betinka24 Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 No widze ze Buba bardzo szybko sie zaklimatyzowała, leniuszek mały wszedzie sie wyleguje acz kolwiek na kilku zdjeciach nawet biegla!!! Quote
JustynaM. Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Buba biega ,biega i to całkiem szybko ,bardzo lubi spacery no i oczywiscie łóżko!!!! Bidulka moja dzielna jest przy zastrzykach i czyszceniu ucha.Nadal sie drapie pomimo zastrzyków przeciw swiądowi ,dzisiaj ostatni zastrzyka a potem leczenie już w domu ,szkoda mi jej bo widzę jak ją skóra swędzi i jak sie drapie,jak jej nie przejdzie do chyba po niedzieli zabiorę ja do psiego dermatologa. Quote
betinka24 Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 JustynaM. napisał(a):Buba biega ,biega i to całkiem szybko ,bardzo lubi spacery no i oczywiscie łóżko!!!! Bidulka moja dzielna jest przy zastrzykach i czyszceniu ucha.Nadal sie drapie pomimo zastrzyków przeciw swiądowi ,dzisiaj ostatni zastrzyka a potem leczenie już w domu ,szkoda mi jej bo widzę jak ją skóra swędzi i jak sie drapie,jak jej nie przejdzie do chyba po niedzieli zabiorę ja do psiego dermatologa. No biedna musi byc napewno bardzo ja to swedzi mam nadzieje ze szybko minie a jak nie to koniecznie trzeba sprawdzic co sie dzieje z jej skora zeby biedaczka nie cierpiala!!! Quote
Neris Posted October 5, 2008 Author Posted October 5, 2008 A moze to reakcja skóry na przeniesienie z zimnego miejsca do ciepłego domu? Quote
JustynaM. Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Nie wiem cioteczki co to jest,wiem że nadal ją swędzi,pomimo zastrzyków , uszko jedno jest prawie zdrowe ale odrobinę swinstweka też dzisiaj znalazłam,a w drugim standardowo bylo troche towaru,martwie sie o nią ,ona nie chce mi juz dawac uszu do czyszcenia ,biedna ma dosyc i wcale sie jej nie dziwię .Jedyna co to apetyt ma dobry,ehh jutro znowu idziemy do weta,zobaczymy co powie Quote
malagos Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Może pomoze na świad pół tabletki ATARAX 25 mg, to maleńkie tableteczki z hydroksyzyną, która ma oprócz działania uspokojajacego, przeciwświadowe. Mój bokser je dostaje przy swej alergii i jest lepiej. to na recepte raptem 8 zł, a starcza na 25 dni. Quote
JustynaM. Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Dzisiaj było kolejne czyszczenie ,kolejne zastrzyki,wet. mówi że powinnam ufac lekarzom w lecznicy i przestac sie tak martwic,że potrzeba czasu aby wyleczyc uszy czasami nawet do 3 tyg.,a co do swędzenia to powiedział że nie ma nawet z czego pobrac zeskrobiny bo skóra jest czysta.Odkryłam grzyba u Buby na łapach a dokladnie miedzy palcami,tzn.czerwone mam to przemywac płynem,po spacerze mam myc jej łapy i suszyc.Mamy zrobic w srode badanie krwi,bo powiedziałam mu ze wyczytalam ze czasmi takie zmiany skórne i w uszach mogą byc od tarczycy.Kupiłam jej Gammolen r na podniesienie odpornosci. Quote
Aga i Eto Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 wiesz co, mój Eto miał takiego grzyba miedzy opuszkami. Cały czas je lizał. Mycie łap nic nie pomogło. Pomógł FUNGIDERM w sprayu. Psiukałam 2 razy w tygodniu i po 2 tygodniach łapki były super. Kurację kontynuujemy aby dobić grzyba ale efekt świetny. Eto chorował tez na uszy (u nas uszy ida w parze z gruczołami) ale też opanowaliśmy. Do uszu mieliśmy Otifree i Oridermyl Quote
JustynaM. Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 ok.dziękuję slicznie za radę ,własie sie wybieram do wet. z Bubą-w koncu wróciła ze szpitala nasza panie weterynarz ,nie lubie jezdzic do lecznicy bo tam każdego dnia jest inny lekarz i oczywiscie kazdy ma swoja teorie wiec zapytam o te leki Quote
JustynaM. Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 a jutro będe chciała zrobic jej badanie krwi bo czytałam na dogo że czasmi takie rzeczy dzieją sie od tarczycy a Buba jest grubiutka muszę ja odchudzic Quote
