Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Malwina znów przypomniała sobie o kopaniu dołów.Wyprodukowała taką jamę,że mogłaby się w niej schować.Kłóci się kiedy na nią krzyczę.Ma charakterek.Poniżej dodaję zdjęcie dołka .

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Dziękujemy za pomoc i zapraszamy.Malwina ma ochotę podejść i dać się pogłaskać,ale nie może się przełamać.Rafałowi udało się dotknąć jej miękkiego futerka.Czekamy dalej.

Posted

A ja byłam w odwiedzinach u Malwiny i Farta;)
Malwina mimo, że nadal nieufna do obcych jest nie tym samym psem. Przede wszystkim jest nareszcie wyciszona, spokojna i bezpieczna.
A chyba o to przede wszystkim chodziło.

Posted

Ocelot, ale Ci zazdroszę odwiedzin. Ja siedzę z psem po operacji w domu i narazie nie widzę na horyzoncie wycieczki do Tomaszowa, a przez ostatni miesiac nawet nie mialam głowy zeby pogadac z P.Prezes, teraz mam od weekendu troszkę luźniej :roll: Pieniązki za lipiec i sierpień na Malwinkę wyślę w poniedziałek i oczywiście podglądam wątek jak jestem na dogo.

Posted

Zapraszamy serdecznie.Malwinie poprzewracało się w głowie.Mięso przestało jej smakować.Sucha karma ostatecznie jest jedzona,ale tylko Chappi.Kiełbaska oczywiście jest be.Weterynarz twierdzi,że to minie.Po prostu jest za ciepło.A poza tym wszystko po staremu.

Posted

poniewaz widze ze z przywiezionego dla malwiny transporterka nie ma uzytku i sterylki suki na horyzoncie zamierzam sie wybrac po transporter bo kolo warki lub w kieleckim bedzie czesto wykorzystywany.dam znac wczesniej aby termnin przyjazdu odpowiadal.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Malwina jest spokojniejsza, ale pogłaskać się nie daje.Rozmawiałam na ten temat z dr Dorotą Sumińską.Poradziła mi,żebym podawała jej Anafranil.Depresja jest bowiem na tyle silna,że sama socjalizacja bez pomocy leków może nic nie dać.A Fart chuligani nadal.Podkopuje drzewka,wyciąga korzenie,wyrywa kwiatki z doniczek i targuje się z kotami o to kto rządzi na podwórku.Przybył nam nowy kotulek-Julek uratowany przez Rafała na ulicy.Tym samym kotów ci u nas dostatek.Jak patrzę co zgotowali ludzie biednej Malwinie,to serce chce pęknąć.Widać po niej,że bardzo chciałaby podejść i pobawić się,ale coś ją powstrzymuje.Pozdrawiam Lawinia.

Posted

Nic się nie stało.Julek jest szczęśliwy i bawi się z Fartem i Malwiną.Rafał znalazł go łażącego po ulicy w Tomaszowie i oczywiście przyniósł do domu.No i został,jak pozostałe zwierzaki.Wszystkich nie damy rady zebrać ,ale robimy co możemy,aby nie błąkały się głodne bez celu.Pozdrawiamy wszystkich na wątku.

  • 2 weeks later...
Posted

Malwina i Farcik bardzo dziękują za pomoc finansową.Są zdrowe i fajnie bawią się z Julkiem.Julek to wogóle kamikadze,włazi do psich bud i prowokuje do zabaw.Malwina nadal nie daje się głaskać,ale pozwala dotykać swego nosa.Najfajniej zachowuje się rano,podchodzi się witać.Widać, że czuje się bezpieczna.Nie musi o nic walczyć i niczego zdobywać.Jest fajnie.Pozdrawiamy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...