magda222 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 lawinia napisał(a):Po wczorajszej wizycie w schronisku rozchorowałam się i wysoka gorączka zagoniła mnie do łóżka.Rano nie mogłam wyjść do moich kochanych psów.Ponieważ po raz pierwszy ktoś inny dawał im śniadanie,psy były zdumione.Cały dzień biegały jak oszalałe pełne niepokoju.Nie wiedziały czy jestem w domu,czy mnie nie ma.Musiałam po południu ciepło się ubrać i wyjść.Malwina i Fart od razu się uspokoiły.Rafał był rozczarowany,że to nie jego tak bardzo kochają.Jak wychodzę do sklepu,to Malwina i Fart tak bardzo wyją,że ludzie na ulicy pytają co się dzieje.Znajomi powiedzieli,że zachowują się tak,jakby porzucała ich matka. O kurcze... Lawinio,to co będzie jak będziesz musiała np.wyjechać na kilka dni? Quote
lawinia Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Nie widzę takiej możliwości.Nawet nie planuję żadnych wyjazdów.Mam trochę tych zwierzaków i muszę ich dopilnowywać.Dzisiaj już wstałam z łóżka i chodziłam po podwórku dlatego wszystko wróciło do normy.Chciałabym,żebyście kiedyś zobaczyli gromadę pędzących kotów i psów kiedy ukazuję się w drzwiach domu.To niewiarygodne,ale Malwina też ma swoje sposoby na okazywanie wdzięczności.Myślę,że się dogadujemy.25.10.2009 r będziemy świętować przybycie Malwiny i Farta.Nie wiem co z tej okazji podać na psi stół,bo towarzystwo tak się rozpuściło,że nawet mięskiem gardzi.A karma też musi być szczególna.Najważniejsze,że są radosne,chętnie się bawią i humory im dopisują.Pozdrawiamy. Quote
magda222 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Lawinio,jak czytam takie posty jak Twój powyżej to jestem szczęśliwa,że Malwa z synkiem trafili właśnie do Was.Bardzo dziękuję,że daliście im dom i są u Was bezpieczni. Quote
magda222 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 [quote name='rafali910'] Fart uchylił jedno oko: "Ech,znowu Ci paparazzi". Quote
rafali910 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 My bardzo dziękujemy za pomoc i wsparcie finansowe.Dzisiaj Fart otworzył sobie komórkę,w której stała skrzynka z mięskiem i kosteczkami.No i sobie porządził.Poroznosił wszystko po podwórku.Przy nim nie można się nudzić.Malwina jest poważniejsza i patrzy co on wyprawia. Quote
lawinia Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Zrobiło się chłodno i Farcik z Malwiną mają w budach sienniczki wypełnione słomą.Fartowi bardzo się spodobało.Malwina coraz bardziej cieszy się na nasz widok.Wszystkich,którzy chcieli by nadal wspierać nas finansowo informujemy,że zmienił się numer konta bankowego.Szczegóły na pw pozdrawiamy i zapraszamy w odwiedziny. Nudno jakoś,koty gdzieś się pochowały i nie ma się z kim bawić. Quote
magda222 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='lawinia']Wszystkich,którzy chcieli by nadal wspierać nas finansowo informujemy,że zmienił się numer konta bankowego.Szczegóły na pw pozdrawiamy i zapraszamy w odwiedziny.[/QUOTE] Poproszę nowy nr konta :) Quote
rafali910 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Nie ma Farta i Malwiny to się poczęstuje. Quote
lawinia Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 No i mamy lokatora,byle by z misek nie wyjadał. Quote
gunia Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Bardzo proszę o nowy numer konta na PW. Malwina wygląda kwitnąco, Farcisko zresztą też. Rzadko jestem teraz na dogomanii, a teraz nie mogę się połapać z tym nowym wyglądem forum. Chyba wolałam stare forum :) Quote
lawinia Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Malwina to strasznie zapracowany pies.Dzisiaj zbierała z nami jabłka z ogrodu,doglądała kotków no i podwórka też pilnować trzeba.Ciężko pracuje.A Farti ulubieniec Rafała,tylko rozgląda się co by komu podebrać.Ogólnie jest wesoło.Fart próbuje zarządzać wszystkimi,ale udaje mu się to ze zmiennym szczęściem.Czasami,kiedy Wela ma już dość jego podrygów,to ukazuje swoje zębiska.Tekla i Tola raczej mu ulegają.Pozdrawiamy Malwina uprawia żonglerkę a Fart kibicuje. Quote
