Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Łatek miał kiedyś dom. Nie był to dom, którego pragną psy, ale jednak. Mieszkał z alkoholikami. którzy uczyli Łatka psiego życia. Uwiazany na łańcuchu, nie czesto dostawał cos do jedzenia, za to razów i kopniaków mu nie żałowano.
Pewnego dnia wszystko sie skonczył. Może którys z biesiadników zapomniał zgasić papierosa, może jakas inna iskra była przyczyną, że dom spłonął. Łatek cudem ocalał. Jego "Pani" została odwieziona do szpitala i chyba prędko z niego nie wyjdzie. Łatek został na ulicy, koło zgliszcz.
Chudzieńki, bezdomny, biedny Łatek, czeka....Na co?

Łatkowi potrzebny jest dom tymczasowy do chwili znalezienia stałych opiekunów.
Narazie mamy 50,- od Basi i objetnice kary dla DT





  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Łatek jest młodym ok 1,5 roku, łagodnym psiakiem. Zobaczcie, na jednym ze zdjęć miedzy łapami ma kota - to odpowiedż na pytani jak traktuje kociaki.
Pies jest leczony - widać głęboką ranę - na koszt urzedu miasta.

Posted

bea_m napisał(a):
Cześć Ciotaka Ziutka ;) . Miłe spotkanie chociaż sytuacja psiaka nie miła :-(

Cześć Kochana :lol: no spotkanie rzeczywiście nie jest miłe :shake: nie mamy gdzie z Luką zabrać tego biedaka, wczoraj zabrałyśmy innego bezdomniaczka do kojca a ten został na ulicy i jeszcze ta rana :placz:

Posted

bea_m napisał(a):
To gdzie on teraz jest?

Błąka się koło swojego spalonego domu :shake: nie miała tam psina dobrze, był bity i na łańcuchu a i jedzenia nie za wiele :-( nie mamy gdzie go zabrać, mimo, że załatwiłyśmy wczoraj z Luką w Urzędzie, że będą go leczyć na własny koszt.

Link w moim podpisie ;) wczorajsza bida zabrana z ulicy.

Posted

asiamm napisał(a):
może w tytule zawrzeć, że z dziurą w boku i że nadal na ulicy

OK....Luka zmieni jak wpadnie na dogo.

Yhhhh :angryy: nie umiem wstawić sobie banerka z nim no :mad:

Posted

małe zainteresowanie wątkiem :shake: a psina nie dość że z raną na wierzchu to jeszcze krótkowłosa, a noce już lodowate :(
ktoś go tam systematycznie dokarmia?

Posted

asiamm napisał(a):

ktoś go tam systematycznie dokarmia?

Tak...jest karmiony codziennie przez Panią Magdę z Urzędu, Ona mieszka w pobliżu a także okoliczni sąsiedzi chodzą do psiaka.

Posted

Jakiej on jest wielkości?

Na czym polega jego leczenie, jak długo potrwa?

Czy gmina pokryje koszty dalszego leczenia, gdy piesek bedzie w DT w innej miejscowości (na podstawie rachuków od weta)?

Posted

zulugula napisał(a):
Jakiej on jest wielkości?

Ja mam 162 cm wzrostu i sięga mi troszkę niżej niż kolano, nie umiem dokładnie napisać ile ale nie jest bardzo duży ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...