Jump to content
Dogomania
Luzia15

Psi fryzjer w Piasecznie

Recommended Posts

Do Pani z Uroczego Pupila

Jeśli Pani nie ma nic wspólnego z tą sprawą, to tylko dobrze o Pani świadczy. Cała ta dyskusja sprowadziła się jednak do pozytywnej opinii Pani salonu (zapewne zasłużonej) i można to było odebrać jako atak konkurencji. Proszę się nie dziwić temu, gdyż też jestem zaskoczony zachowaniem tej pani, stałej klientki salonu mojej żony, która tego właśnie feralnego dnia nawet u niej nie była!!! Jeśli moje podejrzenia o "niecne plany konkurencji" ;) są bezpodstawne (Pani sama wie jak jest), to oczywiście przepraszam. Jak Pani widzi, obecna klientka Pani salonu szybko wyciąga wnioski i formułuje oskarżenia i inwektywy z wielką lekkością i zaangażowaniem pod adresem osób i firm, których nawet nie zna. Ta pani nigdy nie korzystała z mojego sklepu internetowego frikokarma.pl a jednak podważa jego reputację i od 20 lat mozolnie budowaną nienaganną opinię.

Nie liczę na poparcie innych piaseczyńskich salonów strzyżenia, bo byłbym naiwny. Ale w ciągu tych prawie dwóch lat pani ta dała się poznać jako osoba, która w temacie salonów strzyżenia "z nie jednego pieca chleb jadła" i do piątku jedyne dobre zdanie miała o naszym salonie, wszędzie już dała się poznać jako klientka hmm, trudna :). Teraz korzysta z usług u Pani. Dlatego mimo iż jest Pani zachwyconą tą nową klientką, zalecam szczególną ostrożność. Tak po ludzku. Po prostu.

Pozdrawiam, Grzegorz Różycki

ps,

Dziękuję za zaproszenie na kurs BHP, może następnym razem skorzystamy. :) Ja zapraszam do siebie na [URL="http://www.frikokarma.pl"]www.frikokarma.pl[/URL] po kosmetyki do pielęgnacji ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,
Razem z siostrą prowadzimy kilka sklepów na bazarku. Mamy kontakt z wieloma klientami. Są sytuacje, które naprawdę wymagają wezwania ochrony lub wyproszenia kogoś ze sklepu. Nie wyobrażam sobie, że wyprosiłybyśmy klientkę, która przyszła porozmawiać, ewentualnie wyżalić się. Jesteśmy związane z handlem od 10 lat i najważniejszy jest dla nas klient. Nasze sklepy są otwarte dla wszystkich klientów i nieważne czy przyjdą zrobić zakupy, pogadać czy napić się wody, dlatego też jesteśmy zbulwersowane powyższą sytuacją, że można wyprosić kogoś, bo chciał się wyżalić.
Ponadto, akurat się składa, że znana jest nam ta sytuacja(bazarek jest mały i dużo się słyszy) i wiemy, która jest to klientka. Robi ona u nas zakupy od 5 lat, jest jedną z najsympatyczniejszych pań jakie nas odwiedzają. Wchodzi do nas z uśmiechem na twarzy i obsługiwanie jej to sama przyjemność.
Serdecznie zapraszamy panią beje2000 do naszych sklepów, niech pani się nie zrazi do robienia zakupów na bazarku...

POZDRAWIAMY :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
:)

Ładnie tak kłamać? Tak się składa użytkowniku rozi84/beja2000 :), że od kilku lat jestem w zarządzie Stowarzyszenia Bazarek oraz jestem w komisji rewizyjnej i nie ma tam jednej osoby prowadzącej kilka sklepów na bazarku :) Zainteresowanych zapraszam do prezesa, p.Wiszowatego ze sklepu "Mrówka" po szczegółowe informacje.
Rozi84, Twoja opinia warta jest tyle ile opinia beja2000 - vide data rejestracji i ilość postów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widzę, że pana wiedza na temat osób stowarzyszonych z bazarkiem ogranicza się do Szkolnej 13. Informuję pana, że bazarek Piaseczno to nie tylko alejka z pana sklepem, ale również Szkolna 13C, Szkolna 16, jak również ul. Jana Pawła II 20- kilkanaście metrów od pana. Jeśli jest pan w Zarządzie to bardzo dziwi mnie pana zachowanie, ponieważ istniejemy tylko dzięki klientom, dlatego też wypraszanie ich z bazarku jest nie na miejscu i działa na niekorzyść nas wszystkich.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='rozi84']
Jeśli jest pan w Zarządzie to bardzo dziwi mnie pana zachowanie, ponieważ istniejemy tylko dzięki klientom, dlatego też wypraszanie ich z bazarku jest nie na miejscu i działa na niekorzyść nas wszystkich.[/QUOTE]

