Jagoda1 Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Mimi czuje się lepiej, po zastrzykach biegunka mija. Zjadła odrobine rozgotowanego jadła, ale bardziej smakuje jej sucha karma moich psiaków. Była na pewno sunia domową, sygnalizuje chęć wyjścia. Quote
rita60 Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Mimi duzo zdrowka ci zycze:multi:no i domku szukamy. Quote
Jagoda1 Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Mimisia czuje się lepiej i pozdrawia wszystkie życzliwe Cioteczki. :razz: Quote
Ania_i_Kropka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Mimi teraz będzie już tylko lepiej. Quote
wtatara Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Mimi miałaś dużo szczęścia że znalazłas taką wspaniałą duszę jak Jagódka Quote
Ulka18 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Jagodko, Ty to masz serce szczerozlote :iloveyou: Mimi biedaczka nie mogla lepiej trafic. Jak sie czuje dzisia Kruszynka? spala cala noc? Quote
luka1 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Ach, tych serc szczerozłotych tak mało, tak mało Quote
Isadora7 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='luka1']Ach, tych serc szczerozłotych tak mało, tak mało Jednego serca! tak mało, tak mało, Jednego serca trzeba mi na ziemi! Co by przy moim miłością zadrżało, A byłbym cichym pomiędzy cichemi. Jednych ust trzeba! Skąd bym wieczność całą Pił napój szczęścia ustami mojemi, I oczu dwoje, gdzie bym patrzał śmiało, Widząc się świętym pomiędzy świętemi. Jednego serca i rąk białych dwoje! Co by mi oczy zasłoniły moje, Bym zasnął słodko, marząc o aniele, Który mnie niesie w objęciach do nieba; Jednego serca! Tak mało mi trzeba, A jednak widzę, że żądam za wiele! Adam Asnyk Quote
Jagoda1 Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Dziewczyny, przestańcie, każda z Was zrobiłaby to samo.:oops: Dziś dostała kolejny antybiotyk. P. kardiolog osłuchała jej serduszko musi dostawać leki. Jak każdy stary psiak źle widzi, źle słyszy, ząbki ma w fatalnym stanie, ma guzek na listwie mlecznej. Jest chora "na starość":shake:... Quote
Ulka18 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 A Kiri i Korek szanuja prawa staruszki ? Wierze, ze nie ma konfliktów, bo to mądre pieski. Quote
Jagoda1 Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Ulka18 napisał(a):A Kiri i Korek szanuja prawa staruszki ? Wierze, ze nie ma konfliktów, bo to mądre pieski. Tak, rzeczywiście, psiaki chyba rozumieja, że Mimisia jest stara i chora. Quote
Ulka18 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 A Ty Jagodo jak sobie radzisz ze spacerami i opieka na Mimi? Starunia chyba nie wymaga dlugich spacerow, ale moze czestszych. I jeszcze Kiri i Korek przeciez tez czekaja na swoja dawke ruchu. Quote
rita60 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Malenka Mimi czeka na odrobine miłosci,czy to za duzo:roll: Quote
togaa Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 rita60 napisał(a):Malenka Mimi czeka na odrobine miłosci,czy to za duzo:roll: Mimi już jest kochana...tylko domek Jagody widać przepelniony... Zreszta czas pokaże co będzie dalej... Quote
rita60 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 togaa napisał(a):Mimi już jest kochana...tylko domek Jagody widać przepelniony... Zreszta czas pokaże co będzie dalej... Ja wiem,ze u Jagodki nie zabraknie jej miłosci:roll:tylko,ze ona sama nie zbawi całego swiata:shake: Quote
Jagoda1 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Maleństwo jest po konsultacjach medycznych, ma za sobą prześwietlenie, USG, biochemię. Nie ma zmian zagrażających życiu, jest "zwyczajnie" starą sunią. W przyszłym tygodniu będzie miała zabieg usunięcia guzka na listwie mlecznej (szybko rosnie) i "odświeżenie" oddechu. Kondycja fizyczna znacznie poprawiła się. Potrzebny kochający domek z karmą leczniczą i lekami poprawiającymi pracę zmęczonego serduszka i ogólnie organizmu. Quote
togaa Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Domek stały baaardzo potrzebny...!!! Jagoda! a na swoich drzwiach umieść anons:... " kompleksowa naprawa piesków"...! Quote
Ulka18 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Jagoda, a moze by od razu zrobic malej sterylke, zeby sie jakies ropomacicze nie przyplątalo? Biedna malutka, dobrze, ze jest w najlepszych rękach. Quote
patch75 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Jagoda* napisał(a):Maleństwo jest po konsultacjach medycznych, ma za sobą prześwietlenie, USG, biochemię. Nie ma zmian zagrażających życiu, jest "zwyczajnie" starą sunią. W przyszłym tygodniu będzie miała zabieg usunięcia guzka na listwie mlecznej (szybko rosnie) i "odświeżenie" oddechu. Kondycja fizyczna znacznie poprawiła się. Potrzebny kochający domek z karmą leczniczą i lekami poprawiającymi pracę zmęczonego serduszka i ogólnie organizmu. jakie leki na serce bierze? dobrze, ze badania nie wyszly zle. Quote
Jagoda1 Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Maleństwo czuje się, niestety, znów gorzej, mimo leków, wróciła biegunka, nie chce jeść, trochę pije. :shake: Cały czas jest pod opieką weterynaryjną. Quote
Pluciarz Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Maleńka, trzymaj się. Biedne, zmęczone serduszko. Już co najgorsze za Tobą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.