Jagoda1 Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Została porzucona w marcu br. na jednym z olsztyńskich osiedli, miała ogromny guz na karku. Po operacji z lecznicy, trafiła do schroniska, w którym nie radziła sobie. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Niedowidzi i niedosłyszy, musi brać leki poprawiające pracę serduszka, ale jest w niezłym stanie zdrowotnym, ma wyczyszczone ząbki z kamienia, usunięty niegroźny guzek na listwie mlecznej. Jest cichutką, pełną pokory psinką.Umie wchodzić i schodzić po schodach, dogaduje się z psami (dużym i małym), nie zwraca uwagi na koty. Czy zdarzy się cud? Czy znajdzie dom na ostatnie swoje chwile? Malutka sunia czeka na wrażliwego człowieka.... Kontakt: Jagoda* 604 10 50 18 Ania_i_Kropka 693 63 32 11 Quote
Isadora7 Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Jaka bieda:-(:-(:-(, ciekawe jak się zestarzeje jej były "właściciel". Quote
Jagoda1 Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Jutro wezmę ją na tymczas, nie mogę jej tak zostawić.:shake: Quote
Alicja Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 :-(................mogę tylko podnieść ..... Quote
Ziutka Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Bidulina :shake: jak tak można wyrzucić psa po tylu latach służenia :shake: niewyobrażalne wręcz :angryy: Takie maleństwo :-( Quote
luka1 Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 one maja najmniejsze szanse choć są najmądrzejsze Quote
anetek100 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 podnoszę sunieczkę...jejku jakie maleństwo... Quote
malagos Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Jagódko, kochana jesteś, ze ją weźmiesz do dt... Ciekawe, jak sie zachowuje w domu, jak z czystością, gdzie będzie spała, ja sie zaaklimatyzuje.... Quote
phase Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 oj Ty biedaku :-( leć na górę ślicznotko , bo tylko tyle mogę zrobić :*:*:* Quote
Ania_i_Kropka Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Kruszynko teraz na pewno będzie już tylko lepiej. Ciocia Jagoda o ciebie zadba.:loveu: Quote
Lionees Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Trzymam za Ciebie mocno kciuki Kruszynko!!!!!!!!!! Quote
danka1234 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 No faktycznie kruszynka,kieszonkowa bidulka. Quote
rita60 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Och ci ludzie:mad::angryy:sliczna jestes malenka,mam nadzieje,ze ktos cie pokocha i da ci miłosc na te ostatnie lata:-( Quote
rita60 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Małe slicznosci na pierwsza idziemy....... Quote
togaa Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Jagoda..! i co z malutką.....? Jest juz Twoja "tymczasowo"...??? Quote
Ania_i_Kropka Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Sunieczka jest już u Jagody. Powoli poznaje otoczenie. Quote
Jagoda1 Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 Nazwałam ją Mimi. Z moimi psiakami nie było problemu, "zrozumiały", że Mimi jest stara i chora. Suczynka ma wolę życia... Quote
malagos Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Jagoda, jak mi Bóg miły, na przyszłym zlocie masz u mnie kobieto 2 piwa, duze zimne piwa! Quote
togaa Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Mimi...śliczne imię.....!!:lol: A tak wogóle..to brak słów....! :loveu::loveu::loveu: Quote
Jagoda1 Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 malagos napisał(a):Jagoda, jak mi Bóg miły, na przyszłym zlocie masz u mnie kobieto 2 piwa, duze zimne piwa! Na pewno Ci przypomnę...;) togaa napisał(a):Mimi...śliczne imię.....!!:lol: A tak wogóle..to brak słów....! :loveu::loveu::loveu: Ciesze się, ze podoba Ci sie imię kruszynki. Do niej raczej pasuje Punia, Funia, ale co tam, niech ma takie... Jej też się coś od życia należy.;) Malutka nareszcie położyła się, miała duzo wrażeń. Cioteczki proszę, aby trzymały mocno kciuki za zdrowie Mimisi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.