Dziękuję za lekcję pokory. Proszę przeczytać ze zrozumieniem ten wątek, tego dnia ta pani nie przyszła do mojego sklepu na zakupy. Poza tym, nie uważam aby ta sytuacja miała wpływ na obroty w waszych sklepach. No chyba, że winny za całą sytuację jest już nie tylko Tusk i PO ale i ja :) Ale macie kilka sklepów, to chyba nie jest tak źle z tymi klientami, co? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pani Małgosiu i Pani Rozi84
Nic nie jest w stanie doprowadzić do sytuacji, aby dobre opinie o Państwa sklepach i usługach nie trafiły w eter. Jak Panie wiecie mieszkam w Warszawie i do Piaseczna trafiłam na zakupy tylko do konkretnych sklepów. Naprawdę zachowanie pana Różyckiego pokazuje jak bardzo boi się o opinię jaka już poszła w eter w Piasecznie jak i w jego okolice. MA OCZYWISTE POWODY. Bez powodu nie wymyślałby historii (która mnie przyznam, pomimo całej sytuacji bardzo rozbawiła) z ochroną. Mina tego faceta, gdy powiedziałam mu, że to iż jest właścicielem tego sklepu nie pozwala mu na chamstwo, była wyjątkowo szczególna i zabawna. Człowiek, który nie ma nic mądrego do powiedzenia i boi się konfrontacji słownej (chociaż przyznam szczerze, ze w pewnym momencie gdy wykrzyczał: WYNOCHA Z MOJEGO SKLEPU) nałam się, że z jego strony dojdzie do rękoczynów. Pani sprzedająca zrobiła się ze strachu zielona. Oj wyrazy wielkiego współczucia.
Wracając do wątku żony G. Różyckiego, nie będę wyrażała opinii n a jej temat ani negatywnej, ani pozytywnej. Pozostawię ją dla siebie. Ile ludzi tyle gustów. Generalnie jest sympatyczną osobą i poza tym incydentem z moim pieskiem nie mogę narzekać, że wobec mnie kiedykolwiek była niesympatyczna. Ale to już przeszłość. Myślę tylko, że gdyby nie chamstwo Jej męża cała sprawa zakończyłaby się jedynie moim wyrzuceniem z siebie żalu i nic więcej. Mało tego myślę, że do nikogo innego nie wypowiedziałabym się na ten temat. A tak, w związku z tym co się wydarzyło a już kilka moich przedmówczyń miało tego zalążek cieszę się bardzo, że właśnie te Panie przytarły nos temu bucowi i doprowadziły, że musiał przeprosić i wyrazić pokorę. Oczywiście Miłe Panie nie łudźcie się, że to było szczere. Tacy ludzie są podli, wyrafinowani i myślą tylko o czubku własnego nosa.
Pozdrawiam jeszcze raz Rozi84 i Jej siostrę oraz Panią Małgosię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja pierniczę... i inaczej nie powiem!
Dorośli ludzie a licytują się na publicznym ZWIERZĘCYM forum...

Od zawsze tak było, że konkurencja podbiera klientów, bo każdy ma jeden cel - utrzymać się na rynku...

To co się tu wypisuje to sztuczny szum, który niczemu nie służy...
Każdy ma swoich klientów, i albo o nich dba, nie przejmuje się konkurencją i nie obawia, że ich straci... albo idzie na masówkę i błyszczy przez przysłowiowe 5 min...

