AgaG Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Biduś a macie jego fajne foty w dużej rozdzielczości? Quote
agamika Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 AgaG napisał(a):Biduś a macie jego fajne foty w dużej rozdzielczości? Patia mu robiła śliczne zdjęcia :razz: oj biduś ... ciągnie go do miski co prawda jak wraca, ale jak tylko szybko zje, to zaraz chce wychodzić z kojca ... bardzo bardzo bardzo już zabiega o uwagę człowieka strasznie ciągnie na smyczy za to :shake: , kupiłam mu szelki bo sie ciągle przyduszał :roll: Quote
AgaG Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 własnie wysłałalAm jego foty do zainteresowanej pani. Ola bedzie ja ściągaĆ DO HOTELU. KCIUKI PROSZĘ :lol: Quote
AgaG Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Pani której wysyłałam fotki Luckiego niestety zdecydowała się na szczeniaka, bo jej 10 letnie dziecko zostało kiedyś pogryzione przez jakiegoś obcego psa i woli wychowac psa od małego. Czy ktos ma do adopcji sunię szczemniaka, która na pewno będzie mała? Dom fajny z ogrodem, pies oczywiscie śpi w domu. Pani fajna, na poziomie. Quote
Ank@ Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 [quote name='AgaG']Pani której wysyłałam fotki Luckiego niestety zdecydowała się na szczeniaka, bo jej 10 letnie dziecko zostało kiedyś pogryzione przez jakiegoś obcego psa i woli wychowac psa od małego. Czy ktos ma do adopcji sunię szczemniaka, która na pewno będzie mała? Dom fajny z ogrodem, pies oczywiscie śpi w domu. Pani fajna, na poziomie. [url=http://ktoz.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?0]Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierz Quote
Patia Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Zdjęcia , które ja robiłam są na stronie 7 . Wznowiłam Zwierzski w Krakowie , cały czas ma Alegratkę . Napisałam do pani Hani , może znajdzie się miejsce dla niego w Dzienniku , nie wiem jak jest kolejka . Tak już długo czeka ... Quote
agamika Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 :loveu:Patia dziękuję Lucki ma permanentne zapalenie krtani :shake: , w hotelu raczej się nie wyleczy :/ bo szczeka non stop na wszystkie psy :roll: ... no ale co innego tam może robić :-( Quote
Hanna R. Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Dorotko - wysłałam Twój tekst z pierwszej strony do Dziennika. Na piątek. Quote
Frotka Posted March 5, 2009 Author Posted March 5, 2009 Bardzo, bardzo dziękuję! Nawet nie zdążyliśmy Cię poprosić. :loveu: Quote
ayla1 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Frotka napisał(a):Bardzo, bardzo dziękuję! Nawet nie zdążyliśmy Cię poprosić. :loveu: jak widzisz Anioły nie śpią:Rose: Quote
jotpeg Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Hanna R. napisał(a):Dorotko - wysłałam Twój tekst z pierwszej strony do Dziennika. Na piątek. jest dzisiaj w Dzienniku, ze zdjeciem. oby przyszedl dom. Quote
agamika Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 MUSI mu sie w koncu udac Paskuda juz dawno powinien w domu siedziec z tak orginalna urodą :evil_lol: :roll: a tu lipa :/ z ogłoszen na necie CISZA cały czas :shake: nawet głupich zapytań o niego nie ma :roll: AgaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaG pamietaj o mnie jakbys mu dom sparwdzała czy wiozła ... :oops:dobrze ???:oops::oops::oops: Quote
karusiap Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 AgaG miala na razie jeden tel o Luckiego,sensowny. Skontaktowala Pania ze mna,bo Pani musi sie z kims zabrac do hotelu-sama nie da rady. Nawet jutro tylko musze do niej oddzwonic co gdzie i o ktorej, a tego na razie sama nie wiem. Quote
AgaG Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 był jeszcze jeden Pan. oryginał ale wydawał się fajny :) ma go zobaczyć moze nawet dziś był. i jedna Pani ma dzwonić ale teraz wyjeżdza więc za dwa tygodnie. w sumie telefony były trzy. Acha jeszcze jakiegoś dziadka ze wsi, który mi powiedział, że chce psa, bo poprzedni poszedł za sukami i go zabili.. oczywiscie powiedziałam, że tym bardziej, skoro nie ma ogrodzenia na posesji luckiego nie dam w takie warunki. Niby twierdził, że by go na smyczy wyprowadzał.. Quote
AgaG Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 na razie jednyna rodzina, co do której wierzyłam, że da mu dom, wycofała się z powodu smierci sąsiadki, która się zajmowali.. niestety Lucky bez domu nadal Quote
Patia Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Taki piekny usmiech ... Napiszę do Camary , może w Wyborczej go ktos wypatrzy :roll: Quote
ayla1 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 agamika napisał(a): Pazurku,taki jestes oryginalny i uśmiech masz czarujący. Pewnie robisz wszystko żeby zostac bo Ci się podoba opieka socjalna i chcesz zamieszkac tu na stałe:cool1: Quote
agamika Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 dzis w hotelu widziałam nadmuchanego Luckiego //// ide sobie , a tam ast z łapami i krawatką i znaczeniem na pysku identycznymi jak Lucki ... taka nowa moda wśród psów zapanowała ... więc komu modnego pieska? :diabloti: on juz tak bardzo bardzo bardzo baaaaardzo sie cieszy jak widzi ze ktos idzie ...wczesniej sie cieszył raczej na to ze jedzienie idzie, niz człowiek ... ale juz wie, ze kontakt wychodzacy od człowieka nie musi oznaczac czegoś złego , juz wie ze jak podnosze mu łapke to znaczy ze ubieramy szeleczki i leci na spacerek ... go nic dobrego od ludzi chyba NIGDY nie spotkało wczesniej... do tej pory jeszcze potrafdi sie "spiąc" przy dotyku czasem ... zdarzało mu sie tez tymi zebolami swoimi bronic przed czyms co wydawało mu sie zagrozeniem (np siciaganie szelek :roll: ) nie chce myslec jak musiało wyglądać jego zycie wczesniej tak bardzo bym chciał zeby wkoncu poznał co to dom :-( Quote
Frotka Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Całe dotychczasowe życie spędził na łańcuchu a o tym jak go traktowano najlepiej świadczy fakt, że właściel bez oporów oddał go na smalec. Lucky miał szczęście że trafił na Ciebie. Quote
karusiap Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Dzis dotarli Panstwo poznac Luckiego.Wogole nie bylo dyskusji ladny czy nie,wiadomo ze najpiekniejszy:) Panstwo sa zdecydowani.Szczerze to nie widzialam Luckiego,ktory tak szczenieco bawil by sie z kimkolwiek jak z tym Panem:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.