Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Buba biega ,biega i to całkiem szybko ,bardzo lubi spacery no i oczywiscie łóżko!!!!
Bidulka moja dzielna jest przy zastrzykach i czyszceniu ucha.Nadal sie drapie pomimo zastrzyków przeciw swiądowi ,dzisiaj ostatni zastrzyka a potem leczenie już w domu ,szkoda mi jej bo widzę jak ją skóra swędzi i jak sie drapie,jak jej nie przejdzie do chyba po niedzieli zabiorę ja do psiego dermatologa.

Posted

JustynaM. napisał(a):
Buba biega ,biega i to całkiem szybko ,bardzo lubi spacery no i oczywiscie łóżko!!!!
Bidulka moja dzielna jest przy zastrzykach i czyszceniu ucha.Nadal sie drapie pomimo zastrzyków przeciw swiądowi ,dzisiaj ostatni zastrzyka a potem leczenie już w domu ,szkoda mi jej bo widzę jak ją skóra swędzi i jak sie drapie,jak jej nie przejdzie do chyba po niedzieli zabiorę ja do psiego dermatologa.

No biedna musi byc napewno bardzo ja to swedzi mam nadzieje ze szybko minie a jak nie to koniecznie trzeba sprawdzic co sie dzieje z jej skora zeby biedaczka nie cierpiala!!!

Posted

Nie wiem cioteczki co to jest,wiem że nadal ją swędzi,pomimo zastrzyków , uszko jedno jest prawie zdrowe ale odrobinę swinstweka też dzisiaj znalazłam,a w drugim standardowo bylo troche towaru,martwie sie o nią ,ona nie chce mi juz dawac uszu do czyszcenia ,biedna ma dosyc i wcale sie jej nie dziwię .Jedyna co to apetyt ma dobry,ehh jutro znowu idziemy do weta,zobaczymy co powie

Posted

Może pomoze na świad pół tabletki ATARAX 25 mg, to maleńkie tableteczki z hydroksyzyną, która ma oprócz działania uspokojajacego, przeciwświadowe. Mój bokser je dostaje przy swej alergii i jest lepiej. to na recepte raptem 8 zł, a starcza na 25 dni.

Posted

Dzisiaj było kolejne czyszczenie ,kolejne zastrzyki,wet. mówi że powinnam ufac lekarzom w lecznicy i przestac sie tak martwic,że potrzeba czasu aby wyleczyc uszy czasami nawet do 3 tyg.,a co do swędzenia to powiedział że nie ma nawet z czego pobrac zeskrobiny bo skóra jest czysta.Odkryłam grzyba u Buby na łapach a dokladnie miedzy palcami,tzn.czerwone mam to przemywac płynem,po spacerze mam myc jej łapy i suszyc.Mamy zrobic w srode badanie krwi,bo powiedziałam mu ze wyczytalam ze czasmi takie zmiany skórne i w uszach mogą byc od tarczycy.Kupiłam jej Gammolen r na podniesienie odpornosci.

Posted

wiesz co, mój Eto miał takiego grzyba miedzy opuszkami. Cały czas je lizał. Mycie łap nic nie pomogło. Pomógł FUNGIDERM w sprayu. Psiukałam 2 razy w tygodniu i po 2 tygodniach łapki były super. Kurację kontynuujemy aby dobić grzyba ale efekt świetny.
Eto chorował tez na uszy (u nas uszy ida w parze z gruczołami) ale też opanowaliśmy. Do uszu mieliśmy Otifree i Oridermyl

Posted

ok.dziękuję slicznie za radę ,własie sie wybieram do wet. z Bubą-w koncu wróciła ze szpitala nasza panie weterynarz ,nie lubie jezdzic do lecznicy bo tam każdego dnia jest inny lekarz i oczywiscie kazdy ma swoja teorie wiec zapytam o te leki

Posted

uffff wróciłyśmy nie ma to jak swój weterynarz,a wiec uszy a w sumie uszko zostal tak umyte i wyczyszczone że szok:loveu: dalej leczymy uszki ale w domu a nie codziennie weterynarz.i chodzimy na kontrole,w czw.rano robimy badania ,bo Pani Magda jutro musi jeszce wrócic do szpitala,Buba ma lekkie zapal. spojówek,cos na skórze co jesli sie rozwinie to będzie leczona dlugo antybiotykiem,podejrzewa tez powiekszona wątrobe,ale generalnie nie ma tragedii

Posted

[quote name='JustynaM.']dokładnie i mamy już royala na odchudzanie:loveu: wiec zobaczycie jaka laska z niej bedzie za jakis czas:loveu:teraz spi jak aniołek oczywiscie w łóżku:loveu:

I to dobrze wróży, to dobry środek terapeutyczny.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

cioteczki dzisiaj koszmarny dzien mój Filemon wpadł pod samochód,wczoraj nie wrócił na noc,wiec juz sie denerwowałam,dzisiaj rano tez go nie było,więc szukalam go ale w innym kierunku,wróciłam ,usłyszałam szczekanie Buby i Tysi patrze a to Filemon sie doczołgał,szybko go w samochód i do wet. pół dnia tam spędzialismy,Filemon ma połamaną miednicę,rozbitą mordkę:placz::placz::placz::placz: on ma 15 lat i cukrzycę
trzymajcie kciuki proszę żeby wyzdrowiał,jutro ide do wet. z Bubą na pobranie krwi i z Filemonem

Posted

nie nie operowali bo to za duże ryzyko kot ma 15 lat i cukrzyce,ma sie zrastac samo,martwię sie strasznie ,kolejne 2 dni będą najcieższe ,zobaczymy czy będzie sikał ,czy będzie załatwiał sie,czy nie wystąpią jakies objawy :placz::placz::placz::placz:neurologiczne

Posted

w nocy budziłam sie co chwila jak tylko sie poruszył,dzisiaj rano bylismy u wet.dostal zastrzyki przeciw krwotoczne,zastrzyki przeciwbólowe ,kroplówkę,nie wiadomo czy nie ma jakiegos krwotoku wewnętrznego a podobno u kotków cieżko znalezc nawet usg nie zawsze wykrywa ani rtg,więc musieli by go kroic i szukac a w jego przpadku 15lat ,cukrzyca to ma nie za wielkie sznse przeżyc, wieczorem jadę jeszcze raz do wet.ta noc będzie decydująca,jesli przeżyje bedzie z górki:placz::placz::placz::placz:

Posted

JustynaM. napisał(a):
Fiolemon ma niestety prawdopodobnie krwotok,bo ma blade podniebienie i powieki,będzie otwierany wieczorem,trzymajcie kciuki

Trzymam z całych sił kciuki, będize dobrze musi być dobrze!!! Trzymaj się Filemonku i walcz kochany!!!

Posted

betinka24 napisał(a):
Trzymam z całych sił kciuki, będize dobrze musi być dobrze!!! Trzymaj się Filemonku i walcz kochany!!!


O Matko trzymajcie sie, a kciuki już zaciśnięte.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...