Dajcie już spokój! szkoda nerwów!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do Agucha

ŚWIĘTE SŁOWA. Konkurencja. Ja do niej nie należę. Należę do klientów.
Napisałaś "albo się dba o klientów i się ich ma, albo nie". Rewelacja: multi:
G. Różycki niestety musi o nich walczyć, ale jeszcze nie słyszałam, aby w taki sposób. Na szczęście to ja decyduję, czy wydam u niego pieniądze :eviltong: czy nie:shake:

Pozdrawiam serdecznie wszystkich dbających o klienta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
beja2000, po poziomie w jaki prowadzisz dyskusję, przestaję się dziwić panu Grzegorzowi, że Cię pogonił. Myslę, że on nawet w połowie nie ma tyle jadu co Ty, co udowodnił spokojnymi i rzeczowymi wypowiedziami. Naganne zachowanie pana Grzegorza, przy Twoim to betka. Trudno Ci wierzyc, że masz czyste intencje. Booże, współczuję Twojemu mężowi takiej baby.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poziom dyskusji to moja droga Magdo Panisz Ty przedstawiasz broniąc takiego typa.
Ale cóż trudno wypowiadać się na jakikolwiek temat nie mając nic do powiedzenia w życiu prawda?
Ktoś kto wyraża opinię nierzeczową nie powinien w ogóle jej wyrażać. A poza tym osoby, które są w tzw. temacie wiedzą dlaczego osoba pt. Magda Panisz w ogóle zajęła stanowisko nie w sprawie a wobec osoby.
Jak to G. Różycki napisał cyt. "opinia beja2000 i rozi84 się nie liczą"... bo śmiałyśmy wystąpić przeciw niemu tak i opinia (jako póki co jedyna:eviltong:) się nie liczy.

PS: Mój mąż jest wyjątkowo szczęśliwym człowiekiem, w przeciwieństwie do twojego męża mając za żonę osobę, która nazywa tę samą płeć "baba". Moja babcia zawsze powtarzała, że "baby" to są w nosie, ale cóż ty możesz o tym wiedzieć???;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='beja2000']Witam
Przechodząc obok tego sklepu napotkałam pracującą tam panią (zawsze bardzo sympatyczna, uśmiechnięta i bardzo fachowa) postanowiłam opowiedzieć jej o całym zajściu z panią Kasią (wcześniej, jakieś 2 lata pani Kasia strzygła psy właśnie w tamtym miejscu zanim wynajęła lokal na Młynarskiej) wiedząc, że dziewczyna ta naraiła mi właśnie panią z psiej oazy. [B]Na co znienacka pojawia się chamski, niewzględny facet[/B] i twierdzi, że jestem cytuję: "wariatką i żebym poszła do psychiatry, gdyż żalę się w sklepie, gdzie ich nie obchodzi to co mówię".
Beja[/QUOTE]

Ja się dziwię, że łomotu nie zebrałaś, faktycznie łażenie po ulicy i obrażanie ludzi, tudzież łażenie i blablanie, że ktoś coś źle robi to jest psucie wizerunku i jak się nie ma dowodów, to można za to ładnie beknąć jeśli Ci ktoś wytoczy z prywatnego powództwa sprawę o zniesławienie i inne takie. Ja bym się nie bawiła w sądy tylko sieknęłabym Ci za pierwszym rogiem w kły... ale ja to zawsze nerwowa byłam :D

Na Twoim miejscu uważałabym więc co mówisz.

Albo może faktycznie idź do psychiatry lub jakiegoś terapeuty... czytam w necie wiele opiniotwórczych for i twoje posty brzmią jak standardowe posty ludzi, którzy się za coś mszczą. Nie chodzi w nich o napisanie prawdy tylko o obrobienie komuś dupy.

Nieładnie.

Tak zachowują się dzieci w szkole podstawowej.

Musiałam się odezwać, bo znam Panią Kasię z czasów jak jeszcze mieszkałam w Warszawie, i wszystko co mogę powiedzieć mieści się w granicach pozytywnych.

A osobom, które prowadzają psy do Kasi i są zadowolone radziłabym nie sugerować się opiniami dwupostowców forumowych. Bo ich wpisy mogą być zwyczajną ściemą na zasadzie: zróbmy jakieś świństwo! nasrajmy i ucieknijmy!

