Jump to content
Dogomania

Galeria Amberowa - Dokumentacja zimowa :) strony 42 (dół) i 43!


Recommended Posts

Posted

Cześć Dziewczyny!:loveu:

No proszę, to same dziewczyny w sąsiedztwie. Żadnego chłopaka?:cool3:

Przerwa długa i duuużo wydarzeń widzę:cool3:
Mam nadzieję, że zdążyłam przed sterylką,
bo nic jeszcze o niej nie wyczytałam:roll:
Arden, kiedy trzymać kciuki? Ustalone, wiadomo już?:cool3:
No to pytań ciąg dalszy, bo namartwiłas, ale nic nie piszesz:shake:
Jak te nieostrożne nadwyrężenia?
Mam nadzieję, że Ambi już o nich dawno zapomniała i znów sobie bryka:loveu:
No i jak z tymi luzami i podejrzeniami? Zrobiłyscie prześwietlenia jakieś?
Czy przy okazji sterylki planujecie?
I nie matrw się zawczasu - nie wszystkie stawy są A
Będzie dobrze:)

I nie martw się tymi grudkami, usuną je.
To chyba zdarza się u małych;) piesków.
Usuną i na pewno będzie spokój. Zobaczysz:)

Świąteczno-ambisiowa rekrospekcja - śliczna:loveu:
I Ambis grzeczniutki jakis taki:loveu:
Pewnie też świateczny;) A choinka dotrwała szczęśliwie do rozbierania?

Widziałam tez Snow'a. Ale pewnie juz wiesz, że znalazl dom:)
Spoko, przyjdzie też czas na Kitkę:cool3:

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Potwierdzam, że Ambi oczka 'uciekaja' - wrazenie jest potęgowane przez trzecią powiekę która jej za daleko zachodzi na oczy, plus straszliwie luźne powieki i najbardziej rzuca się w oczy jak się pogarsza stan zapalny - ale nie wolno przy niej głośno mówić, że ma zeza, będzie miała doła :diabloti:

Od samego początku tak ma :lol:


[quote name='Iwona&Wiki']Cześć Dziewczyny!:loveu:

No proszę, to same dziewczyny w sąsiedztwie. Żadnego chłopaka?:cool3:Są, ale dalej na osiedlu - wielkie rude cudo niewiadomego pochodzenia, malamut wielkości kuca i 10letni bulterier, który jest życiową miłością Ambisi ;) Tylko w samym najbliższym sąsiedztwie same dziewczyny :)

Mam nadzieję, że zdążyłam przed sterylką,
bo nic jeszcze o niej nie wyczytałam:roll:
Arden, kiedy trzymać kciuki? Ustalone, wiadomo już?:cool3:
Będę pisać, jak mi się uda ustalić termin - mam nadzieję, że jak najszybciej... Mam teraz trochę wolnego (to znaczy będę miała, o ile jakimś cudem zdam łacinę w pierwszym terminie :evil_lol:) i mogłabym mieć na nią oko po zabiegu... bo jak ja wyobrażę sobie tę wariatkę ze szwami, to mi się zimno robi :roll: ją będzie trzeba w kaftan bezpieczeństwa zapakować pewnie :diabloti:

No to pytań ciąg dalszy, bo namartwiłas, ale nic nie piszesz:shake:
Jak te nieostrożne nadwyrężenia?
Jak były, tak są :roll: Mam wrażenie, że chodzi lepiej, ale czasem nadal coś tam strzela - bo ja nie mam jak jej ograniczać ruchu w istotny sposób, jak mnie nie ma cały dzień... poza tym jak ona nie wyjdzie na dłuższy spacer, to dostaje głupawy w domu - i to takiej że autentycznie nie daje się jej opanować - i jest jeszcze większe ryzyko że coś sobie zrobi :-( A ja nie wierzyłam że małe berny to wcielenie ADHD :shake: nie wyglądają na takie :shake:

No i jak z tymi luzami i podejrzeniami? Zrobiłyscie prześwietlenia jakieś?
Czy przy okazji sterylki planujecie?
Nie było prześwietlenia. O ile coś mnie nie zacznie faktycznie martwić, to nie będę młodej prześwietlać dopóki nie podrośnie. Przeprowadziłam ostatnio masę rozmów z hodowcami i właścicielami berneńczyków, i doszłam do wniosku ze tak będzie najlepiej - bo przeswielenie w tym wieku i na tym etapie wzrostu prawdopodobnie wykazaloby wieksze problemy niz sa w rzeczywistosci, jeśli są faktycznie. Dodatkowo Amber podobno ma taki typ budowy że łapy tylne pionizować będzie i w jej przypadku to nie wyznacznik problemu ze stawami, poza tym rusza się świetnie i łapy jej przy badaniu w ogóle nie bolą - więc żyjemy z dnia na dzień, nie dajemy się ;)

I nie martw się tymi grudkami, usuną je.
To chyba zdarza się u małych;) piesków.
Usuną i na pewno będzie spokój. Zobaczysz:)
Miałam nadzieję że załatwimy sprawę tymi kroplami - ale coś mi się jeszcze nie podoba, z tym że ja w warunkach domowych nie będę próbować jej tak głęboko w oczach grzebac ;) więc nie wiem na ile problem jeszcze istnieje...