JustynaM. Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 uffff wróciłyśmy nie ma to jak swój weterynarz,a wiec uszy a w sumie uszko zostal tak umyte i wyczyszczone że szok:loveu: dalej leczymy uszki ale w domu a nie codziennie weterynarz.i chodzimy na kontrole,w czw.rano robimy badania ,bo Pani Magda jutro musi jeszce wrócic do szpitala,Buba ma lekkie zapal. spojówek,cos na skórze co jesli sie rozwinie to będzie leczona dlugo antybiotykiem,podejrzewa tez powiekszona wątrobe,ale generalnie nie ma tragedii Quote
Isadora7 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 No to nienajgorsze rokowania. Wyglada na to ze za pare tygodni będzie jak nówka :) Quote
JustynaM. Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 dokładnie i mamy już royala na odchudzanie:loveu: wiec zobaczycie jaka laska z niej bedzie za jakis czas:loveu:teraz spi jak aniołek oczywiscie w łóżku:loveu: Quote
Isadora7 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 [quote name='JustynaM.']dokładnie i mamy już royala na odchudzanie:loveu: wiec zobaczycie jaka laska z niej bedzie za jakis czas:loveu:teraz spi jak aniołek oczywiscie w łóżku:loveu: I to dobrze wróży, to dobry środek terapeutyczny.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
JustynaM. Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 cioteczki dzisiaj koszmarny dzien mój Filemon wpadł pod samochód,wczoraj nie wrócił na noc,wiec juz sie denerwowałam,dzisiaj rano tez go nie było,więc szukalam go ale w innym kierunku,wróciłam ,usłyszałam szczekanie Buby i Tysi patrze a to Filemon sie doczołgał,szybko go w samochód i do wet. pół dnia tam spędzialismy,Filemon ma połamaną miednicę,rozbitą mordkę:placz::placz::placz::placz: on ma 15 lat i cukrzycę trzymajcie kciuki proszę żeby wyzdrowiał,jutro ide do wet. z Bubą na pobranie krwi i z Filemonem Quote
Aga i Eto Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 i co zrobili weci ? operowali go? trzymamy kciuki ! :loveu: Quote
JustynaM. Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 nie nie operowali bo to za duże ryzyko kot ma 15 lat i cukrzyce,ma sie zrastac samo,martwię sie strasznie ,kolejne 2 dni będą najcieższe ,zobaczymy czy będzie sikał ,czy będzie załatwiał sie,czy nie wystąpią jakies objawy :placz::placz::placz::placz:neurologiczne Quote
betinka24 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Justnko trzymaj sie bedzie napewno dobrze. Filemon musi wyzdrowiec!!!! Quote
JustynaM. Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 w nocy budziłam sie co chwila jak tylko sie poruszył,dzisiaj rano bylismy u wet.dostal zastrzyki przeciw krwotoczne,zastrzyki przeciwbólowe ,kroplówkę,nie wiadomo czy nie ma jakiegos krwotoku wewnętrznego a podobno u kotków cieżko znalezc nawet usg nie zawsze wykrywa ani rtg,więc musieli by go kroic i szukac a w jego przpadku 15lat ,cukrzyca to ma nie za wielkie sznse przeżyc, wieczorem jadę jeszcze raz do wet.ta noc będzie decydująca,jesli przeżyje bedzie z górki:placz::placz::placz::placz: Quote
JustynaM. Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Fiolemon ma niestety prawdopodobnie krwotok,bo ma blade podniebienie i powieki,będzie otwierany wieczorem,trzymajcie kciuki Quote
betinka24 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 JustynaM. napisał(a):Fiolemon ma niestety prawdopodobnie krwotok,bo ma blade podniebienie i powieki,będzie otwierany wieczorem,trzymajcie kciuki Trzymam z całych sił kciuki, będize dobrze musi być dobrze!!! Trzymaj się Filemonku i walcz kochany!!! Quote
Isadora7 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 betinka24 napisał(a):Trzymam z całych sił kciuki, będize dobrze musi być dobrze!!! Trzymaj się Filemonku i walcz kochany!!! O Matko trzymajcie sie, a kciuki już zaciśnięte. Quote
JamniczaRodzina. Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Justynko trzymamy kciuki wiem co przeżywasz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.