Tak się zachowują dzieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='beja2000']PS: Mój mąż jest wyjątkowo szczęśliwym człowiekiem, w przeciwieństwie do twojego męża mając za żonę osobę, która nazywa tę samą płeć "baba". Moja babcia zawsze powtarzała, że "baby" to są w nosie, ale cóż ty możesz o tym wiedzieć???;)[/QUOTE]


Ą, BĄ Bułkę przez bibułkę a ch*** gołą rączką, co?
Jeszcze nie widziałam chłopa, który by był szczęśliwy mając taką pyskatą babę... jak sam tu przyjdzie i to napisze to uwierzę... hehehale jak on taki z domu dobrze chowany to pewnie pantoflarz... ja bym się tak nie cieszyła na twoim miejscu, bo jak w domu siedzi na smyczy i pod miotłą to ciekawe co robi w robocie w czasie przerwy na lunch?
No...uruchom wyobraźnię ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do wszystkich, którzy nie są zdecydowani, lub są nastawieni negatywnie do tego salonu!!
W salonie do strzyżenia dla psów Psia Oaza są dwie panie, które zajmują się pieskami. Z własnego doświadczenia wiem, że jest wśród nich taka, co strzyże pieski ślicznie, a druga po prostu wykonuje swoją pracę dla kasy. Pani, która zajmuje się yorkami, to pani w okularach, ciemna blondynka z pasemkami, druga jest ciemna, bez okularów. Kiedy zdecydowałam się obciąć mojemu yorkowi włosy pierwszy raz obcięła pani w okularach było ślicznie, za drugim razem, ta druga i wyglądał tak sobie. Za każdym razem kiedy chciałam iść do tego fryzjera prosiłam, aby obcięła go pani blondynka w okularach i każdego razu wyglądał przepięknie. Pani się starała i robiła to długo(jednak nie przeszkadzało mi to, bo dłużej znaczy przeważnie solidniej i tak było w tym przypadku). Więc jeśli chociaż byście się wysilili i poprosili, aby waszego pieska strzygła pani w okularach, byście mieli pięknego pupila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak czytam wasze wypowiedzi i powiem Wam jedno. Ja ze swoim yorczkiem chodziłam do tych dwóch salonów i powiem szczerze, że średnio mi się podobało. Dostałam kontakt od koleżanki do fryzjera w Konstancinie ( salon "ŁAPA") i dopiero teraz jestem zadowolona z rezultatów :) Tofik jest po prostu śliczny, dobrze obcięty bez żadnych schodów tak jak to było w przypadku pani z młynarskiej, pozatym bardzo miła pani fryzjerka z dobrym i profesjonalnym podejściem do psów.Zna się na tym co robi i super strzyże. Polecam ja i Tofik :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
AIREDALE TERRIER Witam!Po przeczytaniu wszystkich sporów opinii i wizyt w psich salonach postanowiłem skorzystać z salonu na ul.1 Maja.Nie będę krytykował salonów na tym forum,ponieważ uważam ilu właścicieli tyle opinii.Korzystając z usług Uroczy Pupil zależało mi na umiejętności trymowania,wiadomo że pieski szorstkowłose w tym airedale wymagają szczególnie tego zabiegu.mimo iż pani przyjmuje w domu posiada stół groomerski,w jednym z salonów pani próbowała trymować pieska na śliskiej posadzce iż posiadała taki stół,podczas zabiegu piesek rozjeżdzał się jak na lodzie. po zadaniu pytania dlaczego nie korzysta ze stołu odp.tak mi wygodniej.ale pieskowi nie było do śmiechu.W uroczym pupilu pani podeszła profesjonalnie.trymowanie było profesjonalne łącznie z głową i częścią łap,kąpiel suszenie strzyżenie,modeling.brawo!!!a nie jak w innych salonach po 1,5godz pies gotowy.ostrzyżony maszynką.Polecam panią z UROCZEGO PUPILA.KTÓRA ZASKOCZYŁA MNIE PROFESJONALIZME I PASJĄ Z JAKĄ WYKONUJE SWOJĄ PRACĄ.
Ps.jestem miłośnikiem i właścicielem airedale terrierów od 1990r.link należy skopiować i wkleić do wyszukiwarki
[url]http://4lapy.info/users/photos_/image/AIREDALE[/url] TERRIER.jpg Edited by pablo2703

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='pablo2703'].mimo iż pani przyjmuje w domu posiada stół groomerski,[/QUOTE]

No to suuuper, a to coś wyjątkowego ?? Ja mam 2 psy, sznaucery miniaturowe .... w domu tez mam dla nich stół groomerski, a nawet 2 :evil_lol: (jeden wiekszy, drugi mniejszy - podręczny ;-) ).

