wiosna Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Do Cieszyńskiego schroniska trafił taki oto malamutowaty - zdjęcia mówią same za siebie, dużo pisać nie trzeba. Pies zagłodzony, zabiedzony. Wpisany został do kolejki do hoteliku u nas, potrzebne są jednak pieniądze na hotel, leczenie i transport Malamutka. Kto może mu pomóc ? Quote
mar.gajko Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Jemu koniecznie wszytskie badania trzeba porobić. Koniecznie. Quote
madzia828 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 w gorę może ktoś wypatrzy tego biedaka:-(:-( Quote
Dea Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Pies jest bardzo łagodny, ufny, ale nie przepada za kotami. Podsikuje wszystko. Ja go oceniam na jakieś 6 - 7 lat, ale zęby mogą być zażółcone przez zaniedbanie, złe karmienie. Obecnie jest leczony na nużycę, dostaje zastrzyki, oczy w porównaniu z początkiem są lepsze. Jest bardzo chudy. Łapy ma pogryzione przez małe suczki. Był już w dwóch kojcach, wszędzie psy go atakują. Możliwe, że jest chory, w schronie czasem tak bywa - chory, słaby jest eliminowany. Teraz jest w oddzielnym pomieszczeniu. Jest dosyć żywy, energiczny. Podobno ma apetyt. Zdjęcia z dzisiaj Quote
mar.gajko Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Biedny stary malutek. Dea, czy on jest w pomieszczeniu? Czy na zewnatrz? Quote
darunia-puma Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 mar.gajko to wygląda na jakąś piwnicę, a gdzie on wogóle jest , taki staruszek i jeszcze bez domu..... życie (czyt.ludzie) są okrutni Quote
mar.gajko Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Onw schronie cieszyńskim jest. Tylko nei wiem czy stoi w budynku czy na powietrzu. Bo tak sobei myślę, myślę... Quote
Dea Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Jest w pomieszczeniu zamkniętym, na "zapleczu", bez wyjścia na zewnątrz. Mało przyjemne miejsce, ale przynajmniej sucho i na głowę nie pada. Okienko tam jest, więc po ciemku nie siedzi. Quote
wiosna Posted October 8, 2008 Author Posted October 8, 2008 Można mu jakieś imię wymiślić ? choćby roboczo narazie, żeby łatwiej było identyfikować wątek. Czy psa widział wet ? jest leczony w jakikolwiek sposób ? jest na kwarantannie, czy do adopcji ? Quote
Panca Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 o co chodzi z ta nuzyca?wszystkie psy w Cieszynie maja diagnozowana nuzyce:roll:a np Dubel byl tak zdjagnozowany a jak przyjechal do mnie na DT to moj wet absolutnie zaprzeczyl ze to nuzyca...caly czas mysle jak mu pomoc...jak go wyciagnac.. Quote
mar.gajko Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 A najgorsze jest że na nużyce walą ivomec (chyba tak się pisze) a to wali po wątrobie. Po nim nie widać. Miałby na początku okularki łyse. Quote
ZUZANNA11 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Kurczę, gdyby psiak był młodszy miałabym dla niego domek. Niestety, Pan straszego niż 3 lata nie chce. :roll: Quote
Panca Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 on wcale nie musi byc stary bo czesto w schroniskach postrzegane sa na starsze niz tak naprawde sa:roll:a jesli chodzi o nuzyce to nie rozumiem dlaczego wet w Cieszynie wciaz ja diagnozuje?!?domek tymczasowy potrzebny na cito!!!! Quote
masienka Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Mnie tez na nuzyce nie wyglada...:razz: Zuzanna, napisz mi na pw co to za domek, skad i jakis kontakt albo podaj panu www.adopcjemalamutow.pl , niech obejrzy i moze jakis mlodszy mu sie spodoba Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Panca napisał(a):o co chodzi z ta nuzyca?wszystkie psy w Cieszynie maja diagnozowana nuzyce:roll:a np Dubel byl tak zdjagnozowany a jak przyjechal do mnie na DT to moj wet absolutnie zaprzeczyl ze to nuzyca...caly czas mysle jak mu pomoc...jak go wyciagnac.. U mnie Norin też mial zdiagnozowaną nużycę, a przede wszystkim byl gronkowiec, nużycy się nabawil w schronie, a wyglądał jak szkielet. Jak do siebie zabrałam to czekałam, aż sąsiedzi zadzwonią po policję, że psa głodzę. Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Tak mi się wydaje, ale ta łapa jest opuchnieta i to bardzo. Jeszcze do tego odchody i infekcja dla takiego szkielecika moze się bardzo źle skonczyć! Na jednym zdjęciu widać, że nie stoi na niej. Biedactwo, pewnie cierpi. A skoro tam małe psy są razem znim to dlaczego jest taki chudy? Może ma jakies problemy z żołądkiem? Popytam tu i tam, może ktos da radę pomoc. Jak tak dalej bedzie to może się tragicznie skonczyć. Quote
masienka Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Chlopak na potrzeby ogloszen otrzymal od malamuciarzy tymczasowo na imie Lucek od Lucky ;) http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1710555_malamut_w_tragicznym_stanie_szuka.html http://www.ogloszenia.24polska.pl/darmowe_ogloszenia/psy/malamut_w_tragicznym_stanie_szuka_szansy_na_zycie_18178.html http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=37699&id_kat=12&pi=0 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=32441 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=2401567&cid=145 http://www.eoferty.com.pl/id93237.html Quote
Panca Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 no wlasnie..strasznie sie o niego martwie:shake:jutro bede rozsylac maila wszedzie gdzie sie da-moze ktos zareaguje?trzeba go wyciagnac czym predzej bo jak powiedziala Ela bardzo zle to sie skonczy:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.