Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Biduś a macie jego fajne foty w dużej rozdzielczości?

  • Replies 226
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AgaG napisał(a):
Biduś a macie jego fajne foty w dużej rozdzielczości?


Patia mu robiła śliczne zdjęcia :razz:

oj biduś ... ciągnie go do miski co prawda jak wraca, ale jak tylko szybko zje, to zaraz chce wychodzić z kojca ... bardzo bardzo bardzo już zabiega o uwagę człowieka

strasznie ciągnie na smyczy za to :shake: , kupiłam mu szelki bo sie ciągle przyduszał :roll:

Posted

własnie wysłałalAm jego foty do zainteresowanej pani. Ola bedzie ja ściągaĆ DO HOTELU. KCIUKI PROSZĘ :lol:

Posted

Pani której wysyłałam fotki Luckiego niestety zdecydowała się na szczeniaka, bo jej 10 letnie dziecko zostało kiedyś pogryzione przez jakiegoś obcego psa i woli wychowac psa od małego.
Czy ktos ma do adopcji sunię szczemniaka, która na pewno będzie mała? Dom fajny z ogrodem, pies oczywiscie śpi w domu. Pani fajna, na poziomie.

Posted

[quote name='AgaG']Pani której wysyłałam fotki Luckiego niestety zdecydowała się na szczeniaka, bo jej 10 letnie dziecko zostało kiedyś pogryzione przez jakiegoś obcego psa i woli wychowac psa od małego.
Czy ktos ma do adopcji sunię szczemniaka, która na pewno będzie mała? Dom fajny z ogrodem, pies oczywiscie śpi w domu. Pani fajna, na poziomie.


[url=http://ktoz.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?0]Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierz

  • 2 weeks later...
Posted

Zdjęcia , które ja robiłam są na stronie 7 .

Wznowiłam Zwierzski w Krakowie , cały czas ma Alegratkę .

Napisałam do pani Hani , może znajdzie się miejsce dla niego w Dzienniku , nie wiem jak jest kolejka . Tak już długo czeka ...

Posted

:loveu:Patia dziękuję

Lucki ma permanentne zapalenie krtani :shake: , w hotelu raczej się nie wyleczy :/ bo szczeka non stop na wszystkie psy :roll: ... no ale co innego tam może robić :-(

Posted

Hanna R. napisał(a):
Dorotko - wysłałam Twój tekst z pierwszej strony do Dziennika. Na piątek.


jest dzisiaj w Dzienniku, ze zdjeciem.
oby przyszedl dom.

Posted

MUSI mu sie w koncu udac

Paskuda juz dawno powinien w domu siedziec z tak orginalna urodą :evil_lol: :roll: a tu lipa :/

z ogłoszen na necie CISZA cały czas :shake: nawet głupich zapytań o niego nie ma :roll:

AgaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaG

pamietaj o mnie jakbys mu dom sparwdzała czy wiozła ... :oops:dobrze ???:oops::oops::oops:

Posted

AgaG miala na razie jeden tel o Luckiego,sensowny.
Skontaktowala Pania ze mna,bo Pani musi sie z kims zabrac do hotelu-sama nie da rady.
Nawet jutro tylko musze do niej oddzwonic co gdzie i o ktorej, a tego na razie sama nie wiem.

Posted

był jeszcze jeden Pan. oryginał ale wydawał się fajny :) ma go zobaczyć moze nawet dziś był. i jedna Pani ma dzwonić ale teraz wyjeżdza więc za dwa tygodnie. w sumie telefony były trzy. Acha jeszcze jakiegoś dziadka ze wsi, który mi powiedział, że chce psa, bo poprzedni poszedł za sukami i go zabili.. oczywiscie powiedziałam, że tym bardziej, skoro nie ma ogrodzenia na posesji luckiego nie dam w takie warunki. Niby twierdził, że by go na smyczy wyprowadzał..

Posted

na razie jednyna rodzina, co do której wierzyłam, że da mu dom, wycofała się z powodu smierci sąsiadki, która się zajmowali.. niestety Lucky bez domu nadal

Posted

agamika napisał(a):




Pazurku,taki jestes oryginalny i uśmiech masz czarujący.
Pewnie robisz wszystko żeby zostac bo Ci się podoba opieka socjalna i chcesz zamieszkac tu na stałe:cool1:

Posted

dzis w hotelu widziałam nadmuchanego Luckiego //// ide sobie , a tam ast z łapami i krawatką i znaczeniem na pysku identycznymi jak Lucki ...

taka nowa moda wśród psów zapanowała ...


więc komu modnego pieska? :diabloti:


on juz tak bardzo bardzo bardzo baaaaardzo sie cieszy jak widzi ze ktos idzie ...wczesniej sie cieszył raczej na to ze jedzienie idzie, niz człowiek ...
ale juz wie, ze kontakt wychodzacy od człowieka nie musi oznaczac czegoś złego , juz wie ze jak podnosze mu łapke to znaczy ze ubieramy szeleczki i leci na spacerek ...

go nic dobrego od ludzi chyba NIGDY nie spotkało wczesniej... do tej pory jeszcze potrafdi sie "spiąc" przy dotyku czasem ...

zdarzało mu sie tez tymi zebolami swoimi bronic przed czyms co wydawało mu sie zagrozeniem (np siciaganie szelek :roll: )
nie chce myslec jak musiało wyglądać jego zycie wczesniej

tak bardzo bym chciał zeby wkoncu poznał co to dom :-(

Posted

Całe dotychczasowe życie spędził na łańcuchu a o tym jak go traktowano najlepiej świadczy fakt, że właściel bez oporów oddał go na smalec.

Lucky miał szczęście że trafił na Ciebie.

Posted

Dzis dotarli Panstwo poznac Luckiego.Wogole nie bylo dyskusji ladny czy nie,wiadomo ze najpiekniejszy:)
Panstwo sa zdecydowani.Szczerze to nie widzialam Luckiego,ktory tak szczenieco bawil by sie z kimkolwiek jak z tym Panem:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...