A jesli chodzi o trymowanie, to sama czasem trymuję na podłodze (psy leżą wtedy na boku), bo tak mi wygodniej :razz:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam ponownie !trymowanie,kąpiel,strzyżenie,jakieś 4,5godz.i do Agnieszki PODKREŚLIŁEM [COLOR=#000000][I].[U]mimo iż pani przyjmuje w domu posiada stół groomerski,I Z NIEGO KORZYSTA.[/U]pani w poprzednim salonie w którym strzygłem psa widocznie nie miała pojęcia do czego służy!!!airedale są dwa razy większe i cięższe od miniaturek sznaucera i trymowanie psa (8 lat) na śliskiej posadzce nie należy dla nich do komfortowych i przyjemnych gdy łapy się rozjeżdzają jakna lodzie![/I][/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='pablo2703']Witam ponownie !trymowanie,kąpiel,strzyżenie,jakieś 4,5godz.i do Agnieszki PODKREŚLIŁEM [COLOR=#000000][I].[U]mimo iż pani przyjmuje w domu posiada stół groomerski,I Z NIEGO KORZYSTA.[/U]pani w poprzednim salonie w którym strzygłem psa widocznie nie miała pojęcia do czego służy!!!airedale są dwa razy większe i cięższe od miniaturek sznaucera i trymowanie psa (8 lat) na śliskiej posadzce nie należy dla nich do komfortowych i przyjemnych gdy łapy się rozjeżdzają jakna lodzie![/I][/COLOR][/QUOTE]

No to chwała dla Pani groomerki, ze ma stół (i to w domu) i z niego korzysta ..... :sweetCyb:To jest po prostu pełen profesjonalizm :multi::multi:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='uroczypupil'] Pani Agnieszce, życzę aby miała równie wspaniałych klientów.[/QUOTE]

Dziekuję za życzenia :lol:, moje 2 boorki nie narzekają :razz:.

A tak na marginesie .... zajrzałam na stronę salonu ... chyba jakis błąd jest w opisach, bo żaden ze sznaucerów (o innych się nie wypowiadam) nie jest według mnie po ..... wszystkie są w trakcie .....
[URL]http://uroczypupil.pl/[/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pani Agnieszko, Pani złośliwości świadczą jedynie o Pani. Przyznam jednak, że zdjęcia pochodzą z początku mojej działalności kiedy była tworzona strona:) teraz sznaucerki w moim wydaniu wyglądają jeszcze lepiej. Przy okazji przypomniała mi Pani, że powinnam nieco w mojej stronie internetowej zmienić. Edited by uroczypupil

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miła pani z uroczego pupila proszę się tak nie obrażać ,posty Agnieszki K. były wręcz pieszczotliwe i złośliwości nie było , może leciutka nuta .Wiele osób na tym się zna i może ocenić .Widzę że lubi pani kąpiele , a zrobienie rosyjskiego na sznaucera to nie jest profesjonalnie , ja tego nie zrobię , są pewne zasady .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,

Dzisiaj skorzystałam z usług salonu uroczypupil na ul.1 Maja i jestem mega zadowolona. Mój piesek (maltańczyk) był wymagającym klentem (kołtuny):) Pani pięknie go obcieła, wyczesała. Dla mnie najlepszy w Piasecznie, polecam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Piasecznie ciężko o dobrego fryzjera. Psia Oaza opinie ma katastrofalną, Pani z uroczego pupila również. po strzyżeniu mój pies był okaleczony i miał zapalenie skóry skończyło sie antybiotykiem, biegunkował ze strachu i piszczał całą noc. radzę zostawać z pupilami można zobaczyć wtedy i zareagować gdy nasze psiaki są męczone i szarpane. Tak jest w życiu gdy nieodpowiednia osoba jest na nieodpowiednim miejscu... Tyle mam do powiedzenia na temat tych pseudofryzjerek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...