mam nadzieję, ze wyniki będą ok i pani Dorota będzie stanowczo zdecydowana na naszego Kacprusia :loveu: Kciuki mam mocno zaciśnięte! Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Rodzinka pani Doroty bardzo mila ,,domek piekny ,napewno ich bedzie stac na leczenie.Wyjasnilam jak wolontariusze dzialaja jak pomagaja zwierzeta i sobie. Pani jeszcze bedzie sie kontaktowac chyba dobrzez zapamietalam imie Asia ,dziewczyny ktora dba teraz o Kacperka ,a ktora do mnie i do pani doroty dzwonila (jezeli cos pomieszalm to przepraszam ale starosc nie radosc) Quote
zu75 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 witam... jesteśmy po wizycie kontrolnej u weterynarza...niestety wyniki nerkowe bardzo się pogorszyły--->kreatynina 3,7 mg. Pani Vet zasugerowała przejście na karmę nerkową i ciągłe przyjmowanie Ipakityne. Poza tym okazało się,że Kacperek ma zatkane jakieś kanaliki i już zawsze będzie łzawił. We wtorek idziemy na usg nerek i zobaczymy czy coś się tam czasem nie dzieje i jeszcze raz zobaczy go okulista, bo Kacperek ma jakiś stan zapalny, ale krople, które dostaje na jaskrę "kłócą się" z kroplami przeciwzapalnymi. Pani Dorota czeka na wieści ode mnie po tej dzisiejszej wizycie...coś czuję,że może to wpłynąć na jej ostateczną decyzję...:-( Quote
anouk92 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Kacperku trzymaj się dzielnie. Zu czy potrzebna są jakieś pieniążki? Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 zu75 napisał(a):witam... jesteśmy po wizycie kontrolnej u weterynarza...niestety wyniki nerkowe bardzo się pogorszyły--->kreatynina 3,7 mg. Pani Vet zasugerowała przejście na karmę nerkową i ciągłe przyjmowanie Ipakityne. Poza tym okazało się,że Kacperek ma zatkane jakieś kanaliki i już zawsze będzie łzawił. We wtorek idziemy na usg nerek i zobaczymy czy coś się tam czasem nie dzieje i jeszcze raz zobaczy go okulista, bo Kacperek ma jakiś stan zapalny, ale krople, które dostaje na jaskrę "kłócą się" z kroplami przeciwzapalnymi. Pani Dorota czeka na wieści ode mnie po tej dzisiejszej wizycie...coś czuję,że może to wpłynąć na jej ostateczną decyzję...:-( Jezeli choroba Kacperka wplynela by na negatywna odpowiedzc w sparwie adopcji to znaczy ,ze ludzie jednak nie byli az tak wrazliwi na jakich wygladali. Jezeli ktos chce pomuc psu ,a w takim kontekscie z nimi rozmawialam to nie powinno miec dla nich zadnego znaczenia ,ze piesek wymaga opieki.Rozmawialm z nim i mowilam ze najprosciej jest zaadoptowac mlodego zdrowego pieska ale czlowiek moze sie czuc dumny jak zrobi w zyciu cos dobrego, nie mowiac juz o tym ze psiak po przejscich odwzajemnie swoje uczucia podwojnie i kocha tez podwojnie i nie beda mieli wierniejszej istoty. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.