rafali910 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Dziękujemy Guni za kolejny przelew na konto Malwiny. Quote
gunia Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 A czy moje sto złotych doszło ? (dodam, że również mam na imię Magda:) Quote
magda222 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 gunia napisał(a):A czy moje sto złotych doszło ? (dodam, że również mam na imię Magda:) Guniu,to musiały być pieniądze od Ciebie,bo ja ostatnio nic nie przelewałam. Quote
lawinia Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Malwina robi się coraz fajniejsza,powolutku nabiera zaufania do człowieka.Okrutnie wyje kiedy gdzieś wychodzę.Bardzo się cieszy kiedy wracam.Fart nadal jest strasznym sowiżdżałem.Wszędzie go pełno.Chyba ma ADHD.Bardzo pilnuje podwórka,jest niezmordowany.Psiaki całują czyli liżą wszystkich znajomych z dogomanii.Pozdrawiają machając łapą. Quote
rafali910 Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Wszystkim przyjaciołom Malwiny i Farta przesyłamy najlepsze życzenia świąteczne.Aby w wigilijną noc Wasze zwierzęta szeptały Wam same przyjemne rzeczy.Jesteśmy pewni,że tak wspaniali ludzie,całym sercem kochający zwierzęta nie mogą usłyszeć nic innego.Wesołych Świąt życzą Lawinia i Rafali910. Quote
magda222 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Nie było mnie przez Święta na dogo, ale życzę wszystkim odwiedzającym ten wątek i zaangażowanym w życie Malwiny dużo zdrowia,szczęścia i miłości. Przelewam 100 zł (listopad i grudzień) na utrzymanie Malwiny. Quote
lawinia Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Dziękujemy za przelew. Malwina ma teraz dużo stresów związanych z wystrzałami.Podaję jej środki uspakajające.Sylwestrową noc spędzę pewnie na podwórku towarzysząc psom.Fart też się boi .Poza tym wszystko w porządku.Lekarz powiedział,że psy są trochę przekarmione i dlatego nie chcą jeść mięska.Ostatnio smakują im śledzie z cebulką w majonezie.Zwłaszcza Malwinie.To bardzo kochane psisko,wspaniale bawi się z kotkami.Życzymy wszystkim naszym przyjaciołom i znajomym szczęśliwego Nowego 2010 Roku.Samych szczęśliwych chwil i jak najmniej bezdomnych zwierząt.Wszelkich nagród od życia za Wasze Wielkie Serca.Pozdrawiamy . Quote
rafali910 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 No i po kolejnych wrażeniach związanych z sylwestrem.Malwina strasznie źle to znosi,kiedy najgłośniej strzelają,to nawet farmaceutyki nie są w stanie pomóc.Pies jest tak przerażony,że dostaje ślinotoku i nie wie gdzie się schować.W związku z tym Malwina wbita w ścianę sąsiada przeleżała tak ok.30 minut.Musieliśmy ją zasłaniać,żeby nie widziała błysków.Staliśmy nad nią i uspakajalismy.Pod nogami mamy leżał również Fart i powarkiwał.Stres Malwiny był tak wielki,że mama mogła ją głaskać.Jej przerażone oczy miały niesamowity wyraz.Zauważyliśmy,że w chwili zagrożenia Malwina podbiega pod mamy nogi,stara się być jak najbliżej.Mimo paraliżującego ją strachu.Ten pies musiał przeżywać kiedyś coś okropnego.Poza tym nadal spogląda wieczorem w niebo,czy nie widać błysków i nie słychać huku.Budujące jest to,że chociaż w takich chwilach traktuje nas jak osoby najbliższe.Pozdrawiamy i Do Siego Roku !!! Quote
lawinia Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Malwina jest super.Często się wzruszam.Kiedy gdzieś wyjdę,to leży bidula pod bramą w zimnie i mrozie i czeka.Ostanio ją i pozostałe psy odrobaczyliśmy.Malwina bardzo ładnie je.Lubi rano ciepłą zupę i jakiś kawałek mięska.Poza tym stale jest w misce sucha karma.Malwina to bardzo delikatny i mądry pies.Czasami ujawniają się w niej dzikie zapędy i potrafi pogonić kotki.Farcisko to pies nader operatywny.W czasie śniadania odwiedzi 4 michy i wtedy jest wszystko w porządku.Podobno po kastracji psy łagodnieją,u Farta raczej tego nie widać.Szczerzy zębiska i gania wszystkich jak oszalały.Pozdrawiamy naszych przyjaciół. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.