wiq Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 słodko-gorzko.. zaczął znów wychodzić na spacery, ale w kwestii domy bryndza:cool1: Quote
Rene@Rabik Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Szkoda, bo to naprawdę ładny psiak - tylko, ze niesmiały. Quote
wiq Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 no właśnie przy 'obcych' on jest aż zanadto śmiały - wylatuje z ryjem.. mało kto widzi, że to lękowa reakcja.. a w schronie przybyło znów nowych mieszkańców - niskopodłogowy podpalaniec, duży pies w stylu maliny, wilczasta przerażona suka i średniej wielkości sympatyczny młody czarnuch. jakoś po niedzieli będą ich zdjęcia Quote
Lu_Gosiak Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 niestety.... a przy bliższym poznaniu to taki fajny pies, niestety 5 lat, w schronisku kolejna zima a on dalej tkwi w małym boksie........ Quote
maarit Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 :placz: Biedny piesek... taki śliczny... i samotny Quote
Lu_Gosiak Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 6 lat w małej klatce, nowotwór, wieczna samotność - CZY TO NIE ZA DUZO JAK NA JEDNEGO PSA?????? NIKO DALEJ BEZ DOMU......... Quote
Lu_Gosiak Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 no fotogeniczny, ale nikt nie chce jak widać tego przystojniaka:shake::shake: Quote
Lu_Gosiak Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 nie masz szczęścia w życiu chłopie :shake::shake: Quote
irenaka Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Gosia!:loveu: Ja myślę, że należy w końcu ogłosić "pospolite ruszenie" i wyciągać Niko ze schronu. Tak nie może być:-(. Wiem, że może przeginam, bo mogę dać miesięczną deklarację 10,00. Naprawdę dla mnie Niko to kolejny wyrzut sumienia:-(. Mogłabym z Bożenką porozmawiać czy jak się zbierze stałe wpłaty to znajdzie miejsce. Quote
Lu_Gosiak Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 No ja też uważam że w końcu coś trzeba zrobić z tym biedakiem, bo tak naprawdę to nie wiadomo ile jeszcze mu tego życia zostało i co do końca ma siedzieć w klatce....jakoś nie umiem tego sobie wyobrazić a najlepsze że On już sie otworzył, oswoił, zaufał człowiekowi, nie chce mysleć, że na darmo a jaki jest koszt w Niepołomicach, bo musimy wiedzieć ile trzeba by pozbierać bardzo dziekuje Irenko za pomoc, tylko czy znajda sie ludzie chętni wspomóc Niko, tyle biedaków dookoła:shake::shake: Quote
irenaka Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Gosia!:loveu: Pewnie Niko nie jest duży, wg. mnie średni. Trzeba liczyć 450,00 hotel + ewentualnie leczenie. A czym ryzykujemy jak spróbujemy biedaka wyciągnąć? Tylko tym, że będziemy rozczarowane, że się nie uda. A jak się uda, to Niko będzie miał trochę przestrzeni i szansę na dom. Przecież ta klita w której siedzi to dramat. Jak tylko uporam się z ogłoszeniami ( mam teraz 11 psów do ogłoszeń) i sprawami Krzyczek, to melduję się na wątku Niko. Czytam cały czas. Porozmawiam dzisiaj z Bożenką. Quote
Lu_Gosiak Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 super dziekuje Irenko:loveu: tylko czy uda sie zebrać tyle deklaracji?? porozsyłam wątek może uzbieramy wystarczajacą kwotę.. byłam dzis z nim na krótciutkim spacerku i wspomniałam, że może ma szanse na lepsze zycie;);) Quote
irenaka Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Rozmawiałam z Bożenką. Bardzo się Jej Niko podoba. Nie martw się Gosiu znajdziemy i dla Niko domek. Quote
Lu_Gosiak Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Byłoby wspaniale;) Dla niego domek to raczej na dworze jakaś ciepła buda i duże podwórko do biegania, ona chyba nigdy w domu nie mieszkał...... troche sie martwie jego stanem zdrowia tzn. ja tego nie widze bo jestem tam dziennie, ale ostatnio Nesca stwierdziła, że Niko schudł a przyczyna mogą być przerzuty..... oby nie!!! Quote
nescca Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Niko schudł naprawdę. Rozwala mnie ten psiak......widziałam go zawsze rozszczekanego......skaczącego na siatkę. Teraz już się wyciszył....chyba posmutniał. Boję się ,że w ogóle zatracił nadzieję na lepszy los. Bardzo wzruszyłam się kiedy po otwarciu jego boksu podbiegł do Gosi i nastawił główke do założenia obróżki. Zawsze był z tym ogromny kłopot. Gosia....jesteś Wielka. Twoje serducho i cierpliwość sprawiają cuda. Niko to śliczny pies...... Proszę....niech ktoś zechce dać mu jeszcze chwile szczęścia na tym świecie. On jest naprawdę tego wart. Pamiętam go sprzed kilku ładnych lat....zaraz po tym jak trafił do schronu. Był śniezno biały.... puszysty.....piekny. Teraz zmieniaja sie tylko psy dookoła.... jego sąsiedzi w niedoli.....trwa tam tylko On. Biedny ,zapomniany,nieszczęsliwy. Jedynym pocieszeniem jest jego Gosia ,która pogłaszcze, pospaceruje i powie coś czułym głosem. Może znajdzie sie ktoś kto zechce dać mu tę szansę?.... Prosimy pieknie................. Quote
wiq Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 rusza kolejna tura ogłoszeń dzięki cichaczem działającym ;) nawet nie wiem, kto je robi, ale bardzo dziękuję w imieniu Nika :Rose: ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.