I Ambis grzeczniutki jakis taki:loveu:
Pewnie też świateczny;) A choinka dotrwała szczęśliwie do rozbierania?
Mniej więcej do wysokości, na której merda ambisiowy ogon, nie było bombek (te, które jakimś cudem nie zleciały, zostały przewieszone wyżej), a po jakimś czasie także igieł. Ale generalnie wszystko przetrwało, nie miała jakiś umyślnych niszczycielskich zapędów :)

Widziałam tez Snow'a. Ale pewnie juz wiesz, że znalazl dom:)
Spoko, przyjdzie też czas na Kitkę:cool3:
Wiem, ze znalazł, i bardzo się cieszę, bo naprawdę tym uśmiechem to chwytał za serce :)
I też taką mam nadzieję, że kiedyś coś rudego u mnie jeszcze będzie...

  • 2 weeks later...
Posted

A tak Ambiś śpi po spacerze :diabloti:







...nie żeby ona zawsze tak inteligentnie wyglądała :diabloti:



Zmiana pozycji:



Grunt to aktywnie spędzać wolny czas :multi:

Posted

Na zabarykadowane drzwi jest jeden skuteczny sposób - otworzyć drzwi tarasowe. Z jakiegoś powodu pies się zaraz pod nimi materializuje, żeby go wypuścić ;) Otworzenie drzwi na ganek, pod którymi śpi pies, skutkuje tylko tym, że ciężko je z powrotem zamknąć, jak się futro wyleje przez próg - bo przecież się nie ruszy :diabloti:

Posted

Oj tak, pilnuje...
Jak tylko jakiś pies zaszczeka gdzieś zaniepokojony, to Ambi zaraz *musi* być na zewnątrz i za przeproszeniem drze ryja jak niemądra :diabloti: Tak długo aż zapomni, o co właściwie idzie - ale w sumie, jak się już zaczęlo, to głupio przestać, więc szczeka dalej :lol:

Psia z dziś:

Posted

Melduję, że mamy umówioną sterylkę na 23 lutego - miałam nadzieję, że uda mi się to załatwić przez ferie, ale niestety - więc muszę jakoś wymyślić, co zrobić z Ambi przez zajęcia z literatury. Najwyżej zrobię furorę na uniwersytecie :diabloti:

Dziś nasz szkoleniowiec stwierdził, że jak na jego oko, to Ambi już nie urośnie szczególnie - jeśli ma rację, to pospieszyłam się ze sterylką, trzeba było rozkręcać hodowlę berneńczyków miniaturowych :loveu: 25 kilo żywej wagi, 8 miesięcy, wet nie wierzy że to przechodziło obok berna w ogóle ;)

Posted

Od Amber to większość psów jest większa :diabloti: i w ogóle to wszyscy się śmieją że ona małą głowę ma :diabloti: ale ona sobie daje radę, ostatnio zaczyna terroryzować wszystkie psy w okolicy :mad: (tylko się boję co się stanie, jak trafi faktycznie na jakiś "ciężki" przypadek - i to bynajmniej nie o wagę tu chodzi).

Jestem w stanie zawyżyć jej wagę do 27 kg - jakiś czas temu była ważona ostatnio, mogła trochę podrosnąć - ale 30 nie ma na pewno ;) nadal się trzeba schylać żeby ją pogłaskać ;) Jest nieduża i szczupła, ale nieobiektywnie uważam ze bardzo fajnie i proporcjonalnie zbudowana :oops: - ja naprawdę nie wiem po kim, rodzice to takie cielaki że się bałam jak będzie ogród wyglądał jak takie coś będzie po nim u nas biegało :evil_lol: (a i tak wygląda źle po Ambisiowych zabawach, mimo że to nie jest 40kg na łapach ;))

Posted

Jakość komórkowa (a powiedzmy że moja komórka nie jest pierwszej nowości ;)), ale kiedyś mówiłam, że wstawię zdjęcia potencjalnego tatusia Amber, sztuk dwie ;)

Egzemplarz pierwszy, moja życiowa miłość jeśli idzie o tę rasę - przygarnięty w 2006 roku, teraz koło 4-5 lat:





I drugi potwór, tutaj tego tak nie widać, ale na żywo to on przypomina stadium pośrednie między berneńczykiem, bernardynem a krową, to ostatnie szczególnie z gracji; schroniskowiec, koło 7 lat:



Mamunia (wiem, było, ale tak jest pełen komplet ;)):





Posted

Mamusia jest śliczna - Ambi po niej za dużo nie wzięła niestety :oops:

Bo Louis to ma w sobie sporo berneńczyka - patrząc po kolorach - ale naprawdę, jak się go widzi na żywo, to nawet taki totalny laik jak ja widzi, że z nim jest "coś nie tak" - ma łeb i proporcje czegoś całkiem innego :roll:
Kundelek też był - ale sięga za kostkę, więc jest poza podejrzeniem :diabloti:

Posted

Ahaaa ;)

Arden napisał(a):
Kundelek też był - ale sięga za kostkę, więc jest poza podejrzeniem :diabloti:


Pewnie poczułby się urażony jakby to przeczytał :evil_lol:


To teraz kolej na fotki Ambi :razz: :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...