aganela Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 udało się szczęśliwe zakończenie-sunia miał szaczęście została uratowana od śmierci,a teraz znalazła dom:lol: ,mam nadzieję że dobry dom Quote
Simonell Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Muszę was zmartwić :( . Znalazł się nasz wcześniejszy pies który zginął :) , dokładniej najprawdopodobniej ktoś go uwiązał i on zwiał bo ma obrożę, a był wypuszczony prosto po kąpieli, bez obroży :diabloti: . Rodzice zgodzili się żeby były w takim razie, ale z tego co mówiła pani Magda to saba niezbyt zgadza się z innymi psami, więc nie może do nas jechać :( . Pozdrawiam Quote
Ra_dunia Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 no to jesteśmy rzeczywiście zmartwieni :( A już takie piękne zakończenie się szykowało... Dobrze, że Wasz pies się odnalazł ale szkoda, że mała nadal bezdomna. Nic, trzeba nadal intensywnie szukać jej domu :) bezpsowego, skoro tak sugeruje Magda. Mam nadzieję, że skoro Saba podbiła Wasze serca, będziecie ją dalej reklamować :D może znajdzie dom w sąsiedztwie... ;) Quote
andzia69 Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 cóż...szczęście prysło jak bańka mydlana.... trzeba małą ogłaszac, ogłaszać...aż do znudzenia:-( Quote
Weronia Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Suczka Saba rzeczywiście ma pecha... Przechodzi z rąk do rąk, ciągle jej się nie udaje. Robimy wszystko, żeby sunia w końcu znalazła swoje miejsce na ziemi:( Odezwała się do nas Pani mieszkająca koło Szczecina. Zastanawiała się nad Sabą, dziś dała odpowiedź, że zdecydowała się na suczynkę :loveu: Czesio ze Starej Wsi jedzie do Szczecina, do nowego domu i jak wszystko dobrze pojdzie, w tym samym transporcie pojedzie do nowych właścicieli Saba. Miejmy nadzieję, że tym razem się uda!!!! Quote
Ra_dunia Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Czas najwyższy żeby się udało! Biedna Sabunia... Dosyć już tej tułaczki i zawiedzionych nadziei :( Quote
Weronia Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Ra_dunia napisał(a):Czas najwyższy żeby się udało! Biedna Sabunia... Dosyć już tej tułaczki i zawiedzionych nadziei :( Rece mi opadają. Saba pojechała do domu we Wronkach (niedaleko). Rodzina, wszystko ok. wszyscy zadowoleni. Nazajutrz dzwoni Pan z wiadomością , że musi oddać suczkę, bo ich syn ją....... bije i kopie. :| I on nie może mu przemowić , ze tak się nie robi :angryy: Brak mi słów po prostu! to był 4 dom!!!!! Sunia z prędkością światła trafiła znów do przytuliska (bardzo się ucieszyła..). Mamy dom dla niej w Szczecinie, ale aż mi się nogi trzęsą, że trzeba będzie po nią jechać. :placz: Quote
Martali Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Mam nadzieję, że suni się uda. Roześlę znajomym zdjęcia, krótki opis. Ona naprawdę jest wspaniała. Musi znaleźć domek! Quote
andzia69 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 dżizas - co to za rodzice:angryy::angryy::angryy: ja pierdzielę:shake::shake::shake: Quote
Ra_dunia Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 o matko... przeczytałam i się załamałam :placz: co za fatum ciąży nad tą sunią? Dosyć już nieszczęść... Co za nieodpowiedzialni ludzie :shake: Quote
kasimaga Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 jutro zabieram Sunię do nowej opiekunki - p. Kasi (z okolic Szczecina). Pani zakochała się w Sabie i bardzo chce ją zaadoptować. Napisze za jakies dwa, trzy dni - co słychać u Sabci ;) Trzymajcie kciuki ;) Quote
makatka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Mocno najmocniej żeby tylko suńka wreszcie trafiła na swojego człowieka. tego jednego jedynego na całe życie :) Quote
Ra_dunia Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Trzymamy, trzymamy i czekamy na dobre wiadomości :) Quote
andzia69 Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 no to czekamy na nowe wieści!:multi::multi::multi: Quote
Weronia Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 Sabcia mieszka u Pani pod Szczecinem!!! Wczoraj została odwieziona do nowego domu:) Dziewczyny nie mogły się znalezc na dworcu - sytuacja mroziła krew w żyłach :roll: Jednak wszystko dobrze się skończyło. Dziś dzwoniłam - Pani opowiadała, ze wszystklo dobrze, że wszystkich zaakceptowała, najbardziej męża :loveu: śpi z nim w łóżku :loveu: Niedługo będą zdjęcia. Już będzie wszystko ok. sunia zaliczyła 5 dom. Dziękujemy wszystkim, którzy kibicowali suni!! Quote
MonikaP Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Gratuluję starannie wybranego, nowego domu dla Saby. Jednak umknęła mi pewna sprawa - jak Saba zniosła sterylizację? Quote
Ra_dunia Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Weronia napisał(a):Sabcia mieszka u Pani pod Szczecinem!!! Wczoraj została odwieziona do nowego domu:) Dziewczyny nie mogły się znalezc na dworcu - sytuacja mroziła krew w żyłach :roll: Jednak wszystko dobrze się skończyło. Dziś dzwoniłam - Pani opowiadała, ze wszystklo dobrze, że wszystkich zaakceptowała, najbardziej męża :loveu: śpi z nim w łóżku :loveu: Niedługo będą zdjęcia. Już będzie wszystko ok. sunia zaliczyła 5 dom. Dziękujemy wszystkim, którzy kibicowali suni!! 5?? O matko... Chyba coś mi umknęło :-( Biedna sunieczka, mam nadzieję, że tym razem domek będzie stały :loveu: A właśnie - państwo będą sami Sabcię sterylizować? I pytanie - w jakim wieku najlepiej sterylizować psiaki? Bo nie wiem, kiedy na wątku Jumpa tę kwestię poruszyć ;) W końcu musimy dopilnować, żeby został ciachnięty ;) Quote
makatka Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Z tego co ja wiem: sunie po pierwszej cieczce (chociaż na "zachodzie" robia i przed) psiaki ok 8-12 miesiąca życia (i znów: w USA przeprowadza się kastrację nawet kilkutygodniowych psiaków) ;) Quote
kasimaga Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Saba miała sterylizacje i dobrze ją zniosła. Oglądałam jej ranę w sobote. Wyglądała ok. Saba była bardzo grzeczna podczas podróży pociągiem. Konduktorzy nie czepiali się, ze nie ma kagańca i że leży sobie wygodnie na kanapie w przedziale ;) W transporcie pomogła mi Młoda Weronika Zdunik :loveu: Quote
makatka Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Mam nadzieję,że teraz to już będzie tylko rozpieszczana, kochana i szybko zapomni o złych doświadczeniach :) Z tym, że pies w pociągu bez kagańca i na kanapie nie pierwszy raz się spotykam ;) I dobrze, bo moja póki się wygodnie nie skłębuszkowała na siedzeniu to sobie miejsca w przedziale znaleźć nie mogła ;) Quote
rufusowa Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 trzymam kciuki i czekam na fotki :cool3: :loveu: Quote
Weronia Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 Zdjęcia Sabci z nowego domu :loveu: : Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.